Login lub e-mail Hasło   

Dziesięć największych ziemskich zagadek

Ziemia jest tajemniczym miejscem. Wielu zjawisk mających tu miejsce w ciągu dnia nie udaje się wyjaśnić. Oto lista dziesięciu najbardziej zadziwiających zjawisk, od lat wprawiających badaczy w zakłopotanie - w wielu przypadkach, od dekad i jeszcze dłużej.
Wyświetlenia: 112.472 Zamieszczono 10/09/2007
Ziemia jest tajemniczym miejscem. Wielu zjawisk mających tu miejsce w ciągu dnia nie udaje się wyjaśnić. Dla wielu pojmujących współczesną technologię i naukę istnieją zdarzenia mniej lub bardziej regularne, dla których (obecnie) nie istnieją żadne wyjaśnienia. Oto lista dziesięciu najbardziej zadziwiających zjawisk, od lat wprawiających badaczy w zakłopotanie - w wielu przypadkach, od dekad i jeszcze dłużej.

Ilustracja


Zwierzęta w kamieniu ukryte

W 1821 roku magazyn "Tilach's Philosophical Magazine" opublikował niecodzienną historię kamieniarza Davida Virtue, który dokonał zadziwiającego odkrycia podczas pracy przy dużym kawale skały wydobytym z głębokości 66,5 metra pod powierzchnią gruntu. Po jego rozbiciu "odnalazł jaszczurkę znajdującą się w skale. Była zwinięta z swojej formie na kształt pieczary, która była odbiciem ciała zwierzęcia".

"Miała ona wymiary 3,5 centymetra, miała brązowawy kolor i okrągłą głowę z jaskrawo błyszczącymi oczami. Z pozoru była martwa, jednakże po pięciu minutach przebywania na powietrzu zaczęła wykazywać oznaki życia. Wkrótce zaczęła energicznie biegać".

Istnieją pojedyncze udokumentowane przypadki odnajzowania, najczęściej zwiniętych, żab, ropuch lub jaszczurek. Najczęściej zwierzęta były żywe. Istnieje również bardzo wiele odcisków ich skóry lub kształtu w pieczarach, w których te zwierzęta się znajdowały. Skłania to do kilku interesujących pytań: Jak te zwierzęta się tam znalazły i przeżyły? Skąd w skałach - które według geologii formują się przez setki, jeśli nie tysiące lat - wzięły się odciski zwierząt? Jak długo te zwierzęta się tam znajdowały?

Ilustracja


Okaleczenia bydła

"Szliśmy tą drogą, kiedy zaskoczyła nas burza z piorunami. Dostrzegliśmy to zwierzę, gdy podeszliśmy. Wróciliśmy, by to sprawdzić i znaleźliśmy je okaleczone. Zbadaliśmy je i wyszło na jaw, że zostały wycięte wszystkie narządy płciowe. Jego oczy i powieki również zostały wycięte. Na pewno nie była to robota drapieżników. Nie mógł tego zrobić drapieżnik, ponieważ całą chirurgiczną robotę wykonał specjalista..." Tak brzmiała relacja ranczera C. E. Pottsa z 1990 roku.

Jest to typowy opis zjawiska, które po raz pierwszy zostało udokumentowane na początku lat 70. XX wieku po pojawieniu się relacji od ranczerów z amerykańskich stanów Minnesota i Kansas. Nigdy wcześniej nie znaleziono u bydła takich okaleczeń, wymagały one chirurgicznej prezycji przerastającej możliwości drapieżników (które są ranczerom dobrze znane). Selektywnoąść również jest niezwykła: często są usuwane tylko oczy, język lub narządy płciowe, dość często występuje również całkowity brak krwi. Teorie próbujące wyjaśnic to zjawisko włączają działalność kultów satanistycznych, kosmitów, eksperymenty rządowe (często w okolicy widywano nieoznakowane czarne helikoptery) oraz dziwne choroby. Do teraz jednak nie znaleziono zadowalającego wyjaśnienia.

Ilustracja
Okolice Taos w Nowym Meksyku w USA


Niewyjaśnione buczenie

Mieszkańcy miast w Wielkiej Brytanii oraz w południowo-zachodnich stanach USA skarżą się na denerwujące buczenie o nieustalonym źródle. Również badaczom nie udało się ustalić źródła buczenia. Nie każdy może dosłyszeć niskotonowe buczenie i dlatego wydaje się, iż jest to zjawisko naturalne - doprowadza ono do szału. W 1997 roku brytyjska gazeta otrzymała prawie 800 listów od ludzi skarżących się na bezsenność, rozdrażnienie, osłabione zdrowie oraz niezdolność do czytania lub uczenia się, spowodowane przez nieustające buczenie.

Zjawisko jest najbardziej znane w USA pod nazwą Taos Hum. Jest ono szczególnie uciążliwe dla "słuchaczy" z Taos w stanie Nowy Meksyk, którzy zrzeszyli się w 1993 roku i wysłali petycję do Kongresu z prośbą o zbadanie i pomoc w ustaleniu źródła hałasu. Nie znaleziono jednak żadnych przyczyn powstawania zjawiska.

Jedna z wiodących teorii mówi, że buczenie jest spowodowane przez wojsnowy system komunikacji używany do komunikowania się z załogami łodzi podwodnych.

Ilustracja
Odtworzony laboratoryjnie piorun kulisty


Pioruny kuliste

W styczniu 1984 roku piorun kulisty o średnicy 10 centymetrów wpadł do wnętrza radzieckiego samolotu pasażerskiego i, jak podały radzieckie media, "przeleciał nad głowami zdumionych pasażerów. W tylnej części liniowca rozdzielił się na dwie półkule, które połączyły się ponownie i bezgłośnie opuściły samolot". Piorun pozostawił w samolocie dwie dziury.

Pioruny kuliste są niezwykłym zjawiskiem naturalnym, do wyjaśnienia którego dąży obecnie nauka. Problemem dla naukowców jest fakt, iż zjawisko to występuje dość rzadko, toteż jego zbadanie jest praktycznie niemożliwe. Próbowano sztucznie odtworzyć to zjawisko w warunkach laboratoryjnych, obecnie jednak do badania potrzebna jest naturalna próbka. Może się ono okazać niemożliwe, ponieważ piorun kulisty przemyka - przelatuje w ciągu chwili i znika bądź eksploduje, powodując głośny hałas.

Fascynujące jest to, co wywołuje zjawisko pioruna kulistego, oraz jego intrygujące "zachowanie". Świadkowie mówią, że przemieszcza się on z pewnym rodzajem inteligencji po ścianach lub meblach, być może unikając przeszkód. Bardziej tajemnicze jest przenikanie przez solidne przedmioty. Czasami piorun kulisty pozostawia dziury, tak jak we wspomnianym samolocie, może jednak również przechodzić przez ściany i okienne szyby bez pozostawiania śladów.

Ilustracja
Światła z Marfy


Światła-widma - spooklights

Wydaje się, że to zjawisko jest powiązane z piorunami kulistymi... niekoniecznie. Niejeden słyszał o zjawisku zwanym "spooklights" (widmowe światła), opisywanym na całym świecie. A jest tego dużo. Być może najbardziej znane są tak zwane Światła z Marfy, widywane od wielu lat w pobliżu miasta Marfa w Teksasie w USA. Światła najczęściej pojawiają się nocą i można je dostrzec na autostradzie nr 90. Gdy jednak badacze chcieli obejrzeć światła, nie zobaczyli nic.

Inne "spooklights" to między innymi: Trzystanowy Piorun na granicy amerykańskich stanów Oklahoma, Kansas i Missouri; Światła z Brown Mountain niedaleko Morganton w North Carolina; Światło z Gurdon w Arkansas; Cmentarne Światła z Silver Cliff w Colorado; Światła z Hebronu w Maryland; "Hornet Spooklight" na południu stanu Missouri oraz Widmowe Światła z Peakland w Wielkiej Brytanii.

Istnieje wiele niesprawdzonych teorii włączających działalność kosmitów, miraże, duchy oraz pioruny kuliste wywoływane przez nacisk tektoniczny skał.

Ilustracja


Dziwne chmury

Chmury to puszyste, zbite masy pary wodnej, czyż nie? Przemyśl to: na czystym niebie w sierpniu 1814 roku w pobliżu Agen we Francji zaobserwowano małą, białą, sferyczną chmurę. Przez chwilę unosiła się w bezruchu, nim zaczęła się obracać i przemieszczać w kierunku południowym. Świadkowie opisywali ogłuszający grzmot wydobywający się z chmury, która eksplodowała, wywołując deszcz kamieni i skał. Chmura powoli zaczęła znikać.

Oto jeden z przykładów niewiarygodnie rzadkiego i bardzo niezwykłego typu chmur. Inne udokumentowane relacje mówią o chmurach przemieszczających się szybciej od wiatru, chmurach zsyłających deszcze owadów lub dających specyficzne cienie. Istnieje historia mężczyzny z Oyster Bay w Long Island w USA zaatakowanego przez plującą chmurę. Trudno znaleźć jakiekolwiek racjonalne wyjaśnienie dla tych historii.

Ilustracja
Deszcz zwierząt przedstawiony na okładce książki Charlesa Forta "LO!"


Deszcze ryb

Jeden z najnowszych przypadków ryb spadających z nieba miał miejsce latem 2000 roku w Etiopii w Afryce. Lokalna gazeta pisała: "Niezwykły deszcz ryb, które spadały w milionach - jedne martwe, inne wciąż żywe - wywołał panikę wśród najbardziej religijnych rolników". Jest to tylko jeden z niezliczonej ilości przypadków deszczy ryb, żab, płazów - również aligatorów - które zostały zebrane na przestrzeni wieków, najwięcej z nich opisał badacz zjawisk nadprzyrodzonych, Charles Fort (wiele deszczy faktycznie można nazwać "Fortowską" aktywnością).

Większość takich deszczy zwierząt przypisuje się nawałnicom, tornadom, wodnym strumieniom i podobnym zjawiskom. Ta teoria nie została jednak potwierdzona, mówi się także o silnych wiatrach porywających ryby lub żaby ze zbiorników wodnych, np stawów, strumyków i jezior, następnie przenoszących je - czasami na odległość wielu kilometrów - i upuszczających je na ląd.

Istnieje niezbity fakt podważający tą teorię: w większości przypadków deszcze przynosiły tylko jeden rodzaj zwierząt. Spadał na przykład tylko jeden gatunek śledzia lub żaby. Jak można to wyjaśnić? Czy wyjątkowo silny wiatr może dyskryminować inne gatunki? Jeśli nawałnica pobrała wodę ze stawu, czy nie powinno podczas deszczu spaść wszystko, co się w nim znajdowało - żaby, ropuchy, ryby, chwasty, kleje, może nawet puszki po piwie?

Ilustracja
Jeden z kręgów zbożowych w Wylatowie (zdjęcie z 2005 roku)


Kręgi zbożowe

Wahałem się, czy umieścić kręgi zbożowe na tej liście, ponieważ jestem prawie pewien, że wszystkie mogą być dziełem ludzkich rąk. Obecnie wiele grup ludzi przyznaje się do opracowywania i tworzenia wyciskanych od czasu do czasu - często pięknych - formacji zbożowych, pozostaje jednak pewien odłam ludzi wierzących w to, że niektóre kręgi zbożowe powstają wskutek działania niewyjaśnionych zjawisk.

Kręgi zbożowe spotykane są w prawie każdym kraju. Według danych Crop Circle Central jedynymi krajami, w których nigdy nie donoszono o kręgach zbożowych, są Chiny i Republika Południowej Afryki. Okrągłe kręgi, takie jak my znamy, zaczęły się pojawiać w latach siedemdziesiątych. Jednak w latach dziewięćdziesiątych pojawiły się bardziej intrygujące kompleksowe piktogramy. Wierzący zasugerowali, że może to być forma komunikacji od istot pozaziemskich - lub nawet od samej Ziemi. Ci, którzy mówili, że nie są to dzieła ludzi, wskazywali na pojedyncze osobliwości wokół odbitych kręgów: ułożone kłosy, zmiany komórkowe w zbożu i dziwne zjawiska, których doświadczyli badacze oglądający kręgi, na przykład niewyjaśnione awarie sprzętu, dźwięki i inne efekty fizyczne.

Ilustracja
Powalone drzewa w Tunguskiej. Zdjęcie z roku 1908


Wydarzenie w Tunguskiej

Po 90 latach eksplozja w Tunguskiej na Syberii w 1908 roku pozostaje jedną z najbardziej intrygujących katastrof naturalnych we współczesnej historii. 30 czerwca tegoż roku z nieba spadła oślepiająca kula ognia i zniszczyła obszar równy połowie powierzchni amerykańskiej wyspy Rhode Island. Drzewa zostały powalone w promieniu wielu kilometrów, ogień płonął przez wiele tygodni, a dźwięk uderzenia słyszalny był w wielkiej odległości. Szacuje się, że siła wybuchu była równa 2000 bombom atomowym podobnym do tej, która spadła na Hiroszimę.

Wciąż nie wiadomo, co spadło na Tunguskę owego feralnego dnia. Przez wiele lat naukowcy sądzili, że prawdopodobnie nad syberyjską puszczą eksplodował meteoryt, dziś wielu jest zdania, że mogła to być kometa. Teorię zmieniono, ponieważ nie znaleziono na tym obszarze żadnych odłamków meteorytu.

Istniało niewiele jakichkolwiek dowodów pozwalających określić, co się stało tamtego dnia. Ten brak mocnych dowodów daje podstawę do luźnych spekulacji: doszło do zderzenia UFO z reaktorem jądrowym lub też silna broń elektryczna stworzona przez Nikolę Teslę została celowo bądź przypadkowo wycelowana w ten rejon z jakiegoś miejsca na Ziemi.

W ostatnich latach zdarzenie z Tunguskiej zwróciło na siebie uwagę, gdyż coraz więcej wiemy o niebezpieczeństwie uderzenia w Ziemię jakiegoś obiektu z kosmosu.

Ilustracja
Jedne z pierwszych "rodsów". Kadr z filmu Jose Escamilli



Rodsy

"Rodsy" są jedną z najbardziej fascynujących i intrygujących ziemskich zagadek naszych czasów. Odkryte przypadkowo w marcu 1994 roku przez filmowca Jose Escamillę, który mianem "rods" określił dziwne latające obiekty widoczne tylko na spowolnionych filmach i taśmach oraz uchwytywane czasami na pojedynczych zdjęciach. Pozornie te obiekty - czymkolwiek są - przemieszczają się zbyt szybko, by dostrzegło je gołe oko. Escamilla po raz pierwszy zauważył "rodsy" na filmie nakręconym w Midway w stanie Nowy Meksyk w USA, on sam (tak jak inni) sfilmował i uwiecznił je w kilku innych miejscach.

Według definicji Escamilli, rodsy to "cygarowate lub cylindryczne obiekty przemieszczające się z dużą szybkością, niemożliwe do uchwycenia przez gołe oko. Wyglądają, jak gdyby przemieszczały się w powietrzu tak, jak to robią morskie ryby. Mogą mieć wzdłuż torsu skrzydełka lub wyrostki, a tors wygina się podczas lotu". Escamilla na swojej stronie posiada kilka klipów filmowych i zdjęć tych stworzeń.

Rodsy osiągają od kilku do kilkunastu centymetrów długości i posiadają kilka rodzajów wyrostków. Są widywane i filmowane w Meksyku, w USA w stanach Arizona, Nowy Meksyk, Kalifornia, w południowej Dakocie i w Connecticut oraz w Szwecji. Niektóre rodsy są obserwowane pod wodą. Czy są to nieznane gatunki zwierząt? Jeśli tak, dlaczego nikt ich jeszcze nie widział?

Stephen Wagner
www.paranormal.about.com
Tłumaczenie: Ivellios

Creative Commons LicenseTen utwór utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Podobne artykuły


16
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1500
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 558
15
komentarze: 39 | wyświetlenia: 1662
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1185
15
komentarze: 7 | wyświetlenia: 1128
14
komentarze: 26 | wyświetlenia: 334
14
komentarze: 24 | wyświetlenia: 942
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 852
14
komentarze: 7 | wyświetlenia: 821
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1061
14
komentarze: 43 | wyświetlenia: 1508
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 906
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 808
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 307
13
komentarze: 16 | wyświetlenia: 1241
 
Autor
Artykuł



Większość znałem już wcześniej, ale o Rodsach czytam pierwszy raz. Chociaż może i wcześniej o nich słyszałem od kogoś?

  zibi,  13/09/2007

Artykuł jest bardzo interesujący.
Warto by kontynuować temat ponieważ zagadek jest o wiele więcej. Dla przykładu: czym jest pole grawitacyjne?, jaka jest natura materii?.

  maniekkk,  18/11/2007

Rzeczywiście bardzo ciekawy tekst, ale żeby zamieszczać tu jako jedną z dziesięciu największych zagadek ziemi deszcze ryb czy innych zwierząt? Litości... żeby chociaż jakieś zdjęcie było udokumentowujące to zjawisko. Zastąpiłbym to np przypuszczalną zmianą biegunów magnetycznych ziemi w bliskiej przyszłości.

Deszcz ryb da się bardzo łatwo wyjaśnić: mała trąba powietrzna porywa wodę z przepływającą akurat ławicą ryb i wyrzuca to wszystko 10 km dalej. I mamy deszcz ryb...

" Istnieje niezbity fakt podważający tą teorię: w większości przypadków deszcze przynosiły tylko jeden rodzaj zwierząt. Spadał na przykład tylko jeden gatunek śledzia lub żaby. Jak można to wyjaśnić? Czy wyjątkowo silny wiatr może dyskryminować inne gatunki? Jeśli nawałnica pobrała wodę ze stawu, czy nie powinno podczas deszczu spaść wszystko, co się w nim znajdowało - żaby, ropuchy, ryby, chwasty ...  wyświetl więcej

  Carrie,  26/04/2009

A na deszcz żab istnieje teoria, że w wyniku gwałtownego parowania wody ze zbiorników wraz z oparami unosi się skrzek; potem zatrzymuje się w chmurach i wykluwają się z niego kijanki, które następnie wyrastają w żaby [nie wiem, jak - przecież kijanki muszą żyć w wodzie, bo oddychają skrzelami, i powinny chyba coś jeść?...]. A gdy żaby są już za ciężkie, albo chmury się obniżają, to żaby spadają ra ...  wyświetl więcej

Myślałem, że mam szumy uszne...a to Taos Hum :)

  xxx xxx,  29/04/2008

Świetny artykuł.
Ciekawi mnie tylko, po jakiego grzyba ludzie robią kręgi w zbożu [jak w paru przypadkach się okazało] ? Po co symulują wizyty kosmitów? Nie widzę sensu w całonocnej robocie, żeby potem wyjść na osobę chorą psychicznie.
Poza tym jeżeli zdarzyłaby się wizyta kosmitów i właśnie ślady w zbożu, które byłyby autentyczne, nikt by nie uwierzył... A załóżmy że byłaby to forma ...  wyświetl więcej

  Anell,  27/02/2009

Jesteś pewna, że nikt by nie uwierzył ? Ja całkowicie w to wierzę.

on sam (tak jak inni) sfilmował i uwiecznił je w kilku innych miejscach.

Jacy inni? Jeśli filmował a Ty jesteś jego adwokatem to chciałbym zobaczyć film.

Chciałem się odnieść do przytoczonych w artykule "dziwnych chmur".
"Tak wyglądają miejsca zastosowania tzw ChemTrails. (Związki chemiczne rozpryskiwane przez samoloty w celu usuwania chmur, wywoływania opadów bądź zapobiegania im). W użyciu są: zestalony dwutlenek węgla lub kryształki jodku srebra. Używa się również cementu rozsypywanego w powietrzu do likwidowania chmur."
Cytat za:
http://eiba.pl/1wha

  raypath  (www),  26/01/2009

Moim zdaniem zdarzają się większe zagadki niż
Kręgi zbożowe(które jak już wiele razy udowodniono robione były dla żartu) czy Okaleczenia bydła(przypuszczam, że to także sprawka człowieka). Np. co się z nami dzieje po śmierci ? Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?

"Np. co się z nami dzieje po śmierci ? Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie? " - mnóstwo ludzi zna odpowiedź. Patolog, antropolog, grabarz, ksiądz, wyznawca jakieś religii lub członek sekty - idź i zapytaj, każdy z nich będzie miał coś do powiedzenia ;)

  Mat87,  26/01/2009

A co może się dziać z materią organiczną, która obumiera?Przetworzenie na związki nieorganiczne i tak w kółko ;D

  Anell,  27/02/2009

W ten deszcz ryb to trudno mi uwierzyć. Najbardziej przeraziło mnie to buczenie... Chociaż w życie pozaziemskie wierzę. Jak przejeżdżałam kiedyś przez Austrię, w nocy, widziałam dziwne koła, kręciły się w kółko, jedno za drugim (było tam ich około 5). Były wielkie i świeciły lekko, jakby za chmurami... Może wie ktoś, co to jest ?

Co do tych kręcących się świateł to mogę w ciemno obstawiać, że są to wiatraki. W Austrii jest tego sporo.

Nie wszystko na tej ziemi jest zjawiskiem latwym do wytlumaczenia,choc wiele jest na niej do zaobserwowania.deszcze ryb i zab byly juz kiedys tlumaczone w National Geographic,ze np.w jednym miejscu na ziemi wystepuje traba powietrzna,ktora jest zdolna porwac i przeniesc cale tony drobnych zwierzat z miejsca zachwiania rownowagi biologicznej,gdzie bylo ich akurat zbyt wiele.Tak dzialo sie podobno n ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  16/03/2009

Wszystkie zjawiska optyczne to fluktuacje materii / kręgi zbożowe/ , często powietrza i swiatła w naszej przestrzeni wynikajace z obecnosci pojazddów obcych cywilizacji poruszajacych sie w Astralu . Nie maja one prawa ingerowac w nasze życie.
Poniewaz w naszej Wyższej Jazni na zasadzie wzajemności uczestniczą obcy to tkzw. uprowadzenia sa prawdopodobnie zwiazane z zabraniem z naszej Jazni obcego "elementu" naszej świadomości , moze zastapienie go innym itp.

  Carrie,  26/04/2009

Zwierzęta w kamieniu: "Jak te zwierzęta się tam znalazły i przeżyły? Skąd w skałach - które według geologii formują się przez setki, jeśli nie tysiące lat - wzięły się odciski zwierząt? Jak długo te zwierzęta się tam znajdowały?" - ja przepraszam, ale czy żaden z wybitnych ośrodków naukowych na świecie nie potrafi zbadać:
a) wieku kamieni [z kośćmi dinozaurów i starożytnymi budowlami jakoś ...  wyświetl więcej

Z tą jaszczurką jest tak: nasi wspaniali "naukowcy" zbadaliby wiek skały, ale nie badają, gdyż... uzyskany wiek wyszedłby nie pasujący do świętej dla każdego ewolucjonisty Kolumny Geologicznej. Wtedy trzebaby przepisać początki świata, że może nie z ewolucji, doboru naturalnego, Wielkiego Niewyp.. och, Wybuchu i przyznać się do błędu. No a za co brali i biorą tłuste granty, tzw. "naukowe".
A może taki wniosek: religia rządzi światem, a jej imię to "Ateizm".

Ja bym chciał skomentować "Okaleczanie bydła". Otóż swego czasu na National Geographic był film dokumentalny właśnie na ten temat. Rzecz dotyczy się głównie Meksyku, ale w innych krajach także coś takiego mogło się zdarzyć. O toż mieszkańcy Meksyku uważali, że to El Czupakabra (taka inna wersja wielkiej stopy).
Jak się później okazało to krew nie została wyssana (to tylko media rozdmuchały ...  wyświetl więcej

Na discovery było już co nie co o deszczu zwierząt :) wtedy omawiano szczególnie żaby. Nie pamiętam jak to się skończyło, ale naukowcy ostatecznie obalili ten mit :P



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska