Login lub e-mail Hasło   

Energia w energoterapii

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.reikimaster.pl/reiki_fala.htm
Czym może być energia wykorzystywana w energoterapii? Możemy teoretycznie przyjąć, że energoterapeuci odbierają i przekazują uzdrawianej osobie, jakiś rodzaj fal energii elektro...
Wyświetlenia: 2.752 Zamieszczono 17/03/2007

Czym może być energia wykorzystywana w energoterapii? Możemy teoretycznie przyjąć, że energoterapeuci odbierają i przekazują uzdrawianej osobie, jakiś rodzaj fal energii elektromagnetycznej.

Fala elektromagnetyczna, jest to zbiór pulsujących cząstek, pole elektromagnetyczne, które porusza się w przestrzeni.

Fala elektromagnetyczna w przestrzeni kosmicznej podróżuje z prędkością prawie 300 tys. km/s , oznacza to, że odległość pomiędzy Ziemią i Księżycem pokonuje trochę dłużej niż w 1s.

Pole elektromagnetyczne
składa się z dwóch połączonych ze sobą pól, elektrycznego i magnetycznego. Jest to więc jakaś przestrzeń, w której znajdują się oddziałujące na siebie ładunki elektryczne, na które wywiera wpływ pole magnetyczne, np. zakrzywiając ich tor.

Pole elektryczne to obszar, w którym działają siły elektryczne
. Każdy atom składa się z cząstek występujących w stanie albo:
  • elektrycznie obojętnym
  • elektrycznie dodatnim (+)
  • elektrycznie ujemnym (-)

Ładunki naładowane dodatnio lub ujemnie mogą oddziaływać na siebie na dwa sposoby:
  • przyciągająco - gdy ładunki są różnoimienne
  • odpychająco - gdy ładunki są jednoimienne

Jeśli ładunki są zbilansowane, wtedy są nieruchome, i mówimy o polu elektrostatycznym.

Ruch
ładunków elektrycznych, wytwarza siłę magnetyczną.

Ładunki obserwowanych cząstek muszą być "skwantowane", czyli muszą być wielokrotnością ładunku elementarnego (e = 1,602 177 33 × 10-19 C).

Człowiek, posługując się swoją naturalną percepcją, jest w stanie dostrzec "naładowanie" dopiero, gdy pojawią się miliardy razy większe wartości, niż ładunek elementarny.

Siły elektrostatyczne oddziałujące między naładowanymi elementarnymi cząstkami materii są tryliony trylionów razy większe niż ich siła grawitacyjna. Jedynie z powodu zachowania między nimi równowagi, na co dzień tego nie zauważamy. Przypomnijmy sobie jednak, jak potężną energię wywołuje zakłócenie tej równowagi i rozszczepienie połączonych na zasadzie takiego przyciągania struktur atomu.

Jednakże, energia elektromagnetyczna to bardzo ogólna nazwa. Może mieć bardzo szerokie spektrum oddziaływania, bardzo różną częstotliwość drgań i długość fali z jaką się rozchodzi.

  • Jednym z najbardziej znanych aspektów tej energii jest światło, które możemy rejestrować przy pomocy naszych oczu, i które dzięki temu jest dla nas czytelnym nośnikiem informacji. Posiada ono długości fali z zakresu od 0,39 µm do 0,74 µm.

          Jednak jest to tylko część zakresu fali elektromagnetycznej.

  • Powyżej widma widzialnego znajduje się ultrafiolet. Dzięki UV możemy się opalać, ale po przekroczeniu bezpiecznej dawki może nam zaszkodzić wywołując np. raka skóry, czy uszkodzić nasze oczy. Jego niszczący aspekt jest również używany do dezynfekcji pomieszczeń.

  • Poniżej widzialnego przez nas widma światła znajduje sie podczerwień, która z kolei w leczniczych dawkach może działać kojąco na naszą skórę. Podczerwień wytwarzana jest przez różne ciepłe obiekty (bardziej lub mniej, w zależności od intensywności wydzielanego przez nie ciepła). Dlatego budując urządzenia rejestrujące ten zakres fal można odkryć w ciemności, np. ciała żywych istot.

  • Istnieją też mikrofale, wytwarzane przez kuchenki mikrofalowe, są one również odbierane przez anteny satelitarne, radary, czy telefony komórkowe.

  • Dzięki falom radiowym mamy radio, telewizję i radioteleskopy.

  • Znamy też promieniowanie rentgenowskie, dzięki któremu możemy prześwietlić różne stałe obiekty, np. nasze ciało. Stosowane w nadmiarze jest jednak bardzo szkodliwe.

  • Zdecydowanie destrukcyjne oddziaływanie może na nas wywrzeć, już przy niewielkich dawkach, promieniowanie gamma, które powstaje przy rozszczepianiu sie jądra atomowego. Jest ono bardzo przenikliwe i u człowieka wywołuje chorobę popromienną, bardzo często śmiertelną. Promieniowanie to może być zatrzymane przez grubą warstwę ołowiu , lub jeszcze grubszą betonu.


Fale energii elektromagnetycznej są, jak widać na podanych przykładach, doskonałym nośnikiem informacji (a co z tego jeszcze może wynikać, o tym w kolejnym artykule). Jednak bez odpowiednich narządów, czy przyrządów, możemy mieć kłopoty z ich odczytywaniem. Tylko nikłą część zakresu fal jesteśmy w stanie rozpoznać w sposób naturalny, bez wykorzystywania specjalistycznych odbiorników, mimo iż wiadomo, że inne gatunki (np. ptaki, czy wieloryby) potrafią odebrać niedostępne dla naszej percepcji zakresy fal.

A może jednak jesteśmy w stanie, tylko nie uświadamiamy sobie tego?
A jeśli część z nas, wyczuliła się i nastroiła na odbiór pewnego zakresu fal niezauważalnego dla reszty?

Czy tylko dlatego, że nie słyszymy audycji radiowych bez odbiornika radiowego, ów przekaz nie istnieje?

Zaprzeczanie istnienia energii uzdrawiających, przez nie odczuwającą ich część społeczeństwa, można by porównać do sytuacji, w której to ludzie poszkodowani przez los ślepotą, negowali by istnienie światła. Jednak nauka rozwinęła się na tyle, że jeśli jesteśmy w stanie przywrócić komuś wzrok, walczymy o to! Jeśli jest więc, możliwość przywrócenia ludziom percepcji w zakresie fal wykorzystywanych do uzdrawiania energiami , w rozmaitych formach energoterapii, dlaczego tego nie zrobić?




wiadomości z dziedziny fizyki zaczerpnięte z http://www.fizykon.org/

Podobne artykuły


86
komentarze: 183 | wyświetlenia: 97345
37
komentarze: 21 | wyświetlenia: 291586
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 4008
24
komentarze: 25 | wyświetlenia: 12027
22
komentarze: 14 | wyświetlenia: 82441
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 25252
20
komentarze: 26 | wyświetlenia: 7325
20
komentarze: 11 | wyświetlenia: 20644
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 86616
18
komentarze: 1 | wyświetlenia: 5392
18
komentarze: 10 | wyświetlenia: 17642
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 66604
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Ciekawe, że udało ci się poprzeć rzeczy wydawało by się nie naukowe, uzasadnieniem naukowym. To wyjaśnia kilka wątpliwości.

P.S. Jakoś różne rozmiary czcionek widzę w tym artykule. Mogła byś to poprawić.

Dziękuję!
Rozróżnienie rozmiaru czcionek było celowe, miało służyć odróżnieniu mojej osobistej opinii od "naukowych teorii". Ale może rzeczywiście to jakoś przeszkadza? Jeśli twoją opinię na ten temat poprze ktoś jeszcze, postaram się to zmienić. Pozdrawiam

Może lepszy byłby kolor ? Np. część naukową zrobić na granat, lub po prostu zastosuj styl "Cytat".

No dobrze... zmieniłam na jednakowy rozmiar. Chyba rzeczywiście, najprościej jest najlepiej.

Mam nadzieję na dalszą współpracę :)

Potwierdzam: lepiej.

Odnośnie współpracy: no oczywiście, jeżeli trzeba coś skrytykować, służę pomocą ;).

Nooo.... Witamy na pokładzie! Fajnie piszesz, a właściwie przekładasz to, co zwykle jawi się jako coś skomplikowanego, na prosty, zrozumiały język. W dodatku znalazłem nowego sojusznika (sojuszniczkę...) - :))

Dzięki za pozytywną ocenę mojego "przekładu" :)
Sojuszniczka...? Z tego co czytałam z twoich publikacji, zdecydowanie TAK :)

  racjonalista  (www),  10/04/2008

A może jednak jesteśmy w stanie, tylko nie uświadamiamy sobie tego? Pytanie i odpowiedź, z którą się zgadzam. Jak mnie ktoś mówi że nie czuje odpowiadam „proszę się podłączyć do kontaktu” :-)

  adam4,  07/08/2010

Energia dawana choremu jest widzialna dla niektórych osób i dla większości zwierząt. Znajoma uzdrowicielka przy przekazywaniu energii zawsze miała końce palców zabarwione lekko na kolor energii jaki potrzebował organ który zasilała.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska