Login lub e-mail Hasło   

Krótka historia Ebooków

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://biznes-internetowy.artykularnia.p(...)03.html
Na samym początku ebooki były traktowane jako forma gratisu, darmowego dodatku, prezentu lub co najwyżej, jako interesujące nowum technologiczne służące rozrywce lub/i uatrakcyj...
Wyświetlenia: 3.926 Zamieszczono 07/02/2007



Na samym początku ebooki były traktowane jako forma gratisu, darmowego dodatku, prezentu lub co najwyżej, jako interesujące nowum technologiczne służące rozrywce lub/i uatrakcyjnieniu oferty danej witryny internetowej. Nikt jeszcze wtedy nawet nie myślał, że ebooka można komukolwiek za cokolwiek sprzedać. Uważano, że to jest po prostu niemożliwe, a ebooki traktowano, jako towar niesprzedawalny.

Sytuacja zmieniła się drastycznie, kiedy to w latach dziewięćdziesiątych pisarz Stephen King - znany autor horrorów, wydawanych w sposób tradycyjny - podjął się ciekawego projektu. Otóż macierzyste wydawnictwo pisarza opublikowało jego opowiadanie ?Riding the Bullet? w wydaniu elektronicznym, jako ebooka. Plotka głosi, że stało się to głównie z takiego powodu, że opowiadanie było słabe i nie rokowało większych szans na dużą sprzedaż, a więc zysku dla samego wydawnictwa i autora. Za porozumieniem stron zdecydowano się zamieścić opowiadanie w Internecie, jako ebook i w takiej formie je sprzedawać. Rezultat był niesamowity, gdyż skończyło się na tym, że ponad 2 miliony osób zapłaciło za ściągnięcie tego opowiadania, co dało samemu pisarzowi ponad milion dolarów zysku.

Wydarzenie to zapoczątkowało nowy rozdział w historii ebooków. Nagle przekonano się, że ebook to najzwyklejszy towar na świecie, na którym można równie dobrze zarabiać, jak na czymś innym. Ponadto: przekonano się, że ebook, jest jednym z najbardziej zyskownych towarów, jakie kiedykolwiek były dostępne, gdzie realne zyski kształtują się na poziomie kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu procent. I wtedy rozpoczął się prawdziwy boom na ebooki, ich złota era, która trwa po dziś dzień i jakoś nie ma żadnych widoków, aby miała się szybko skończyć, a wręcz przeciwnie, jak się o tym przekonasz z dalszej lektury.

Dzisiaj sytuacja jest taka, że na przysłowiowym zachodzie, a głównie w USA, mamy prawdziwy wysyp ebooków na przeróżne [choć niekoniecznie na wszystkie] tematy. Ebooki uczyniły już z wielu ludzi milionerów, a dla jeszcze większej grupy osób, stanowią sposób zarabiania na życie. W USA czymś normalnym są nawet firmy, których działalność opiera się na sprzedaży tylko i wyłącznie jednego ebooka. Przy średniej cenie ebooka kształtującej się w okolicach 40 - 50 dolarów, sprzedaż na poziomie choćby 100 sztuk miesięcznie, przy kilkunastu lub nawet kilkudziesięcio procentowym zysku oznacza niewiarygodnie dobry biznes. W tym miejscu należy wspomnieć o tym, że obecnie dla większości firm zysk stanowi ok. jednej dziesiątej ceny sprzedawanego produktu, czyli 10%. Ponadto, jest to zysk brutto od którego trzeba odliczyć należny podatek, więc faktyczny zysk netto [?na rękę?] wynosi zaledwie kilka procent. Jak to porównać do zysków osiąganych ze sprzedaży ebooków?

Z kolei, jak wygląda sytuacja w Polsce? Ebooki są obecne i zauważalne także u nas, ale to niebo i ziemia w porównaniu do USA, czy krajów Europy Zachodniej. Wyłączając małolaty sprzedające ebooki za 1, czy 2 PLN poprzez serwisy aukcyjne, w Polsce jest bardzo mało osób, które zarabiają jakieś konkretne pieniądze na ebookach (co najmniej kilkaset złotych miesięcznie), a jeszcze mniej takich, którzy zarabiają na życie dzięki ich sprzedaży. Stwarza to bardzo dobrą sytuację dla wszystkich tych, którzy zamierzają lub chcieliby wejść na ten rynek. W Polsce, jest on raz, że mało profesjonalny, a dwa - mało konkurencyjny. Nie ma jakiś wielkich barier wejścia na rynek. To stwarza zupełnie nowe, unikalne i oryginalne możliwości dla każdego kto myśli o zwiększeniu swoich zarobków [a kto nie myśli?] lub kogoś kto myśli o założeniu własnego biznesu. Patrząc na rynek ebooków w USA można stwierdzić, że jest on ? przede wszystkim ? bardzo konkurencyjny. Z tego powodu nie ma problemu z wydaniem własnego ebooka, ale jest problem z tym, aby uczynić z niego bestsellera. Przeważnie dlatego, że po prostu już istnieje ebook dotyczący tego samego bardzo podobnego tematu, jak ten nasz. W Polsce taka sytuacja, jest bardzo rzadko spotykana, więc jeśli miałbym określić najlepszy moment na zaistnienie na tym rynku, to jest to właśnie teraz.


----------

Paweł Sygnowski - twórca profesjonalnych rozwiązań edukacyjnych.

- Jeśli chciałbyś szybko opanować obce słownictwo - http://angielski.zlotemysli.pl

- Jeśli chciałbyś zacząć szybko czytać - http://szybkie-czytanie.zlotemysli.pl

- Jeśli masz problemy z efektywną nauką - http://szybka-nauka.zlotemysli.pl

- Jeśli masz problemy z czekającym Cię egzaminem - http://egzamin.zlotemysli.pl

- Jeśli chciałbyś zacząć zarabiać na pisaniu ebooków - http://ebooki.zlotemysli.pl

----------

Ten artykuł pochodzi z serwisu Artykularnia.pl - źródła darmowych artykułów do przedruku!

Podobne artykuły


13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 4267
16
komentarze: 16 | wyświetlenia: 18867
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 15261
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 7524
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 24066
7
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5526
41
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6330
6
komentarze: 3 | wyświetlenia: 5904
32
komentarze: 29 | wyświetlenia: 21034
27
komentarze: 29 | wyświetlenia: 17567
28
komentarze: 15 | wyświetlenia: 21890
 
Autor
Dodał do zasobów: Artykularnia.pl
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska