Login lub e-mail Hasło   

Jak powstała metoda Callana: historia metody

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://sobek.pl/jak-powstala-metoda-call(...)metody/
O Robinie Callanie, twórcy Metody Callana, wiadomo niewiele. Jest on trochę tajemniczą osobą, bo tak, jak łatwo znaleźć informacje na temat samej Metody czy szkół, tak o jej twórcy napisano może kilka zdań.
Wyświetlenia: 7.631 Zamieszczono 07/01/2008
O Robinie Callanie, twórcy Metody Callana, wiadomo niewiele. Jest on trochę tajemniczą osobą, bo tak, jak łatwo znaleźć informacje na temat samej Metody czy szkół, tak o jej twórcy napisano może kilka zdań. Wiadomo, że mieszka w Grantchester, jest właścicielem The Callan School w Londynie, a także słynnego The Orchard Tea Garden w Grantchester i pomysłodawcą Muzeum Ruperta Brooka. Ale oprócz tego ciężko doszukać się o nim jakichkolwiek dokładniejszych informacji.

Wiadomo jednak, że Robin Callan zainteresował się nauczaniem języka angielskiego podczas swojego pobytu we Włoszech w latach ‘50. Namówiony przez znajomego, nie bez oporów zdecydował się na sześciomiesięczny wyjazd do Salerno, połączony z pracą w jednej ze szkół Berlitza. Dokładne dane, co do formalnych kwalifikacji zawodowych Callana, nie są ogólno dostępne, ale wiadomo, że posiada on tytuł profesora Uniwersytetu Cambridge. Wiadomo także, z relacji osób trzecich, że przed doświadczeniami w szkole Berlitza nie łączył on swojej przyszłości z nauczaniem. 

Tak więc, po przejściu standardowego dwudniowego szkolenia, Robin Callan dołączył do grona lektorskiego szkoły Berlitz i pozostał jego częścią trochę dłużej, niż na początku planował. A to dlatego, że - niezadowolony z technik, jakie wykorzystywał w nauczaniu - zaczął opracowywać własną metodę. W ten sposób rozpoczął on swoją tytaniczną pracę nad nową metodą bezpośrednią.

Na początku Robin Callan chciał opracować podręcznik do nauki języka angielskiego metodą bezpośrednią, lecz wkrótce przekonał się, że najlepszym sposobem weryfikacji jego pomysłów jest utworzenie szkoły językowej, która byłaby jednocześnie laboratorium doświadczalnym. Po pewnym czasie, ze względu na dużą popularność kursów swoją nową metodą, zaczął też najmować innych lektorów do pracy. W ten sposób mógł poświęcić więcej czasu pracy nad metodą. Kiedy już została ona opracowana, Robin Callan wypłynął na szerokie wody – otworzył nową filię w Mediolanie, przekazując prowadzenie szkoły w Salerno swoim asystentom. Wkrótce rozpoczął współpracę w ramach szkoleń z języka angielskiego z firmami takimi jak Honeywell, Philips, Olivetti oraz Hewlett Packard.W roku 1960 Callan wrócił do Anglii i otworzył swoją słynną The Callan School na ulicy Oxford 62, przeniesionej z czasem pod numer 139/143. Szkoła ta jest w tej chwili największą szkołą języka angielskiego w Europie – znajduje się w niej 86 sal lekcyjnych i uczy się w niej około 2,5 tysiąca osób. 

Dopracowanie własnej metody bezpośredniej zajęło Callanowi następne 15 lat. W tym czasie Metoda Callana została zbadana z polecenia Księcia Edynburga, który tradycyjnie już sprawował opiekę nad jakością nauczania języka angielskiego. Oceną zajął się najpierw David Hicks, członek English Speaking Union, charytatywnej organizacji na rzecz rozpowszechniania języka angielskiego, a następnie profesor Uniwersytetu Oksford, David Morgan, który był związany z metodyką nauczania języka angielskiego jako języka obcego od roku 1947 i sprawował funkcję inspektora w British Council. Na podstawie wyników, jakie osiągnęli uczący się trakcie sześciotygodniowej inspekcji, profesor Morgan sporządził raport, w którym wyrażał się bardzo pochlebnie na temat Metody Callana. Jednak metoda nie spotkała się z dużym entuzjazmem członków komisji zajmującej się sprawami nauczania języka angielskiego, ani też z zainteresowaniem środowiska nauczycielskiego. Częściowo stało się tak dlatego, że szkoły językowe obawiały się utraty zysków przez krótszy czas nauki, jaki oferowała metoda. 

W zaistniałej sytuacji, Robin Callan zrezygnował z dalszych batalii na rzecz uznania swojej metody w środowisku nauczycielskim i zdecydował się poprzestać na opublikowaniu jej w formie książki. Aby zapewnić choć minimum skuteczności, skrypty te opublikowano wraz ze wskazówkami dla uczniów i nauczycieli, zawierającymi wszystkie niezbędne wytyczne, które według jej twórcy czyniły tę metodę unikalną i skuteczną. Dzięki temu, że uczniowie znają podstawowe założenia, są oni w stanie kontrolować, czy nauczyciel faktycznie prowadzi zajęcia Metodą Callana.

Najczęściej wymienianymi zaletami Metody Callana jest krótki okres nauczania i brak zawiłych tłumaczeń gramatycznych, a także skrypt gotowy do użycia. Sceptycy zarzucają jednak tej metodzie zbyt sztywną formę zajęć, która wprowadza wojskowy dryl w grupach i brak elastyczności w przypadku, gdy grupa nie jest jednolita pod względem poziomu. Prawdą jest, że zarządzanie szkołą, która wykorzystuje Metodę Callana, również zostało dokładnie opisane przez twórcę metody tak, aby uczący się mieli możliwość łatwego przechodzenia na wyższe lub niższe poziomy.

Podobne artykuły


10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 907
10
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1379
9
komentarze: 172 | wyświetlenia: 192
6
komentarze: 55 | wyświetlenia: 1743
6
komentarze: 48 | wyświetlenia: 431
5
komentarze: 62 | wyświetlenia: 786
124
komentarze: 52 | wyświetlenia: 141539
118
komentarze: 23 | wyświetlenia: 238388
91
komentarze: 20 | wyświetlenia: 110333
90
komentarze: 29 | wyświetlenia: 121963
 
Autor
Artykuł



Fajna ta metoda i skuteczna, ale trzeba się UCZYĆ! Bez nauki nic się nie osiągnie!

Można się uczyć skuteczniej, a resztę czasu poświęcić na inne zajęcia ;)

To właśnie powtarzam kursantom. Zrób to co masz zrobić szybko - resztę czasu (i oszczędzone pieniądze) możesz przeznaczyć na co chcesz.

Właśnie efekt metody polega na tym, że nie trzeba się uczyć w domu. Osobiście, uczę się na zajęciach 3 godziny oraz podczas jazdy autobusem przez 30 minut. Tyle wystarczy :)

Wiecie jakie jest ulubione pytanie Robin'a Callan'a?

If you fell from the top of a very high building, what'd happen? :)

Pozdra...!

  Łukasz Sobek  (www),  09/01/2008

Inaczej się nie da :). Celem metody jest wspomaganie i wzrost skuteczności nauki. Osoby oczekujące "metody cud" lubią myśleć, że nauczyciel nauczy się za nich i zaprezentuje wiedzę na talerzu, ale nauczyciel już posiadł wiedzę - to osoba ucząca się musi ją posiąść. Bez treningu nie ma umiejętności, bez nauki nasz móżg nie jest w stanie przyswoić wiedzy.

  mazur,  12/01/2008

Najważniejsze, że to działa i dobrze, że metoda Callana jest rozpowszechniana. A może warto by było zastosować ją dla ogółu zamiast lub razem z mundurkami.

Ciekawe porównanie, niestety podobnie jak z mundurkami przymusowe wprowadzenie metody zemści się okrutnie. Jeśli nauczyciel nie lubi stosować metody Callana będzie robił wszystko by ją zdyskredytować i wyolbrzymić wady (które metoda ma) jednocześnie tając zalety (które metoda też ma). Podsumowując: nic na siłę, wszystko młotkiem - lepiej dwie osoby silne, niż wszyscy z młotkiem.

  mazur,  13/01/2008

Oczywiście, że tak, lecz wszystko na to wskazuje, iż w dobie rozwoju XXI wieku wolimy posługiwać się przysłowiowym młotkiem. Gdy rozgorzała właściwa moim zdaniem dyskusja dotycząca poziomu nauczania oraz wynagrodzenia dla nauczycieli to została wrzucona dla odciągnięcia uwagi opinii publicznej sprawa mundurków. I co się okazało. Mundurki stały się ważniejsze niż sam poziom nauczania i kształcenia ...  wyświetl więcej

  ziemianin  (www),  15/01/2008

Ma pan całkowitą rację panie Mirosławie. Mądrość narodu powinno się mierzyć nie poprzez pieniądze, lecz poprzez zasób wiedzy naszych dzieci, którym pozwolimy na przyswojenie wiedzy w jak najłatwiejszy i zrozumiały sposób. Ci co myślą że nie ma to znaczenia są głupcami

Szkolnictwo potrzebuje reformy. Wprowadzenie tej metody na lekcjach angielskiego z pewnością jest dobrym pomysłem.

Oj potrzebuje, lub wręcz wymaga. To, jakich metod użyć jest kwestią ważną, ale równie ważny jest system szkolnictwa dostosowany do największej możliwej motywacji i solidnych postępów ucznia - dopiero połączenie tych dwóch czynników da naprawdę dobry rezultat.

Ciekawy temat. Ta metoda jest ostatnio coraz bardziej popularna.

Słyszałem też kilka opinii, że powoli zanika. Myślę, że może nie tyle staje się coraz bardziej znana co osoby przestają do niej podchodzić na zasadzie cudu - "obudze się ze znajomością języka". Z dobrym lektorem w metodzie na zajęciach robisz bardzo dużo i bardzo szybko. Coraz więcej ludzi zaczyna dostrzegać, że nie każdy reklamujący się hasłem "metoda Callana" naprawdę prowadzi zajęcia metodą Cal ...  wyświetl więcej

Bo nikt się raczej nie będzie skupiał na twórcy grunt, że metoda działa i większość prywatnych szkół z nie korzysta.Ja sama na terenie polski z tą metodą callana znalazłam kursów w wrocław na tyle sporo, że problem jest z wybraniem. Wiadomo szkoła czy kurs, kursowi nie jest równy bo metoda może być wykorzystywana ale doświadczenie nauczycieli jednak robi swoje http://edukacja.net/topic/1671(...)petycje



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska