Login lub e-mail Hasło   

Jak być numerem 1

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://rozwoj-osobisty.artykularnia.pl/m(...)64.html
Czyli co ma wspólnego najsilniejszy człowiek świata, polityk Samoobrony, gwiazda z Idola i najdalej skaczący Polak? Prawdopodobnie często zastanawiasz się jak to jest, że niek...
Wyświetlenia: 982 Zamieszczono 11/05/2007

Czyli co ma wspólnego najsilniejszy człowiek świata, polityk Samoobrony, gwiazda z Idola i najdalej skaczący Polak?



Prawdopodobnie często zastanawiasz się jak to jest, że niektórzy ludzie osiągają oszałamiający sukces w bardzo krótkim czasie.

Osoby, o których nikt wcześniej  nie wiedział, nikt nie mówił, nagle pojawiają się w telewizji, są opisywani w prasie, udzielają wywiadów.

 

Często zdarza się, że widzimy młode gwiazdy aktorskie, sportowe czy też muzyczne, młodych biznesmenów, osoby, które robią zawrotną karierą można by powiedzieć z dnia na dzień.

 

Ale czy tak jest w rzeczywistości?

Czy ta kariera – sukces przychodzi z dnia na dzień?

Czy jest to możliwe, aby nagle stać się gwiazdą, stać się dobrym biznesmenem, sportowcem czy też znanym aktorem?

Czy jest to sprawą przypadku czy może czegoś zupełnie innego?

Czy wierzysz w to, że można osiągnąć sukces w jakiejkolwiek dziedzinie życia „o tak” z dnia na dzień?

 

Oczywiście są przypadki osób, które są znane z racji swojego pochodzenia, są np.  dziećmi już znanych aktorów, znanych polityków, znanych gwiazd muzycznych.

O nich jednak nie mówimy.

Skupmy się na ludziach, którzy zupełnie sami dochodzą do wielkich „rzeczy”.

 

Najbardziej interesujące są dla mnie historie osób, które pochodzą z nieznanych rodzin,

nie maja zaplecza finansowego, osoby, które pochodzą z małych miejscowości.

 

Takich przykładów możesz znaleźć wiele.

Biorąc pod uwagę możliwości jakie istnieją w dzisiejszym świecie, każdy może zbudować swoją pozycję.

Każdy ma dostęp do wiedzy, która kilkanaście lat temu była jeszcze niedostępna.

Każdy może korzystać z Internetu.

Każdy z różnych powodów może wyjechać za granicę i tam się rozwijać, jeśli uważa, że tu się nie da.

 

Oczywiście wiele osób stwarza sobie taką „zasłonę dymną” – tłumacząc tym swoją bezczynność. Wiele osób szuka usprawiedliwień. Wiele osób szuka winnych.

Wiele osób narzeka na rząd, na prezydenta, na podatki i wiele innych spraw.

No i oczywiście wiele osób ma pretensje do swoich rodziców, że nie dali im przykładu, nie przygotowali ich do życia i tak dalej.

 

Musimy usprawiedliwić rodziców z tego względu, że oni mieli naprawę wiele ograniczeń.

Nie każdy potrafił sobie z tym wszystkim poradzić.

Nie każdy miał siłę, aby walczyć z pewną „bezsilnością”.

 

To wszystko są wymówki.

Nie ma znaczenia gdzie mieszkasz, czy masz znajomości czy też nie.

Nie ma znaczenia czy jesteś tu, w Nowym Jorku czy w Londynie.

 

I oczywiście nie mówię tu o porównaniu typu „ u nas nie utrzymasz się pracując w Biedronce, a jak pojedziesz do Londynu to będzie inaczej”.

Oczywiście w Polsce musimy jeszcze kilka lat poczekać, ale pamiętajmy, że nie jest łatwo naprawić czegoś, co było niszczone przez 50 lat.

I zgadzam się, że jeśli chodzi o podstawowe prace fizyczne, to „gdzie indziej” może być łatwiej.

 

Musimy też pamiętać, że jeśli ktoś sobie w Polsce nie radził, to za granicą też nie zmieni poziomu życia.

Owszem – może trochę wygodniej będzie się tam żyło, jednak jeśli ktoś był zadowolony  z minimum osiągnięć w Polsce, to za granicą również będzie osiągał minimum ( jak na tamte warunki).

 

Jednym z moich ulubionych zajęć jest w pewnym sensie śledzenie „karier” niektórych osób.

Aktorów, sportowców, gwiazd muzycznych, młodych biznesmenów.

 

Pamiętam jak 2 lata temu wszyscy zachwycali się wielkim talentem młodego polskiego muzyka, który zwyciężył w konkursie muzycznym (światowym Konkursie Szopenowskim).

Zanim zwyciężył nikt wcześniej o nim nie mówił.

Nikt oprócz największych znawców tematu, nie znał tego młodego człowieka.

 

Wierzysz w to, że był to przypadek?

Podczas tych wszystkich wywiadów ten młody człowiek nie twierdził, ze jest kimś nadzwyczajnym. On po prostu ćwiczy dużo więcej niż większość przeciętnych muzyków.

 

Czy wierzysz w to, że nasz najlepszy skoczek narciarski (nie muszę wymieniać nazwiska) został numerem jeden tylko dzięki temu, że miał jeden udany sezon?

On zaczął w bardzo młodym wieku.

On trenuje dużo więcej niż nizinni sportowcy.

On wierzy w to co robi.

I przede wszystkim on widzi w tym pasję.

 

Czy wierzysz w to, że najsilniejszy człowiek świata (też nie muszę wymieniać nazwiska) urodził się taki silny?

 

Czy wierzysz w to, że gwiazdy muzyczne (o których na pewno słyszałeś, bez względu czy podoba ci się styl muzyki czy też nie) stają się gwiazdami w jeden dzień?

 

Czy wierzysz w to, że młoda, drobna osoba pochodząca z małej miejscowości nagle zaczyna śpiewać i staje się znana w wieku 16 lat?

Nie, ona o wiele wcześniej o tym wszystkim myślała.

Ona podjęła decyzję, żeby wziąć udział w ogólnopolskim programie.

Ona musiała podporządkować swoje życie, aby osiągnąć ten sukces.

I na pewno jej rozkład dnia wygląda zupełnie inaczej niż większości osób w jej wieku.

 

Czy wierzysz w to, że znani politycy (bez względu na poglądy) osiągają sukces polityczny z dnia na dzień?

 

Jeśli uważasz, że tak jest, to proponuję Ci porozmawiać z tymi ludźmi osobiście i  wtedy na pewno przekonasz się, że oni postępują zupełnie inaczej niż większość ludzi.

 

Dowiesz się też, że ich nastawienie, sposób mówienia, myślenia jest zupełnie inny.

Czy słyszałeś kiedykolwiek, aby Mariusz Pudzianowski powiedział: „może wygram”, „może mi się uda”, „ jak dobrze pójdzie”, itp.

 

Nigdy nie mogłeś słyszeć takiego zdania z ust mistrza.

Mistrz czy też przyszły mistrz nie miał i do tej pory nie ma wątpliwości.

On wie co ma mówić, wie co ma robić.

Wie przede wszystkim co uczynił, żeby dojść do mistrzostwa.

Oczywiście to jest poparte PONADPRZECIĘTNĄ pracą.

Niesamowitym wysiłkiem.

 

Jestem przekonany, że on ćwiczy najwięcej, najmocniej ze wszystkich.

Dzięki temu jest pewien swoich umiejętności, co zresztą potwierdza już od kilku ładnych lat.

 

Ale zanim to wszystko się stało, zanim został mistrzem, zanim stał się znany….

Musiał najpierw to wszystko sobie wymyślić no i oczywiście wziąć się do roboty.

 

I zapewniam Cię – On nie myślał, żeby być najlepszym na podwórku, na osiedlu czy w swoim mieście.

On myślał o czymś zupełnie większym.

Jeśli nie znasz Mariusza Pudzianowskiego (w co nie wierzę) zapraszam na www.pudzian.pl

 

Jest to jeden z bardzo mocnych przykładów wielkiego sukcesu (dosłownie mocny).

 

Jeśli chcesz cos zmienić musisz działać inaczej niż dotychczas.

Jeśli jesteś niezadowolony ze swoich osiągnięć, zmień swoje postępowanie.

Jeśli chcesz, aby Twoje życie było „ciekawe” postępuj tak, jak mistrzowie.

 

Pamiętaj, że mistrz zanim stał się mistrzem był zwyczajną osobą.

Najpierw musiał sobie to wszystko zaplanować, zobaczyć w wyobraźni.

W ślad za tym poszła bardzo ciężka, regularna praca.

 

Inaczej się nie da.

Musisz wiedzieć czego chcesz, musisz zaplanować jak to osiągniesz, no i oczywiście musisz wytrwale pracować, aby osiągnąć ponadprzeciętne rezultaty.

 

 

 



----------

Ireneusz Tomczyk X+

Twórca serwisu megabiznes.pl,
Założyciel Klubu Sukcesu,
Autor e-booka pt."Tylko Ty decydujesz o swojej finansowej przyszłości",
Doradca Finansowy
Zajmuje się zagadnieniami finansowymi. Jego głównym tematem jest "osiąganie pełnej niezależności finansowej".
http://www.megabiznes.pl


----------

Ten artykuł pochodzi z serwisu Artykularnia.pl - źródła darmowych artykułów do przedruku!

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1443
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1103
14
komentarze: 60 | wyświetlenia: 806
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1060
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 372
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 651
13
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1124
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 478
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 861
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 456
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1009
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 666
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 601
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 726
 
Autor
Dodał do zasobów: Artykularnia.pl
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska