Login lub e-mail Hasło   

Dlaczego karmić noworodki i niemowlęta mlekiem matki?

Wszelkie poważne opracowania naukowe stwierdziają jednoznacznie: mleko matki stanowi szczególny rodzaj pokarmu dostosowanego do indywidualnych potrzeb dziecka.
Wyświetlenia: 5.542 Zamieszczono 05/02/2008

Wszelkie poważne opracowania naukowe  stwierdzają jednoznacznie: mleko matki stanowi szczególny rodzaj pokarmu dostosowanego do indywidualnych potrzeb dziecka. Zawierając swoiste substancje i komórki odpornościowe chroni niemowlęta przed infekcjami i alergiami. Najbogatsze we wszystkie składniki odżywcze i odpornościowe jest zwłaszcza pierwsze mleko matki – siara.

 W mleku kobiecym znajdują się przeciwciała, które matka produkuje wyłącznie przeciwko patogenom ze swego otoczenia. Zrozumiałe więc, że dziecko otrzymuje właściwą odporność na zagrożenia ze strony środowiska. Naturalnymi czynnikami zawartymi w mleku matki są tzw. „Transfer factors” – „czynniki przekazu” (odkryte przez dr H.Sherwooda Lawrence’a jeszcze w 1949 r.), czyli cząsteczki przekazujące informacje niezbędne do szybkiego rozpoznawania szkodliwych dla dziecka czynników i powodujące na nie odpowiednie reakcje organizmu.

 Mleko matki zawiera ogromną ilość immunoglobuliny A, która chroni dojrzewające śluzówki układu oddechowego i pokarmowego przed atakami chorobotwórczych bakterii, wirusów i grzybów. Częstość występowania infekcji i alergii u dzieci karmionych mlekiem matki jest znacznie mniejsza niż w przypadku dzieci karmionych mieszankami na bazie mleka krowiego. U tych ostatnich układ odpornościowy dojrzewa znacznie wolniej i podejmuje swoje funkcje dopiero w kilka miesięcy po porodzie. W tym czasie dziecko karmione sztucznie nie dysponuje dostateczną obroną i jest narażone na choroby osłabiające organizm. Oprócz immunoglobuliny A mleko kobiece zawiera szereg innych substancji spełniających swoją rolę odpornościową.

Hormony i czynniki wzrostowe przyśpieszają dojrzewanie przewodu pokarmowego dziecka.Polisacharydy (wielocukry) i mucyny (główne białkowe składniki śliny występujące także w śluzówce żołądka, jelit i w żółci) przechwytują, wiążą w kompleksy i zapobiegają przyleganiu chorobotwórczych drobnoustrojów do powierzchni śluzówek. Enzym lizozym (wydzielany zwłaszcza pod wpływem magnetostymulacji) rozrywa ściany komórkowe bakterii, dezaktywuje DNA wirusów i unieszkodliwia toksyny.Wolne kwasy tłuszczowe niszczą otoczki wchłoniętych wirusów.Laktoferyna (rodzaj białka należącego do grupy metaloproteid) ogranicza wzrost chorobotwórczych bakterii przez ograniczenie im dostępu żelaza.Mleko kobiece zawiera również mnóstwo wyspecjalizowanych komórek systemu immunologicznego, które już poznałeś – leukocyty T, B, makrofagi itd.

MLEKO  MATKI JEST  NAJZDROWSZYM 

I  NIEZASTĄPIONYM  POKARMEM  DLA  NOWORODKA  I  NIEMOWLĘCIA.

I o jeszcze jednej sprawie związanej z życiem małych dzieci warto wspomnieć.Otóż dzieci otrzymujące antybiotyki w pierwszym półroczu swojego życia obarczone są większym ryzykiem zachorowania na astmę i alergie, chorób  wywołanych alergenami w postaci sierści zwierząt, pyłków traw i roztoczy kurzu. Ostrzegają przed tym m.in. naukowcy z Henry Ford Hospital w Detroit. Zdaniem lekarzy, wielu dzieciom aplikuje się zupełnie niepotrzebnie antybiotyki w infekcjach wirusowych, w których takie leki są w ogóle nieskuteczne. Za to niezwykle skutecznie niszczą natomiast „dobrą” florę bakteryjną układu pokarmowego przyczyniając się w ten sposób do zaburzeń układu odpornościowego.

 Jest jeszcze jeden aspekt dotyczący karmienia dzieci piersią – aspekt duchowy i emocjonalny (jak widzisz, ciągle powracamy do sfery ducha). I teraz może któraś z mam powie; „Gościu! O czym chcesz mówić? Karmiłeś kiedykolwiek sam? Co o tym wiesz?” Jedynie więc na bazie intuicji zabiorę głos… Jeśli mamy chcą, aby ich dzieci opływały we wszelkie dobra w życiu dorosłym, zarówno materialne jak i duchowe, warto byłoby, aby karmiły je piersią w miarę długo – oczywiście w miarę możliwości. Niektóre robią to nawet do 3-go roku życia dziecka – co może wydawać się nawet przesadne. Może komuś  wyda się to na początku absolutną niedorzecznością. Zastanówmy się jednak nad tym.

 W najwcześniejszym okresie rozwoju dziecka jego podświadomość jest szczególnie wrażliwa na kodowanie. Jeśli więc dziecku mama udostępnia z całą czułością i miłością swoją pierś, to wzrasta ono w przekonaniu, że jego otoczenie, jego świat jest bezpieczny, wyjątkowo przyjazny. Przecież na początku to Ty jesteś dla Twojego dziecka całym jego światem. Przytulone wsłuchuje się ono w rytm Twojego serca – znajomy rytm z życia płodowego.Twoje słowa, śpiewane kołysanki, pieszczotliwy dotyk – to wszystko rejestruje podświadomość. Dziecko rozwija się w wewnętrznym przekonaniu, że jest kochane, akceptowane, potrzebne. Potem, w starszym wieku, takie kody będą się powielały. Będą to kody zadowolenia, pomyślności, wewnętrznego spokoju, miłości, czułości. Słowem – tego wszystkiego, co mu ofiarowali jego rodzice, otoczenie.Z czasem młody człowiek może stać się również dla innych źródłem całego ofiarowanego mu bogactwa. To bogactwo, te kody-klucze przyciągną w przyszłości odpowiednich ludzi i sytuacje, które spełnią oczekiwania młodego człowieka. Przecież podobieństwa przyciągają się.Okazuje się w dodatku, że ludzie karmieni w niemowlęctwie bez ograniczeń piersią często twierdzą, że odczuwają bezpośredni kontakt z Bogiem. Czy możemy się temu dziwić? Przecież mają zakodowany w podświadomości wspaniały wzorzec źródła wszelkiej obfitości – swoisty Sezam, który zawsze otwierał się na każde ich życzenie, spełniał każde ich pragnienia.Możemy jednak dać swoim dzieciom jedynie to, co sami posiadamy. Jeśli więc spodziewasz się dziecka, to warto byłoby, abyś spacerowała wśród zieleni, napawała oczy pięknymi widokami, wpatrywała  się w spokojną toń jeziora, leniwie płynącą rzekę, słuchała spokojnej, kojącej muzyki, wsłuchiwała się w szmer górskiego strumienia. Nieodzowny kontakt z przyrodą pozwoli odczuć Ci jej potęgę, majestat i moc. Znajdziesz tam ukojenie, spokój i dobro. Posmakujesz błogostanu, ciszy, odprężenia.

 Warto otaczać się również mądrymi, kochającymi Cię ludźmi, warto czytać optymistyczne powieści.Warto także być wdzięcznym Bogu za swoje życie, za to życie, które rozpoczęło się w Tobie, za zdrowie, za miłość bliskich, za to, że widzisz, czujesz, dotykasz, smakujesz, chodzisz, za to, że masz co jeść, masz gdzie mieszkać – słowem: za całe dobro, które codziennie otrzymujesz.I warto również zrezygnować z ewentualnego oglądania horrorów oraz  czytania artykułów w gazetach, których główną treścią są sprawozdania z wydarzających się tragedii i katastrof...

 

Autor: Janusz Dąbrowski

Wszelkie prawa zastrzeżone

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1774
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 1039
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1319
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1008
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1181
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 693
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 549
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 942
12
komentarze: 144 | wyświetlenia: 1223
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 1104
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 573
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 800
12
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1055
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 884
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  oldml,  07/02/2008

To mleko jest pełne i nie powinno wzbudzać kontrowersji :)
Zgadzam się i popieram w 100% (i punktach :).
Po to kobieta ma piersi! Oczywiście z punktu widzenia dziecka, bo jako tata znam też inne zastosowania :))

Oj, aby tylko nie został pan posądzony o seksizm, Panie Marku... Choć przyznam, że również i mnie pałęta się po głowie coś na temat tych innych "zastosowań "... :))

Setnie się ubawiłem. Ma pan naprawdę świetne komentarze. I dziękuję za hojność.

  oldml,  07/02/2008

:)) Nie boję się osądów - parę minusów mi nie zaszkodzi.
Warto jeszcze dodać, że karmienie piersią jest też bardzo korzystne dla kobiety - choćby szybszy i naturalny powrót do masy ciała sprzed ciąży.

  swistak  (www),  14/10/2008

Panie Januszu ! Świnto prawda ! Mój syn do 7 roku zycia idąc spac do matki odruchowo
w półśnie ,dokarmiał się i dzieki temu,, prawie do dziś poważnie nie chorował .
Ale obciach !

  malwina,  16/02/2009

Nie wszystko co może jednak się wydawać najbardziej zdrowe jest możliwe. Natura robi swoje wyjątki. Są dzieci które są uczulone na laktozę i karmienie piersią matki powoduje alergie. Tez bywa, ze matka po urodzeniu nie produkuje odpowiedniej ilości mleka. Dobrze tez mieć dlatego w zastosowaniu inne metody, które mogą może nie w pełni ale w jak największym procencie zastąpić spożywanie mleka od mat ...  wyświetl więcej

  elena  (www),  11/09/2009

Tylko zastanawiające jest dlaczego większość alergików i dzieci, cierpiących na poważne schorzenia górnych dróg oddechowych , to własnie dzieci bedące wczesniej karmione naturalnie.

  ulmed,  11/09/2009

Magdaleno, wg mnie, jedynym przewidzianym, pokarmem dla dziecka jest mleko. Mleko jego matki, podczas karmienia piersią dzieją się genialne rzeczy w organizmie dzieciaczka. Najlepiej by to opisały matki 'moich przyszywanych wnuków'.
Alergia to jest jedynie skutek odziedziczonych problemów po rodzicach. To wg mojej hipotezy. Aby dziecko nie miało alergii, rodzice powinni choć trochę oczyścić ...  wyświetl więcej

Zastanawiam się Januszu, dlaczego tak mądry artykuł nie trafił do popularnych, gdzie jest jego miejsce. Ja się odniosę do drugiej części twojego wywodu, do karmienia piersią, jako nieodzownego czynnika więzi duchowej matki i dziecka oraz rozwoju emocjonalnego dziecka. To poczucie bezpieczeństwa i miłości wysysane wraz z mlekiem matki, ciepło emanujące z kobiecego serca, uczucie komfortu wręcz nieb ...  wyświetl więcej

Do:Skalny Kwiat.
Nieważne, że tam nie trafił. To nie jest istotne - wg mnie. Istotne jest to, że jeśli nawet jedna z przyszłych mam po przeczytaniu tekstu poszerzy swoja świadomość - to już będzie OK. I bardzo się cieszę, że tak właśnie dbałaś o swojego synka. Wszystko, o czym napisałaś, to uzupełnienie mojego tekstu. Bardzo dziękuję! :)

Do: Świstak, malwina, e-lena, Ulmed - sporo czasu upłynęło, a ja teraz dopiero dojrzałem Wasze wpisy... uuuuch... Plama... :) Dziękuję Wam!



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska