Login lub e-mail Hasło   

Rzecz o wilkołactwie

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.paranormalium.pl/artykul.php?id=528
Wilkołactwo inaczej Likantropia jest to zbiór wierzeń opierających się na wierze fizycznej przemiany człowieka w wilka lub człowieka-wilka. Fenomen wilkołactwa można tłumaczyć na wiele sposobów, naukowo i mniej naukowo.
Wyświetlenia: 5.508 Zamieszczono 11/09/2007



WilkołactwoWilkołactwo inaczej Likantropia (od [lýkos], lupus — wilk; [ánthropos], homo — człowiek) jest to zbiór wierzeń opierających się na wierze fizycznej przemiany człowieka w wilka lub człowieka-wilka.

Ciężko jest określić dokładne pochodzenie tych wierzeń. Być może wywodzą się one z legendy berserka( staronordyjskie słowo oznaczające „skórę niedźwiedzia”)- byli to nie znający strachu wojownicy nordyjscy, którzy na czas walki wpadali w szał, wierzono że dysponowali wtenczas nadludzką siłą, sprawiali też wrażenie niepokonanych. Ubierali się w zwierzęce skóry. Lecz w rzeczywistości byli to bezkarni wikingowie którzy przed walką spożywali dużą ilość grzybów halucynogennych. Podobno Król Harald I Pięknowłosy posiadał gwardię przyboczną złożoną z berserków.

Już Herodot w V w. p.n.e. wspominał o tym że Grecy i Scytowie osiedlający się na wybrzeżu Morza Czarnego uważali Neurów zamieszkujących dorzecze dzisiejszego Dniepru za czarowników którzy, raz do roku zmieniali się na pewien czas w wilki.

W Greckiej mitologii możemy dostrzec postać króla Likaona, syna Pelazgosa, króla Arkadii, założyciela miasta Likosury na górze Likajon. Był współczesny królowi Ateńczyków Kekropsowi. Według legendy Likaon złożył na ołtarzu Likejskiego Zeusa ludzkie dziecko (prawdopodobnie własne), oblewając ołtarz jego krwią, za co został zamieniony przez Zeusa w wilka.

W mitach celtyckich natomiast rzadko pojawiają się wilki, znacznie częściej psy. Miały one symbolikę związaną z uzdrawianiem, polowaniem i śmiercią. Przypisywany Talisinowi poemat Cwn Annwn opowiada o cętkowanych szarawo-czerwonych psach, które są zwiastunami śmierci (zobacz artykuł pt. „Czarne psy”). Ulsterskiego bohatera Cú Chulainna łączą ścisłe więzy z psami. Przyjmuje on imię „Pies Culanna” i zajmuje miejsce zabitego przez siebie potężnego psa, który należał do kowala Culanna. Druidzi praktykowali rytuał polegający na oblekaniu się w skórę zabitego zwierzęca by zyskać jego siłę.

Fenomen wilkołactwa można tłumaczyć na wiele sposobów, naukowo i mniej naukowo.

WilkołactwoJeśli fizyczna przemiana człowieka w wilkołaka jest nie możliwa (przynajmniej według większej części społeczeństwa) to psychiczna aż nadto. Istnieje schorzenie umysłowe przez psychologów nazywane likantropią lub „urojonym wilkołactwem”. Osoba cierpiąca na tą przypadłość jest przekonana że zmienia się lub zaraz zmieni w wilka. Staje się wtenczas bardzo niebezpieczna gdyż zachowuje się jak prawdziwe zwierz, drapie, gryzie, nie poznaje nawet znajomych. Jest ona niebezpieczna również dla siebie, przykładem może być historia Andrew’a Prinold’a, nastolatka z Eccleshell w Stoffordshire w Anglii. Pewnego dnia zadzwonił do kolegi i powiedział mu że jego skóra zmienia kolor i zaczyna porastać sierścią, jego głos przechodził stopniowo w warkot. Po jakimś czasie znaleziono chłopaka ze scyzorykiem wbitym w serce- popełnił samobójstwo przekonany że staje się bestią.

Wierzono że człowiek będący wilkołakiem toczy piane z pyska, zachowuje się agresywnie a jego ugryzienie zmienia ofiarę w innego wilkołaka. Są to też objawy jednej z najgroźniejszych chorób- wścieklizny. Tak też można by sugerować że ludzie chorzy na wściekliznę, zwłaszcza w średniowieczu (okresie największej liczby polowań na czarownice i wilkołaki) byli posądzani o wilkołactwo.

Jak można się domyślić swoje wytłumaczenie likantropii mają również okultyści. Eliphas Levi badał owy przypadek za pomocą „magii transccentendentalnej”(metody wymyślonej przez niego samego), lecz nie wiem na czym dokładnie ona polegała. Wilkołactwo tłumaczy się tym że niektórzy ludzie mogli moralnie upaść do tego stopnia iż ich ciało astralne wchodziło w kontakt z ciałem astralnym zwierzęcia. Człowiek w tym czasie znajdował się w stanie transu, snu, gdy jego „dusza” natomiast pod postacią zwierzęcia mordowała ludzi. Częstym motywem legę jest fakt że rany zranionego wilkołaka zachowują się nawet gdy on zmieni postać na ludzką, w okultyzmie to zjawisko nosi nazwę „transponowania ran”. To wyjaśnienie kojarzy się z fenomenem OOB (out of body), tak zwanymi przeżyciami poza ciałem. Polegają ona na tym że ciało astralne opuszcza w czasie snu fizyczną powlokę. W Szkocji i Norwegii występuje zjawisko zwane „Vardögr”- tzw. bezcieleśni poprzednicy, przed pojawieniem się członka rodziny w domu słychać różne hałasy, lub można ujrzeć osobę która za niedługo ma się pojawić. Również w innych kulturach pojawiają się wierzenia dotyczące duszy:
- w Birmie ciało astralne jest nazywane „motylem”
- południowoamerykański lud Bacairi ma „andadurę”
- afrykański lud Azande wierzy że każdy człowiek ma dwie dusze- jedną „mbisimo”, która opuszcza ciało w czasie snu, a ludzkość zamieszkuje naszą planetę w dwóch formach, jednej cielesnej a drugiej astralnej. To wyjaśnienie obejmuje sferę astralną więc zależy od tego w co kto wierz, i pytanie czy jest to trafne wyjaśnienie pozostawię bez odpowiedzi.

WilkołactwoW przemianę człowieka w zwierzę wierzono na każdym kontynencie, w Europie, obu Amerykach, Azji i Afryce. Wierzenia nie zawsze dotyczyły wilków. Wilki są charakterystyczne dla Europy i Ameryki, w Afryce i Azji źródłem strachu były zazwyczaj najgroźniejsze mięsożerne zwierzęta w danym regionie. Mimo to opisze jedynie wierzenie ludów europejskich a szczególnie polskich.

Według wierzeń człowiek w wilkołaka mógł się zmienić w dniu:
- św. Mikołaja
- Bożego Narodzenia
- Trzech Króli
- Wielkanoc
- Boże Ciało
- św. Jana
- Nawiedzenie NMP
- kiedy tylko zapragnął

Głównymi podejrzanymi o wilkołactwo były zazwyczaj czarownice, rzadziej czarownicy, owczarze, ofiary klątwy, wspólnicy szatana, i inni ludzie będący w posiadaniu wilczego pasu, magicznej maści itp.

Wilkołaki dzieli się na kilka typów, udało mi się znaleźć jedynie dwa podziały po trzy typy:

Wilkołactwo:
1. dziedziczne- z pokolenia na pokolenie w wyniku rzuconej klątwy.
2. dobrowolne- człowiek świadomie zmienia się w wilkołaka za pomocą odpowiednich zaklęć, przy użyciu specjalnego pasa (zazwyczaj otrzymanego od diabła), nacierając się maścią lub nakładając wilczą skórę.
3. dobrodziejskie- choć cierpi na tę przypadłość odczuwa jedynie wstyd.

Wilkołactwo to:
I. umiejętność przemieniania się pewnych ludzi w wilki.
II. umiejętność przemiany innych ludzi w wilki, na zawsze lub na pewien czas.
III. dusze ludzkie pokutujące pod postacią wilków.

Ad. I

Uważano że wilkołak tego typu posiadał dwie dusze lub serca, jedna ochrzczona druga nie, nieszczęśnik co jakiś czas nieświadomie zmieniał się w wilka (podobnie tłumaczono występowanie wampirów i upiorów). Drugim powodem była nie uwaga rodziców chrzestnych którzy nie dopilnowali na czas ceremonii chrztu. Mogło to spotkać każdego człowieka.

Wilkołakiem można było się stać za pomocą różnych środków, pasów, maści, skór, odpowiednich zaklęć czy rytuałów. Tego rodzaju atrybuty posiadały czarownice i owczarze, otrzymywali je zazwyczaj od diabła i przechodziły z pokolenia na pokolenie, nie dało się ich pozbyć ani zniszczyć.

Innym razem wystarczało napić się ze strumienia z którego piją wilki, lub napić się wody z zagłębienia pozostawianego przez wilczą łapę.

Ludzie posiadający nadmiernie owłosione ręce, długie palce środkowe, brwi zrośnięte u nasady nosa lub szpiczaste uszy by być uważanym za wilkołaka.

Ad. II

Moc przemiany innych ludzi w wilki posiadali wg. wierzeń młynarze, owczarze i czarownice.

WilkołactwoBardzo popularna była opowieść o weselnikach zmienionych w wilki. Para młoda nie zaprosiła na wesele owczarza który urażony tym faktem zmienił wszystkich weselników w wilki. Weselnicy pod postacią wilków rozbiegli się po okolicznych lasach. Po pewnym czasie rodzina ofiar ubłagała owczarza aby przywrócił ich krewnym ludzką formę, zgodził się pod warunkiem, że nie będą się mścić, lecz i tak zginął zabity przez dalszą rodzinę weselników.

Ludzie zmienieni w wilki z powodu rzuconej klątwy nie przejawiali agresywnych instynktów. Wspólnym motywem wszystkich opowieści jest to, że przemienieni zawsze odzyskują ludzką formę.

Ad. III

Odróżniali się od innych wilków rozmiarem, mieli większą głowę, wydawali ludzkie głosy, mieli dwie pary oczu. Beli to niebezpieczni drapieżnicy, kule odbijały się od nich, działała jedynie poświęcona kula.

Nad wilkami i wilkołakami sprawował władzę św. Mikołaj. Był obrońcą ludzi napadniętych przez wilki i wilkołaki.

Ludowe przysłowie:

„Na świętego Mikołaja,
rozbestwia się wilków zgraja”

Modlitwa:

„Święty Mikołaju,
Weź klucze idź do raju,
Zamknij pysk psu wściekłemu
I wilkowi borowemu”

Wilkołaki mogły napadać jedynie złych ludzi i wielkich grzeszników.

Czy możliwe jest że podstawa legendy która dziś obecna jest prawie we wszystkich elementach naszego życia, w telewizji, literaturze, grach, Internecie, naszej wyobraźni, pochodzi z nordyjskiej legendy, albo z mitu o greckim królu? Legendy która zawędrowała od Europy przez Amerykę po Azje, od Skandynawii po Afrykę, jest w rzeczywistości pozostałością po dawnych czasach, kiedy ludzie zakładali na siebie zwierzęce skóry by przejąć ich moc? Być może, ale według mnie jest w tym coś więcej, ale żeby uwierzyć trzeba zobaczyć.

black dog, PARANORMAL HUNTER

Źródła informacji:

* Bohdan Baranowski „W kręgu upiorów i wilkołaków”
* Zygmunt Kubiak „Mitologia Greków i Rzymian”
* Miranda Jane Greek „Mity Celtyckie”
* Victor Farkas „Poza granicami wyobraźni”
www.wikipedia.pl

Creative Commons LicenseTen utwór utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne-Bez utworów zależnych 2.5 Polska.
Serwis Paranormalium.pl jest licencjonowany na warunkach Creative Commons. Możesz wykorzystywać wszelkie materiały pod warunkiem podania ich autora i źródła jako serwisu www.paranormalium.pl

Podobne artykuły


14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 776
14
komentarze: 11 | wyświetlenia: 834
13
komentarze: 0 | wyświetlenia: 838
13
komentarze: 8 | wyświetlenia: 175
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1225
12
komentarze: 12 | wyświetlenia: 593
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 668
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1335
12
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1395
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 515
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 397
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 796
11
komentarze: 1 | wyświetlenia: 654
11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 751
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 890
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





  Verona,  11/09/2007

Nie ważne kto to wymyślił, ważne kto zrobił na tym największe pieniądze. A największe pieniądze zrobili... Amerykanie. A niby kto inny mógł?

Dobrze, rzeczowo. Autor dość poważnie potraktował temat. Więcej takich artykułów!

  Tatiana,  11/09/2007

Mam kolegę, który jest tak zarośnięty, że mówimy na niego "wilkołak". Muszę pokazać mu ten artykuł.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska