Login lub e-mail Hasło   

Tibia

Tibia jest grą typu MMORPG z grafiką 2D oraz rzeszą fanów głównie w Polsce, Szwecji, Brazylii i Niemczech.
Wyświetlenia: 6.962 Zamieszczono 28/08/2007
Tibia jest grą typu MMORPG z grafiką 2D oraz rzeszą fanów głównie w Polsce, Szwecji, Brazylii i Niemczech.

Gra powstała ponad 10 lat temu i od tego czasu przeszła kilka znaczących metamorfoz, jednakże nadal pozostała to gra bez dźwięku i z grafiką 2D. Pomimo tylu lat, sprawa z kontami graczy wpisuje się w dzisiejszy trend. Grać można całkowicie za darmo, i to bez ograniczeń czasowych, jednakże aby mieć dostęp do najciekawszych terenów i aby grać przyjemniej musimy wykupić premium account (w skrócie PACC).

Gra przyciąga niezywkłym klimatem. Ogromny nacisk położono w niej na interakcje z graczami, także można z niej korzystać podobnie jak z komunikatorów. Poza rozbudowanymi funkcjami rozmów z innymi graczami Tibia pozwala prowadzić dialog z NPC-ami, a także ręcznie wpisywać zaklęcia. Sprawia to, że gra jest niezwykle ciekawa i wciągająca. A raczej sprawiałoby, gdyby nie pewna ogromna wada, które jest również jedną z większych zalet. Są nimi sami gracze.

Jak już wcześniej napisałem, interakcja między graczami ma ogromne znaczenie. Niestety jako że gra jest bezpłatna wiele ludzi chamskich, zdemoralizowanych oraz wręcz agresywnych postanowiło w tego MMORPGa grać. Z każdej strony czychają na moment naszej nieuwagi hackerzy wymyślając coraz to nowsze sztuczki na zmuszenie nas do odwiedzenia strony na której aż roi się od keyloggerów i trojanów. Także w samej grze szerzy się bezprawie. Okradanie kont, oszukiwanie w handlu. Owszem, to ostatnie dodaje grze tego "smaczku", jednakże to pierwsze już zniesmacza.

Kolejną wadą jest przygnębiający poziom znajomości języka angielskiego (on obowiązuje w grze) graczy. Sprowadza się to do tego, że brazylijczyk próbuje coś powiedzieć łamaną angielszczyzną, szwed nie rozumiejąc połowy wypowiedzi brazylijczyka zaczyna mówić o czymś zupełnie innym, a polak podsuwa im linki do stron z keyloggerami oraz zadziwia wręcz ilością używanych pejoratywnych słów.

W tym momencie gra traci cały swój urok, i gra się albo żeby zarobić, albo żeby ukraść konto (i je sprzedać), albo aby oszukiwać uczciwych graczy (i skradzione przedmioty również sprzedać).

Skąd się biorą ci uczciwi gracze? Albo grają zbyt krótko, aby dostrzec beznadziejność sytuacji, albo są zaślepieni możliwością rozwoju postaci i grają mimo wszystkich tych uniedogodnień.

Na koniec dodam, że nie chciałem nikogo urazić i jest to jedynie moje prywatne zdanie na ten temat.

Podobne artykuły


73
komentarze: 19 | wyświetlenia: 17189
50
komentarze: 27 | wyświetlenia: 63438
40
komentarze: 19 | wyświetlenia: 32959
19
komentarze: 10 | wyświetlenia: 21295
24
komentarze: 22 | wyświetlenia: 20195
24
komentarze: 33 | wyświetlenia: 13201
22
komentarze: 4 | wyświetlenia: 34100
16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 20802
20
komentarze: 12 | wyświetlenia: 9653
18
komentarze: 11 | wyświetlenia: 9253
18
komentarze: 9 | wyświetlenia: 54991
11
komentarze: 13 | wyświetlenia: 13520
 
Autor
Artykuł



  traktor,  29/08/2007

Nie jesteś sam w tych osądach.

Pamiętam, jak kiedyś moi znajomi zaczynali grać w tą grę. Świata poza nią nie widzieli.

To jest straszne, jak bardzo ta gra potrafi wciągnąć ludzi, będąc jednoczenie strasznej jakości itd. Tutaj się chyba należy uznanie twórcom, że potrafili napisać coś, co się świetnie sprzedało, a samo nie pociągnęło za sobą ogromu prac nad np. grafiką 3D.

(P.S. Sam ani razu nie grałem w tą grę, ale podobnie jak u traktora, opinia z obserwacji)

  Verona,  29/08/2007

Ach, Ci chłopcy... nigdy nie dorastają, zawsze chcieli by być magami / rycerzami i ratować księżniczki, rabować złoto i być potężnymi... Niestety, to tylko rzeczywistość wirtualna!

  radek_1  (www),  29/08/2007

To wszystko dla kobiet, a skoro w realnym życiu nie idzie, to chociaż tutaj mogą się wcielić w odważnych poskramiaczy smoków;-)

  Verona,  29/08/2007

Widzisz, sam przyznajesz, że to oszukiwanie samego siebie...

zupełnie jak makijaż :P :D

CHA CHA CHA!·

BTW.

grałm w nią 15 minut, i musiałem ją usunąć, bo prowadziła mnie do wymiotów...

  radek_1  (www),  29/08/2007

Mnie nigdy gry tego typu "nie kręciły". Jednakże, pod namową kolegów (długą namową co by nie mówić), spróbowałem i gram od czasu do czasu po dziś dzień. Czy nie widzę świata poza tą grą? Według mnie nie. Dlaczego gram? Ze względu na ludzi, z którymi się tam spotkałem :) Reszte mam gdzieś. Zawsze można ignorować ludzi, którzy mnie irytują, natomiast z oszustami to wystarczy mieć głowę na karku, bo Ci pseudo "hakerzy" guzik się znają.

A nie wolał byś pograć np. w Lineage lub w WoW ? Jest porządna grafika, gry lepiej dopracowane, w przypadku WoW już chyba nie muszę tłumaczyć, ile osób gra...

  radek_1  (www),  29/08/2007

W Lineage nie próbowałem, słyszałem o grafice, ale dużo zajmuje instalka i nie chce mi się ściągać. Co do WoW'a to tak, ale to kosztuje cholernie dużo ;)

No właśnie, a na graczach to zawsze ktoś zarabia. Nie przeszkadza mu to, że czasem gra wciąga kogoś aż za bardzo i wtedy ten ktoś marnuje swoje krótkie życie na fałszywe cele (takie jak zdobywanie coraz silniejszej postaci). Tymczasem życie obok biegnie.

Taki ktoś widzi, że marnuje swój czas, ale to tylko wprowadza go w coraz głębszą depresję, ma zaniżone poczucie własnej wartości, i znowu

...  wyświetl więcej

VERONA: wybacz, ale straszne banały wypisujesz... idąc tym tokiem rozumowania czytanie książek, oglądanie filmów, a w szczególności seriali ala Moda na sukces - M jak miłość, czy słuchanie muzyki też jest marnowaniem czasu :) bo co ci dadzą książki Kinga, problemy Rysia z Klanu czy smętne pioseneczki wiecznie biednej Kasi Kowalskiej? oczywiście przykładowo :) jeżeli nie rozumiesz, że granie jest f ...  wyświetl więcej

Tak jak na modnych ciuchach, makijażu itd. nie przeszkadza im (firmom) to że dla faceta (tak na prawdę) liczy się tylko to jak wyglądacie nago albo po prostu nie liczy się jak wyglądacie tylko czy ich akceptujecie... ale wy drogie panie marnujecie TYLE kasy i czasu co dzień po to żeby wyglądać jak pani z okładki Cosmopolitan.... czy innego badziewia... :)
Łatwo jest zobaczyć drzazgę w oku d ...  wyświetl więcej

  radek_1  (www),  29/08/2007

Tak masz rację, jednakże niektórzy siedzą na czatach, inni na komunikatorach, grają w gry offline, tłumaczą głupie teksty, czytają artykuły, oglądają telewizje, natomiast jeszcze inni zamiast tego logują się do gry. Wiem o czym mówisz, znam osoby, z którymi jak tylko się spotkam, to odrazu gadają co znowu osiągneli, spędzają po 10-15h przed komputerem nie robiąc nic innego. Na gry online nie wydał ...  wyświetl więcej

Widzisz, kiedyś istniało coś takiego jak książki i to "wypełniało" wolny czas, a przy tym rozwijało, pobudzało wyobraźnię, powiększało wiedzę. Nie bez powodu istnieje termin "oczytany". W tym wypadku wypadało by powiedzieć: "ograny"? Tylko czy to nie jest przypadkiem "ograny przez życie"? Bo na pewno osoba która całe dnie spędza przy grach nie kojarzy nam się dobrze: zawsze widzimy małego, pryszczatego chłopca w okularkach. To skojarzenie nie powstało bez powodu...

Mówię Wam, szkoda czasu na granie.

  wyskacz,  08/09/2007

Może to prawda że szkoda czasu na granie. Ale czasem lepiej kupić sobie jakąś ciekawą grę i mieć rozrywkę na kilka(naście, dziesiąt, set) godzin niż iść do kiosku i kupić karton fajek albo nie daj Boże coś gorszego.
A odnosząc się do konkretnie tej gry to kiedyś koledzy mnie namówili (podobnie jak opisywani tu wcześniej napaleni na nią na maksa) i zagrałem. Po 30 minutach wyłączyłem ze wzgl ...  wyświetl więcej

Przez to że tibia jest tak ogólnodostępna (niskie wymagania sprzętowe, darmowe konto, prosta obsługa i małych rozmiarów klient) ilość graczy jest ogromna. Kusi to różnorakich oszustów internetowych, ponieważ daje szanse łatwego wzbogacenia się, często znikomym kosztem. "Rynek zbytu" w tibii jest olbrzymi toteż bez problemu oszuści mogą sprzedać skradzione przedmioty i postacie za prawdziwe pieniąd ...  wyświetl więcej

  Mat87,  16/02/2008

tak, głośno było o nastolatku, który pobił matkę krzesłem, gdy ta przerwała mu grę..to jest już rodzaj uzależnień, które trzeba leczyć. Na zachodzie są specjalne ośrodki, w Polsce jest tylko jeden, w Warszawie. Na co dzień bagatelizuje się problem uzależnienia od gier komputerowych, uważając że go nie ma (co przekłada się np. na brak jakichkolwiek reklam w telewizji o szkodliwości coraz to dłuższe ...  wyświetl więcej

  Mat87,  16/02/2008

MMORPG to chyba najbardziej uzależniający gatunek gier. Sam kiedyś w nią grałem, ale stwierdziłem, że zabiera coraz to więcej czasu, więc skończyłem. Osobiście nie polecam tego gatunku jak i gry, proponuje jeśli już to strategie, czy gry logiczne;)

Mnie tibia kompletnie nie wciągnęła. Nie miała w sobie nic a nic magnetyzującego. A grałem w jakieś 15 innych MMORPG (Silkroad, Kal, Cabal, RS, KO...) więc o brak znajomości tematu posądzać mnie się raczej nie powinno ;-)

Nie rozumiem w ogóle fascynacji grami MMORPG dla mnie to są raczej MMOH&S (hack and slash). idziesz coprawda gdzie chcesz ale na końcu i tak wszystko sprowadza się do urżnięcia komuś głowy (w zależności od gry tych ktośiów jest mniej lub więcej) a to że są miliony czy tysiące innych graczy to raczej minus bo czy nie trafia szlag jak człowiek wśród elfów co kawałek widzi rozmowy o Ipodzie itp... Mo ...  wyświetl więcej

  Max King,  17/12/2008

Muszę przyznać, iż Tibia to naprawdę DOBRA gra. Ma ciekawą fabułę, całą masę sekretów (Jak miecz na Rooku), oryginalne questy oraz naprawdę ciekawy świat. Są tylko chyba cztery rzeczy które mnie naprawdę wkurzają: wysokie kary za deda, inni gracze (Nie wyobrażam sobie jak wygląda gra na serwie z PVP-E) oraz mało mobków. Według mnie chora jest sytuacja, w której na jednym "spocie" tylko jedna osoba ...  wyświetl więcej

  Mat87,  21/02/2009

Miecz na Rooku to mit. Cipsoft nigdy nie uatrakcyjniał gry na Rookgardzie nowicjuszom, była to tylko wyspa początkujących na której krótko się przebywało. To gracze nie wychodzący na Mainland stworzyli kilka sekretów aby nadać sens swojej grze na wyspie. Nikt oficjalnie nie ma tego miecza (a zgarnąłby grubą kaskę za coś takiego na allegro/ebay), wszelkie zdjęcia to fotomontaże. Po wprowadzeniu dos ...  wyświetl więcej

Widzę że nie do końća coś zrozumiałeś ;-)

Więc miecz na rooku może jest niedostępny, ale skąd wiesz? Może jest jakaś kombinacja, któa da ci ten miecz? Musiałbyś wejść głęboko w kod gry i przeszukać go, żeby się dowiedzieć. Ale i tak nie ma co się łudzić że się go znajdzie, mimo to jednak jest to jakaś ciekawostka, a gra ma ich chyba więcej.

Kara za deda czyli właśnie strata lvla po śmierci. W SRO i w większości innych gier tracisz 2%, w Tibii 10.

  Mat87,  21/02/2009

Nie wiem, może..wiem za to, że gracze próbowali różnych sposobów, aby miecz z małej wyspy zniknął i pojawił gdzieś na Rooku (podobno nawet się komuś to udało) ale czy odnalazł go tego nie wiem. Był podobno kiedyś quest na ten miecz w części premium wyspy, ale Cipsoft przerobił trochę mapę i uniemożliwił dotarcie do niego. Przez te niejasności gra miała kiedyś klimat, teraz to czysta komercja.

Włączyłem, zobaczyłem, wyłączyłem. Grafika nie jest taka odrzucająca. Wręcz powiem, że przyjemna dla oka. Gdyby nie ta rzesza oszustów to naprawdę byłaby fajna gra Rpg. Sam teraz mam tylko jeden związek z tą grą. Robię mapy na prywatne serwery ( Ots ). Z tych elementów na prawdę wychodzą ładne kompozycje. Zrobić byle jakości górę z ozdobami jest dość trudno. A to przy okazji rozwija wyobraźnię:)

Tibia była świetną grą... jakieś 3 lata temu.. miała niesamowity klimat, wymagała bardzo dużo umiejętności, języka,cierpliwości i czasu.. w efekcie poziom kultury graczy był o niebo wyższy niż dziś.I wieku zapewne też.Dziś tibia upodabnia się do innych gier,twórcy upraszczają ją na każdym kroku, teraz każde dziecko może w krótkim czasie osiągnąć to co kiedyś inni osiągali przez lata.

Tibia jest spoko tylko szkoda ze dzieci zaczely w nia grac i botują ale to juz sie konczy bo cipsoft znalazl na nich sposob , ja czasami sobie wejde na swojego 120 ED :)

Tibia jest do "dupy" dla małych dzieci, które nie mają jeszcze 10 lat. Ja włączyłem tą grę i po godzinie usunąłem. oczywiście nikogo nie chce urazić to jest tylko moje zdanie. pozdrawiam

  Mat87,  24/02/2009

jeżeli oceniasz grę tylko po grafice to nie ma o czym mówić..fakt, teraz to jeden wielki shit

Artykuł ukazuje w 95% prawdę o Tibi.

Sam sporadycznie loguje ale używam tej aplikacji wyłącznie jako komunikatora ;]

o poznałem sporo znajomych w tej grze i do tej pory utrzymuje z nimi kontakt!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska