Login lub e-mail Hasło   

Opony letnie

Poznaj złożoność tak pospolitego produktu, jakim są opony letnie.
Wyświetlenia: 3.047 Zamieszczono 27/03/2008

Jaka jest najpospolitsza definicja opony? „Opona jest jedynym elementem eksploatacyjnym w konstrukcji samochodu, który zapewnia i warunkuje styczność samochodu z nawierzchnią.” Mimo iż nikt nie tworzył tej definicji, jest ona oczywista dla wszystkich użytkowników dróg. A choć prosta i zwięzła, zawiera w sobie wszystkie charakteryzujące oponę informacje.

Rynek oponiarski w naszym kraju kwitnie. Oczywiście nadal dzieli nas przepaść od Niemiec czy Wielkiej Brytanii, gdzie zarówno samochodów, jak i kupowanych do nich opon, jest o wiele więcej. Niemniej już w perspektywie pięciu lat można dostrzec zwiększającą się sprzedaż opon, która zdecydowanie przekracza 50%, a w niektórych segmentach nawet 100%! Dane wskazują wyraźnie, że zmniejsza się, choć nie spada lawinowo, zakup opon używanych. Zapewne jest to wynikiem obserwowanego (przynajmniej w mediach) wzrostu poziomu ekonomicznego w naszym kraju. Skutkiem tego jest rosnąca sprzedaż nowych aut, a właściciele nowych samochodów nawet przez chwilę nie wahają się, czy kupić opony nowe, czy używane.

Kolejnym elementem, który wyraźnie wpływa na rosnącą sprzedaż ogumienia letniego, są odchylenia klimatyczne, szczególnie widoczne w pewnych rejonach Polski. W efekcie wielu kierowców jeździ cały rok na oponach letnich, co siłą rzeczy wiąże się z pewnymi utrudnieniami podczas chłodniejszych dni, lecz ogranicza koszty sezonowej wymiany opon.

W naszym kraju istnieje kilka liczących się koncernów oponiarskich zrzeszających kilkadziesiąt producentów opon, które posiadają homologacje na swoje produkty, dopuszczające je do użytku. Największe w Polsce i najbardziej znane koncerny to bez wątpienia: Michelin, Pirelli, Goodyear, Continental, Bridgestone i Cooper Tires. Wszystkie one, choć głęboko zakorzenione w świadomości Polaków, z powodzeniem funkcjonują na platformie międzynarodowej, realizując zapotrzebowanie na opony na wszystkich kontynentach. Ponadto trzeba tu wymienić kilka innych marek, które występują w Polsce: ciesząca się już bardzo dużym i stale rosnącym uznaniem słowacka marka Matador, wyjątkowo konkurencyjne cenowo i jakościowo chińskie marki Wanli i Sunny, światowej jakości opony Avon, a także inne, wśród nich: Hankook, Nankang, Nokian, Trelleborg, Yokohama, Kumho.

Od kilku lat da się zaobserwować pewną tendencję, która powinna ucieszyć każdego kierowcę: opony tanieją. Opona, która była popularna dwa lata temu, dziś jest droższa niż nowszy, zazwyczaj doskonalszy produkt. Od teraz nie powinien dziwić fakt, że korzystniej można kupić nowość danego sezonu niż kompletować starsze bieżniki. I choć najczęściej kierowcy szukają w serwisach jednej lub dwóch opon do kompletu, to muszą wiedzieć, że będzie ich to kosztować coraz więcej, a znalezienie ich stanie się coraz trudniejsze.

Opony tanieją, ale wydajemy na nie coraz więcej pieniędzy. Dlaczego tak się dzieje?

Fiat 126p, popularnie zwany „Maluchem” oficjalnie przestał być produkowany. Nie jest to oczywiście ani pierwszy, ani ostatni przypadek, kiedy dany model auta odchodzi do lamusa i następne pokolenie będzie palcami wytykać takie „dziwo”, kiedy je zauważy. Jednak charakterystyczną cechą tej tendencji jest fakt, że znikają z ulic i fabryk samochody o małych średnicach obręczy, ustępując miejsca tym większym. Jeżeli więc na rynku będzie coraz mniej samochodów o małej średnicy felgi (12” i 13”), to kolejne fabryki przestaną produkować do nich opony. Wystarczy choćby wspomnieć, jak mały jest wybór spośród opon do wspomnianego Malucha.

W konsekwencji takiego trendu kupujemy coraz to większe opony, które - choć są tańsze niż były dwa lata temu - są droższe od mniejszych opon, popularniejszych przed laty. Wzrost sprzedaży opon większych obrazują statystyki przeprowadzane przez koncerny oponiarskie. Obecnie rynek polski jest zdominowany przez koła 13-, 14- i 15-calowe. Te rozmiary stanowią lwią część obecnie sprzedawanych. Lecz jak wynika zarówno z prognoz, jak i z istniejących danych, sprzedaż opon 13-calowych zmniejsza się każdego roku o około 2 procent. To bardzo dużo mając na uwadze, że obecnie ich udział sięga kilkunastu procent.

Choć to nie jest kwestią kampanii reklamowych ani poszukiwań dodatkowych dochodów przez dilerów i producentów, to wielu kierowców uważa, że nie ma różnicy, czy samochód ma założone przez cały rok opony letnie czy opony zimowe. Są zwolennicy jazdy na zimówkach oraz opozycjoniści - fani opon letnich. Jednak ani jedni, ani drudzy nie mają racji.

Chyba każdemu kiedyś opona kojarzyła się z kawałem gumy. Potem następowało odkrycie, że opona oponie nierówna, że różnią się kształtem, wyglądem, zastosowaniem. Następnie przyszedł czas odkrycia sezonowości ogumienia: zaistniały opony zimowe, opony letnie i kompromisowe opony całoroczne. I bardzo często ta wiedza kończyła proces poznawania bardzo skomplikowanej struktury, którą jest opona. Nieświadomość jednak i tym razem nie jest dobrym doradcą: jest w błędzie ten, kto sądzi, że nie ma konieczności zmieniania opon zależnie od sezonu. Jeśli własne bezpieczeństwo i różnica w komforcie to mały argument, ignoranta nie przekona już nic.

Walory opony zawarte są w dwóch sferach: widocznej gołym okiem i niewidocznej. Do widocznych bez wątpienia należy wygląd opony i wzór bieżnika, natomiast do tych niezauważalnych, ale nie mniej ważnych, zaliczyć można strukturę nacięć i materiał, z którego opona została wykonana.

Kształt opony, czy też jej wygląd, to obraz, jaki można otrzymać po przekrojeniu opony wzdłuż hipotetycznej średnicy. Tu tak naprawdę na uwagę zasługuje jeden aspekt: czy bieżnik jest płaski, czy wypukły. Oczywiste jest, że bardziej płaski bieżnik to większa powierzchnia styku opony z podłożem. Ten element bez wątpienia jest jednym z istotniejszych dla jakości jazdy latem.

Większość opon, szczególnie te w mniejszych rozmiarach, posiada bardziej wypukły przekrój. Nie jest to rzecz jasna jakakolwiek słabość tej opony, lecz opona o płaskim przekroju ma pewną przewagę nad innymi. Warto pamiętać, że owa płaskość jest bardziej charakterystyczna dla większych rozmiarów opon, choć nie dla wszystkich.

Lecz nie przekrój, ale kształt bieżnika jest tym, na co zwraca się największą uwagę. Dziś wzór pełni zarówno funkcje praktyczne, jak również czysto estetyczne. Niestety bardzo często wybór opony jest dedykowany tym, jak się prezentuje oraz czy przykuwa ona uwagę. Zadanie bieżnika jest inne: zapewnić optymalne własności jezdne opony. Wzór bieżnika decyduje o tak istotnych dla bezpieczeństwa i komfortu cechach, jak: trakcja, prowadzenie, drgania czy poziom hałasu. To układ bieżnika decyduje, czy woda deszczowa jest dobrze odprowadzana, czy droga hamowania jest wystarczająco krótka, czy opona zachowuje stabilność podczas wchodzenia w zakręt, a także o bardzo wielu innych elementach.

Rozróżnia się następujące grupy bieżników:

- symetryczny – najmniej skomplikowany, a zarazem najmniej precyzyjny z rodzajów. Ze względu na swą prostotę stosowany jest przede wszystkim w samochodach dostawczych i ciężarowych, choć oczywiście wśród opon do pojazdów osobowych także jest wiele podobnych wzorów;

- kierunkowy – znany i ceniony wzór bieżnika, bardzo często określany mianem „jodełki”. Z reguły jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla kierowców, którzy cenią sobie bardzo dobre walory szybkiej jazdy na wprost, a także dbają o skuteczną ochronę przed aquaplaningiem;

- asymetryczny – wzór, który cechuje fakt, iż nie posiada on osi symetrii. Podobnie jak w przypadku opon z bieżnikiem kierunkowym, posiada znaczenie fakt, jak montować oponę. Mocniejsze po zewnętrznej stronie klocki bieżnika umożliwiają bezpieczne wchodzenie w zakręty, nawet przy dużych prędkościach;

- asymetryczno-kierunkowy – bardzo rzadko produkowany bieżnik, niełatwy w produkcji, wymagający sporej uwagi podczas montowania. Łączy w sobie skuteczność bieżnika kierunkowego podczas jazdy na prostych odcinkach ze skutecznością bieżnika asymetrycznego w czasie pokonywania zakrętów. Opony takie, choć bardzo rzadko się je spotyka i jeszcze nieufnie na nie spogląda, są wyjątkowo skuteczne.

Lamele, czyli nacięcia na klockach bieżnika opony, należą do tych elementów, które co prawda widać, lecz nie przykłada się do nich wielkiej wagi. Takie podejście jest błędem, ponieważ to właśnie one w olbrzymiej mierze decydują o skutecznej przyczepności w mniej sprzyjających warunkach, takich jak deszcz czy grad. Ich struktura, budowa, rozwiązania technologiczne w znacznym stopniu poprawiają zarówno właściwości trakcyjne opony (skuteczność ruszania i droga hamowania), jak i parametry jezdne (zachowanie opony podczas jazdy).

Skład chemiczny opony to jeszcze jedna z tych cech, które grają pierwsze skrzypce w walce o komfort i bezpieczeństwo kierowcy na drodze. Komponenty mieszanki gumowej zapewniają oponie zimowej elastyczność przez cały rok, natomiast oponie letniej umożliwiają doskonalsze zachowanie się podczas poślizgu hydrodynamicznego, lepszą przyczepność przy dużych prędkościach, a także poprawiają skuteczność ruszania i - co dużo ważniejsze - hamowania.

Oczekiwania kierowców postępują, a w ślad za mini technologie. Opony letnie nie są już tylko kawałkiem gumy w kształcie obwarzanka, lecz są wysoce wyspecjalizowanymi nowoczesnymi produktami na miarę XXI wieku. Aby sprostać tym oczekiwaniom, producenci stają przed nowymi wyzwaniami, coraz trudniejszymi, ale też godnymi starań.

Informacja jest najcenniejszym towarem w dzisiejszym świecie. Dlatego nie sposób przecenić wagi informacji o oponach. Właśnie one zapewniają (lub nie zapewniają) optymalną styczność samochodu z drogą. I właśnie one zadbają o nasze bezpieczeństwo w sytuacji kryzysowej. Warto więc posiadać wiedzę na ich temat, a przed przystąpieniem do zakupów dowiedzieć się, która opona jest najbardziej godna tego, by stać na straży życia i zdrowia.

Podobne artykuły


18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 6178
37
komentarze: 11 | wyświetlenia: 45005
17
komentarze: 7 | wyświetlenia: 10298
22
komentarze: 16 | wyświetlenia: 11453
6
komentarze: 2 | wyświetlenia: 2430
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 2247
12
komentarze: 2 | wyświetlenia: 5033
19
komentarze: 9 | wyświetlenia: 67121
18
komentarze: 13 | wyświetlenia: 28353
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 10933
13
komentarze: 17 | wyświetlenia: 12789
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 6151
9
komentarze: 3 | wyświetlenia: 6966
 
Autor
Artykuł



  janusz,  28/03/2008

Mimo wszystko trzeba przyznać. Hm opony letnie.

Spoko artykuł, ja tam nic złego nie widzę w tym, że promocyjny. Teraz to takie fobie ludzie mają, że im każda promocja przeszkadza.

  oldml,  28/03/2008

Motoopony, jak zmienisz ten „precelek” w artykuł i poprawisz format, to ja poprawię ocenę.

  ziemianin  (www),  30/03/2008

Ale żeś mnie Marek L zmylił. Wszedłem tutaj, bo reklamowaliście lewitację opon letnich a tu zwykła reklama bieżnikowców.

  oldml,  01/04/2008

Hola, hola. To ja tu przez Ciebie trafiłem.
I komenta wwaliłem :-)

Marku Lewandowski, oczywistym jest, że artykuł powstał w jakimś celu.
Nie liczę na lepszą ocenę tylko dlatego, że zauważyłeś w nim liczne powtórzenia.
Zauważ, że nie dałem w nim więcej niż dwóch linków.
A ja z kolei nie zauważam, byś miał zastrzeżenia do merytorycznej części artykułu.

  oldml,  01/04/2008

Trudno jest odnieść się do merytoryki, bo dałeś czcionkę 8pt, a ja nie mam lupu :-)
Apropo linków, to poczytaj http://www.eioba.pl/groups/0/f(...)hread53

Osobiście używam:
- przód letnie
- tył zimowe

Oczy bolą od tego tekstu popieram pana Marka L (mi dopomugł bo jego rad słuchałem )
Naprawde czytać się nie da tego :(

Pomyśl co odczytają ludzie mający monitor 15cal. albo laptopa



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska