Login lub e-mail Hasło   

Kod Biblii

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.paranormalium.pl/artykul.php?id=144
Istnienie ewentualnego kodu w Biblii byłoby rzeczą wręcz niesłychaną i można by jego odkrycie śmiało nazwać odkryciem wszech czasów.
Wyświetlenia: 31.366 Zamieszczono 11/09/2007

Muszę przyznać, iż istnienie takowego kodu w Biblii byłoby rzeczą wręcz niesłychaną i można by jego odkrycie śmiało nazwać odkryciem wszechczasów. Oczywiscie jeśli udało by się je potwierdzić ponad wszelką wątpliwość. A wątpliwości jednak istnieją i zrodziły się w mojej głowie zaraz po pierwszym przeczytaniu informacji o istnieniu takowego kodu.

Wiem, iż wielu z nas (mnie także) wydaje się to dosyć niesamowite i odrobinę traci przepowiedniami jakich wiele zawsze się pojawia. Przepowiednie takie zawsze budziły wiele kontrowersji, i nie ma się czemu dziwić. Nie mam jednak zamiaru roztrząsać tutaj problemu, czy można przepowiadać przyszłość, czy nie - a jedynie przyjrzeć się przedstawionym faktom - nie ważne jak niesamowita jest teza, jeżeli ma się niezbite dowody, to trzeba ją uznać za prawdziwą - i odwrotnie - jeśli mamy dowody ją obalające - za fałszywą. Więc przyjrzyjmy się dowodom!

Przeskakując odpowiednią ilość liter w odpowiednio długim tekście, można znaleĽć prawie każde słowo, z tym się każdy zgodzi. Natomiast jeśli znajdujemy dłuższy ciąg wyrazów - no to już się można zacząć zastanawiać. Nie mam zamiaru rozpatrywać sprawy, z punktu widzenia statystyki czy też rachunku prawdopodobieństwa (chociaż mógłbym ;^), ale to jest widoczne już na "oko". Jeżeli faktycznie można znaleĽć nazwisko Einstein - i krzyżujące się z nim słowa nawiązujące dosyć znacząco do jego osoby, to staje się to już bardzo ciekawe, i już jesteąmy skłonni w to uwierzyć. Jeśli zostajemy zasypani tego typu przykładami - padamy prawie pod ciężarem argumentów - "przecież jedno czy dwa słowa mogą być przypadkowe, ale tyle? I wszystko można znaleĽć!" Szczerze mówiąc mnie najbardziej zaniepokoiło to "wszystko", oraz, że zakodowana jest nieskończona liczba informacji. w 300.000 tysiącach znaków, można zakodować na prawdę dużo, ale nie nieskończoność (jak zresztą w każdej skończonej liczbie) a tu słyszymy, że czego by nie szukać, to można znaleĽć. Może więc faktycznie?

Wróćmy więc do naszego przykładu z Einsteinem. Czytamy więc, że jego imię występuje TYLKO RAZ, ale za to przecinając się z bardzo znamiennymi zwrotami: "przepowiedzieli genialnego człowieka", "nauka", "nowe i wyższe zrozumienie", "teoria względności".
Niesamowite... czy jednak na pewno? Przykro mi, ale nie uwierzę, iż słowo Einstein występowało TYLKO RAZ! Jeśli by przeskakiwać, co dwie, co trzy itd. litery, to znajdziemy słowo Einstein nawet w tekście tego artykułu - i to może więcej niż raz, a nie jest on przecież zbyt długi - a "Tora", jak czytamy, dla porównania około 300kb. No więc jak to jest? "Einstein" występuje tylko raz? Nie, tylko w jednym przypadku krzyżuje się z konkretnymi słowami! Fakt, trzeba przyznać, że jak na ten jeden raz, to jest ich sporo - ale trzeba tez wziąć pod uwagę, iż w oryginale zwroty te sa ZNACZNIE krótsze, a więc równocześnie prawdopodobieństwo ich przypadkowego powstania jest znacznie większe. A jakie? Zastanówmy się. Nie jestem znawcą alfabetu jakim posługiwali się izraelici, ale przykład na alfabecie łacińskim będzie miarodajny. Przyjmijmy, że nasz alfabet ma 25 znaków - dla prostoty obliczeń - potęgi 25 lepiej się liczy niż np 26 czy 24. I teraz obliczmy prawdopodobieństwo przypadkowego powstania słowa, dajmy na to "Biblia" w tekście liczącym powiedzmy 10000 znaków. Nie będą to dokładnie obliczenia, gdyż prawdopodobnie bym was zanudził, a tylko szacunkowe. A więc Prawdopodobieństwo przypadkowego powstania słowa "Biblia" jest równie

1 do 25×25×25×25×25×25 (25 do potęgi 6)

czyli
1:244140625 widzimy, że minimalne.

Ale... dziesięć tysięcy znaków możemy ułożyć na 10000! (dziesięć tysięcy silna, czyli 10000×9999×9998×...×2) sposobów a więc... nie, nie, żaden kalkulator mi tego nie wyliczy!!! liczba jest ogromna i wiele rzędów wielkości przewyższająca tą pierwszą!!! czyli wniosek, iż już w tekście o 10000 znaków (ale mnie więcej równa ilość wszystkich znaków), układając litery na wszelkie możliwe sposoby (a do tego sprowadza się praktycznie odkryty kod Biblii), można znaleĽć słowo "Biblia" na prawdę ogromną liczbę razy, jeśli liczba liter w tekście rośnie o 1 - liczba możliwych wystąpień słowa "Biblia" rośnie × liczba liter w tekście!!! za każdym razem!!! Przy liczbie około 300tys. znaków jaką liczy tora, możliwa liczba wystąpień słowa "Biblia" zaczyna sięgać liczby, którą niektórzy byliby już skłonni nazwać nieskończonością!!! Przy takiej liczbie, prawdopodobieństwo, że znajdziemy jakis wyraz, nawet ich dziesięć, krzyżujących się z jednym z wielkiej liczby słów "Biblia", jest całkiem spore - wręcz prawie pewne! Proszę jeszcze raz o uważne przestudiowanie tego rozumowania... i już przestaję nudzić!!!

W ten sposób można znaleĽć każde słowo, jakie sobie wymarzymy, byle by tylko tekst zawierał wszystkie wymagane znaki... Ale... Jednak nie do końca, ponieważ częstotliwość występowanie różnych znaków jest różna, a poza tym autorzy eksperymentu ponoć wzięli "pod nóż", dla porównania inne teksty - i w nich nie udało się uzyskać podobnych efektów. Czyżby więc jednak?

Przeciwnikom tej teorii udało się jednak znaleĽć teksty, na których w pewnym stopniu powtórzono efekty uzyskiwane na Biblii. Australijski matematyk, Brendan McKay przeprowadził podobny test na klasyce Melville'a i osiągnął podobne rezultaty: znalazł "przepowiednie" śmierci Rabina, Kennedych, Lincolna, a także księżnej Diany! itd. Zjawisko takie stwierdzono również w innych tekstach, w żadnym razie nie mających charakteru przepowiedni czy też świętej księgi, jak chociażby śmierć Rabina "zakodowana" w "Moby Dicku" Melville'a.

Czyżby więc z każdego tekstu można było czerpać swego rodzaju "proroctwa"? Jedni stwierdzą, że tak, że jest to podobnie jak z kartami tarota - wiele polega na interpretacji, dla innych będzie to dowód, że po prostu matematyczne prawdopodobieństwo jest na tyle duże iż pozwala na przypadkowe wystąpienie takiego zjawiska.

Trudno jest również określić, od czego zależy to, czy w danym tekście znajdziemy mniej czy więcej tego rodzaju "krzyżówek", prawdopodobnie od wielkiej liczby czynników, jak chociażby języka - a konkretnie częstotliwości występowania w nim poszczególnych znaków - ale i od stylu autora, używanych przez niego zwrotów itd. One to bowiem tworzą podłoże do "układania" się liter, w sensowne lub nie, słowa.

Niemniej jednak trzeba przyznać , że albo język hebrajski ma do tego szczególne predyspozycje - albo... Bo nie można ukryć, że o ile "krzyżówki" w innych tekstach występowały rzadko i były prawie naciągane, to w Biblii są znajdowane w niesamowitej obfitości. Nigdzie, tak jak w Biblii słowa te nie chcą wiązać się w tak wiele wyrazów, czyżby więc...

Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Starałem się podejść do problemy w miarę obiektywnie i przedstawić oba punkty widzenia i rzeczowo przeanalizować dowody oraz wszelkie za i przeciw. Osąd, pozostawiam czytelnikowi... Zapewne wiele osób zdziwi się, iż nie podciągnąłem pod swoje teorie problemu Biblii i doszukiwania się w niej obecności obcej inteligencji (oprócz boskiej). Niemniej jednak powiem jedno: dla mnie to zbyt piękne, aby było prawdziwe... Autor: Przemysław Jewak

Artykuł pochodzi ze strony www.ndw.v.pl

Creative Commons LicenseTen utwór utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Podobne artykuły


79
komentarze: 114 | wyświetlenia: 31390
53
komentarze: 63 | wyświetlenia: 26471
52
komentarze: 88 | wyświetlenia: 7619
43
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6241
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 6418
33
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3461
32
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2951
32
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3264
32
komentarze: 9 | wyświetlenia: 4126
31
komentarze: 13 | wyświetlenia: 3296
31
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6907
27
komentarze: 23 | wyświetlenia: 7634
29
komentarze: 29 | wyświetlenia: 13259
31
komentarze: 168 | wyświetlenia: 7296
 
Autor
Artykuł



  Verona,  11/09/2007

Ciekawe, ciekawe. A jeżeli próbowali byśmy rozszyfrować w ten sposób naszą konstytucję, może było by tam coś o "dwóch takich co ukradli księżyc" ;).

  paragate,  12/09/2007

GDYBYŚMY POCZEKALI JESZCZE KILKA LAT tylko o nich byśmy w niej
czytali.

  wyskacz,  16/09/2007

No muszę przyznać że bardzo ciekawy i profesjonalnie napisany artykuł. Dla czego? Otóż głównym kryterium jakim się kieruję, to że zostały przedstawione prawie wszystkie za i przeciw.
Ja osobiście nie wierzę w tego typu "kod" ale to tylko moja opinia.

Nie tylko twoja... Moja też ;).

Ludzie jakoś nie mogą po prostu dobrze zrozumieć biblii.

"Na początku było słynne 10 przykazań,
Z biegiem czasu przybywało ich coraz więcej.
Dzisiaj, z końcem XX w. jest to liczba
sięgająca już kilkudziesięciu tysięcy.
Paragrafy, artykuły, punkty i podpunkty,
wszystkie nakazują wystrzegać się złych czynów..."

(M. Grechuta)

  tomek351,  21/09/2007

Jeżeli chodzi o jakieś uściślenia, czy regulacje prawne, to owszem, przepisów, punktów i paragrafów jest wiele - sam nawet nie wiem ile. Jeżeli jednak chodzi o przykazania, to jest jedno składające się z dwóch części, Miłość Boga i miłość bliźniego.
Przynajmiej jest jasno i bez mydlenia oczu :-)

Każdy paragraf i jego punkciki, każde prawo są to drogi pośrednie do właśnie tego przykazania. Są raczej kierunkowskazem i uściśleniem całego tego przykazania. Wszystkie te prawa wywodzą się od tego jednego.

  zibi,  24/09/2007

"Biblia to słowo Boże"
Cóż więc Bób przed nami tak skrzętnie w niej ukrył?
Podobno wszyscy ludzie wobec Boga są równi.
Istnienie zakodowanych informacji świadczy o tym, że są równiejsi.
Podobno człowiek jest wolny.
Wolność stoi w sprzeczności z przeznaczeniem.
Czy widzicie, że to wszystko nie ma sensu.
Kod Biblii to bzdura, której celem jest wyciągnięcie kasy z naszych kieszeni. Z przykrością stwierdzam, że cel został zrealizowany.

  wyskacz,  28/09/2007

Jeszcze nie doszedłem do tego jak ktoś może nam wyciągać kasę z kieszeni za pomocą "kodu biblii". No chyba że za pomocą tego ktoś kupił pismo święte ale przecież ono jest za darmo w postaci elektronicznej :/
A wolność nie znaczy wcale że nie istnieje przeznaczenie. Bo każdy z nas może być narzędziem Boga we wspaniałym dziele zbawienia Świata. Mamy wolną wolę ale to nie znaczy że nie mamy ce ...  wyświetl więcej

  mazur,  28/09/2007

Powiedział Kargul do Pawlaka – a któż ci wolności broni….
Kargul – w tej demokracji też ktoś musi rządzić – łap się za walizki. Po tym tekście i następnym wszyscy klaskali w kinie. Gdy ktoś mówi lub pisze o wolności zawsze proszę o jej definicję i jak zwykle okazuje się, że zawsze chodzi o jedno i to samo. Aby być wolnym mogę robić, co chcę – takie odpowiedzi często słyszę. Czy aby na pewno ...  wyświetl więcej

  lowca,  28/09/2007

Gdyby przeczytać Lalkę Prusa w podobny sposób, pewnie także znalazłoby się wiele proroctw. A sama lektura była by o niebo ciekawsza. Już z różnymi teoriami sie spotykałem, przeskakiwanie iluś liter, czytanie ksiąg w pionie lub pod kontem. Kiedyś nawet ktoś mądry ustalał skomplikowany wzór pozwalający znaleźć tajne przesłanie. Ale tak naprawdę czy chociaż raz komuś udało się przepowiedzieć w ten sp ...  wyświetl więcej

  tomek351,  28/09/2007

Trafne spostrzeżenie panie Mirosławie, każdy człowiek korzystając z wolności, musi się liczyć z konsekwencjami swojego postępowania. Wolność nie może naruszać praw drugiego człowieka, wówczas nie można by było mówić o sprawiedliwości i o równości ludzi. Wielki plus dla pana, ponieważ często mówiąc o tej kwestii, ludzie opisują ją jako bezprawie.

Moim zdaniem jednak, nie można mówić, że czł

...  wyświetl więcej

  wyskacz,  05/10/2007

Owszem moze czynić dobro albo zło. Ale czy to nie jest jego przeznaczeniem? O tym wie sam Bóg. Przecież nigdzie nie jest napisane że człowiek który czyni zło nie naucza innych jak tego zła nie czynić. Może być wiec przykładem kary w postaci potępienia za czynione zło (mówię o karze materialnej i duchowej). Kiedy wiemy jak coś wygląda w konsekwencjach, staramy się tego nie czynić, jeżeli konsekwenc ...  wyświetl więcej

  mazur,  15/10/2007

Oczywiste jest to, że człowiek ma możliwość wyboru poprzez swoją wolną wole. Niemniej jednak w jego życiu i każdego z nas istnieją okresy, które determinują (wprowadzają korekty) w nasze życie, ponieważ każdy z nas ma do spełnienia pewne zadanie, o którym to Biblia mówi dokładnie. Oczywiście chcemy być wolni, lecz gdyby tak rzeczywiście było cały system ległby w gruzach jak przysłowiowy domek z ka ...  wyświetl więcej

  rav_p,  27/04/2008

Może się czepiam, ale Albert Einstein nie miał na imię Einstein tylko Albert.

  mccoval,  11/07/2008

Wątpliwe jest stwierdzenie, iż Biblia to pewnego rodzaju "kod". Głównym kryterium, którym chciałbym obalić tą teorię jest fakt, iż Biblia była tłumaczona setki razy na setki języków, w tendencyjny sposób, na własny użytek. Istnienie rzekomego "kodu" można jedynie szukać w źródle, a o ile mi wiadomo, takowe nie istnieje. A gdyby istniało, to też wątpliwa jest jego autentyczność. Typowa kwadratura k ...  wyświetl więcej

  borek,  13/09/2008

Myślę że każdy nieznany tekst należy zacząć od pewnika ,którym może być odnośnik do czasów współczesnych np. w apokalipsie są linijki o mniej więcej takiej treści; zgubieni będą ,co wezmą znak ich na czoło swoje i rękę swoją ,i kłaniać się sobie każą ,a kto się nie pokłoni znakowi temu ,zgubiony będzie.Czyżby to byli faszyści czy ja się mylę że mieli takie prawo .

Kurcze taki fajny artykuł tyyyle komentarzy i ani autorowi nie chciało się sprawdzić ani nikt z komentujących nie napisał nic na temat języka Biblii(Hebrajskiego).
Są dwie rzeczy które powinniśmy o nim wiedzieć:

jest to język w którym nie występują litery zapisywane dwoma znakami (jak polskie rz ch ... angielskie sh ch oo ee itp. itd)

Nie ma w nim także samogłosek przez co l

...  wyświetl więcej

dokładnie, jak się usilnie chce coś znaleść to się znajdzie

  ines,  03/01/2009

Przeczytajcie uważnie: interesuje się kodem Biblii od dawna i całkowicie nie zgadzam się z tym tekstem - oczywiście istnieje prawdopodobieństwo znalezienia ''przepowiedni'' w zwykłych książkach ale: po pierwsze - nie wszystkie będą spełnione, po drugie nikt tego nie udokumentował - może poprostu wymyślili to jacyś księża aby podważyć ten kod. Oglądałam film w którym wypowiadał się człowiek który t ...  wyświetl więcej

  ines,  04/01/2009

Jak chcecie link do strony o kodzie to podajcie w tytule lub treści adres swojego maila gdyż te wysyłane przeze mnie jako odpowiedz nie dochodzą

chcialam tylko dodac, ze Zydzi w pisowni uzywaja znakow nad literami albo pod, oznaczajacymi samogloski, zeby bylo latwiej czytac wyrazy. Imienia Bozego to oni nie wymawiaja z szacunku dla swietego imienia Boga i dlatego sami nie wiedza jak dokladnie nalezy je wymawiac ( informacja od ortodoksyjnego Zyda).

Ludzie ekscytuja sie roznymi historiami i nie moga uwierzyc, ze pewne zeby sa proste

...  wyświetl więcej

  ,  18/04/2010

Oczywiście że istnieje kod biblii a kluczem do tego kodu jest duch święty, ci co go mieli zostali zabici, dlatego są różne wersje tłumaczenia i walki o prawdę jak to mówią ilu ludzi tyle interpretacji.Znajdźcie świętego a wam zdradzi te tajemnice, ale i tak mu nie uwierzycie..



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska