Login lub e-mail Hasło   

Skalne Miasto (Czechy)

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.adamski.pl/gory/skalne-miasto/
Skalne Miasto w Czechach intryguje turystów już samą nazwą. Tego kto nie nie był jeszcze w tym miejscu nachodzić mogą pytania co to za miasto ze skał i nawet jeżeli użyje...
Wyświetlenia: 35.658 Zamieszczono 25/05/2007

Skalne Miasto w Czechach intryguje turystów już samą nazwą. Tego kto nie nie był jeszcze w tym miejscu nachodzić mogą pytania co to za miasto ze skał i nawet jeżeli użyje wyobraźni to i tak nie będzie w stanie przewidzieć do końca tego, co kryje w sobie Skalne Miasto. Warto zobaczyć te skalne formacje na własne oczy przynajmniej z dwóch powodów. Po pierwsze w naszym kraju nie mamy tego typu atrakcji w tak dużym formacie, a po drugie Skalne Miasto leży tuż przy granicy z Polską, więc można się tam wybrać na jednodniową wycieczkę.Teplickie Skały - Skalne Miasto

Teplicko-Adrszpaskie Skały znane u nas pod nazwą Skalne Miasto podzielone są na dwie części, które zwiedzaliśmy osobno. Przejście zarówno przez Teplickie Skały jaki i przez Adrszpaskie Skały zajęło nam mniej więcej po 3 godziny. Całodzienna wycieczka była więc dość męcząca, ale za to bardzo przyjemna. Skały różnią się od siebie nie tylko rodzajem formacji skalnych ale też poprowadzoną trasą i ukształtowaniem terenu, więc polecam przejście obydwiema trasami.

Teplickie Skały leżą na zachód od miasta Teplice nad Metują. Wstęp na teren Skalnego Miasta znajduje się około dwa kilometry od centrum miasta przy drodze do miejscowości Adrszpach. Samochód można zostawić na parkingu usytuowanym bezpośrednio przed wejściem. Za kasą biletową idziemy prosto ścieżką, która prowadzi do lasu i pierwszych schodów. Mijamy drewnianą altanę za którą szlak prowadzi do góry obok Hełmu Dragona oraz Składu Serów - pierwszych formacji skalnych na trasie.

Zbaczamy na chwilę z niebieskiego szlaku i wpinamy się stromo po metalowych schodach oraz Teplickie Skały - Skalne Miasto drabinach na wierzchołek wzniesienia na którym kiedyś stał zamek strażniczy. Wspinaczka dostarcza miłych doznań widokowych, które czekają na najwyższej dostępnej w tym miejscu skale. Możemy podziwiać okolicę oraz niektóre formacje skalne na terenie Skalnego Miasta. Na szlak powracamy tą samą drogą.

Drzewa stopniowo ustępują skałom, których jest coraz więcej. Pionowe bloki skalne z których jeden to Rzeźnicki Topór prowadzą nas w głąb Skalnego Miasta. Przechodzimy obok chaty pod Skalną Narzeczoną, a następnie po kamiennych schodach przez furtkę, za którą znajduje się okrężna część szlaku. Na rozdrożu dróg idziemy w lewo i od tego miejsca wokół oglądamy już tylko same formacje skalne których nazwy odczytujemy z drogowskazów. Przeciskamy się po tym wielkim i różnorodnym labiryncie zadzierając głowy go góry i próbując ogarnąć wzrokiem wszystkie skały.

Skalna Korona, Wykałaczka Karkonosza, Kałamarze, Jeż na Żabie, Śpiący Łabędź i wiele innych formacji skalnych można zobaczyć zwiedzając Teplickie Skały, ale najbardziej podobała mi się Fala Tsunami. Pod koniec okrężnego szlaku wkraczamy do Zaświatów gdzie najbardziej mrocznym i chłodnym miejscem jest Sybir w którym jest tak zimno, że jeszcze w czerwcu leży śnieg. Na Adrszpaskie Skały - Skalne Miasto rozdrożu szlaku skręcamy w lewo i wracamy do wyjścia drogą którą dotarliśmy w to miejsce.

Po powrocie na parking ruszamy w kierunku miejscowości Adrszpach aby zobaczyć Adrszpaskie Skały. Po prawej stronie drogi znajduje się dogodny parking, a po lewej wejście na teren Skalnego Miasta. Już od samego wejścia, tuż przy kasie oglądamy ciekawe formacje skalne, ale przed wkroczeniem w miasto skał przechodzimy obok wyrobiska po byłej piaskowni zalanego wodą. W turkusowej tafli odbijają się okoliczne skały i drzewa. Łódki i kajaki z turystami przemierzają czyste wody tego akwenu wzdłuż i w szerz, a nurkowie penetrują je w głąb.

Droga prowadzi przez las w którym jest tyle samo drzew co skał. Oglądamy Fotel Karkonosza, Fotel Babci, Głowę Cukru, a po prawej stronie w odnodze szlaku blisko siebie znajdują się Organy i Chełm. Skały stają się coraz wyższe i wypierają z krajobrazu drzewa - to znak, że Gotyckiej Furty, która dawniej pełniła funkcję głównego wejścia do Skalnego Miasta. Przez wąskie przejścia i po kładkach z desek idziemy między pionowymi skałami a następnie docieramy do Małego Wodospadu i Wielkiego Wodospadu.

Adrszpaskie Skały - Skalne MiastoPo metalowych schodach docieramy do Skalnego Jeziorka po którym pływamy łódką z przewodnikiem, który pokazuje nam Wodnika Szuwarka, Topielca, Słonia i kilka innych atrakcji które można zobaczyć używając wyobraźni. Warto poświęcić czas oraz uiścić dodatkową opłatę aby posłuchać opowiadania przewodnika, który anegdotami rozbawia wszystkich turystów.

Ruszamy dalej pośród skał, które co kilka metrów zaskakują inną formą i ukształtowaniem. Oglądamy Górę Kochanków, Żółwia, Starostę i Starościnę, a na koniec przeciskamy się wąską Mysią Dziurą za którą stoi Pianino Karkonosza. Kończy się okrężny szlak i kierujemy się do wyjścia. 

Podobne artykuły


21
komentarze: 5 | wyświetlenia: 7429
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1136
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 624
7
komentarze: 2 | wyświetlenia: 5517
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 616
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 2367
55
komentarze: 98 | wyświetlenia: 129307
16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 54730
32
komentarze: 12 | wyświetlenia: 34840
27
komentarze: 8 | wyświetlenia: 13042
27
komentarze: 38 | wyświetlenia: 155481
19
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3564
 
Autor
Artykuł



bardzo miły artykuł, z przyjemnością sie wybiorę na wycieczkę w to miejsce :)

p.s.jeśli można to proszę o poprawienie błędów, bo niektóre litery końcowe wyrazów są pozmieniane, i w miarę czytania doprowadza czytelnika do nerwów.

Achhh....piękna taka podróż!

Byłem tam, naprawdę ciekawe formacje skalne ;-)

Dodam jeszcze że są szlaki trudniejszy i łatwiejszy. Ja szedłem tylko łatwiejszym, bo byłem tam zimą, więc wiadomo: lód, śnieg, ślisko... a ja tam byłem z rodzinką...
Ale jak wszystko ośnieżone to dodatkowy ceikawy efekt, polecam także pojechać zimą ;-)

  iinni,  17/10/2008

Tam jest przepięknie, szczególnie jesienią. Jednak odradzam zdecydowanie wyprawy w to miejsce w czasie polskich "długich weekendów" - tłumy (Polaków) są tam takie, że zamiast podziwiać widoki trzeba się rozglądać, żeby na kogoś nie wpaść, ewentualnie spędza się czas na oczekiwaniu kiedy poprzedzający nas turyści w ogromnej liczbie pokonają jakiś wąski odcinek drogi, bądź przejście po drabinie. Ale i tak jest tam po prostu cudnie!

Jak tylko nadarzy się okazja, z pewnością odwiedzę to niesamowite miasto. Dziękuje za artykuł.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska