Login lub e-mail Hasło   

Zielona herbata - czyżby panaceum na wiele dolegliwości?

Zielona herbata i związki katechinowe w niej zawarte. W wielu publikatorach namawia się nas do picia zielonej herbaty ze względu na jej lecznicze własności i doskonały wpły...
Wyświetlenia: 13.377 Zamieszczono 29/02/2008

Zielona herbata i związki katechinowe w niej zawarte. 

 

 

W wielu publikatorach namawia się nas do picia zielonej herbaty ze względu na jej lecznicze własności i doskonały wpływ na zdrowie. Jest to dokładnie już udokumentowane w badaniach na całym świecie. Picie zielonej herbaty wiąże się ze znacznym obniżeniem niebezpieczeństwa zachorowania na nowotwór piersi, układu pokarmowego ze szczególnym uwzględnieniem jelita grubego, prostaty, trzustki, wątroby i innych narządów. 

Aktywność biologiczną zielona herbata zawdzięcza  związkom polifenolowym Ogromną ilość naturalnych polifenoli zawierają preparaty zielonej herbaty dostępne już na rynku polskim.Wśród polifenoli zawartych w zielonej herbacie  główną rolę odgrywają katechiny. Najbardziej aktywnym związkiem katechinowym jest tzw. galusanian epigalokatechinyEGCG, następnie epigalokatechinaEGC, galusanian epikatechinyECG, epikatechinaEC oraz katechinaC.

 

Badania naukowe (m.in. na Uniwersytecie w Kansas) dowodzą, że galusanian epigalokatechiny EGCG zapewnia efektywniejszą ochronę komórek oraz DNA, niż tak doskonałe antyoksydanty jak witamina E i C oraz resveratrol – składnik czerwonego wina.

 

Stwierdzono również, że wyciągi z zielonej herbaty ochraniają białka przed uszkodzeniem przez wolne rodniki oraz witaminę E (tłuszczową przecież) przed utlenianiem, a w zasadzie spowalniają proces jej utleniania. Dzięki temu opóźnieniu witamina E ma niejako czas na skuteczne unieszkodliwianie wolnych rodników zdolnych do utlenienia cholesterolu LDL i jego uszkodzenia, w wyniku czego dochodzi zwykle do rozwoju miażdżycy naczyń krwionośnych.

 

W dodatku wyciągi wodne zielonej herbaty obniżają znacznie poziom glukozy (nawet o ponad 20%) i trójglicerydów (do ok. 30% lub więcej). Skutkuje to oczywiście zmniejszeniem ryzyka zawałów serca i innych chorób układu krążenia. W jednej z analiz stanu zdrowia i ilości spożywanych polifenoli – składników herbaty, owoców, jarzyn i wina przyjmowanych codziennie, przeprowadzonych na 25.372 palących mężczyzn („Farmacja Polska” Nr 20, 16-31.10.2002r.), stwierdzono wyraźną odwrotną zależność między zawartością flawonoli i flawonów w diecie, a liczbą zawałów serca nie zakończonych śmiercią.

 

Inne badania prowadzone na całym świecie dowodzą również, że istnieje odwrotna korelacja między zawartością bioflawonoidów w codziennej diecie i umieralnością z powodu choroby niedokrwiennej serca. Ryzyko śmierci z powodu zawału było najwyższe w grupach przyjmujących najmniej flawonoidów. Podobne wnioski dotyczą udarów i nowotworów.

 

Niebagatelną rolę odgrywają polifenole na zwiększanie poziomu enzymów (i ich aktywności) posiadających właściwości antyoksydacyjne. Dotyczy to zwłaszcza takich enzymów jak katalaza, dysmutaza nadtlenkowa, peroksydaza glutationowa, reduktaza chininowa i glutationowa, S-transferaza glutationowa. Zaobserwowano wzrost poziomu tych enzymów zwłaszcza w płucach, wątrobie, skórze i dolnej części przewodu pokarmowego. Aktywność np. dysmutazy ponadtlenkowej potrafiła wzrosnąć nawet aż o ponad 100%! Nie trzeba więc już dodawać, jak szczególne działania antynowotworowe spełniają polifenole właśnie w tych organach.

 

Skuteczność terapeutyczną zielonej herbaty można osiągnąć, jeśli dziennie wypijać się będzie minimum cztery filiżanki odpowiednio przyrządzonego napoju. W praktyce często jest to niemożliwe z różnych względów (m.in. problemów żołądkowych). Kryje się tu również niebezpieczeństwo zanieczyszczenia herbaty związkami toksycznymi (pestycydy, metale ciężkie, aflatoksyny itp.). Z tego względu należy stosować ekstrakty.Obecnie na polskim rynku dostępne, doskonałe ekstrakty zielonej herbaty posiadają wyjątkowo wysokie stężenie leczniczych polifenoli.  W niektórych przypadkach suplementów „herbacianych” jedna tylko kapsułka preparatu odpowiada siedmiu filiżankom mocnej, świeżo zaparzonej zielonej herbaty. Nie zawiera natomiast kofeiny (w odróżnieniu od naparu).Dodajmy, że rygory technologiczne produkcji zapewniają nieobecność wszelkich substancji toksycznych i zanieczyszczeń drobnoustrojami (co zdarza się przypadku zwykłej herbaty).

 

 

Fragment książki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia" - "Tajemnice suplementacji odżywiania".

Autor: Janusz Dąbrowski

Podobne artykuły


81
komentarze: 48 | wyświetlenia: 127929
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 72881
41
komentarze: 45 | wyświetlenia: 139705
17
komentarze: 7 | wyświetlenia: 3805
15
komentarze: 5 | wyświetlenia: 9299
32
komentarze: 8 | wyświetlenia: 76735
29
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5383
22
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3953
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 3719
18
komentarze: 10 | wyświetlenia: 11991
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 66523
16
komentarze: 3 | wyświetlenia: 46734
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje



  ,  03/03/2008

No i to lubię, same profesjonalnie wyłożone fakty + konkretne porady na których można bardzo skorzystać. Jak dla mnie nieodmiennie piąteczka i podziękowania Januszu dla Ciebie za kolejny super artykulik!

Ponownie dziękuję! i pozdrawiam. :)

  racjonalista  (www),  03/03/2008

To w końcu na ty czy per Pan ;)

A jak było w "po pierwsze primo"? Nic się nie zmieniło! Pisząc "do racjonalisty" chciałem , abyś zwrócił szybko uwagę na post. Tyle. Pozdrówka.:))

uwielbiam zieloną herbatę, człowiek czuje sie po niej taki .. wyluzowany ;]

  Frant  (www),  03/02/2009

Herbata zielona najlepiej się parzy w wodzie z wysoka zawartością tlenu, czyli świeżo pobraną ze źródełka (nie z butelki) i podgrzaną do 60-80*C (w zależności od gatunku herbaty). Taką wodą zalewamy zieloną herbatę umieszczoną w uprzednio wyparzonym czajniczku. Niedogotowana woda jest podstawą dobrej herbaty! Zielona herbata zalana wodą zagotowaną i przestudzoną do 60-80*C gorzej się parzy i ma go ...  wyświetl więcej

Dzięki za tę podpowiedź dotyczącą parzenia zielonej herbaty. Masz rację - zieloną herbatę należy parzyć wodą podgrzaną do temp. ok. 70 st.C. Takich wskazówek nigdy za wiele.

Inna sprawa - gotowanie wody...Owszem, gotowanie zabija bakterie,doprowadza do koagulacji koloidalne cząstki zanieczyszczeń i ich wytrącania się, usuwane są organiczne związki zdolne do parowania, usuwa się część swobo

...  wyświetl więcej

A czy próbował Pan żucie liści zielonej herbaty?

Pan frant ma dużo racji.

  ,  04/02/2009

Gdzieś kiedyś słyszałam, że kobieta w ciąży powinna nie pić zielonej herbaty wcale lub mocno ją ograniczyć bo wpływa niekorzystnie na płód.

Pozdrawiam

Jessico - jak we wszystkim należy zachować umiar. czymże jest zielona herbata? Napojem. A czym jest kawa lub herbata? Również napojami.Pierwsza zawiera kofeinę druga teinę - a obie substancje to przecież środki psychoaktywne, zresztą nie tylko. Czy jednak lekarze zabraniają pić kawę lub czarna herbatę kobietom w ciąży? Wszystko można - byle z wolna i ostrożna! :). Pozdrawiam.

Hmm... Ja z kolei czytałam, że zielona herbata pomaga schudnąć lepiej ( i oczyścić organizm) jak głodówka zdrowotna... 3 kubki herbaty dziennie i się chudnie :-) A jeszcze zależy czy ktoś ma kłopoty z zasypianiem, bo jeśli nie, to może i wypić na noc - wtedy rano człowiek się budzi potwornie głodny! ... ; D

http://kopalniawiedzy.pl/chemi(...)40.html
Zielona herbata może osłabiać chemioterapię

CYT.: "Wiele wskazuje na to, że przeprowadzony eksperyment wyjaśnia, dlaczego ekstrakt z zielonej herbaty łagodzi efekty uboczne chemioterapii." HM... Efekty uboczne... Jakie?

CYT." Jak tłumaczy dr Schönthal, oczywistym jest, że zablokowanie aktywności leku powoduje także zniesienie jego działań ubocznych. Chwilowy komfort jest jednak, niestety, związany z szybszym postępem choroby." Czepi

...  wyświetl więcej

  ulmed,  06/02/2009

Popieram Twoje słowa Januszu, choć nie ze wszystkim się zgadzam.
Mam takie niedyskretne pytanie, nie tylko do Ciebie; czy Ci, co piszą komenty o 2-giej w nocy, śpią?
Może już przeszli na tryb bezsenny. Sen jest bezcenny i darmowy! Zielona herbatka i lulu o 22-giej, i będziemy szczęśliwsi i wyspani. Jak kto ma problem z zasypianiem niech da znać, opowiem bajeczkę, albo kilka prościutkich technik usuwających psychiczne zmęczenie, zamiast bajeczki

Śpią, ale po zielonej herbacie organizm może spać mniej.
Powoli zaczynam rozumieć, i potwierdzać starą już informację, że zielona herbata nie właściwe dawkowana to kolejna używka.

Dzisiaj skuteczną techniką wypoczynku jest regularna izolacja od smogu elektromagnetycznego.
Na stronie http://www.iddd.de jest troszkę informacji z tym związanych.
Polecam powrót do natury.

ooo...a jakie to na przykład techniki? Temat wydaje się być ciekawy ; D

  moniks,  23/02/2009

Uwielbiam artykuły o zielonej herbacie, ponieważ piję ją codziennie od ok. 10 lat.
Pamiętam, że po pierwszym zaparzeniu wyrzuciłam paczkę wraz z zawartością- tak mi nie smakowała. :-) Jednak wróciłam do niej ze względów zdrowotnych, a teraz nie wyobrażam sobie dnia bez tego gorzkiego napoju. Zupełnie jak wielu ludzi bez kawy.
Panie Januszu, napisał Pan tak wiele ciekawych artykułów i ...  wyświetl więcej

Do: Merlisa.
Dziękuję i za głos, i za punkty, i za sympatyczną opinię o moim pisaniu :). A "eiobkę" podpowiedziała mi moja znajoma. Do czegoś to miało służyć - przypadków nie ma :)).

Zamieściłem pierwszy mój tekst - o antyoksydantach. Wkleiłem go i...zapomniałem o wszystkim. Dopiero po kilku miesiącach otrzymałem maila z wiadomością, że mój artykuł otrzymał tytuł artykułu dnia. I jakoś zaczęło się ...:)

Serdecznie pozdrawiam!

Ja piję zieloną herbatę. jest ochydna, ale przyzwyczaje się, tak jak do wody mineralnej
Po wypiciu kubka czuję się taka swieża.
Artykuł dobry. jak bym nie wiedziala o herbacie to ten artykuł by mnie do niej przekonał.

  Frant  (www),  23/09/2009

Ja po chłodnym prysznicu czuję się taki świeży, niekoniecznie trzeba pić zielona herbatę, żeby poczuć się świeżo ;-)
A zieloną herbatę piję dlatego, że jest pyszna. Spróbuj różnych gatunków zielonej herbaty i różnych metod parzenia. Jeśli nadal nie będzie Ci smakować, to uważam, że nie ma sensu katować się pijąc ohydę. Chyba, że jesteś masochistką. Ale masochizm nie jest zdrowy. Masochizm albo zdrowie - wybór należy do Ciebie ;-)

Kliknęłam na tego plusa zielonego obok i coś dodalam.
Nie wiem co, bo nie znam się jeszcze na tuch punktach

  fela,  09/03/2011

Dopiero od niedawna pije zielona herbate i jestem nia zachwycona.
Uwielbiam rowniez mietowa ,rumiankowa ,malinowa no i oczywiscie czarna z cytryna :)

Do: Mege.
I tak właśnie warto uprzyjemniać sobie żywot... :)

  justynas,  13/12/2013

Uwielbiam zieloną herbatkę :) bardzo przydatny artykuł. Ostatnio przekonałam się również do picia meliski.

Zielona herbata ma bardzo dużo zalet i w dodatku jest pyszna! Ale nie można też z nią przesadzić, bo może spowodować nieprzyjemne konsekwencje. Kobiety w ciąży - nie pijcie zielonej herbaty kiedy spodziewacie się dziecka! Osoby biorące leki też nie powinny pijać tego naparu. Potwierdzona informacja, sam nie mogę od jakiegoś czasu, bo przyjmuję na stałe leki... ;/



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska