Login lub e-mail Hasło   

Niepewna przyszłość napojów gazowanych

Prowadzenie zdrowego stylu życia wyklucza spożywanie (poza wodą) napojów gazowanych , także tych dietetycznych, i wód smakowych. Prowadzone przez wiele lat badania...
Wyświetlenia: 8.927 Zamieszczono 09/10/2007

Prowadzenie zdrowego stylu życia wyklucza spożywanie (poza wodą) napojów gazowanych, także tych dietetycznych, i wód smakowych. Prowadzone przez wiele lat badania udowodniły, że działanie napojów gazowanych na organizm człowieka jest jednoznacznie negatywne. W roku 2006 ludzkość wypiła ponad 190 miliardów litrów bezalkoholowych napojów gazowanych. Jest to ilość, której ustępują soki naturalne i mleko. Według danych ACNielsen Polsce od grudnia 2006 r. do stycznia 2007 r. sprzedaż napojów gazowanych wzrosła o ponad 23%, a soków, nektarów i napojów niegazowanych o 17% w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Przeciętny Polak w ciągu roku spożywa 65 litrów napojów gazowanych oraz 21 litrów soków owocowych.

Napoje gazowane są mieszanką składającą się głównie z wody, dwutlenku węgla oraz dziesiątków naturalnych i sztucznych dodatków spożywczych, takich jak substancje smakowe, słodzące i konserwujące (więcej na ten temat w ciekawniku pt. Czy wiesz co jesz?). Przeciętna puszka (0,33 ml) napoju gazowanego zawiera 150 kcal oraz 38 g dodanych środków słodzących. Substancje te prowadzą do próchnicy zębów. Natomiast kwaśne substancje zawarte w napojach powodują uszkadzania szkliwa zębów, co zostało udowodnione przez brytyjskich naukowców i opublikowane w The British Dental Journal. Według Petera Rock z Birmigham University napoje gazowane to główny czynnik uszkadzający szkliwo wśród nastolatków. Wystarczy raz dziennie pić napoje gazowane, aby ryzyko uszkodzeń szkliwa znacznie wzrosło. Cztery do pięciu szklanek dziennie podnosi szanse 12-latka na uszkodzenie szkliwa o 252%. Większa ich ilość potęguje ryzyko o 513%. Woda i mleko natomiast obniżają ryzyko uszkodzenia szkliwa.

Warto zwracać baczną uwagę na to, co pijemy na co dzień. Badania American Academy of Pediatrics wykazały, że 21% energii dostarczanej naszemu organizmowi pochodzi z napojów. Natomiast w 50% są one odpowiedzialne za nadmiar kalorii, jaki spożywamy. Stąd też napoje gazowane, są jedną z głównych przyczyn chorób cywilizacyjnych. Ponadto deregulują one gospodarkę żywieniową, co prowadzi do niedożywienia lub otyłości. Dotyczy to głównie młodych osób będących bardziej podatnymi na niedobory różnych składników mineralnych (np. wapnia) w diecie. Badania wykazały, że dzieci pijące słodzone cukrem napoje częściej są otyłe, a ryzyko otyłości rośnie o kolejne 60% z każdym dodatkowym spożyciem napoju.

Innym, w większości napojów gazowanych, składnikiem jest kofeina - występuje ona w 8 na 10 najpopularniejszych bezalkoholowych napojów gazowanych. Kofeina uzależnia fizjologicznie już przy dziennej dawce 100 mg. Jedna puszka coli to 41 mg kofeiny. Pełną tabelę kaloryczną (m.in. napojów gazowanych) można znaleźć w ciekawniku pt. Wszystko o kaloriach.

Warto wiedzieć, że wszystkie napoje gazowane, nawet te dietetyczne, zwiększają ryzyko chorób serca i cukrzycy. Naukowcy ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Bostonie odkryli, że dorośli, którzy codziennie wypijają co najmniej jedną szklankę napoju gazowanego, niemal o połowę zwiększają swoje szanse na zachorowanie na zespół metaboliczny. Objawia się on m.in.: zwiększona ilością tłuszczu brzusznego, niskim poziomem dobrego cholesterolu oraz wysokim ciśnieniem krwi. Dr Ramachandran, który koordynował badania, stwierdza, że ryzyko wystąpienia chorób serca lub udaru podwaja się u osób z zespołem metabolicznym. Według niego istnieje też obawa, że osoby te zachorują na cukrzycę. Ponadto picie napojów gazowanych może przyczynić się do powstania wzdęć (dwutlenek węgla).

Pamiętajmy, że zdrowiu szkodzą nie tylko napoje gazowane z cukrem, ale także napoje dietetyczne (np. light). Co prawda dostarczają one mniejszej ilości kalorii z powodu wykluczeniu cukru. Nie oznacza to jednak, że napoje te całkowicie pozbawione są substancji słodzących. Wręcz przeciwnie. W przypadku najpopularniejszego napoju gazowanego coli i coli light używany jest karmel amoniakalno - siarczynowy, który w większych ilościach powodował u zwierząt doświadczalnych zmiany w obrazie krwi i skurcze mięśni. Zawarty w napojach kwas ortofosforowy (regulator kwasowości E 338) wypłukuje z organizmu wapń, magnez i żelazo, a co za tym idzie przyczynić może się do osłabienia zębów i kości.

Ostatnie, trwające trzy lata, badanie 2500 ludzi nie starszych niż 60 lat dowiodło, że kobiety regularnie pijące colę (raz dziennie) miały o 4% mniejszą gęstość układu kostnego niż kobiety, które nie piją coli. Podobne wyniki otrzymano w przypadku coli light i były tłumaczone zawartością kofeiny. Mężczyźni, jak wykazały badania, byli na tą negatywną właściwość coli odporni.

Kolejne składniki obu typów napojów to benzoesan i cyklaminian sodu. Pierwsza substancja ma symbol E 211 i wykorzystywana jest jako substancja konserwująca (uważana jest za najniebezpieczniejszy konserwant), druga natomiast wykorzystywana jest jako substancja słodząca i powinny się jej wystrzegać wszystkie osoby skłonne do alergii. We wszystkich napojach dietetycznych zawarty jest również aspartam, który uważany jest za najbardziej niebezpieczną substancją dodawaną do żywności.

Aspartam odpowiada za ponad 75% doniesień o niekorzystnych reakcjach na dodatki do żywności przekazywanych do FDA. Według US Department of Health and Human Services, aspartam może powodować: bóle głowy, zawroty głowy, napady epilepsji, nudności, drętwienia, skurcze mięśni, przybieranie na wadze, wysypki, depresje, zmęczenie, drażliwość, częstoskurcz serca, bezsenność, problemy z widzeniem, utratę słuchu, palpitacje serca, trudności z oddychaniem, ataki niepokoju, niewyraźną wymowę, utratę smaku, szum w uszach, utratę pamięci i bóle stawów. Badacze i lekarze studiujący niekorzystne działanie aspartamu stwierdzili, że jego spożywanie może się przyczynić do wywołania lub pogorszenia stanu w następujących chorobach chronicznych: guz mózgu, stwardnienie rozsiane, epilepsja, chroniczny syndrom zmęczenia, choroba parkinsona, choroba alzheimera, opóźnienie umysłowe, chłoniak, wady wrodzone, fibromyalgia i cukrzyca. Należy unikać napojów gazowanych zawierających tę substancję!

Reasumując, większość dodawanych do napojów gazowanych substancji jest opatrzona etykietą odradza się częste spożycie, jednak tak naprawdę te substancje powinny zostać wycofane z akceptowanych przez Ministerstwo Zdrowia dodatków spożywczych. Niestety względy ekonomiczne są widocznie istotniejsze od zdrowia. Alternatywnie do napojów gazowanych polecam wodę bądź herbatę. Więcej na ten temat w ciekawnikach pt. Woda to życie oraz Herbaciany cykl - dobrodziejstwa krzewu herbacianego.

 

Sebastian Karwala
ciekawnik.pl - warto wiedzieć!
[ciekawnik.pl to platforma, której celem jest budowanie natchnionego i bardziej świadomego społeczeństwa wiedzy]

Podobne artykuły


70
komentarze: 38 | wyświetlenia: 165205
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 15758
39
komentarze: 10 | wyświetlenia: 49202
80
komentarze: 48 | wyświetlenia: 127010
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 20410
33
komentarze: 21 | wyświetlenia: 17533
20
komentarze: 19 | wyświetlenia: 20353
148
komentarze: 36 | wyświetlenia: 79995
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 25546
39
komentarze: 41 | wyświetlenia: 151229
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 38326
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 4749
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 12927
22
komentarze: 3 | wyświetlenia: 13614
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mazur,  02/02/2008

Za napojami gazowanymi płakać nie będę. Mogą je zlikwidować nawet dzisiaj a może dzięki temu będziemy zdrowsi i środowisko na tym nie ucierpi, ponieważ pustych butelek po takich napojach nie ma gdzie składować. Bardzo dobrze przekazane informacje.

Nic dodać, nic ująć. Oby tylko wielu rodziców przeczytało ten artykuł, wyciągnęło odpowiednie wnioski i zaczęło je stosować w praktyce, czyli po prostu przestało ulegać dzieciakom prowadzając je na frytki z colą lub na inne równie podłe "zdechłe żarcie" - "dead food".

  radysh,  07/05/2008

Artykuł naprawdę do rzeczy. Problem w tym czy chcemy wyciągnąć nogi zdrowo czy truć się "plastikowym" żarciem popijanym gazowaną berbeluchą i pójść do piachu w kiepskim stanie ogólnym. ;) Wydaje mi się, że we wszystkim trzeba mieć umiar, bo o sok z prawdziwego owocu i tylko owocu jest dość trudno. Sam robiąc zakupy w pobliskim markecie sugeruję się tylko i wyłącznie smakiem. Szkodliwość tego czy t ...  wyświetl więcej

Z tą poprawą średniej wieku to gruba przesada. Bo tak naprawdę zmalała śmiertelność noworodków i niemowląt, a jeszcze w wieku XIX w Europie nikt się zgonem noworodka nie przejmował i nie wpisywał go do statystyki żyjących. A takich historii rodzinnych typu: pradziadek zmarł jak miał 93 lata, dziadek zmarł jak miał 82 lata, ojciec zmarł jak miał 74 lata jest niestety całe mnóstwo...

Poza ty

...  wyświetl więcej

Drogi Prema Dharmin zapewniam Ciebie, że wg tzw. statystyk, to tak standardowo ja i mój kot mamy po trzy łapy/kończyny? ;) Co prawda sam w ekście sugeruję średnią wieku (no, jakiś odnośnik fo statystyk powinien tam się walać jakby nie patrzeć), ale bierzemy ogólnie pod uwagę naszą, obecną cywilizację... Tutaj chyba nie będziemy się kłócić co do `średniej`? To widac gołym okiem nawet wśród własnej famili, prawda? ;)

Ja mam dwie przednie/górne łapy i dwie tylne/dolne łapy. Mój kot ma także dwie przednie i dwie tylne łapy. Wychodzi mi po cztery łapy na głowę:) Albo po dwie przednie i po dwie tylne statystyczną głowę. Ale może twój kot jakiś inny trochę jest niż mój czy Jarka:)

Wiem że statystyki w dużej mierze zależą od sposobu ich prowadzenia i kalkulowania. Jest to cała biurwowa profesja zależna w duż

...  wyświetl więcej

Co tam kwas ortofosforowy, karmel amoniakalno - siarczynowy, aspartam, benzoesan i cyklaminian sodu - najważniejsze że słodkie i smakuje. Pomijając już tony antybiotyków, konserwantów, hormonów wzrostu w mięsie i mleku - bo to inny temat - nasza głupota, kompletny brak świadomości i wiedzy na temat odżywiania organizmu jest właśnie tym, za co koncerny serwujące martwy, chemiczny E-syf w pięknych kolorowych opakowaniach, są nam najbardziej wdzięczne.

  buri,  26/02/2009

Bardzo dobry artykuł, który rzuca lekkie światło na trucinzy jakimi jesteśmy faszerowani.
Prawde mówiąc ciężko jest odrzucić te wszystkie smaczne napoje - ich ogrom w sklepach przytłacza, jesteśmy od dzieciństwa nastawieni na jak najlepszy samk i wygląd. Tak to jest wychowanie niestety, poddajemy się fali oddziaływań społeczeństwa. Trzeba mieć silną wolę by móc się z tego wyciągnąć, ale też ...  wyświetl więcej

  gula,  09/04/2009

Uważam, że artykuł jest nieporozumieniem. Przekłamuje rzeczywistość. Jest dużo informacji o substancjach dodatkowych dopuszczonych do żywności, które maja zastosowanie również w większości napojów niegazowanych i soków, a ten artykuł sugeruje ich wyłaczne użycie do napojów gazowanych. Autor artykułu opiera sie o badania angielskich i amerykańskich instytucji stwierdzających negatywne oddziaływanie ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska