Login lub e-mail Hasło   

Wytrysk przedwczesny – zmora kobiecego orgazmu

Wytrysk przedwczesny. Problem poważny. Dla niego i dla... niej! No bo dlaczego mam milczeć?
Wyświetlenia: 14.348 Zamieszczono 04/04/2008

 Jestem inteligentna, wyzwolona... troszeczkę próżna, ale samotna – bo tak jest mi w tej chwili lepiej. Jestem po prostu kobietą. Zwykle po kilku, kilkunastu razach daje sobie spokój z każdym z was. Ale nie dlatego, że nie jesteście w mim typie, bo jeśli idę z do łóżka to jesteś w nim na pewno. Zwykle jednak kończę z kimś dlatego, że jedynie jeden na kilku z was jest w stanie dać mi to, czego naprawdę potrzebuję – satysfakcję...

Jeśli myślisz, że wygląd tego co masz w spodniach – a szczególnie rozmiar ma priorytetowe znaczenie – muszę jak najszybciej wyprowadzić Cię z błędu. Bo myśląc, że tak jest jesteś po prostu w ogromnym błędzie. Dla mnie liczy się to jak będziemy się kochać. Szczególnie jak długo.

Fajnie byłoby też czasem pokochać się krótko, brutalnie i szybko ale.. problem w tym, że zwykle nie trwa to tyle ile trzeba. Nie pytaj ile... bo nie wiem – po prostu tyle abym doszła do samego szczytu. Jasne, że nie zawsze się udaje. Z nami, płcią piękniejszą jest inaczej... Każda z nas jednak wie kiedy jest nam dobrze, a kiedy dobrze nie jest i jak zrobić aby było dobrze. Oczywiście zdarzają się dziewczyny, którym jest wszystko jedno... ale ja piszę o sobie. Musisz dać mi szansę.

Jeśli myślisz, że po tym jak we mnie wejdziesz, pokołyszesz się chwilkę w rytm wchodzi-wychodzi, a potem zalejesz mnie spermą, która we mnie zostanie w chwili kiedy zaczniesz zadowolony chrapać to wrzasnę Ci do ucha: nigdy więcej z Tobą do łóżka nie wejdę i drinka, którego masz zamiar mi postawić lepiej wypij sam. Sam też zrób to, co masz zamiar zrobić ze mną, bo ja zrobię identycznie a i tak będę miała zdecydowanie większą korzyść z tego, niż miałabym z Tobą.

Pozwól mi przejąć inicjatywę. Nie dopuszczaj nigdy do tego abyś doszedł pierwszy. A jeśli już, to nie zapominaj o mnie i zaopiekuj się mną w odpowiedni sposób. Musisz tylko chcieć. Nie ma nic gorszego niż zalanie mnie spermą i zaśnięcie z zadowoloną miną. A jeśli jeszcze przy tym zapytasz mnie czy było Ci dobrze, to na pewno mnie szlag trafi.

Wiem, że wytrysk przedwczesny jest kłopotem prawie połowy z was. Ale nie jest to problem, z którym nie można sobie poradzić. Jeśli masz taki kłopot powiedz, po prostu „za pierwszym razem nie potrafię długo”. Ja już będę wiedziała co zrobić. I pamiętaj: jeśli będzie mi dobrze, nie będziesz musiał mnie pytać o to jak było, bo po pierwsze: sam to zrozumiesz... po drugie... wynagrodzę Ci to na pewno... i po trzecie... jeśli zadzwonisz następnym razem, na pewno odbiorę.

Chcę być tak samo zadowolona z seksu z Tobą jak Ty. Zrozumiano?

Agata Malwina Gartner

Podobne artykuły


31
komentarze: 53 | wyświetlenia: 8404
21
komentarze: 15 | wyświetlenia: 235137
28
komentarze: 7 | wyświetlenia: 5916
29
komentarze: 20 | wyświetlenia: 10164
28
komentarze: 6 | wyświetlenia: 4957
26
komentarze: 12 | wyświetlenia: 20386
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 20615
20
komentarze: 37 | wyświetlenia: 4658
36
komentarze: 60 | wyświetlenia: 12077
21
komentarze: 42 | wyświetlenia: 9263
11
komentarze: 9 | wyświetlenia: 27738
34
komentarze: 87 | wyświetlenia: 3737
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  oldml,  04/04/2008

A w którym ebooku spisałaś problemy swoich partnerów?

P.S. Bo link partnerski jest do 2 :)

Rzeczywiscie... jak napiszę trzeci to będzie do trzech, a jak czwarty to do czterech... a pytania nie skomentuje bo jest poniżej mojego poziomu i nie o moim poziomie świadczy.

To jakiś skromny wstęp do artykułu? Lepiej trzymać w brudnopisie, aż się skończy artykuł:) Jest taka opcja, że się odklikuje "artykuł gotowy do druku" i on wtedy się nie wyświetla, aż się go skończy.

Nie to nie wstep... to cały artykuł. Fakt trochę krótki ale to nawet dobrze bo pozwoli zrozumieć jak czuje się kobieta kochajac się z krotkodystansowym kochankiem myślącym tylko o własnej przyjemności...

Wogule to zdaje mi się że książka i artykuły tej pani są kierowane do mężczyzn tak głupich że wogule nie czytają :D tak że pełen sukces gwarantowany :D

A mnie sie wydaje że do tych co chcieliby sie czegoś dowiedzieć? A w ogóle to głupi mężczyźni i głupie kobiety to chyba nie czytają a jak czytaja to i tak nic nie rozumieją...

No i w tym problem intencje intencjami a dzieło cel mieło. Ja chciałem czegoś się dowiedzieć a tu artykuł o tym co człowiek posiadający umiejętność czytania i tak sam wydedukuje.
Co do głupców co nie czytają to w komentarzu chyba o tym pisałem ...Umiejętność czytania ze zrozumieniem .... moment czy to nie pani to do mnie mówiła ??

  janusz,  05/04/2008

Ten i drugi pani artykuł o podobnym temacie powinien być jednym tekstem. Bez sensu jest takie dzielenie.

Fajnie jak po zbyt wczesnym wytrysku mężczyzna jeszcze pieści kobietę i czule do niej mówi. Zawsze ma jeszcze języczek i paluszki i może dokończyć to, co mu się nie udało. Tylko że niektórym mężczyznom się nie chce i to jest przykre dla kobiety. Czuje się wtedy taka opuszczona i jest po prostu jej smutno...
Należy ze sobą rozmawiać i mówić sobie o wszystkim wszak miłość to taka piękna rzecz!

  tired  (www),  17/01/2009

Zgadzam się z Tobą w stu procentach. Pamiętajcie jednak, że dla faceta również może stanowić to poważny problem; sam jakiś czas temu się z tym borykałem. To kwestia wprawy. Jeżeli facet po jakimś czasie nie polepsza swoich wyników, to sory, ale niech lepiej idzie do specjalisty.
Jestem facetem i wyznaję zasadę, że w łóżku należy tylko dawać, a w ogóle nie brać. To rozwiązuje prawie wszystkie problemy.

  ,  06/02/2009

Mi się podobało - zarówno pierwszy, jak i drugi art, nie ze względu na tematykę, ale ze względu na otwartość. Podoba mi się, kiedy kobiety otwarcie mówią o swoich potrzebach, a nie usiłują przekazać coś "między wierszami". Nie oszukujmy sie - facetom nie najlepiej wychodzi czytanie "między wierszami".
Co do krytykowania reklamy w tekście - powiedzcie mi, co w tym złego?

  swistak  (www),  06/02/2009

Kobieta zawsze osiagnie orgazm, jak wezmie sobie do sypialni kilka członków z reszta mięsa przyczepionego do nich . Ten sposób wymysliła Mesalina i nigdy się nie skazyła Klaudiuszowi .

To nie jest takie proste!

To jest trudne !



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska