Login lub e-mail Hasło   

Śmierdzące stopy to problem nie do pokonania?

Nasze stopy zaopatrzone są w gruczoły potowe jest ich znacznie więcej niż na jakiejkolwiek części naszego ciała. Dlatego też nie należy się dziwić, że wytwarzają bardzo dużo potu. Obecnie produkowane obuwie nie łagodzi tego stanu rzeczy, a wręcz przeciwnie.
Wyświetlenia: 92.299 Zamieszczono 14/04/2008

Stosowane sztuczne tworzywa nie pozwalają naszym stopą swobodnie „oddychać”.

Po całodziennym chodzeniu w „sztucznych” butach noga wręcz „pływa”, co ułatwia mnożenie się grzybów.

Gruczoły potowe mają za zadanie regulacje ciepłotę naszego ciała, schładzają je w postaci potu.

Pot jest bezwonny, ale wchodzi w reakcję z bakteriami, które są na naszej skórze. Właśnie to daje nieprzyjemny zapach.

Warunki, które panują w naszym obuwiu sprzyjają w namnożeniu się bakterii.

 

Wytwarzanie potu zależy od:

  • metabolizmu naszego ciała
  • zmian hormonalnych (okres dojrzewania, ciąża, klimakterium)
  • uwarunkowania psychiczne
  • diety
  • higieny osobistej
  • warunków klimatycznych
  • wysiłku
  • ogólnym stanem zdrowia


Często w obuwiu spędzamy osiem a nawet więcej godzin. Przez ten czas wytwarzany pot wsiąka w skarpety i buty, co właśnie daje jam ten niepożądany nieprzyjemny zapach. Niestety taki stan rzeczy może prowadzić do podrażnienia a nawet zapalenia skóry czy paznokci. Może to objawiać się łuszczeniem się skóry wokół palców. Główną przyczyną może być „stopa atlety”.

 

Potliwość stóp nie tylko przyczynia się do powstawania nieprzyjemnego zapachu, ale może także wywoływać podrażnienia.

 

 

Czynniki sprzyjające wystąpieniu grzybic

  • nowotwory
  • antybiotykoterapia
  • awitaminozy grupy B
  • oparzenia
  • sterydoterapia
  • zaburzenia hormonalne w przebiegu niewydolności lub braku grasicy, cukrzycy, otyłości
  • zaburzenia odporności typu komórkowego wrodzone i nabyte
  • niedobór IgA

 Objawy

Śmierdzące stopy!

 

Leczenie

Zalecana jest wizyta u dermatologa.

W obecnych czasach jest dużo środków ogólno dostępnych w sklepach i aptekach (czy są skuteczne to już odrębny temat).

 

Zapobieganie

Codzienna higiena oraz proste zabiegi pielęgnacyjne plus stosowanie środków do pielęgnacji stóp mogą ograniczyć powstający zapach.

  • Myj codziennie stopy i wycieraj je dokładnie a w szczególności między palcami.
  • Codziennie zmieniaj skarpety, rajstopy (można stosować skarpety nasączone specyfikami bakteriobójczymi – są dostępne w sklepach)
  • W miarę możliwości chodź na bosaka
  • Zalecane są buty ze skóry
  • Miej kilka par butów (wnętrze butów po całym dniu noszenia potrzebuje czasu, aby wyschnąć)
  • Nie chodź ciągle w tych samych butach

 

Świeże i bez zapachowe stopy z pewnością dodają nam pewności siebie. Sama świadomość, że w każdej chwili możemy zdjąć obuwie i dać odpocząć stopą nie narażając się przy tym na ukradkowe pociąganie nosem osoby nam towarzyszącej daje nam komfort psychiczny.

 

Stopa atlety (Tinea Pedis) to rodzaj grzybicy skóry stóp. Rozpoczyna się zwykle pomiędzy czwartym a piątym palcem stopy, jednak z łatwością może się rozprzestrzenić na inne palce lub na inne części stopy. Jest to dolegliwość powodująca silne swędzenie i podrażnienie, zaraźliwa i trudna do wyleczenia. Objawy  bywają uporczywe, mogą też pojawiać się częste nawroty, jeśli kroki zapobiegawcze nie staną się częścią codziennej pielęgnacji.

 

Stopa madurska (grzybica madurska, łac. mycetoma, ang. Madura foot, maduromycosis) - zakaźna choroba skóry i tkanki podskórnej, przebiegająca niekiedy z zajęciem mięśni, kości i sąsiadujących narządów, która może być wywołana przez różne gatunki grzybów prawdziwych lub promieniowców. Z reguły dotyczy odsiebnych części kończyn dolnych, ale może zająć każdą część ciała. Rodzaj patogenu leży u podstaw podziału mycetoma na actinomycetoma (wywoływaną przez promieniowce) i eumycetoma (wywoływaną przez grzyby prawdziwe).

Dokładne określenie gatunku promieniowca lub grzyba ma znaczenie ze względu na różnorodność inwazyjności patogenu i zróżnicowaną odpowiedź na leczenie.

 Wybór metody leczenia zależy od rodzaju patogenu, umiejscowienia, rozległości i głębokości procesu chorobowego. Actinomycetoma z reguły dobrze idzie na leczenie, natomiast leczenie eumycetoma może być nieskuteczne. W przypadkach zaawansowanych obu postaci choroby jedynym sposobem leczenia jest amputacja stopy. We wcześniejszych etapach, chorobę w zależności od etiologii leczy się: actinomycetoma antybiotykami (leczenie skojarzone, np. amikacyna + kotrimoksazol, streptomycyna + kotrimoksazol, streptomycyna + dapson), eumycetoma lekami przeciw grzybiczymi (amfoterycyna B, ketokonazol, itrakonazol, Mikonazol). Leczenie miejscowe stosuje się w przypadku nie zaawansowanych, niewielkich zmian.

 

 Grzybica paznokci (łac. onychomycosis, tinea unguinum) - choroba mogąca towarzyszyć grzybicy stóp i dłoni, a także innym postaciom grzybicy skóry. Zakażony paznokieć traci swe różowe zabarwienie, ulega pobruzdowaniu i łatwo się kruszy. Naskórek pod zgrubiałym i popękanym brzegiem płytki ulega nadmiernemu rogowaceniu. Te zmiany mogą się utrzymywać długo i stanowią dla chorego dokuczliwe utrudnienie w codziennym życiu, a dla jego otoczenia źródło zakażenia pośredniego lub bezpośredniego.

 

Podział grzybic

  • Grzybice skóry (dermatofitozy)
    • głowy
    • brody, tzw. figówka
    • paznokci
    • stóp, tzw. stopa atlety/sportowca
    • pachwin
  • Grzybice głębokie, narządowe - grupa chorób oportunistycznych, często przebiegających w AIDS. Dotyczą przede wszystkim płuc.
    • przebiegające z fungemią
    • przebiegające bez fungemii

Przyjęty podział nie jest jedynym poprawnym. Można spotkać się z podziałem grzybic skóry na: grzybice skóry owłosionej i nieowłosionej; grzybic narządowych ze względu na organ zainfekowany. Powszechny jest także, szczególnie w literaturze medycznej i weterynaryjnej podział ze względu na naukową nazwę choroby, która jest związana z czynnikiem etiologicznym. Jest on jednak mało popularny ze względu na brak możliwości rozpoznania.

Objawy

W przypadku grzybic skóry są to: świąd, łuszczenie się skóry, miejscowe zaczerwienie. W przypadku grzybic głębokich: objawy narządowe.

 

Leczenie

Leki użytku zewnętrznego (w pierwszym przypadku) i doustne (w obu).

 

Polieny

  • Nystatyna – jest zbyt toksyczna by stosować ją ogólnoustrojowo. Podawana w formie tabletek, zawiesin, maści, tabletek do ssania i pudrów.

Nie wchłania się z przewodu pokarmowego. Stosowana przy kandydozach błon śluzowych. Jej działanie polega na zwiększeniu przepuszczalności ściany komórkowej grzybów, co powoduje wypływ cytozolu i organelli komórkowych. Nie stwierdzono szczepów opornych na Nystatynę.

  • Amfoterycyna – zachowuje się podobnie do nystatyny tzn. nie wchłania się z przewodu pokarmowego, podawana jest w tabletkach, tabletkach do ssania, kremach, pudrach i zawiesinach. Jest mniej toksyczna, więc przy podawaniu parenteralnym służy do leczenia kandydioz układowych i grzybic egzotycznych.
  • Natamycyna

Azole

  • Mikonazol – należy do pochodnych imidazolu. Podawany doustnie powoduje hamowanie syntezy składników ściany komórkowej i wzrost przepuszczalności.

Skuteczny w leczeniu zakażeń drożdżakami i gronkowcami. Rzadko spotyka się szczepy oporne na Mikonazol.

  • Flukonazol – tiazol stosowany w terapii przerywanej lub ciągłej. Nie wiąże się z białkami osocza i rozpuszcza się w wodzie. Długi czas półtrwania ułatwia jego stosowanie.

Skuteczny w leczeniu zakażeń grzybami z gatunku Candida.

  • Ekonazol
  • Klotrimazol
  • Worikonazol
  • Itrakonazol

 

 Przerażające prawda? Dlatego tez warto poświęcić sobie odrobinę czasu.

 A wracając do głównego powodu powstania tego artykułu, czyli śmierdzące stopy i buty.

O to kilka rad domowych:

 

  1. Najlepiej na te problemy działa formalina - roztwór można kupić w
    aptece - robią na zamówienie. Często niestety chcą receptę, ale to nie jest wielkim problemem, bo wypisuje ją lekarz pierwszego kontaktu. Później tylko (KONIECZNIE NA ŚWIEŻYM POWIETRZU) trzeba przetrzeć WSZYSTKIE buty od wewnątrz i włożyć do foliowego zamkniętego worka na parę dni. A stopy koniecznie wysmarować jakimś kremem grzybobójczym. Skuteczne w 100%
  2. Nasypać do butów żwirku dla kota (zawiera kwas borny) i zostawić aż podziała.
    Gdy nie masz kota, to kupić w aptece zasypkę do stóp z kwasem bornym i natrzeć
    od środka.
  3. Zastosować zioła np. rumianek, miętę, szałwie. Wymieszać razem, wsypać do starej skarpety (nie dziurawej i czystej). Codziennie po powrocie do domu wkładać do butów tą skarpetę.
  4. Nie miły zapach usuwają skórki z pomarańczy i cytryny, ale potem trzeba starannie buty wysuszyć (ja to robię suszarką)

 

Powyższe rady nie są mojego autorstwa są ściągnięte z różnych forum w Internecie, dlatego też za skuteczności nie gwarantuję.

Życzę powodzenie w walce z niemiłym, zapachem

katatonia999

Źródła - autopsja; wikipedia; fora internetowe

 

Podobne artykuły


38
komentarze: 9 | wyświetlenia: 24446
29
komentarze: 13 | wyświetlenia: 11375
20
komentarze: 40 | wyświetlenia: 1852
7
komentarze: 1 | wyświetlenia: 714
16
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1781
42
komentarze: 76 | wyświetlenia: 2283
38
komentarze: 11 | wyświetlenia: 46588
33
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1552
31
komentarze: 13 | wyświetlenia: 2161
28
komentarze: 11 | wyświetlenia: 1114
28
komentarze: 20 | wyświetlenia: 2267
27
komentarze: 16 | wyświetlenia: 881
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje
Grupy



Kiedyś to smród zagrzybionych nóg i obuwia utylizowano po prostu zwykłą sodą, tą do robienia wody sodowej. Buciki się szoruje dokładnie. Proszek do pieczenia też zabija grzybki, zresztą i do czyszczenia zagrzybionej kuchni używało się sody jak i proszku do pieczenia. A i talk zwykły jak nim podeszwę od środka wysypać to wchłania poty...

Dzięki Prema
Na to nie wpadłam.
A faktycznie te sposoby, co przytoczyłeś do dziś moja ciotka stosuje.
Ja osobiście te buty, co się da piorę w pralce. Po za tym często zmieniam buty (jak to kobieta).
A i zaspecjalnie się nie pocę, więc powyższy problem dotyczy mnie pośrednio (mąż).

No właśnie, niestety nie wszystkie buty dobrze znoszą pranie. Dzięki za wskazówki!

Ach zapomniałam w artykule napisać, że moczenie nóg w roztworze z octu neutralizuje nieprzyjemny zapach. Buty też można wyczyścić od środka octem, ale trzeba je potem dobrze wysuszyć (ten sposób sama stosuje i jak do tej pory sprawdza się, mężowi stopy „fiołkami pachną” haha)

woda utleniona też świetna :D Ja mam luz bo kiedy można chodze boso w domu zawsze :D ale muj ojciec ma ten problem i woda utleniona pomaga nie wgniata mi nosa wczaszkę jak z nim przebywam :D

a o wodzie utlenionej nie słyszałam, na pewno na kimś wypróbuję ;-)

  jajeczko,  15/04/2008

biedny chłop:)

  racjonalista  (www),  15/04/2008

Moje gratulacje zasłużyłaś na wysoką ocenę i udowodniłaś, że na ten temat można napisać bardzo dużo zaznaczając, dlaczego taki problem występuje. Dopiszą coś z praktyki, czyli autopsji. Moja na śmierdzące buty wymyśliła zestaw ziół, które wsypała do pary skarpetek i gdy zdejmę buty wkładam je do nich. Jest w skarpetach szałwia, mięta i jeszcze inne. Razem sześć ziół. Rano jak buty zakładam pachną ...  wyświetl więcej

Dzięki za punkciki racjonalisto i dzięki wszystkim za komentarze.
pozdrawiam

  ulmed  (www),  17/04/2008

Cieszę się że szukasz. Muszę Cię zmartwić. Śmierdzące stopy to nie jest problem stóp. To jest problem głębszy. Na pewno moczenie w szałwi i l. orzecha wł. i w k. dębu , suszone ziółka w bucie mogą zneutralizować zapaszek. Bardzo mi się ten pomysł spodobał. Kiedyś słyszałam taką reklamę: czy wiesz jakiego masz grzyba. My też nie wiemy! Nasz /....../ zabija wszystkie pięć rodzajów! Nie jest problem w zabijaniu. Problem jest w zmianie środowiska, aby ten grzyb sam zdechł. Pozdrawiam.

Pewnie, że grzyby mają wpływ na zapach, ale zapach też jest uzależniony od częstotliwości bycia razem - tutti frutti. Przecież samica szuka samca w świecie zwierząt i na odwrót. Więc jak nie ma zapachu to i nie ma osobnika płci przeciwnej - toż to po wzajemnym zapachu się szukają i znajdują. Jak jest zbyt długa przerwa w tutti frutti to i zwiększone zapachy stóp. Sław

Jeśli chodzi o preparaty na nadmierną potliwość stóp to w miarę dobrze działa etiaxil czy antidral, ale niedawno przetestowałem stoppot i poprostu rewelka. Największy plus jest taki, że nie trzeba pamiętać o tym każdego dnia, raz użyjesz i przynajmniej przez 2 miesiące jest spokój. Jak ktoś ma problem z poceniem się nóg to polecam, http://www.stoppot.pl/
...  wyświetl więcej

Jak chodzi o przykry zapach to najlepiej postawic za wczasu na dobra marke co nba dluzsza mete okazuje się tańsze od zamienników. np GEHWOL : http://dlastop.pl/11-nieprzyjemny-zapach

Już kilka razy kupowałem w tym sklepie i podpisuje się dwoma rękami pod marką Gehwol, jest naprawdę dobra.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska