Login lub e-mail Hasło   

Kiedy wolne rodniki są naszymi sprzymierzeńcami?

Wolne rodniki czasami nie są takie zupełnie złe.
Wyświetlenia: 2.193 Zamieszczono 04/02/2008

Kiedy wolne rodniki są naszymi sprzymierzeńcami? 

 

 

Dzisiaj wiele osób już wie, że wolne rodniki stanowią wielkie niebezpieczeństwo dla organizmu i są praprzyczynami wielu poważnych schorzeń zwyrodnieniowych z nowotworami włącznie. Skojarzenie jest więc zazwyczaj proste – wolne rodniki są „be”.

Faktycznie, jest to prawda i będziemy o tym mówić w dalszej części opracowania, ale zaraz przekonasz się, że wolne rodniki czasami nie są takie zupełnie „be”.

 Wszystkie komórki układu immunologicznego, o których mówiliśmy, wywodzą się z wielopotencjalnej (posiadającej wiele możliwości) komórki macierzystej, z której na skutek dojrzewania i pobudzenia tzw. cytokinami tworzą się podstawowe linie komórek leukocytarnych: granulocyty, monocyty, megakariocyty i limfocyty. Komórki te są zdolne do produkcji wolnych rodników. W jakim celu? Zaraz stanie się to jasne. Dodatkowo komórki obronne, posiadając wspólne pochodzenie, dysponują z tego względu również wspólnymi mechanizmami nie tylko produkcji, ale i eliminacji wolnych rodników.

 

Pojawiło się ważne stwierdzenie – układ immunologiczny produkuje wolne rodniki. Nieprawdopodobne! Przecież zwykle mówi się o tym, że to właśnie z wolnymi rodnikami układ immunologiczny ma kłopoty, że to wolne rodniki są tym czynnikiem, który doprowadza do destrukcji cały organizm. Otóż w reakcjach immunologicznych, oprócz całej gamy komórek obronnych, bierze udział armia cząsteczek chemicznych. Istotną rolę w tej dziedzinie pełnią również wolne rodniki. Wykazano już ich udział w takich procesach układu odpornościowego, jak niszczenie bakterii, wirusów, grzybów, regulowanie wzrostu komórek, sygnalizacja wewnątrzkomórkowa itp. Wolne rodniki potrafią więc chronic nasze zdrowie.

 

Jak wolne rodniki niszczą bakterie i wirusy?

 

Podczas procesu fagocytozy, tj. „pożerania” przez makrofagi wrogich drobnoustrojów, następuje uwalnianie cytotoksyn – trucizn zabijających komórki (bakterie, wirusy). Takimi toksynami są m.in. wolne rodniki w postaci reaktywnych form tlenu i azotu.Przykładowo limfocyty mają zdolność tworzenia rodnika ponadtlenkowego. Wolne rodniki utleniają nienasycone kwasy tłuszczowe błon komórkowych bakterii powodując perforację i uszkodzenie tych błon. Dalszych zniszczeń dokonują wewnątrz wrogich komórek poprzez blokowanie znajdujących się tam enzymów.

 

Jak z tego widać, wolne rodniki nie są do końca takie „złe”, jakby się na początku wydawało. Stanowią one bardzo skuteczną broń w walce z zakażeniami bakteryjnymi, wirusowymi, grzybiczymi.

Dopiero nadmiar wolnych rodników produkowanych przez komórki fagocytarne może stać się przyczyną patologicznych zmian w obrębie komórek własnego organizmu. Dochodzi wówczas do niszczenia tkanek „gospodarza”, co jest doskonale widoczne w przebiegu takich chorób, jak przewlekłe zapalenie płuc, astma, rozedma, zwłóknienie torbielowate itd.

 

Nadmiar, niedomiar – to czynniki powodujące nierównowagę. Jak widzisz, ciągle wracamy do zasadniczego pojęcia: RÓWNOWAGA W ORGANIZMIE.

Wynika jednak z tego prosta zależność. Jeśli organizm sam produkuje na własne potrzeby wolne rodniki, to powinien również dysponować sposobami ich neutralizowania. I tak się dzieje.

Komórki obronne układu odpornościowego produkujące wolne rodniki, wytworzyły równocześnie mechanizmy ochrony przed nimi.Tymi mechanizmami ochronnymi są przede wszsytkim:

·      komórkowe rezerwy antyoksydantów (np. glutation),

·     krótki czas życia komórek obronnych (do 72 godzin), kończący się ich apoptozą (zjawisko zaprogramowanej śmierci komórki).

Oba czynniki zmniejszają ryzyko wystąpienia tzw. stresu oksydacyjnego podczas nasilonej reakcji zapalnej, kiedy to następuje zmasowany atak komórek obronnych z użyciem wszelkich rodzajów „broni” w odpowiedzi na inwazję zakażeniową.

Przypomina to odparcie ataku wrogich oddziałów z użyciem broni jądrowej, chemicznej, biologicznej lub innej masowego rażenia. Przeciwnik został, co prawda, zniszczony, ale własne terytorium również jest zniszczone wraz z jego mieszkańcami lub stanowi śmiertelne zagrożenie wskutek skażenia.

Apoptoza umożliwia więc bezpieczne usunięcie tych komórek, które mogłyby w każdej chwili na skutek uszkodzenia uwolnić do organizmu silnie cytotoksyczną  dla „gospodarza” zawartość. Wśród czynników przyśpieszających apoptozę są kortykosteroidy i teofilina.

Glutation doskonale z kolei dezaktywuje wolne rodniki już na poziomie komórkowym.

Reasumując - wolne rodniki nie zawsze spełniają negatywną rolę często im przypisywaną.  W pewnych sytuacjach są - jak widać - naszymi sprzymierzeńcami.

 

 

 

 

Fragment książki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia" - "Tajemnice suplementacji odzywiania".

Autor: Janusz Dąbrowski

 

 

Podobne artykuły


40
komentarze: 10 | wyświetlenia: 49852
38
komentarze: 11 | wyświetlenia: 21311
38
komentarze: 8 | wyświetlenia: 37041
37
komentarze: 21 | wyświetlenia: 294108
44
komentarze: 98 | wyświetlenia: 62701
33
komentarze: 18 | wyświetlenia: 186850
30
komentarze: 7 | wyświetlenia: 84153
30
komentarze: 40 | wyświetlenia: 7415
29
komentarze: 28 | wyświetlenia: 38463
24
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13417
21
komentarze: 3 | wyświetlenia: 5093
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 10375
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 28944
 
Autor
Artykuł



Sporo ciekawych rzeczy o wolnych rodnikach. Umiar we wszystkim konieczny.

  ulmed,  07/07/2008

Czy nasz organizm może chcieć popełnić samobójstwo?! Dlaczego tłucze te biedne komóreczki? Te komórki nadają się do zniszczenia. Trudna to prawda, ale prawda.
Posłałam Ci maila, ale nie wiem czy doszedł, bo cały czas były jakieś kłopoty. Z wyświetleniem strony też. Jeśli nie doszedł mój liścik to daj znać.
Pozdrawiam



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska