Login lub e-mail Hasło   

Powinieneś to wiedzieć aby zarabiać pieniądze oraz osiągnąć sukces w bizesie

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://santorski.blogbank.pl/2007/05/30/(...)-kilka/
O networkingu słów kilka Nasza kariera utknęła w martwym punkcie? Być może przyczyna tkwi w tym, że zaniedbaliśmy kontakty z ludźmi. Jeszcze 10 lat temu amerykańscy futu...
Wyświetlenia: 22.047 Zamieszczono 23/09/2007
nbsp;

 O networkingu słów kilka

 

Nasza kariera utknęła w martwym punkcie? Być może przyczyna tkwi w tym, że zaniedbaliśmy kontakty z ludźmi.

Jeszcze 10 lat temu amerykańscy futurolodzy przepowiadali, że najbardziej eksponowane stanowiska w ich kraju – nie wyłączając Białego Domu – zajmą wkrótce Azjaci. Co stanowiło przesłankę do snucia tego rodzaju wizji? Był nią niesłychany pęd do wiedzy, który wyróżniał – i nadal wyróżnia! – studentów o japońskich, wietnamskich, chińskich czy koreańskich korzeniach. Zdolni, pracowici, ambitni, pod względem wyników w nauce biją na głowę swoich białych czy czarnych kolegów. Jednak kluczowe stanowiska w USA nie im są pisane. Aby mogli je zdobyć, musieliby być lepiej umocowani w tamtejszej strukturze społecznej. Niestety, emigranci z Azji często żyją w swoich zamkniętych enklawach i są zbyt nieśmiali, by zaistnieć wśród przedstawicieli innych ras, kultur i narodowości.

Na układy nie ma rady – zwykło się mówić w czasach PRL. Natomiast dzisiaj stale słychać slogan o republice kolesiów czy grupie trzymającej władzę. W tej sytuacji trudno się dziwić, że my, Polacy, z taką podejrzliwością patrzymy na wszelkiego rodzaju sojusze. A przecież to, że swój popiera swego, wcale nie musi trącić jakąś patologią. Tak naprawdę bez szerokiej sieci kontaktów o sukcesie w jakiejkolwiek dziedzinie możemy sobie tylko pomarzyć. Potrzebujemy siebie nawzajem, żeby utwierdzać swoją pozycję w polityce, biznesie czy na rynku pracy.

Im więcej mamy kontaktów, tym łatwiej nam awansować, zdobywać coraz to lepsze posady i zlecenia. Dlatego taką karierę robi ostatnio słowo „networking”, które oznacza sprawnie budowaną sieć biznesowych powiązań. To właśnie dzięki nim – jak wynika z sondażu przeprowadzonego przez firmę DBM – zatrudnienie znajduje aż 57 proc. kadrowców. Inne badania pokazują, że 60-80 proc. wakatów w sektorze prywatnym jest obsadzanych bez publikacji oficjalnych ogłoszeń. Ludzie dostają tam angaż, bo ktoś wskazał lub poparł ich kandydaturę.

Networking – podobnie jak protekcja – wielu osobom kojarzy się z załatwianiem pracy „pod stołem”. Zupełnie niesłusznie, bo żaden szanujący się menedżer nie poleci człowieka tylko dlatego, że jest jego kuzynem czy kolegą ze studiów. Rekomendacja musi się opierać na merytorycznych przesłankach. W przeciwnym razie ten, który ją daje, naraża na szwank swoje dobre imię. Odtąd nikt w branży nie będzie się liczył z jego zdaniem. Znam biznesmena, który nie zatrudnił u siebie własnego brata, mimo że prosiła go o to matka. A swą odmowę uzasadniał w ten sposób: dać parę groszy – owszem, ale wpuścić na pokład krętacza – nigdy, tylko patrzeć, jak mi interes rozwali!

Jest jeszcze jeden argument przemawiający za networkingiem. Naukowcy już dawno odkryli ścisły związek między tzw. wsparciem społecznym a jakością życia. Ludzie otoczeni liczną rodziną, wieloma znajomymi i przyjaciółmi oraz udzielający się w różnych organizacjach są statystycznie zdrowsi i lepiej radzą sobie w sytuacjach kryzysowych niż osoby samotne. Częściej też dożywają późnej starości. Nawiasem mówiąc, emigranci mają na to znacznie mniejsze szanse, co się tłumaczy tym właśnie, że są tak daleko od swoich bliskich.

Spotykam na swej drodze wielu ludzi nieśmiałych, zamkniętych w sobie, pełnych kompleksów, którzy najbardziej lubią cichą pracę na zapleczu. Ale i oni przyznają, że najlepsze rzeczy zdarzają się im wtedy, gdy potrafią wyjść ze swojej skorupy.

Podobne artykuły


15
komentarze: 44 | wyświetlenia: 2175
82
komentarze: 25 | wyświetlenia: 65471
50
komentarze: 39 | wyświetlenia: 643647
43
komentarze: 36 | wyświetlenia: 13312
32
komentarze: 29 | wyświetlenia: 20187
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 38943
28
komentarze: 15 | wyświetlenia: 50211
28
komentarze: 16 | wyświetlenia: 16039
28
komentarze: 7 | wyświetlenia: 12422
27
komentarze: 23 | wyświetlenia: 16417
27
komentarze: 15 | wyświetlenia: 19792
26
komentarze: 33 | wyświetlenia: 19667
 
Autor
Dodał do zasobów: gany
Artykuł



Gdzieś czytałem badania, że ludzie którzy zaznaczyli, że prowadzą aktywne życie towarzyskie (tzn. często widują się z innymi ludźmi), otrzymywali średnio 13% większą pensję.

  gany,  10/11/2007

Nie którzy ludzie myślą, że tylko dzięki ciężkiej pracy mogą odnieść sukces, a okazuje się, że ciężka praca to tylko jeden z czynników charakteryzującego sukces. Liczy się też spryt.

Pozdrawiam
Gany

Kluczem do sukcesu jest przede wszystkim pozytywne myślenie i nastawienie. Przyciągamy to o czym myślimy, bo "Energia podąża za myślą i kreuje rzeczywistość"(The Secret). To prawo przyciągania. Sprawdza się zawsze i w każdym przypadku. Dzięki niemu możemy osiągnąć szeroko pojęty "sukces".

  ,  15/02/2009

W tytule jest błąd... "bizesie"

http://x-profit.com/
http://capitalfx.pl/
Zapraszam do skorzystania z najelepszej oferty rabatow i prowizji forex na rynku,Dolacz do globalnej spolecznosci.Juz w Polsce
Account Manager
kontakt
MMichalski@ironfx.com

  onekind  (www),  15/05/2014

Ciężko wskazać najbardziej nawiedzonego w komentarzach



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska