Login lub e-mail Hasło   

Antikythera

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.paranormalne.pl/index.php?aut(...)e&id=43
Najstarszy komputer świata!? Wygląda jak sterta odpadów, w dotyku jest łupkowaty, kruchy, niczym ciasto i łączony jest z kosmitami. Przez dekady, naukowcy głowili się nad...
Wyświetlenia: 8.433 Zamieszczono 25/02/2007




Najstarszy komputer świata!?


Wygląda jak sterta odpadów, w dotyku jest łupkowaty, kruchy, niczym ciasto i łączony jest z kosmitami. Przez dekady, naukowcy głowili się nad złożoną kolekcją kół, trybów i przekładni widocznych w najbardziej wyrafinowanym obiekcie z antyczności - pisze Helena Smith. Jednak 102 lata po odkryciu wapniowo-brązowego mechanizmu na dnie oceanu, ukryte inskrypcje pokazują, że jest to najstarszy komputer świata, używany do pomiarów i obliczania ruchu Słońca, Księżyca i planet. "Jesteśmy bardzo blisko odkrycia sekretu" - powiedział Xenophon Moussas, astrofizyk biorący udział w badaniach nad urządzeniem wraz z zespołem naukowców z Anglii i Grecji. "To jak puzzle zawierające astronomiczną i matematyczną wiedzę." Znany pod nazwą ANTIKYTHERA mechanizm, zbudowany przed narodzeniem Chrystusa, został znaleziony przez nurków głębinowych pośród wraku statku towarowego, który zatonął niedaleko malutkiej wyspy Antikythera w 80 roku przed Chrystusem.

Sposób w jaki obiekt został zrobiony ukazuje wysoki poziom tworzenia tego typu instrumentów. Poziom jaki nie został osiągnięty aż do epoki Renesansu. To naprawdę pierwszy prawdziwy dowód zainteresowania ludzi tamtych czasów mechanicznymi gadżetami, zdolnością do ich budowania. Przez lata badacze myśleli, że urządzenie to było astronomicznym eksponatem, instrumentem nawigacyjnym albo drogą ludzką zabawką. Roman Cicero opisał przedmiot jako "Poobiednia rozrywka". Wielu ekspertów mówi, że urządzenie to mogłoby zmienić historię nauki. "Z wielu powodów, możemy ten przyrząd nazwać pierwszym analogowym komputerem" - powiedział profesor Theodosis Tassios z Narodowego Uniwersytetu Technicznego w Atenach. "Zmieni on sposób w jaki patrzymy na starożytne technologiczne osiągnięcia."

Mechanizm ten jest bardzo złożony, zawierał wiele trybów i przekładni zębatych. Ukazywał bardzo dokładnie ruch planet w danych latach (zarówno wstecz jak i daleko w przód).



Zębatka "słoneczna" posiadała 64 zęby, powiązana była z mniejszą parą zębatek o ilości zębów kolejno 38 i 48. Następnie zębatkę "48" powiązano z kolejnym zestawem "24" i "127", po to aby zębatkę "127" połączyć z zębatką księżycową o ilości zębów równej 32. Stosunek prędkości kątowej mógł być zatem obliczony jako:

64/38 x 48/24 x 127/32 = 254/19 = 13.36842...

Co jest doskonałym wyprowadzeniem astronomicznej zależności równej 13.36826...


A oto i prześwietlenie znalezionego mechanizmu:


I zdjęcia:








Schemat układu kół zębatych:




Rekonstrukcja mechanizmu:






Tłumaczenie: Eurycide
www.paranormalne.pl
źródła:

http://www.unexplained-mysteries.com/viewn...ws.php?id=76898
http://www.astro.rug.nl/~weygaert/
http://www.matrixofcreation.co.uk/ancient-clocks.htm

Podobne artykuły


23
komentarze: 9 | wyświetlenia: 23598
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 34039
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 16076
49
komentarze: 24 | wyświetlenia: 4041
40
komentarze: 21 | wyświetlenia: 20103
46
komentarze: 58 | wyświetlenia: 6076
35
komentarze: 34 | wyświetlenia: 32509
35
komentarze: 22 | wyświetlenia: 11723
31
komentarze: 24 | wyświetlenia: 8921
29
komentarze: 31 | wyświetlenia: 4614
27
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5237
27
komentarze: 24 | wyświetlenia: 4223
23
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3334
23
komentarze: 16 | wyświetlenia: 4222
 
Autor
Dodał do zasobów: paranormalne.pl
Artykuł



  arturek,  21/04/2007

Trochę przykrótki ten artykuł i brak zakończenia niemniej jednak po przeczytaniu książki „Zakazana archeologia” musielibyśmy historię ludzkości trochę przesunąć w głąb. O parę milionów lat bez odwoływania się do obcych ponieważ wcześniej istniały cywilizacje przewyższające nas swoją techniką.

Zawsze się dziwiłem jak to jest, że po dawnych cywilizacjach, o których tak dużo się mówi nie pozostał ślad. Po obejrzeniu filmu „pojutrze” i konfrontacji z niszczącą siłą natury już się nie dziwię, że tak jest. Zlodowacenie, potop – po nas też nic nie pozostanie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska