Login lub e-mail Hasło   

Huna i niepowodzenia

Pojęcie HUNA jest słowem polinezyjskim a w polskim tłumaczeniu oznacza tajemnicę”.
Wyświetlenia: 4.871 Zamieszczono 23/05/2007

Pojęcie „HUNA” jest słowem polinezyjskim a w polskim tłumaczeniu oznacza „tajemnicę”. Oczywiście przez świat zachodu utożsamiana z rytuałami magicznymi, z którymi tak naprawdę nie ma nic wspólnego. Tak właśnie Huna jest najczęściej oceniana przez ludzi, którzy zetknęły się z mądrością kahunów jedynie pobieżnie bez zagłębienia się w wiedzę, która jest na wyciągnięcie ręki. Niemniej jednak, gdy zagłębimy się w przekazaną nam wiedzę z czasem zaczynamy rozumieć istotę przekazu psychologiczno-filozoficznego huny (jej prostotę) oraz praktyczną wiedzę, którą można stosować każdego dnia.

Huna to pięć narzędzi, dzięki którym każdy Człowiek może tą praktyczną wiedzę stosować bez skomplikowanych wskazówek i wtajemniczenia a co być może jest najistotniejsze, wsparcia osoby trzeciej. „Jesteś kowalem swojego losu” mówi stare przysłowie i gdy mówimy o Hunie rzeczywiście tak jest. Praktykując wiedzę zawartą w jej filozoficznych mądrościach nie potrzebujemy mistrza-nauczyciela, który będzie nas prowadził za rękę, lecz sami (oczywiście, jeśli tego chcemy) możemy stosować wszystkie techniki samodzielnie.

Praktyczne zastosowanie HUNY prowadzi do:

  • Świadomego wyklarowania własnej osobowości.
  • Stworzenia czystego myślenia.
  • Uwolnienia od strachu i depresji a także zazdrości, nienawiści.

Ostatni punkt w obecnych czasach jest chyba najważniejszy, ponieważ poprzez strach i nienawiść sami nakładamy sobie kajdany, z których nie możemy się później wyzwolić. Jest nam coraz trudniej, lecz porażki mogą być udziałem nas samych – naszych myśli i wyobrażeń. Warto uświadomić sobie w tym momencie mechanizm tworzenia własnej rzeczywistości i powstawanie ograniczeń, które to zamykają nas w świecie porażki i niezadowolenia. Gdy to zrozumiemy droga, która do tej pory była dla nas zamknięta stanie się prosta i jasna. Kiedy myślimy o jakiejś rzeczy, osobie nasza świadomość skupia pewną ilość energii i tworzy myślokształt. Gdy myślimy o czymś lub o kimś pozytywnie takimi miłymi uczuciami wypełniony jest myślokształt i przestrzeń wokół nas. Nasza świadomość jest cząstką świadomości globalnej i nie jest niczym ograniczona jednak tworząc myśli (ciężkie i negatywne) ograniczamy się właśnie to tych wartości energetycznych, o których myślimy. Zawężamy w ten sposób swoje horyzonty postrzegania rzeczywistości poprzez to, że inne myśli (innych ludzi) o podobnej wartości energetycznej są przyciągane do przestrzeni, w której żyjemy. Ograniczając w ten sposób nasz odbiór rzeczywistości, w której się znajdujemy. Gdy to zrozumiemy stanie się dla nas jasne, dlaczego innym sprzyja szczęście a niektórzy wciąż na swojej drodze napotykają przeszkody. Osoby, którym sprzyja szczęście nigdy nie myślą o porażce, lecz co mogą dzięki swoim działaniom osiągną. Wyobrażają to sobie zanim podejmą decyzję lub w trakcie podejmowania działania. Jak sami widzicie postępują odwrotnie (inaczej) niż ludzie którzy borykają się z problemami. Dzięki temu w ich podświadomości nie ma zakodowanej porażki a jeśli ona nastąpi będzie dodatkowym bodźcem do działania. Oczywiście problem postrzegania siebie jako osoby przegranej jest nam kodowany od lat, dlatego też, gdy przeczytamy artykuł "Klątwa Narodu " zrozumiemy, dlaczego tak trudno jest nam być szczęśliwym. Z punktu widzenia naszego umysłu rzeczywistość jest zbiorem wyobrażeń, myśli, i informacji nabytych przez lata. Można by powiedzieć, że dla każdego z nas rzeczywistość jest iluzją zbudowaną przez nasz umysł, ponieważ nasze doświadczenia są subiektywne poprzez nasze własne wyobrażenia o niej. Lecz w tym momencie dochodzimy do punktu zwrotnego moich wywodów. Gdy nasz świat potrafimy sami zbudować poprzez nasze wyobrażenia o nim a on stanie się naszą rzeczywistością namacalną i trwałą to powinniśmy go budować takim, jakim byśmy chcieli, aby był. Dlaczego tego nie robimy? Ponieważ jest to proste a może nawet więcej - za proste. Nauczyliśmy się już, że nic nam łatwo nie przychodzi, dlatego też jak za sprawą tylko swoich myśli możemy zmienić rzeczywistość, w której jesteśmy zamknięci. Nie chcemy zmieniać ustalonego już światopoglądu, (bo niby, dlaczego?). Cóż – dla samego siebie.

Kahuni wiedzą doskonale to, że człowiek do uzdrowienia swojej duszy potrzebuje wizji lepszego życia. Jest nim nadzieja na lepsze jutro. Gdy takiej nadziei brak człowiek nie czuje potrzeby żyć dalej, dlatego też choruje, ma kłopoty w związku lub pracy. Pozbywając się nadziei szukamy dowodów uzasadniających nasze negatywne odczucia zapominając tym samym o tym, co nas dobrego w życiu spotkało. Mówimy o nich bardzo często. Gdybyśmy takiego człowieka zapytali, co złego wydarzyło się w jego życiu wyrecytuje nam natychmiast listę swoich negatywnych doświadczeń jak wyuczony wiersz. Dzieje się tak, dlatego że negatywne doświadczenia są dla nas bolesne i trwale kodowane do naszej podświadomości. Dlatego też, aby przerwać dotychczasowe negatywne doświadczenia powinniśmy zacząć od zaprzestania ich wyrażania w słowach i myślach. Powinniśmy wydobyć doświadczenia dobre i przyjemne, aby otoczyć się energią miłości i zacząć myśleć pozytywne o swojej przyszłości. Rozbudzić w ten sposób nadzieję wewnątrz swojego „ja” i wizję lepszej przyszłości.

Ogranicz krytykę i złorzeczenie, w myślach i mowie:

w formie bezpośredniej - ciągłe narzekania na coś

pośredniej - mówienia, że coś powinno być inne

- lub ktoś powinien zachowywać się inaczej

- czy powinno być inaczej.

Poprzez takie myślenie i wyrażanie tych emocji za pomocą mowy, (czyli artykułowanych dźwięków) ograniczasz sam siebie.

Czasami również i innych ograniczasz mówiąc „to ci się nie uda

Ograniczasz siebie, gdy mówisz „i tak z tego nic nie będzie

Agata Bednarska

Podobne artykuły


52
komentarze: 50 | wyświetlenia: 30554
42
komentarze: 9 | wyświetlenia: 21853
23
komentarze: 15 | wyświetlenia: 8042
21
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1581
18
komentarze: 15 | wyświetlenia: 6728
17
komentarze: 46 | wyświetlenia: 6328
17
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6358
16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 9925
8
komentarze: 5 | wyświetlenia: 4428
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 5889
4
komentarze: 2 | wyświetlenia: 2667
34
komentarze: 25 | wyświetlenia: 24951
34
komentarze: 37 | wyświetlenia: 17307
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 18579
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  bartek6,  24/05/2007

Pani słowa pani Agato - Człowiek może tą praktyczną wiedzę stosować bez skomplikowanych wskazówek i wtajemniczenia a co być może jest najistotniejsze, wsparcia osoby trzeciej. Co do huny to nie mam zastrzeżeń lecz jak zwykle rozbija się wszystko o podejście ludzi jako nauczycieli tejże jakże odmiennej filozofii od dziedziny zwanej bioterapią. Mistrzowie tej wiedzy filozoficznej (nie wnikam czy są ...  wyświetl więcej

  mazur,  24/05/2007

Można również wybrać kursy, które trwają więcej niż dwa dni lub nawet wyjechać na wczasy 10 dniowe gdzie rzeczywiście można dużo się nauczyć i od razu na miejscu sprawdzić swoje możliwości. Oczywiście cena takiego wyjazdu jest wyższa, dlatego najczęściej wybierane są kursy dwudniowe.

  darecki,  26/06/2007

Przydałoby się więcej na ten temat napisać. Huna jest rozległym zagadnieniem.

Trochę naciągane te głosy w tym artykule...

"Ogranicz krytykę i złorzeczenie, w myślach i mowie:" - to jest dobre, heh:)

szkoda, ze huna jak koniec swiata wg majow to wymysl kogos kto chcial zablysnac...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska