Login lub e-mail Hasło   

Osho - Zaryzykuj bycie uczciwym

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.garmond.pl/nowyhoryzont/bliskosc.html
Istnieje zagrożenie, że jeśli staniesz się prawdziwy, nie wiadomo czy związek będzie w stanie znieść prawdę, autentyczność; czy będzie na tyle silny aby przetrwać burzę.
Wyświetlenia: 33.033 Zamieszczono 22/10/2006

Fragment książki "Bliskość" Osho


Żaden związek nie może się rozwijać jeśli się kontrolujesz. Jeśli pozostajesz sprytny i starasz się ratować i chronić siebie, to spotykają się jedynie osobowości a esencje pozostają samotne. Wtedy relacje nawiązuje jedynie twoja maska, nie ty. Gdy dzieje się coś takiego, w związku są cztery osoby zamiast dwóch. Spotykają się dwie fałszywe osoby, a światy dwóch prawdziwych - pozostają rozdzielone.

Istnieje zagrożenie, że jeśli staniesz się prawdziwy, nie wiadomo czy związek będzie w stanie znieść prawdę, autentyczność; czy będzie na tyle silny aby przetrwać burzę. Istnieje takie ryzyko i to przez nie ludzie bardzo się pilnują. Mówią to, co powinno być powiedziane, robią to, co powinno być zrobione; miłość, w większym lub mniejszym stopniu, zamienia się w obowiązek. Ale wtedy to, co prawdziwe pozostaje nie nakarmione, esencja nie dostaje pożywienia. Staje się coraz smutniejsza. Kłamstwa osobowości są ogromnym jarzmem dla esencji, dla duszy. Ryzyko jest rzeczywiste i nie ma gwarancji, ale powiem ci, że warto zaryzykować.

Co najwyżej związek się rozpadnie. Ale lepiej jest być osobno i być prawdziwym, niż być nieprawdziwym razem. Będąc nieprawdziwym nie poczujesz satysfakcji. Poczucie błogości nigdy się nie pojawi. Pozostaniesz głodny i spragniony, będziesz się włóczyć w oczekiwaniu na cud.

Zanim stanie się cud musisz coś zrobić: zacznij być prawdziwy. Zaryzykuj to, że związek może nie być wystarczająco silny aby to udźwignąć – prawda może okazać się zbyt trudna, nie do zniesienia – ale wtedy związek jest nic nie wart. Więc trzeba przejść ten test.

Dla prawdy zaryzykuj wszystko; inaczej pozostaniesz w stanie odłączenia. Będziesz robił wiele rzeczy, ale żadna z nich nie przydarzy ci się naprawdę. Będziesz zmieniał miejsca. ale nigdy nigdzie nie dotrzesz. Wszystko stanie się absurdalne. To tak jakbyś był głodny i wciąż marzył o jedzeniu – smacznym, przepysznym. Ale marzenia to marzenia; to nie jest prawda. Nie możesz zjeść nieprawdziwego jedzenia. Przez chwilę możesz się oszukiwać, możesz żyć w świecie fantazji, ale sen niczego ci nie da. Odbierze ci wiele rzeczy i nie da nic w zamian.

Czas twojego życia, w którym używasz sztucznej osobowości jest zwyczajnie stracony; nigdy nie odzyskasz go z powrotem. Te same chwile mogą być prawdziwe, autentyczne. Nawet najkrótszy moment prawdy jest lepszy niż całe życie w fałszu. Więc nie bój się. Umysł będzie ci mówił abyś chronił siebie i drugą osobę, abyś zachował bezpieczeństwo. Tak żyją miliony ludzi.

Freud przed śmiercią napisał w liście do przyjaciela, że z jego obserwacji życia – a obserwował naprawdę głęboko, nikt nie robił tego tak dogłębnie, tak wytrwale i naukowo jak on – wypływa pewna oczywista konkluzja: że ludzie nie potrafią żyć bez kłamstw. Prawda jest niebezpieczna. Kłamstwa są bardzo słodkie, ale nie są prawdziwe. Przepyszne! Mówisz słodkie nic do swojego kochanka, a on w zamian także szepce ci do ucha słodkie nic. A w międzyczasie życie przepływa wam przez palce i wszyscy zbliżają się coraz bardziej do śmierci.

Zanim nadejdzie śmierć, pamiętaj o jednej rzeczy: przed śmiercią musisz przeżyć miłość. Inaczej żyjesz w próżni, całe twoje życie jest daremne, jest pustynią. Zanim nadejdzie śmierć, upewnij się, że przeżyłeś miłość. Ale jest to możliwe tylko dzięki prawdzie. Więc bądź prawdziwy. Dla prawdy zaryzykuj wszystko, nie chodź z prawdą na żadne kompromisy. Niech twoim podstawowym prawem będzie: nawet jeśli będę musiał poświęcić siebie, moje życie, poświęcę je dla prawdy, ale nigdy nie poświęcę prawdy. Niezwykłe szczęście będzie twoje, doznasz nieziemskiego poczucia błogości.

Gdy jesteś prawdziwy, wszystko staje się możliwe. Gdy jesteś sztuczny – stajesz się jedynie fasadą, malowidłem, twarzą, maską – nic nie jest możliwe. Ponieważ przy sztucznym dzieje się tylko to, co sztuczne, a przy prawdziwym to, co prawdziwe.

Rozumiem ten problem, problem wszystkich kochanków, że w głębi duszy boją się. Zastanawiają się czy ich związek będzie na tyle silny aby przyjąć prawdę. Ale jak można wiedzieć to z góry? Nie ma wiedzy a’ priori. Człowiek musi się w coś zagłębić aby to poznać. Jak chcesz dowiedzieć się czy przetrwasz burzę i wichurę na zewnątrz, siedząc w domu? Nigdy nie przeżyłeś burzy. Idź i zobacz! Próby i błędy to jedyny sposób. Idź i zobacz – może zostaniesz pokonany, ale nawet jeśli, to staniesz się dzięki temu dużo silniejszy niż jesteś teraz.

Jeśli ci się nie uda wygrać, a potem znów i znów, to i tak przecież kolejne przeprawy przez burzę wzmocnią cię. Nadchodzi dzień, gdy człowiek zaczyna cieszyć się burzą, zaczyna tańczyć w burzy. Wtedy burza przestaje być wrogiem – to również jest okazja, dzika okazja żeby być.

Zapamiętaj, że byciu prawdziwym sobą nie towarzyszą wygody, inaczej przydarzałoby się wszystkim. Istnienie nie pojawia się wtedy, kiedy sobie tego życzysz, bo wszyscy by go doświadczali. Pojawia się tylko wtedy, gdy ryzykujesz, gdy poruszasz się wśród niebezpieczeństw. A miłość to największe niebezpieczeństwo z możliwych. Całkowicie cię pochłania.

Więc nie bój się. Zagłęb się w nią. Jeśli związek przetrwa prawdę, będzie piękny. Jeśli umrze, wtedy to również dobrze, ponieważ zakończył się kolejny sztuczny związek i będziesz w stanie zagłębić się w inny, prawdziwszy, bardziej trwały, bardziej dotykający esencji.

Zapamiętaj na zawsze, że nieprawdziwość nigdy nie popłaca; wydaje się, że jest inaczej, ale ona nigdy nie popłaca. Jedynie prawda popłaca, chociaż na początku nigdy nie wydaje się być czymś, co się opłaci. Wydaje się, że wszystko zniszczy. Jeśli spojrzysz na nią z zewnątrz wydaje się być bardzo niebezpieczna, okropna. Ale tak jest tylko z zewnątrz. Jeśli wejdziesz do środka, prawda okaże się jedyną piękną wartością. A gdy zaczniesz ją pieścić, próbować jej, będziesz chciał więcej i więcej, bo da ci to zadowolenie.

Czy zauważyłeś, że łatwiej jest być szczerym wobec obcych? Ludzie podróżujący pociągiem zaczynają rozmawiać z obcymi i mówią o rzeczach, których nigdy nie powiedzieli swoim przyjaciołom, ponieważ rozmowa z obcym jest bezpieczna. Po pół godzinie dojedziesz do swojej stacji i wysiądziesz, zapomnicie, o czym rozmawialiście. Więc to co powiesz nie ma znaczenia. Z obcym nic nie ryzykujesz.

Ludzie rozmawiający z obcymi są prawdziwsi i otwierają swoje serca. Ale rozmawiając z przyjaciółmi, z krewnymi – ojcem, matką, żoną, mężem, bratem, siostrą masz nieuświadomione zahamowania. Myślisz sobie: „Nie mów tego, możesz go zranić. Nie rób tego, to się jej nie spodoba. Nie zachowuj się w ten sposób, ojciec jest stary, może doznać szoku”. Więc człowiek się kontroluje. Stopniowo, prawda zostaje ukryta w piwnicy ciebie i stajesz się bardzo sprytny i przebiegły w operowaniu tym, co fałszywe. Fałszywie się uśmiechasz, uśmiechem, który jest tylko namalowany na twoich ustach. Mówisz miłe rzeczy, które nic nie znaczą. Nudzisz się ze swoim chłopakiem, ze swoim ojcem, ale mówisz „Tak się cieszę, że cię widzę!” A w środku coś krzyczy: „Zostaw mnie w spokoju!” Ale wypowiadasz na głos coś zupełnie innego. Wszyscy robią to samo; nikt nie zdaje sobie z tego sprawy, ponieważ wszyscy płyniemy na tej samej łodzi.

Osoba religijna, to taka, która wychodzi z tej łódki i ryzykuje swoje życie. Mówi: „Chcę albo być prawdziwy albo nie być wcale. Ale nie będę sztuczny”.

Spróbuj tego niezależnie od konsekwencji. Nie żyj sztucznie. Związek może być wystarczająco silny. Może wytrzymać prawdę. Wtedy jest bardzo piękny. Jeśli nie potrafisz być szczery wobec osoby, którą kochasz to kiedy potrafisz? Gdzie? Jeśli nie potrafisz być szczery z osobą, która wydaje ci się, że kocha ciebie – jeśli nawet przy niej boisz się wyznać prawdę, obnażyć się duchowo, jeśli nawet wtedy się chowasz – to gdzie indziej odnajdziesz miejsce, w którym możesz być całkowicie wolny?

Oto co znaczy miłość: przynajmniej w obecności jednej osoby możemy być całkiem nadzy. Wiemy, że ona nas kocha, więc nie zrozumie nas źle. Wiemy, że kocha więc znika w nas strach. Człowiek może ujawnić wszystko. Człowiek może otworzyć wszystkie drzwi, może zaprosić żeby weszła do środka. Człowiek może zacząć uczestniczyć w istocie drugiej osoby.

Miłość to uczestniczenie, więc nie bądź fałszywy przynajmniej w stosunku do osoby, którą kochasz. Nie mówię żebyś poszedł na targ i tam był prawdziwy, ponieważ stworzyłoby to niepotrzebne kłopoty. Ale zacznij od ukochanej, później od rodziny, później od innych ludzi. W końcu nauczysz się, że bycie prawdziwym jest tak piękne, że jesteś gotów wszystko za to oddać. Potem spróbuj na targu, a prawda stanie się twoim sposobem na życie. Alfabet miłości, prawda, muszą zostać przyswojone przez twoich najbliższych, ponieważ oni na pewno zrozumieją.

Podobne artykuły


25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 4037
22
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2163
21
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1829
17
komentarze: 8 | wyświetlenia: 26313
17
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1409
17
komentarze: 34 | wyświetlenia: 2383
15
komentarze: 78 | wyświetlenia: 1423
15
komentarze: 20 | wyświetlenia: 283
15
komentarze: 37 | wyświetlenia: 1137
14
komentarze: 32 | wyświetlenia: 990
13
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1171
13
komentarze: 23 | wyświetlenia: 867
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 938
13
komentarze: 34 | wyświetlenia: 926
13
komentarze: 6 | wyświetlenia: 871
 
Autor
Dodał do zasobów: jowita
Artykuł



Osho staje się - bardzo zasłużenie coraz popularniejszy. Muszę się zabrać do pracy i napisać jakiś artykuł na jego temat. Mówię Wam! Fascynujący gość.

  fendi,  13/03/2008

Myślę o sobie, że mam tę odwagę by być blisko. Zaryzykować, by być.
A może miałam... Być może jeszcze kiedyś.

Uwielbiam Osho.

  wirna,  13/03/2008

Bardzo ciekawy artykuł,zmusza do refleksji,zastanowienia sie jak to jest ze mną?
Być szczerym ,autentycznym i zrozumianym do tego. To idealna sytuacja,tylko jak często się zdarza? Jesteśmy bardzo spragnieni miłości, bliskości dlatego jesteśmy w stanie zapłacić za nie wysoką cenę w postaci przemilczeń, dopasowywania się. Myślimy ; to się zmieni, będzie dobrze.Ale najczęściej nie jest. Pozost ...  wyświetl więcej

  jalla  (www),  19/03/2008

Myślę, że chodzi o Decyzję.
Podjętą, kiedy naprawdę ma się dość ściemniania, kiedy całą duszą chce się tylko Prawdy. Bez względu na cenę.

Uwielbiam Osho too:)

A ja właśnie powinnam szykować się do matury ale mi się nie chce. Mam ciekawsze rzeczy do roboty. Już drugi tydzień siedzę po nocach przed komputerem, ale nie uważam tego czasu za stracony. Dziękuję bogu, czy komuś tam (a może nawet sobie), że dał mi internet! Zastanawiałam się całe życie nad sensem religii i dużo z tego co tu jest napisane, widziała, ale zaczynałam myśleć, że to ze mną jest coś n ...  wyświetl więcej

  virtu,  14/05/2008

Nie wiem czy tu ocenia się Osho czy osobę, która skopiowała tekst z jego książki. Osho- 4, autor "artykułu"- 1.

Ani Osho ani autora tutaj nie ma:) Jest za to artykuł, który oceniamy:)
Daję 5 punktów artykułowi który widzę. Osho poznałem osobiście, jak żył. Jowity która dodała artykuł do zasobów nie znam, jakże mógłbym oceniać? Ale dziękuję za wstawienie ciekawego i inspirującego tekstu.

  virtu,  15/05/2008

Tak przejęzyczyłem się: książka Osho- 4, artykuł Jowity- 1. Pozdrawiam:)

  Darwolf  (www),  16/04/2009

Piękny tekst... Tylko kto się na to odważy?

  Elba,  16/04/2009

Do odważnych świat należy!

  Elba,  16/04/2009

Życie wymaga odwagi.

Sądzę, że jest tak: na ogół posługujemy się maskami, ale czasami bywamy autentyczni i prawdziwi a wtedy pojawiają się momenty szczęścia i miłości. Odbywa się to zgodnie z powiedzeniem: człowiek potyka się o prawdę, podnosi się, otrzepuje i....idzie dalej.

  Suki,  17/04/2009

Zgadzam się z tobą Probus.. ..Świetny ten tekst Osho.

Ano właśnie, , kiedy wiemy, że osoba nas kocha znika strach i możemy wszystko powiedzieć , otworzyć drzwi ... ale na ogół nie wiemy, tylko tak nam się wydaje.

  Darwolf  (www),  19/04/2009

Wszyscy się boimy. Ja też :(((

Ludzie tęsknią za tym wszystkim w głębi swojej duszy, ale nie wiedzą jak do tego dojść ,dlatego tacy Mędrcy jak Osho ją nieocenieni a nawet bezcenni, bo nie dość, że sami urzeczywistnili prawdę ogólnie mówiąc i są żywymi przykładami dla ludzi, to jeszcze uczą, wskazują drogę i cieszą się naprawdę jak pomogą choć jednemu człowiekowi.

Ciekawy artykuł, zwłaszcza, że czuć w nim Osho. Bardzo mi on odpowiada ( Osho). Świetny mówca i mędrzec współczesnego świata. Bycie uczciwym na dłużą metę się opłaca i należy przyjąc pewną taktykę jak pisze autor w tym artykule. Bardzo ciekawe rozwiązanie. Warto wziąć to pod uwagę.:)

Tylko przebywając w miłości pozbywamy się lęku...

@Remter: W tekście jest mowa o miłości :-)

Osho jest cudowny. Jesli pyta sie kto sie na to odwazy?Odwazy sie ten co zapomni o strachu i na chwile przestanie myslec kategoriami co bedzie gdy...?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska