Login lub e-mail Hasło   

Prosta i skuteczna porada najsławniejszego mówcy świata

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.magiaperswazji.pl/art19.html
J im Cathcart jest jednym z najbardziej znanych w Stanach Zjednoczonych specjalistów od przemawiania. W 2001 roku otrzymał nagrodę klubu Toastmasters International dla na...
Wyświetlenia: 3.672 Zamieszczono 13/03/2007

Jim Cathcart jest jednym z najbardziej znanych w Stanach Zjednoczonych specjalistów od przemawiania. W 2001 roku otrzymał nagrodę klubu Toastmasters International dla najlepszego mówcy.

Kiedy pierwszy raz oglądałem nagranie z jego wystąpienia na jakimś kongresie, nie wiedziałem dokładnie, kto to jest i nie spodziewałem się zobaczyć czegoś szczególnie ciekawego.

"Ot, kolejny specjalista od ulepszania świata i zarabiania na tym” – pomyślałem sobie.

Następnie na scenie pojawił się elegancko ubrany facet w średnim wieku, który zaczął przemawiać z tak werwą i energią, jakiej jeszcze w życiu nie widziałem.

Niedługo potem zaskoczyło mnie to, w jaki sposób porusza się po scenie i jak jego mowa ciała współgra z tym, o czym opowiada. Teraz, czytając te słowa, wiesz, że zajmuję się technikami wywierania wpływu i zawsze obserwuję występujące osoby pod kątem tego, jak wykorzystują techniki niewerbalne.

Niedługo potem, po kilkukrotnym obejrzeniu taśmy zauważyłem, że korzysta z technik „kotwiczenia” – świadomie wykonuje określone gesty i porusza się po sali, tak aby „zakotwiczyć” w różnych jej miejscach określone stany emocjonalne słuchaczy.

W trakcie swojego wystąpienia używał mnóstwa ciekawych anegdot. Nie były to jednak nudne historie, przy których zdarzyło mi się nie raz zasypiać w trakcie wystąpień niektórych ludzi. To były historyjki, które skrzyły się dowcipami i zaskakującymi zakończeniami.

Byłem zdumiony z łatwością, z jaką to robi. Do tego dochodziła mimika, jak u profesjonalnego aktora.

Publiczność, co chwilę wybuchała gromkim śmiechem.

Jak na przykład wtedy, gdy opowiadał o znaczeniu odpowiedniego podejścia do drugiego człowieka oraz korzystaniu z techniki dopasowania zwanej inaczej rapportem.

Opowiedział w tym celu historię swojej pracy w firmie zajmującej się windykacją długów wśród farmerów w stanie Arkansas.

Powiedział, że rozmawiał ze swoimi klientami w miły sposób, wykorzystując technikę rapportu werbalnego i niewerbalnego.

Udawało mu się osiągać całkiem niezłe wyniki.

Po jakimś czasie przyszedł na ten teren inny pracownik firmy i nie dość, że nic nie był w stanie osiągnąć, to jeszcze został pobity przez jednego z dłużników.

„Zastanawiałem się, co o tym zadecydowało” – powiedział Jim – „mieliśmy podobne wykształcenie, podobne doświadczenie zawodowe oraz odbyliśmy podobne, specjalistyczne, trzystopniowe szkolenie w naszej firmie…
…szkolenie, które składało się z następujących wiadomości: (1)tu są Twoje wizytówki, (2) tu jest Twoje biurko i… (3) życzę Ci dużo szczęścia!”

Na koniec, opowiedział o tym, jak pewien uczestnik szkolenia podszedł do niego po zakończeniu i poprosił go o zwięzłą poradę, co należy zrobić, aby odnieść wielki życiowy sukces.

Jim powiedział: „Moja recepta na sukces brzmi: kieruj się nieustannie na wielkie cele, nawet te, które Cię obecnie przerastają oraz zachowuj się i działaj tak, jak Ci ludzie, którzy z łatwością je osiągają”

Bardzo spodobała mi się ta porada. Doskonale współgrała z tymi wszystkimi radami, jakimi się kierowałem, na przykład: „Co byś zrobił/zrobiła, gdyby dzisiaj był ostatni dzień Twojego życia i rozpoczynałbyś/rozpoczynałabyś już jutro niesamowite życie w niebie? Czy też miałbyś/miałabyś swoje lęki, obawy albo frustracje?”

Albo z radą: „Co byś zrobił gdybyś tylko mógł?”

Postanowiłem ją od razu wcielić w życie.

Posłuchałem do końca nagrania, z seminarium Jima i usłyszałem, że człowiek, któremu dał kiedyś taką radę osiągnął niesamowite rezultaty w sprzedaży, pracując dla swojego dotychczasowego przedsiębiorstwa. Po prostu zdeklasował innych handlowców.

Po jakimś czasie, kierując się tą zasadą rozpoczął swoją własną działalność gospodarczą i stał się milionerem.

Jeszcze później sprzedał swój biznes i żyjąc z odsetek poświęcił się największej pasji swojego życia, jaką były podróże po najciekawszych miejscach świata.

Jim spotkał go kiedyś i zdumiony tak szybkimi efektami zapytał, jaki jest, w takim razie, jego najbardziej skuteczny przepis na sukces.

„Kieruj się nieustannie na wielkie cele, nawet te, które Cię obecnie przerastają oraz zachowuj się i działaj tak, jak Ci ludzie, którzy z łatwością je osiągają” – odpowiedział były uczestnik jego warsztatów.

Oto, jak po wysłuchaniu godzinnej kasety video, którą pożyczyłem do znajomych, stałem się wiernym klientem Jima Cathcarta i dałem mu zarobić kilkaset dolarów.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat technik przemawiania, przekonywania innych to zapraszam Cię do odwiedzenia strony Jima Cathcarta. Zaloguj się na www.cathcart.com

Podobne artykuły


48
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6327
39
komentarze: 16 | wyświetlenia: 5881
16
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6456
14
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2599
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 20208
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 6926
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 7309
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 1563
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 11751
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 5878
10
komentarze: 6 | wyświetlenia: 7622
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska