Login lub e-mail Hasło   

Prawdziwy mężczyzna jest naturalny

Najgorsze co robią mężczyźni to brak naturalności czyli pozerstwo, symulacja i kreowanie się.
Wyświetlenia: 18.614 Zamieszczono 04/04/2008

Chociaż nie – robią gorsze rzeczy, ale pozerstwo mieści się w ścisłej czołówce, i pokonuje nawet założenie skarpet do sandałów albo zajmuje z pozerstwem miejsce ex aequo.

 Wiesz już, że prawda jest taka, że mężczyzna nie musi być piękny... bo wystarczy, że jest mądry. Słyszałam także gdzieś, że mężczyzna nie musi być przystojny bo jest wystarczająco dobrze jeśli ładniej wygląda od diabła. Tyle tylko, z mam kolegę o takiej ksywce i jak sobie go przypomnę to jestem pewna, że jest o wiele ładniejszy o kilkunastu procent kobiet, które stąpają po naszym ziemskim piekle. 

Te żartobliwe stwierdzenia mają jednak w sobie ukryty sens. W przypadku mężczyzn uroda, choć oczywiście istotna - najistotniejsza nie jest. Chodzi bowiem o to, że tego jak wyglądasz zmieniać możesz jedynie w bardzo ograniczonym zakresie lub prawie wcale... natomiast liczy się to co masz pod sufitem. I doprawdy najgorzej jeśli masz tam tylko żyrandol. Bo co do cholery z tego jeśli jesteś naprawdę przystojnym mężczyzną, jeśli jesteś przy tym klasycznym dupkiem. 

Teraz najważniejsze abyś zrozumiał, że prawdziwy mężczyzna jest zawsze naturalny, nie udaje, nie pozuje i nie świruje jak małolat. Nawet agent 007 nie udawał, że lubi jak mu się zamiesza wódkę z martini z drinku, bo tak naprawdę wolał tylko wstrząśnięte. Tak samo jak nasz orzeł z Wisły nie udaje, że lepiej mu się skacze na Velikance niż na Wielkiej Krokwi. A natomiast znany wszystkim Romek - z tych wysokich - jak pamiętamy udawał, że przeczytał „Naszą Szkapę", co pozwoliło mu udawać nie dość, że wie kto ją napisał ale co jeszcze gorsze udawać, że jest Ministrem Edukacji... i jak na tym wyszedł? Teraz już prawie nikt o nim nie pamięta. O dwóch takich, co to jeden udawał drugiego, a drugi pierwszego, aż wreszcie okazało się, że to Naród udawał, że ich lubi obu i każdego z osobna, już nie będę pisała... wystarczy polityki.

Do czego zmierzam jednak? - właśnie! Nie ważne czy wyglądasz jak Wody Allen czy jak Brat Pitt - tego już nie zmienisz - natomiast kreowanie się na kogoś kim nie jesteś jest po prostu głupie.

Jeśli chodzisz 3 razy w tygodniu na siłkę i masz ogromne mięśnie pod skórą niczym naprężone pytony, nosisz złotą biżuterię liczoną w kilogramach i jeździsz czarnym, wypasionym na maksa BMW sprowadzonym z Zachodu - bardzo dobrze, nie udawaj - bądź sobą.

Jeśli czytasz poezje Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, byłeś jeszcze nie dawno harcerzem przygrywającym druhnom w przykrótkich, szarych i seksownych mundurkach do kiełbasy z musztardą przy obozowym ognisku na gitarze i lubisz muzykę Niemena, Grechuty i Deep Purple - świetnie, tak właśnie ma być.

Jeśli szalejesz na dyskotekach, klubach i lokalach przy transach i czymś jeszcze, co daje kopa takiego, jak litr red bula do -12 w oparach nie tylko papierosowego dymu, blasku ultrafioletu, przy hipnotycznych dźwiękach techno, house czy nawet disco polo - nie mów, że nie pijesz, nie palisz, nie masz robaków i słuchasz muzyki poważnej... bo poważny i szczery nie będziesz, a przecież szczerość to podstawa budowania każdej prawidłowej relacji międzyludzkiej.

Musisz być sobą i nikogo innego nie udawać, bo to niestety jest bez sensu jak skok z samolotu z pułapu kilometra bez spadochronu. Przede wszystkim dlatego, że da to taki sam efekt jak rzeczony wcześniej skok... po pewnym czasie Cię udawanie zmęczy, po drugie będziesz przyciągał do sobie kobiety, które szukają mężczyzny nie takiego jakim jesteś naprawdę ale takiego na jakiego się kreujesz, co po pewnym czasie odkryją i będzie z waszej znajomości najprawdopodobniej wielka jak niemal u Kochanowskiego lipa.

One nie będą chciałby ciebie prawdziwego a ty zrozumiesz, że jednak szukasz zupełnie innej kobiety. A uwierz mi, umiemy to odkrywać bardzo szybko.

Mężczyzna, który jest pozerem, ściemniaczem i lowelasem w żałosnym stylu jest nie tylko facetem, których wielu ale i takim, którego najczęściej umiemy rozpoznać na kilometr. Nie ważne czy jest to kino w Lublinie, Marmąłcie czy w Wietrzewie taki gość śmierdzi ściemą na kilometr. Owszem, tacy też znajdują sobie partnerki - zwykle laleczki, małolaty gimnazjalistki albo puste jak pudło od gitary jasnowłose piękności - Dody nie obrażając oczywiście w żadnym wypadku, które zamiast rozumu mają liczydło i sieczkę.

Natomiast jeśli jesteś oryginalny jak Hugo Boss a przy tym jesteś prawdziwym i rzetelnym lowelasem, pogódź się z tym jak najprędzej, po prostu taki jesteś już od początku - umiesz uwodzić kobiety słowem, spojrzeniem i gestem, zdajesz sobie sprawę ze swojej fantastycznej i uwodzicielskiej mocy - nie rób z siebie nieśmiałego prawiczka, pozostań tym kim jesteś naprawdę.

Tylko tak będziesz prawdziwym mężczyzną. Jeśli zatem nie jesteś kimś, kim chciałbyś być - nie udawaj nikogo takiego i pozostań sobą. Tylko wtedy będzie naprawdę dobrze i od tego możemy zacząć całą resztę. A naprawdę jest o czym pisać.

Agata Malwina Gartner

Podobne artykuły


32
komentarze: 53 | wyświetlenia: 9025
29
komentarze: 7 | wyświetlenia: 6849
88
komentarze: 68 | wyświetlenia: 45669
22
komentarze: 15 | wyświetlenia: 241659
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 365867
32
komentarze: 98 | wyświetlenia: 10074
30
komentarze: 20 | wyświetlenia: 11217
43
komentarze: 18 | wyświetlenia: 36031
40
komentarze: 12 | wyświetlenia: 59123
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 33227
35
komentarze: 87 | wyświetlenia: 4476
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Coś nie tak z tekstem... jest za mały.

  oldml,  04/04/2008

Bo to zajawka ebooka „Prawdziwy Mężczyzna” z opisem: „Nie bądź frajerem, ale prawdziwym mężczyzną, który zna swoją wartość i potrafi wzbudzić w kobietach pożądanie...”

Link partnerski na dole tekstu :)

Kolejna w dodatku :-/

Dziekuję Panie Marku za przytomniość umysłu i ochronę Internautów czytajacych moje artykuły przed... no właśnei nie wiem przed czym, bo przecież każdy ma mózg. Tak... po klinnieciu w moje nazwisko przniesiony zostaniesz do strony wydawnictwa prezentujące moje ebookow.. mam nadziję, że wkrótce następnych. :-) Niczego kupować nie muszisz - nikogo do niczego nie zmuszam.
---

  oldml,  09/04/2008

No właśnie: „po klinnieciu w moje nazwisko przniesiony zostaniesz do strony wydawnictwa prezentujące moje ebookow” :-/
Ja natomiast spodziewałem się jakiejś informacji o Autorce i jakie ma doświadczenia, że tak pisze.
A link partnerski, to lepiej jako www (informacje podstawowe o użytkowniku serwisu ;-)

Ale skoro niewarzne jak wygląda Mężczyzna to dlaczego większość kobiet zakochujesię w swoim jego wyobrażeniu i przez całe życie prubują go zmienić? (bo dla nich ważne jak wygląda a nie jaki jest:P )
z resztą tekstu się zgadzam bo to głupota nawet jak się uda (a udaje się często ściema :P ) to ta kobieta nie kocha ciebie tylko twuj Image

nie wiem czy "twUj" to jakieś nowe słowo, literówka czy cokolwiek innego, ale ostro wali mi po gałach. :) (każdemu może się zdarzyć)

A kiedy wreszcie mężczyznę zmienią - odchodzą, bo wtedy staje się on nudny. No do mnie pretensji mieć nie możecie o naszą kontrukcje psychiczną... nawet podobno stworzyciel Świata kobietą nie był, więc - dla wierzących adres skarg i wniosków - niebo.

i wice wersa :D (tylko po co w takim razie ten artykuł skoro waszej konstrukcji zmienić się nie da to zrozum proszę że naszej też nie)

  Max King,  27/06/2008

Artykuł jest... No cisną mi się na usta brzydkie słowa. Łatwo mówić: bądź sobą. Ja jestem sobą i mam samych wrogów.

Nikomu się nie podoba moje zdanie, nikomu się nie podoba sposób, w jaki z nim rozmawiam, nikomu się nie podoba moja szczerość - co mam z bycia sobą?

wiele - poczucie tego, że jesteś zajebiście wyjątkową osobą. Ja tak mam.

Witam Autorkę!

Artykuł podoba mi się ze względu na humorystyczne zabarwienie i bardzo luźne podejście do tematu. Podobają mi się porównania. Brakło natomiast informacji o tym "w jaki sposób kobiety odkrywają prawdziwe "ja" mężczyzny"?

Całość jednak podnosi mnie, naturalnego jak Almette, na duchu ;)

Pozdrawiam serdecznie,
Orest

  michalina  (www),  29/06/2008

Dziwne, że artykuł jest kierowany do facetów...
Czyżby byli oni tak głupi, że kobiety mogą grać ile chcą...? Bo skoro tylko faceci nie mogą udawać... hmm... ale ja się nie znam...

A myślisz michalino, że ja się znam? Prawie każdy mężczyzna komentyjący moje artykuły zna się na kobietach tak dobrze, że nie potyrzebuje moich rad. :-) Kurcze jaki piękny jest ten świat.

pisać o kobietach a z nimi przebywać to całkiem dwie rożne rzeczy.

"bądź sobą" taki tekst kojarzy mi się tylko z fotka.pl i trzeba się na prawdę postarać, żebym spojrzał na art., jak na coś wartościowego, dającego wiedzę a nie na jak kolejne gówno. Wybacz, nie trafia to do mnie.

ps. lubię jednego dnia uwodzić, a drugiego udawać nieśmiałego faceta, bo bawie sie swoim charakterem. Nie mam u ciebie szans?

  Tomasz Het  (www),  23/09/2008

Ja tam myślę że być sobą jest dobrze i najlepiej się w tym czuje, udawać kogoś to znaczy być słabym i zdawać se z tego sprawę. Faceci z łańcuchami na rękach i szyjach, skóry samochody , mięśnie a to tak naprawdę ciamajdy i tchórze próbujący tym nadrobić siebie. Wszystko co jest na pokaz to to co jest lepsze od pozostałego co jest czyli czym jest więcej żelowana głowa z samochodem - niczym.

  Tomasz Het  (www),  23/09/2008

Twardziel taki nie umie powiedzieć słowa kobiecie Kocham bo to nie cool czy tchurzy że pomyślą że to nie jest na topie? Boi się przyznać że zrobił błąd bo co - bo to on chce tam żądzić gdyż boi się że wszystko wymknie mu się z rąk.

  ,  30/01/2009

cyt."Prawdziwy mężczyzna jest naturalny"

Przecież nie może być plastikowy, drewniany czy gumowy xD.

cyt."pozostań tym kim jesteś naprawdę."

Najtrafniejsze zdanie z całego artykułu. :)

  Bleck,  04/08/2009

"Jeśli chodzisz 3 razy w tygodniu na siłkę i masz ogromne mięśnie..."
"Jeśli czytasz poezje Krzysztofa Kamila Baczyńskiego..."
"Jeśli szalejesz na dyskotekach, klubach i lokalach..."

Można jeszcze dodać:
"Jeśli twoim sposobem na bycie jest wieczne odgrywanie roli w której jesteś kimś innym, bardziej atrakcyjnym dla kobiet... To pozostań sobą! (czyt. graj dalej)"

...  wyświetl więcej

Prawdziwy mężczyzna nie je miodu. Prawdziwy mężczyzna żuje pszczoły.

  ,  03/01/2010

Prawdziwa Kobieta je miód. Prawdziwa Kobieta jedząc miód odchudza się i dba o linię.

"nie mów, że nie pijesz, nie palisz, nie masz robaków i słuchasz muzyki poważnej... bo poważny i szczery nie będziesz," - jestem poważny i szczery.Co to miało być "z przymrużeniem oka"?he he

Każdy przybiera jakieś maski. Co oznacza bycie sobą? Chyba postępowanie według wzorców narzuconych nam w dzieciństwie, a nie przyjmowanie tych poznanych potem. Jak dla mnie chore.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska