Login lub e-mail Hasło   

Europejski kolonializm i rozprzestrzenianie się cywilizacji Zachodu - krytyka

W dzisiejszych czasach wielu ludzi jest zachwyconych Zachodem, uważanym za idealny przykład rozwoju cywilizacyjnego. W szczególności popularnością cieszy się "kultura" am...
Wyświetlenia: 5.055 Zamieszczono 10/04/2008

W dzisiejszych czasach wielu ludzi jest zachwyconych Zachodem, uważanym za idealny przykład rozwoju cywilizacyjnego. W szczególności popularnością cieszy się "kultura" amerykańska. Jak zapewne wiele osób wie wywołuje doskonale wszystkim znane zjawisko globalizacji. Jednym z elementów tego rozpowszechnienia jest popularyzacja kapitalizmu. Mało kto wie jednak o wadach i szkodliowściach Zachodu. Wykażę jej poprzez przekrojową analizę przeszłości historycznej i współczesności.

Sytuacja w Europie do XVIII i XIX wieku

Już od czasów średniowiecza powszechny w Europie był feudalizm. Zmuszano chłopów do ciężkiej pracy a korzyść przychodziła szlachcie i klerowi. Dochodziło często do nieludzkich nadużyć praw człowieka i zjawiska pasożytnictwa w parszywej formie. Miało to też uzasadnienie religijne co zapewniało wyzyskiwaczom "spokój sumienia". Jest to jeden z wielu dowodów na negatywny wpływ chrześcijaństwa na społeczeństwo ale nie jest to główny temat artykułu.

Wyzysk trwał w okresie nowożytnym ale szczególnie wzmocnił się podczas rewolucji przemysłowej gdy robotnicy (nawet dzieci) zmuszani byli do ciężkiej wielogodzinnej pracy w niebezpiecznych warunkach, która wyniszczała ich życie. Korzyść z tego otrzymywali fabrykanci, którzy tylko siedzieli na czterech literach i zgarniali kasę. Wyzysk spotkał się z krytyką ze strony niektórych przedstawicieli arystokracji europejskiej. Przykładem są oświeceniowi filozofowie francuscy. Jeden z nich - Voltaire (Wolter) - opowiadał się za prawami człowieka i krytycznie wobec ciemiężców. Voltaire zwracał się w stronę filozofii Wschodu - konkretniej hinduizmu - chwalił braminów jako pierwszych twórców nauki i filozofii, krytykował misjonarzy chrześcijańskich w Indiach i wypowiadał się pozytywnie o "przerażającej" Bogini Kali Mahadevi. Inny filozof oświeceniowy krytycznej wobec zachodniej cywilizacji to dobrze znany Jean Jacques Rousseau. On wysunął ideę, że prawdziwy rozwój jest od cywilizacji do natury nie zaś na odwrót jak mu nieustannie wpajano w dzieciństwie.

Ale przeskoczyłem trochę w tył. Wracając do dziewiętnastego wieku to warto wpomnieć o zasługach brytyjskiego parlamentarzysty Anthony'ego Ashley'a-Cooper'a w walkach z wyzyskiem robotników. W XIX wieku powstała też teoria marksistowska Karla Marxa koncentrująca się na różnicach ekonomicznych jako podstawowym problemie ludzkości, a także centrum całej historii. Do niej jeszcze wrócimy.

Kolonializm brytyjski

Znacznie bardziej istotny jest fakt, że XIX wiek to szczytowy okres imperium brytyjskiego. Miało kolonie na całym świecie. Główną kolonią przynoszącą zyski były Indie. Dużo można przeczytać w propagandowej literaturze entuzjastów kolonializmu o tym jak bardzo inwazja pomogła. Głównymi argumentami są fakty, że Brytyjczycy wybudowali kolej i telegrafy oraz np. zreformowali medycynę, a także zakazali praktyki sati. Trzeba jednak wspomnieć, że telegraf i kolej służyły wyłącznie wojsku brytyjskiemu w celach szybkiego przemieszczania oddziałów aby móc sprawnie kontrolować kolonię. Inną ich funkcją była możliwość skutecznego rozpowszechniania propagandy misjonarskiej. Usunięcie zwyczaju sati było natomiast w całości inicjatywą hinduistyczną - odbyło się za sprawą dwóch reformatorów - Swamiego Dayanandy Saraswatiego i Rammohana Roya. Trzeba też zaznaczyć, że sati było praktyką społeczną, a nie religijną, a jego główny powód to strach kobiet przed gwałcicielami muzułmańskimi co wyjaśnia fakt, że najwięcej sati odbyło się w okresie imperium Mogołów. Wcale nie jest też prawdą jakoby kobiety były do tego przymuszane lub wstępowały na stos pod wpływem narkotyków. Sati było całkowicie dobrowolne i kończyło się osobistym pośmiertnym kultem kobiety. Miało też charakter sporadyczny. Ale oczywiście nasze społeczeństwo lubi wierzyć wielce wiarygodnym źródłom historyczna-religioznawczym takim jak "W 80 dni dookoła świata" Julius'a Verne'go (Ciekawe czemu się żadna z tych osób nie wyprawiła się do wnętrza Ziemi?).

A jak już jesteśmy przy temacie narkotyków (wspomnianym parę zdań wyżej) to trzeba z całą mocą zaznaczyć, że Brytyjczycy zmuszali hinduskich wieśniaków do pracy na plantacjach opium. Są zatem winni rozpowszechnieniu jednej z największych chorób społecznych - narkomanii - w Indiach. Tak samo rzecz się miała z Chinami, gdzie wywołano znaną wojnę o opium, zmuszającą rząd chiński do kupowania corocznie ton opium przez co miliony Chińczyków popadło w narkomanię. Brytyjczycy są też odpowiedzialni za rozpowszechnienie w Indiach prostytucji. Różnice majątkowe i potworna bieda jaka tam dziś panuje jest w całości winą europejskich "kolonizatorów" i muzułmańskich najeźdźców. Brytyjczycy ściągali podatki od ubogich wiosek, sprawiając zatem, że miliony wieśniaków umierało z głodu. Pogłębili różnice majątkowe między stanami wyższymi a biednymi masami poprzez dawanie pieniędzy radżom i maharadżom, a obdzieranie ze wszystkich posiadłości chłopów. Brytyjczycy zbeszcześcili tym samym objawiony w Wedach system podziału społecznego na cztery warny (powszechnie i niepoprawnie zwanych kastami) doprowadzając do rozwarstwienia się różnic społeczno-majątkowych w społeczeństwie hinduskim. Obrabowali Indie z dużej części swych skarbów, które powywozili do ich krajów. A pomyśleć tylko, że do mniej więcej połowy XVIII wieku Indie były najbogatszym państwem świata i zwano je "Złotym Ptakiem". Różnice między kszatrijami a wajsjami i siudrami były nieporównywalnie mniejsze. Znikomy był też wyzysk i ucisk klas niższych.

Brytyjczycy dopuszczali się odrażających okrucieństw, przemocy i perwersji seksualnej na podbitych terenach - Indii, Afryki i Australii. Głosili ideologie rasistowskie, szczególnie "wielkie umysły" takie jak Rudyard Kipling. Przekonani byli święcie o swym obowiązku noszenia "cywilizacji i rozwoju" na terenu podbite, uważając, że to obowiązek dany im przez Boga. Okrutny i lubieżny musiał to być bożek! Mówiąc o religii, to Brytyjczycy wywołali wojny religijne między Hindusami różnych wyznań. Było to w zgodzie ze starożytną rzymską dewizą divide et impera. Wcześniej hinduistyczne Indie charakteryzowały się tolerancją wyznaniową. Hinduiści w starożytności dali schronienie żydom wygnanym z imperium rzmyskiego; hinduski król Gudżaratu ochronił zaratusztrian wygnanych przez muzułmańskich najeźdźców na Persję. Gwoli ścisłości konflikty wyznaniowe zostały rozpoczęte już wcześniej w Indiach przez najeźdźców muzułmańskich i "kolonizatorów" chrześcijańskich.

Brytyjska inwazja na Indie spowodowała na Zachodzie rozwój dyscypliny naukowej zwanej indologią. Jednak jej poziom był wówczas opłakany. "Wielcy indologowie" podpłaceni przez rząd brytyjski i propagandowe organizacje misjonarskie, tacy jak Max Mueller nie mieli zielonego pojęcia o historii, kulturze, językach ni religiach Indii. Co więcej, nie widzieli potrzeby odwiedzenie Indii aby się na ten temat dowiedzieć. Nieuczciwi "uczeni" fałszowali tłumaczenia Wed i innych świętych ksiąg hinduizmu, aby ośmieszyć przed Hindusami ich wiarę! Jednym z najbardziej obrzydliwych tego typu fałszerstw było wymyślenie teorii aryjskiej inwazji przez niemieckiego indologa Maxa Muellera. Umiejscowił ją ok. 1500 roku przed Chr. Miało to na celu spowodowanie, że prawdziwa historia dawnych Indii, a zwłaszcza jej część, która mówi o Ramie i Krysznie - królach w dawnych Indiach czczonych powszechnie jako inkarnacje Najwyższego Pana Maha Wisznu zmieniłaby się w legendę, mitologię. Teoria o aryjskiej inwazji została już konsekwentnie obalona całą serią argumentów ale tego typu bzdety były jeszcze 10 lat temu nauczane w szkołach. Co ciekawe, jednym z głównych argumentów za brakiem podstaw historycznych dla wydarzeniach opisanych w hinduskich tekstach takich jak Purany czy Itihasy był "fakt", że odbyły się przed datą stworzenia świata według Biblii ustaloną na piąte tysiąclecie p.e.ch. Śmiesznota tego "dowodu" jest porażająca. Wymyślano też cały stek innych bzdur o charakterze pomówień na przykład o kompletnie fikcyjnym hinduskim rytuale topienia dzieci w rzekach swych dzieci (oczywiście dzieci były białe bo inaczej w żadnych "dżentelmenach" nie wzbudziłoby to empatii. To ciekawe, dość powszechna musiała by być wówczas w Indiach jakaś niezbadana wada genetyczna, powodująca, że dwaj ciemnoskórzy rodzice mają białoskóre dziecko.). Brytyjczycy próbowali także zastąpić tradycyjną medycynę ajurwedyjską "naukową" medycyną Zachodu. Krytykowali ajurwedę choć jej nawet nie znali, a ajurweda ratuje życie milionom osób! Brytyjczycy uważali także religię hinduską za składająca się z samych mitów, nie przeszkadzały im zaś bzdety z Biblii o stworzeniu świata w sześć dni, Adamie i Ewie i potopie itp. Niestety część Hindusów uwierzyła w te idiotyczne anty-intelektualne teorie Brytyjczyków nt. historii dawnych Indii i poczuła się gorsza. Przykładem jest Sarvepalli Radhakrishnan - drugi prezydent niepodległych Indii. Z tego powodu powstała wśród hinduistów indyjskich ideologia pseudo-sekularyzmu, w którym sami Hindusi wstydzą się własnej kultury i uważają ją za gorszą. Na szczęście, za sprawą wielkich reformatorów takich jak Mahatma Gandhi czy Aurobindo Ghose duża część osób już od tego odeszła. Pomógł w tym także rozwój ruchó politycznych takich jak Hindutva czy hinduistyczny nacjonalizm oraz szybki przekaz informacji na internecie, któy doprowaził do powstania stron, mogących ukazać wielkość i splendor cywilizacji hinduistycznej.

Poszukiwanie alternatywy dla kapitalizmu

Na scenie europejskiej natomiast, bunt przeciwko monarchii, wyzyskowi i kapitalizmowi, doprowadził do rewolucji w 1917 roku w Rosji. Jak powszechnie wiadomo, wprowadzono komunizm, który również wyrządził wiele szkód, ponieważ tak samo jak jego poprzednicy stosował wyzysk. Wkrótce powstał też faszyzm i nazizm - wbrew propagandowej paplaninie z tej samej "parafii" co komunizm. Jak widać zarówno kapitalizm jak i jego przeciwieństwo były destruktywne. Jedno alternatywne rozwiązanie wprowadził w Indiach Mahatma Gandhi. Nawoływał do założenia państwa opartego na pacyfizmie i niekrzywdzeniu oraz wysokich standardach moralnych. Głosił tolerancję i miłość, nawoływał do walki z wyzyskiem pokojowymi metodami. Gandhi był bardzo inteligentnym, a zarazem świętym człowiekiem. Potrafił jak najszybciej wygonić najeźdźców brytyjskich z Indii - poprzez osłabienie ekonomiczne, które najłatwiej było osiągnąć masowymi strajkami. Nawoływał do stosowania swadeśy czyli korzystania z produktów krajowych (nie zaś europejskich). Idealnym symbolem tego były kołowrotki stosowane do domowej produkcji materiałów, zamiast masowej produkcji fabrycznej. Gandhi był w stanie zjednoczyć setki milionów Hindusów, mimo ich konfliktów społecznych i religijnych, w walce przeciwko wspólnemu wrogowi - Brytyjczykom. Stworzył silne państwo oparte na zasadach duchowości hinduskiej i na zdrowym rozsądku. Trzeba natomiast pamiętać, że głosił ideologię socjalistyczną, nie zaś kapitalistyczną. Brzydził się zachodnimi ideologiami (w tym chrześcijaństwem we współczesnym wydaniu) nie był zaś absolutnie ekstremistą - dostrzegał pozytywne strony również w zachodniej cywilizacji. Po słynnym marszu nad morze (tzw. solna satjagraha) gdy spytano się go co sądzi o cywilizacji zachodniej, powiedział, że to dobry pomysł (mimo iż sam mieszkał w skromnej chacie i ubierał się w dhoti, które samemu uszył).

Alternatywy dla kapitalizmu stworzył też bardziej nam współczesny indyjski jogin, święty, filozof i męczennik - Prabhat Ranjan Sarkar (1921 - 1990), znany też pod imieniem duchowym Shrii Shrii Anandamurti - założyciel organizacji Ananda Marga. Był autorem teorii PROUT (z ang. Progressive Utilization Theory, czyli Teoria Postępowego Użytkowania) stanowiącą stan przejściowy między kapitalizmem, a komunizmem. Została sformułowana w szesnastu pięknych sanskryckich wersetach, z których pięć pierwszych uważa się za najważniejsze. Pierwszy z nich brzmi: "Żadnej osobie nie powinno się pozwolić na gromadzenie fizycznego majątku bez wyraźnego pozwolenia lub aprobaty kolektywu.". Kwestionowana jest tu zatem społecznie szkodliwa ideologia kapitalistyczna. Pozostałe punkty zakładają maksymalne, regulowane postępowe i racjonalne użytkowanie i dystrybucję dóbr wszechświata oraz potencjału ludzkiego przez społeczeństwo.

Cywilizacja Zachodu vs. cywilizacja Wschodu

Mimo iż chore na syndrom wyższości idee kolonializmu brytyjskiego zostały już dawno zapomniane i są pośmiewiskiem, nawet na Zachodzie, dalej zaczęła postępować globalizacja i amerykanizacja świata. Zaczęto bezkrytycznie powielać i naśladować masową kulturę Zachodu, szczególnie w Indiach, Chinach i Japonii. Warto zatem porównać i ocenić cywilizacje Wschodu i Zachodu. Mówi się, że na Zachodzie powstały bardziej zaawansowane technologicznie budowle. Co z tego, jeżeli ludzie Zachodu nie znali waastu ani feng shui - systemów stawiania budynków, aby promieniowały korzystną, nie zaś destruktywną energię? Co z tego, że technologia Zachodu stała na wyższym poziomie niż Wschodu, jeżeli wykorzystywana w sposób niszczący zieloną przyrodę? Mówi się także, że Zachód stoi na wyższym poziomie naukowym niż Wschód. To jest najzwyczajniej w świecie bzdura. Starożytni Hindusi budowali Vimany, czyli statki kosmiczne, co zostało potwierdzone opisami z ich starożytnych tekstów, i manuskryptami zawierającymi instrukcje ich budowy całkowicie zgodne ze współczesną nauką. Historia Indii sięga też dziesiątek tysięcy lat wstecz. Już sto tysięcy lat temu istniały w Indiach zorganizowane społeczności, a jest to niezwykle wcześnie. W Indiach powstała matematyka, która została potem rozprzestrzeniona na Bliski Wschód i do starożytnej Grecji i Rzymu. Filozofia grecka wywodzi się też po części od myśli indyjskiej, na przykład pitagoreizm wykazujący zaskakujące podobieństwa do hinduizmu, co było spowodowane podróżą Pitagorasa do Indii. Hindusi stworzyli też niezmiernie zaawansowane systemy myśli filozoficznej; jeden z nich - wedanta - znajduje swe potwierdzenie we współczesnej fizyce kwantowej o czym mówili wybittni fizycy ostatniego stulecia tacy jak Schroeddinger, Bohr, Oppenheimer czy Einstein. W Indiach powstałą pierwsza teoria atomistyczna - autorstwa Kanady - założyciela systemu wajsieszika. Także system njaji, założony przez Gautamę, prezentuje reguły logiki znacznie przewyższających arystoteliańską (Sylogizm njaji ma postać pięcioczłonową w przeciwieństwie do trzyczłonowego wnioskowania arystotelizmu, co sprawia, że wnioski wyciągane logiką njaji są poprawniejsze niż systemem Arystotelesa. Szczegółowy opis znajduje się tutaj: http://kazwid.w.interia.pl/hinduizm.htm). W Indiach powstało także najdłuższe dzieło literackie w historii świata - Mahabharata - największy poemat epicki - ośmiokrotnie dłuższy od Odysei i Illiady razem wzięty i trzykrotnie dłuższy od Biblii. Cywilizacja hinduistyczna stworzyła największą na świecie świątynią religijną - Angkor Wat w Kambodży (obecnie świątynia ta jest wykorzystywana przez mnichów buddyjskich). Sanskryt jest też matką wszystkich języków oraz Indie (Bharat) jest kolebką ludzkości, cywilizacji. Tradycyjne wschodnie systemy terapii takie jak indyjska ajurweda, chińska akupunktura, japońskie reiki, czy różnorodne terapie związane z medytacją czy czakrami są w stanie uratować życie tam gdzie nie jest to możliwe przy pomocy medycyny zachodniej. Są też idealne pod względem profilaktycznym - pozwalają zachować zdrowy tryb życie, na przykład poprzez dietę wegetariańską, której pozytywne aspekty są dopiero odkrywane przez zachodnich lekarzy.

Sytuacja współczesna

Obecnie nasz świat jest w dużej mierze zależny od Stanów Zjednoczonych. Państwo to wywiera presję na inne kraje, w tym europejskie aby podporządkowały się jego wymogom. Amerykanie, dopuścili się nieludzkich okrucieństw w wojnach w Korei i Wietnamie. Ich ideologia kapitalistyczna opiera się na wyzysku osób o niższych możliwościach na rzecz opływającej w bogactwach elicie. USA niszczą środowisko poprzez masową produkcję mięsa czy niepodpisanie protokołu z Kioto. Naruszają prawa człowieka w swych więzieniach, okrutnie traktują podbitą ludność np. w Iraku. Dyskryminują w sposób ukryty mniejszości wyznaniowe w ich kraju.

W naszym państwie jesteśmy zmuszeni do płacenia wygórowanych podatków na rzecz skorumpowanych polityków, bezużytecznych organizacji takich jak ZUS czy sekty z siedzibą w Watykania, która ochrania księży-pedofili i wspiera terroryzm, który stosują finansowani przez nich misjonarze w Indiach i Afryce. Mamy system zwany demokracją, który spowalnia podejmowanie sprawnych decyzji i powoduje, że jesteśmy rządzeni przez masę osób o nieszczególnie wysokiej inteligencji, którzy decydują (pośrednio lub bezpośrednio) o naszych podatkach, systemach edukacyjnych, prawie.

Podsumowanie

Podsumowując, doskonałym pomysłem jest korzystanie z duchowej i materialnej mądrości cywilizacji Wschodu, zwłaszcza Indii, oraz rodzimego duchowego dziedzictwa naszych przodków słowiańskich, które wywodzi się z wedyjskiej kultury hinduskiej. Nie oznacza to jednak, że należy całkowicie odrzucić wszystko co stworzył Zachód bo stalibyśmy się drugim Pol Potem czy Mao Tse-Tungiem. Moim zdaniem, bardzo dobre są niektóre dobra stworzone na Zachodzie takie jak technologia komputerowa, niektóre elementy filozofii zachodniej. Nie jest też zła medycyna Zachodu, która jednak bardzo dobrze by działała w połączeniu z ajurwedą, czakroterapią czy reiki.

Podobne artykuły


28
komentarze: 20 | wyświetlenia: 3414
22
komentarze: 5 | wyświetlenia: 25502
19
komentarze: 10 | wyświetlenia: 22538
19
komentarze: 11 | wyświetlenia: 2456
12
komentarze: 0 | wyświetlenia: 10683
17
komentarze: 9 | wyświetlenia: 7787
12
komentarze: 16 | wyświetlenia: 6684
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 6234
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2274
9
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3985
23
komentarze: 8 | wyświetlenia: 8740
16
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2890
93
komentarze: 44 | wyświetlenia: 13899
11
komentarze: 0 | wyświetlenia: 12129
 
Autor
Artykuł



Brawo, Ganeś! Czuć tu pasję. Widać też wykonaną pracę. I choć może nie ze wszystkimi wątkami mógłbym się zgodzić w zupełności - to jednak "5".

Wniosek też ogólny dla każdego przebijający z artykułu: "Nie dawać się ogłupiać. Nie pozwolić wmówić sobie, że jest sie gorszym. Być sobą."



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska