Login lub e-mail Hasło   

Radio Wolna Europa

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.cenzura.zyxist.com/index.php/(...)_europa
Obraz powojennej Polski jaki był, każdy mniej więcej wie. Godziny policyjne, zakupy na kartki, wszechobecna cenzura i dezinformacja. Ludziom z tamtego okresu na pewno nie było ł...
Wyświetlenia: 1.917 Zamieszczono 14/05/2007

Obraz powojennej Polski jaki był, każdy mniej więcej wie. Godziny policyjne, zakupy na kartki, wszechobecna cenzura i dezinformacja. Ludziom z tamtego okresu na pewno nie było łatwo. Nam, osobom młodym i jeszcze niezbyt doświadczonym może trudno sobie to wyobrazić, mimo, że historie z tego okresu słyszy się na co dzień – w mediach, prasie czy też od rodziców lub dziadków. Dużo osób zadaje sobie pytanie – „Co ci ludzie oprócz pracy w ogóle robili? Bez Internetu, bez telewizji...”. Mimo, że rozrywek jako takich ludzie nie posiadali, starali się jak mogli, aby jakoś przetrwać kolejny dzień, tydzień, miesiąc. Jednak było coś co łączyło ogromne rzeszę naszych rodaków i nie dawało im czasem spokojnie spać. Całe rodziny a niekiedy wsie zbierały się często potajemnie przy odbiornikach i nerwowo regulując pokrętła próbowały uchwycić odpowiednie częstotliwości aby wyłapać kolejne nowości z kraju i ze świata. Taką moc działania miało wtedy Radio Wolna Europa...

Radio Wolna Europa zostało założone w 1949 roku w Nowym Jorku jako medialne ramię Narodowego Komitetu na rzecz Wolnej Europy. Utworzono je jako fuzję dwóch już istniejących rozgłośni: Radia Wolna Europa oraz Radia Swoboda. Swoją siedzibę miało w Monachium gdzie 1 czerwca 1950 została nadana pierwsza audycja. 3 maja 1952 roku otworzono polską filię tego radia. Początkowo audycje nagrywane w USA a potem transportowane do Frankfurtu, gdzie znajdował się nadajnik o dość słabym sygnale, nie miały zbyt wielu słuchaczy. Jednak ich liczba rosła w ogromnym tempie, co przyczyniło się też do szybkiego rozwoju stacji. Program radia był przede wszystkim kierowany do tzw. państw bloku wschodniego. Początkowo nadawanie było nieregularne i trwało około godziny. Z biegiem czasu to się jednak zmieniło. Na antenie puszczano przede wszystkim programy informacyjne i kulturalne, które cieszyły się największą popularnością. Lecz nie zapominajmy, że nie było to zwykłe radio, w którym można było posłuchać sobie od czasu do czasu muzyki. Jego głównym założeniem było propagowanie demokratycznych poglądów i ideii, które ostatecznie miały prowadzić do wyparcia komunizmu z państw bloku sowieckiego.

Wszystko ładnie i pięknie? Nie bardzo, bo wiadome było przecież, że ZSRR nie będzie siedział z założonymi rękami i czekał, aż państwa jedno po drugim zaczną wytaczać przeciw niemu armaty i wykruszać się z jego socjalistycznej federacji. Oficjalnie słuchanie Radia Wolna Europa zostało zakazane. Dzisiaj też wiele rzeczy jest zakazanych, i co z tego? Wtedy dążenie do wolności było czymś, za co warto było oddać nawet życie, swoje i najbliższych. Naturalnie panował powszechny strach przed Służbami Bezpieczeństwa, które odpowiednio egzekwowały kary dla słuchaczy stacji, ale nie brakowało też śmiałków, którzy przykładowo puszczali audycje na żywo w miejscach pracy poprzez radiowęzeł. Dlatego ciężko było zapanować nad narodem w taki indywidualny sposób, ponieważ ludność na wszelkie sposoby starała się dotrzeć do informacji. Co na to komunistyczni dyktatorzy? Postanowili bronić swoich socjalistycznych poglądów na skalę masową.

Jedną z głównych metod działań SB było powszechne zagłuszanie audycji. Nie raz i nie dwa zamiast upragnionego głosu prowadzącego, tłumy ludzi słyszały tylko szumy i buczenia. Potem przerodziło się to w swego rodzaju przepychankę między RWE a ZSRR. Odpowiedzą Radia Wolna Europa było wzmocnienie sygnału oraz zwiększenie zakresu częstotliwości, na których można było odbierać audycje. Z kolei Związek Radziecki odpowiedział jeszcze mocniejszym uderzeniem. W połowie lat pięćdziesiątych mówiono o tak zwanym „zagłuszaniu profesjonalnym”. Budowano specjalne nadajniki, które miały za zadanie przeszkadzać w odbieraniu rozgłośni. Już w latach 60-tych rozpoczęto budowę sieci takich nadajników, która obejmowała każde państwo bloku wschodniego. Riposta RWE była podobna jak wcześniej. Zwiększenie zakresu częstotliwości, powtarzanie programów o różnych porach czy też instruowanie odbiorców o budowaniu własnych anten kierunkowych.

Mimo wszelkich starań Radio było na tyle skutecznie zakłócane, że w latach 70-tych ciężko było już uzyskać czysty odbiór. Na ogół ludzie próbowali wychwycić jak najwięcej słów, zdań i poskładać je w sensowną całość. Lecz mimo wszelkich starań rezultat był zazwyczaj beznadziejny, a rozchodzące się między ludzi w ten sposób wiadomości były nierzetelne i niekiedy wzbudzały bezpodstawnie wiele kontrowersji. Co by tu dużo nie mówić, wydawało się, że stacja chyli się ku upadkowi. A było wręcz przeciwnie. Wiadomo, że najlepszą reklamą jest anty-reklama. Toteż coraz więcej i więcej osób chciało słuchać Radia. Cała sprawa przybrała tak wielkie rozmiary, że trudno było nad tym zapanować. Uciekano się do najrozmaitszych metod, aby tylko odciągnąć Polaków od odbiorników. Publicznie oczerniano nawet Polskiego „guru” RWE – Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który był dyrektorem Polskiej Rozgłośni Radia Wolna Europa w latach 1952-1976. Oczywiście i wtedy rezultaty były odwrotnie proporcjonalne do zamiarów. Tysiące ludzi z bloku wschodniego, którzy nigdy wcześniej nie słyszeli o czymś takim jak RWE, byli non-stop bombardowani propagandowymi hasłami, które chcąc nie chcąc skutecznie obrzydzały obraz socjalizmu i komunizmu obywatelom.

Istnieje wiele historii związanych z funkcjonowaniem Radia Wolna Europa. Nie czas i miejsce je opisywać, jednak chciałbym zaznaczyć niektóre wydarzenia i sytuacje, które teraz mogą wydawać się nam ciekawe lub nawet śmieszne. Przez długi okres czasu uważano, że główną grupę słuchaczy rozgłośni stanowią pracownicy Służb Bezpieczeństwa i innych organów władzy ZSRR. Przesiadując niekiedy 24 godziny na dobę przy odbiornikach czekali na kolejne audycje. A gdy ta się pojawiała.... zapisywali wszystko na kartkach. Następnie analizowano zdanie po zdaniu, słowo po słowie, które mogło być pretekstem do późniejszych działań mających na celu „ukrócenie łańcucha” publicystom z Monachium. Z czasem jednak zaprzestano takich praktyk.

Interesująca jest też historia o polskich emigrantach, którzy swego czasu masowo uchodzili na Zachód. Jak wiemy wtedy dowód osobisty czy paszport nie gwarantował przekroczenia granicy. Było to nieco trudniejsze... „Hola, hola towarzyszu Kowalski, nie tak prędko” – powstrzymywano wyjeżdżających. Jak się okazało na późniejszych przesłuchaniach, jednym z głównych powodów zwiększonej emigracji była właśnie działalność Radia Wolna Europa, która szerząc swoje poglądy rozpaliły w sercach niektórych tak wielkie pragnienie wolności, że ci postanowili czym prędzej znaleźć się w Monachium, ówczesnej Mekce Polaków i nie tylko.

Rok 1989 to rok zwycięstwa dla Polski i nie tylko. Zniesienie komunistycznego jarzma, ograniczania swobód obywatelskich, wolności słowa. To wszystko zasługa narodu, który nie mógł już patrzeć jak państwo pozostaje w tyle w stosunku do szybko rozwijającego się Zachodu oraz jak dyktatura utrudnia im zwykłe, codzienne życie oraz swobodną wymianę informacji. Ostatecznie wygrała szeroko rozumiana Wolność. A za wszystkim w ogromnej mierze stało Radio Wolna Europa. Na pewno nie wszyscy zdają sobie sprawę z zasług i wkładu tej rozgłośni w obalenie systemu, który z założenia w swojej prostocie był genialny, jednak jego realizacja i wprowadzanie w życie to zupełnie inna bajka, której „nie udało im się dobrze opowiedzieć.” Rozgłośnia odniosła wielki sukces, który był jej głównym celem. Dlatego po zmianie ustroju społeczeństwo masowo zaprzestawało jej słuchania. W wyniku tego pięć lat później oficjalnie przestała istnieć. Jakby nie patrzeć, gdyby nie RWE, kto wie, czy do tej pory nie żylibyśmy w szarych, bezdusznych miastach, bez perspektyw na przyszłość...

Bartosz Rychlak

Podobne artykuły


24
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4988
83
komentarze: 25 | wyświetlenia: 71919
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 107574
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91327
40
komentarze: 24 | wyświetlenia: 5263
37
komentarze: 11 | wyświetlenia: 44490
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4168
30
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4750
27
komentarze: 31 | wyświetlenia: 38897
27
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3215
23
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2962
22
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6663
21
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1248
26
komentarze: 32 | wyświetlenia: 18180
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Artykuł strasznie tendencyjnie napisany. Esbecją ludzie bardziej się sami straszyli jak jakimś mitem dla konfabulantów, niźli esbeka na oczy widzieli. Z armią sowiecką się handlowało i wszyscy byli zadowoleni, bo od ruskich wszystko kupić można było tanio. Jeden chłop nawet czołg kupił i do orania pola zabagnionego używał.

A Radio Wolna Europa bardzo dobrze odbierało, zagłuszanie RWE to te

...  wyświetl więcej

Chwalenie socjalizmu leninowskiego jest gorsze od chwalenia socjalizmu hitlerowskiego.

  ,  10/06/2008

A niby w czym leninizm jest gorszy od hitleryzmu???

@Grzegorz Rossa! Przypaliłeś kompletną ignorancją i niewiedzą. Socjalizm leninowski zniknął tak ze 3 lata po śmierci Lenina. Potem zaczęła się epoka stalinizmu czyli socjalizmu stalinowskiego. O socjalizmie leninowskim można i trzeba mówić pozytywnie, bo był z natury idealistyczny. Model stalinowski zaś można z hitleryzmem porównywać, bo oba siebie warte i wedle podręcznika narodowego socjalizmu c ...  wyświetl więcej

  Mirosław T  (www),  10/06/2008

Od zakończenia II wojny światowej ustawicznie wraca pytanie, "co było gorsze: hitleryzm, czy socjalizm". Oczywiście hitleryzm przegrywa, gdyż po prostu przegrał wojnę. Nie miał szansy ewoluować jak system socjalistyczny, który ze zbrodniczego i złodziejskiego stał się złodziejski i zbrodniczy.

Wielkim błędem jest oddzielanie tych dwóch systemów (które funkcjonowały w tej samej epoce i wyro

...  wyświetl więcej

Trwał dłużej, objął większy obszar, gnębił więcej ludzi, więcej wymordował, okaleczył, torturował, obrabował, gnoił — w bardziej wyrafinowany sposób, poczynił głębsze spustoszenia duchowe, potrafi ze swych ofiar produkować swoich chwalców, w niektórych częściach świata trwa nadal, istnieje niebezpieczeństwo, że te państwa mogą być Piemontem socjalizmu leninowskiego, w którym się odrodzi i z któreg ...  wyświetl więcej

  Mirosław T  (www),  07/06/2008

Komentaż strasznie tendencyjnie napisany. Esbecja straszyła ludzi, i SB-ka widziano często co najmniej raz w miesiącu w zakładzie pracy lub podczas wezwań na posterunek. Ludzie nie straszyli się SB-kami, gdyż byli oni na tyle straszni, że samo opowiadanie co robią, był wystarczające, by się bać.

Mógłbym "przerabiać" tekst Pana "Prema", ale to nie ma sensu. Jest mi smutno, że zaledwie 20 la

...  wyświetl więcej

A kto widział tego esbeka raz na miesiąc? Może apel zakład robił, i przez szpalerek esbek przejeżdżał, żeby go wszyscy widzieli? Nic z tych rzeczy. Esbeka w firmach narażonych na szpiegostwo i dywersję widywał raz na miesiąc zastępca dyrektora d/s politycznych, czyli aparatczyk z PZPR i niewątpliwie jego sekretarka. To od razu wiadomo kto kim był jak esbeka widywał raz na miesiąc w zakładzie w PRL ...  wyświetl więcej

  Mirosław T  (www),  11/06/2008

RWE wykonywało ważne zadanie taktyczne: w obliczu realnego zagrożenia uderzeniem ze strony ZSRR na kraje Europy Zachodniej (po II wojnie światowej, podczas tzw. "zimnej wojny"), miało obniżyć "morale" społeczeństw nierosyjskich, państw układu radzieckiego. A do wybuchu tej wojny było kilka razy bardzo blisko...
Inaczej mówiąc, korzyści z działalności RWE (jak i samych amerykanów na terenie ...  wyświetl więcej

  ulmed,  11/06/2008

Tylko naiwną wiarą w istnienie idealnego ustroju można tłumaczyć takie podejście do socjalzmu młodych ludzi. Zgadzam się z ocenami Rossy i Twarogala. Leninowski socjalizm to kretyńska utopia, którą rozsiewają w młodych umysłach specjaliści od socjalistycznej propagandy.
Socjalizm przyniósł ludzkości samo zło. Nie ma i nie będzie raju na ziemi. Ci co nie przeżyli nie przeczytali, nie mieli b ...  wyświetl więcej

Socjalizm leninowski był głównie reakcją na ówczesne warunki społeczne i polityczne, czyli był przeciwreakcją na wszechwładzę caratu i jego morderczy aparat terroru, ucisku, wszechobecnej inwigilacji, masowych eksterminacji do łagrów, czego naród Polski pod zaborem także doświadczał. Dla części narodu Polskiego reżim carski był też okupantem i zaborcą.

Socjalizm leninowski powstał spontani

...  wyświetl więcej

  Mirosław T  (www),  11/06/2008

Styl pisania, retoryka i argumentacja jest mi skądś znana...
Już sobie przypomniałem. Taki język propagandy i "logicznych" argumentów słyszałem w zakładzie pracy, gdy nastał stan wojenny.

Panie "Prema". Dziś rano Pan piszesz powyższe o "zaletach" socjalizmu nie tylko leninowskiego, a po południu, dzięki temu, że nikt nic o Panu nie wie, siedzisz Pan sobie w kawiarni jako np. "ekolog

...  wyświetl więcej

Elektrownie na węgiel trzeba zmodernizować i kilka nowych wybudować, bo zapasy węgla kamiennego znane mamy jako kraj na około 200 lat, brunatnego na lat 60. Sprawne filtry na kominach elektrowni to nie jest wydatek rujnujący przemysł energetyczny. Kopalnie dają potrzebne miejsca pracy, a elektrownie węglowe uniezależniają Polskę od surowców zagranicznych, chociaż te na gaz ziemny dawałyby nieco ta ...  wyświetl więcej

Powodem ukrycia się za nickiem nie jest anonimowość, tylko animacja



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska