Login lub e-mail Hasło   

I Ty taki możesz być!

Od lat w Polsce obserwujemy zjawisko zwane znieczulicą. Objawia się ignorowaniem potrzebujących, a czasami nawet i ich tępieniem.
Wyświetlenia: 2.913 Zamieszczono 22/04/2008

Coraz częściej w mediach głośno o ludziach niepełnosprawnych, o dzieciach w domu dziecka.

Co z tego wynika?

Nic. Po prostu nic.


Ile osób zwróci uwagę (nie tylko, aby popatrzeć) na osobę o kulach, czy na wózku inwalidzkim?


Z autopsji wiem, że jest ich niewielu. Mało, kto zaproponuje pomoc, a w większości ma do nas pretensje, że np. załatwiani jesteśmy bez kolejki.

Już nie wspomnę o miejscu parkingowym (notorycznie zajmowanym przez „zdrowych”), które ma ułatwić i tak trudne życie.



Rozpędziłam się, ale nie o tym dziś chciałam napisać. Dziś poruszę bardziej złożony temat:


Domy społeczne


W takich domach najczęściej znajdują się ludzie niepełnosprawni psychicznie i fizycznie. Rodziny najczęściej nie radziły sobie z tak dużym obciążeniem, dlatego często zmuszone realiami życia oddają swoich najbliższych.

Jest to ból obustronny. Często cierpi rodzina jak i sam chory.


Czy możemy jakoś pomóc? Oczywiście, że tak.


Pierwszą i oczywistą rzeczą jest dofinansowanie rodzin, ale co zrobić jak sami niewiele mamy?

Wystarczy ich dostrzec. Obdarzyć ich miłym słowem, niczego więcej nie oczekują.


Przede wszystkim zobaczyć w nich LUDZI.


Ja wraz ze swoimi znajomymi znalazłam swój sposób.

Przynajmniej raz w tygodniu chodzę do ośrodka. Nie jestem w stanie opiekować się nimi. Po prostu rozmawiam, piję kawę i czasem jakiś film przyniosę.

Jacy oni są wtedy szczęśliwi.


Wcale nie trzeba dużo z siebie dać by wywołać (u ludzi i tak już pokrzywdzonych) uśmiech.


A teras najgorsze!


Otóż i TY taki możesz być!

Ja kilkanaście lat temu wracałam z pracy. Niczego się nie spodziewałam.

Nie dojechałam do domu, a do szpitala.

Nie chcę się rozpisywać o mnie a tylko uświadomić, że każdy z nas może znaleźć się z „drugiej” strony.


Tak, więc proponuję:

  1. Gdy zobaczysz osobę niepełnosprawną spytaj czy nie potrzebuje pomocy, (ale nierób tego nachalnie, bo się wystraszy)
  2. Nigdy nie stawaj i nie siadaj (komunikacja miejska) na miejscu oznaczonym dla inwalidy
  3. Nie krzycz, gdy osoba niepełnosprawna podchodzi bez kolejki (często nie jest wstanie czekać z powodu dolegliwości).
  4. Nigdy nie lituj się a współczuj takiej osobie (nie potrzebujemy litości, to nas wkurza)


Pewnie można by dopisać jeszcze kilka punktów, ale te są najistotniejsze.


Każdy, kto czyta moje słowa niech na chwile postawi się w miejsce niepełnosprawnego – BO ZA CHWILE TAKIM MOŻESZ BYĆ.


Osoby niepełnosprawne nie są traktowane na równi ze zdrowymi a szczególnie w Polsce.

Będąc zagranicą nigdy nie miałam problemu w dostaniu się do sklepu, kawiarni, restauracji. Nigdy nikt nie zwrócił mi uwagi, że „idę” bez kolejki. Tu w Polsce zdarza się to prawie na każdym kroku.

 

CZY MY NIEPEŁNOSPRAWNI POWINNIŚMY ŻYĆ W ZAMKNIĘCIU?

A MOŻE NAJLEPIEJ UMŻEĆ?


Wiem, że to mocne słowa, ale jakże prawdziwe.


Może nie jest to najładniejszy tekst, jaki napisałam, ale mam nadzieje, że troszkę wami wstrząsnął. I co po niektórzy zobaczą, że nie tylko zdrowi są na Tym świecie.

 

Pozdrawiam katatonia

Podobne artykuły


46
komentarze: 20 | wyświetlenia: 6327
36
komentarze: 8 | wyświetlenia: 17158
34
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3520
33
komentarze: 20 | wyświetlenia: 3217
32
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2599
30
komentarze: 13 | wyświetlenia: 16409
29
komentarze: 6 | wyświetlenia: 5402
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2003
22
komentarze: 2 | wyświetlenia: 15504
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 75411
21
komentarze: 40 | wyświetlenia: 3698
20
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1463
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje
Grupy



  mar_ta25,  22/04/2008

Katatoniu bardzo mi się to podobało! Tak jak i Ciebie mnie również smuci , drażni a przede wszystkim wkurza ta OKROPNA znieczulica. Ludzie to egoiści , nie pomagają ... "bo co inni pomyślą.." albo " co mnie to obchodzi , ja mam swoje życie " etc. Człowiek nie patrzy na to z tej perspektywy , że osoby niepełnosprawne to też ludzie , którzy mają uczucia i też chcą normalnie żyć. Prawda jest taka , ż ...  wyświetl więcej

  mar_ta25,  22/04/2008

jeszcze punkty ..... bo nie wiem co się dzieje muszę tak na raty :)

dzięki Marto za kometa i punkciki :)
masz racje ja na co dzień spotykam się z takim zachowaniem
w Polsce niepełnosprawni są niewidzialni

  mar_ta25,  22/04/2008

No właśnie , a trzeba tak niewiele aby osoby niepełnosprawne żyły spokojnie i z godnością. Wystarczy gest :)

Odnośnie tej "znieczulicy": łatwo się o tym czyta, jednak...

Mimo iż rozumiem potrzebę odpowiedniego zachowania w pewnych sytuacjach (np. pomocy innym), nie zawsze pomagam. Dlaczego? Zwykle po prostu nie zawsze "zaskoczę", że to właśnie taki moment, w którym powinienem zrobić określone rzeczy.

W naszej kulturze osoby upośledzone/niepełnosprawne są mało obecne, przez co zwykle nie w

...  wyświetl więcej

To, że jestem niepełnosprawna wcale nie znaczy, że jestem jakimś dziwolągiem.
Nie jestem inna niż przed wypadkiem. W dalszym ciągu śmieszą i irytują mnie te same rzeczy.
Zgodzę się z Tobą w kwestii, że nie potrafimy się odpowiednio zachować, bo nikt tego nas nie nauczył. a osoby niepełnosprawne były izolowane i ukrywane, ale wystarczy być tylko człowiekiem i żadne nauki nie są potrze ...  wyświetl więcej

  jacenty,  24/04/2008

oczywiście że osoby niepełnosprawne nie ś gorsi od innych. każdemu z nas może coś takiego się zdarzyć podczas najprostszej czynności.

dzięki Jacenty :)

  racjonalista  (www),  23/04/2008

Masz rację. Każdy może mieć kiedyś problem lecz zwrócimy na to uwagę gdy bedziemy go mieć.

dzięki racjonalisto za punkciorki :)

To z przekory trochę napiszę śmieszne aż do "orgazmu" zdarzenie z autopsji.

Prawie pusty miejski autobus, 3 osoby siedzą jedna sobie stoi na przegubie. Siedzę na jakimś miejscu, bo wsiadłem jako czwarty. Na kolejnym przystanku wchodzi jegomość, porusza się powoli, przeszedł cały autobus, doszedł do mnie na początek. Żąda abym mu ustąpił miejsca bo tu gdzie siedzę jest miejsce dla inwalidy.

...  wyświetl więcej

Prema niestety to, co opisałeś też się zdarza, jest to pozostałość po starym systemie.
Osoby starsze nie rozumieją, że mogą usiąść na każdym wolnym miejscu. Jest to irracjonalne.
Najczęściej miejsca dla inwalidy są przy wejściu, co ma ułatwić osobie niepełnosprawnej. Bo przecież bardzo trudno jest nam ganiać po jadącym pojeździe.
Mimo że u mnie widać, że jestem niepełnosprawna ...  wyświetl więcej

  racjonalista  (www),  23/04/2008

ostatnio wziosłem koleżankę do lekarza i zajołem miejsce dla inwalidów. Samochód osnakowany koleżanka inwalida bez jednej nogi więc stoję bo blisko wejscia. Podjeżdza klient i wymachyje kulami bo taki młody jestem i pewnie naklejkę kupiłem na bazarku i cała afera się zrobiła az musiałem slużbę miejską wezwać i oni też do mnie wystartowali bo w samochodzie powinna siedzieć osoba która ma uprawnieni ...  wyświetl więcej

Ehhhhhhhh racjonalisto. Z tym to na co dzień się potykam bo i tu są równi i równiejsi haha.
Było od razu służbę miejską wezwać.
Niestety to wynika z cało kształtu.
Osoba niepełnosprawna ma utrudnione codzienne życie.
Wyobraź sobie, że nie możesz chodzić a miejsce oznakowane, które jest najczęściej najbliżej wejścia jest wiecznie zajęte. I co robisz? Najczęściej my mamy ...  wyświetl więcej

  rav_p,  24/04/2008

Dużo rażących literówek.

  rav_p,  28/04/2008
  racjonalista  (www),  29/04/2008

O tak kole tym bardziej gdy ktoś do niego włoży swojego brudnego palucha. Ale nie chcę tutaj nikomu dokopywać.

  racjonalista  (www),  24/04/2008

Piszę gwoli wyjaśnienia bo mi się dostało dzisiaj za siebie za Premę bo pani Beata była bardzo wzburzona naszymi komentarzami. Ale dlaczego dostało mi się w e-mailu za Premę to nie wiem. Sytuacja wyglądała w ten sposób. Zawiozłem koleżankę jej samochodem oznakowanym a nie swoim. Dlatego też miał prawo stać na miejscu dla osób niepełnosprawnych. Doczepił się pan który nie miał gdzie stanąć swoim au ...  wyświetl więcej

Niestety my jedyni jako naród jesteśmy sobie "wilkiem". Zamiast pomagać sobie nawzajem to jeszcze dokopiemy, a co tam.
a czy nie byłoby fajniej jak byśmy częściej sie do siebie uśmiechali?
no tak powtarzam się, ale być może jakaś garstka ludzi to usłyszy i przekaże to dalej :-)

  rav_p,  27/04/2008

Nie chce być nikomu wilkiem ani dokopywać, ale nazwę kraju pisze się z dużej litery, racjonalisto.

  racjonalista  (www),  29/04/2008

Mimo że polska pisze się przez duże „P” obrzucę autorkę punktami – a za co? Bo jest człowiekiem przez duże C i Z. I niech tak pozostanie.

Wielki dzięki racjo, ale nie wiem czy mogę tyle przyjąć

  racjonalista  (www),  30/04/2008

Bierz ja dają – szkoda tylko że nie da się ich wymienić na coś bardziej sensownego.

haha
a co byś chciał? może prześle Ci pocztą :-)

  racjonalista  (www),  30/04/2008

To jeszcze parę - a co mi tam.

pozdrawiam wszystkich :-)

Ładny artykuł. Taki osobisty i przez to aż promieniujący autentycznością.

Artykuł jest wołaniem osób ułomnych o prawo do bycia "normalnymi". Problem w tym, że są osoby kalekie, których trauma tak złamała, że nie da się z nimi wytrzymać. Potrafią być bezsensownie okrutne, fałszywe, a nawet (znam takich) być mistrzami w natrętnym manipulowaniu innymi (by uzyskać np. pomoc w sprawie zakupu, "

...  wyświetl więcej

Po części zgadzam się z Tobą. ale myślę że używanie zwrotu ułomni jest trochę nie na miejscu.
Niepełnosprawni niczym od nas się nie różnią. Mają takie same potrzeby, oczywiście zdążają się też takie osobniki co wykorzystują swoją niepełnosprawność, ale przecież i my zdrowi czasem nadużywamy uprzejmości innych.
Artykuł jak najbardziej potrzebny.
moim zdaniem powinno się edukowa ...  wyświetl więcej

dzięki serdeczne za komentarze
niedoinformowana dzięki za punkciki :-)

  Mirosław T  (www),  03/06/2008

Pani "niedoinformowana" pisze, że "niepełnosprawni niczym się od nas nie różnią". Chmmm... Od nas, czyli od kogo? Od normalnych ("normalny", od słowa "norma", czyli zdecydowana większość)?

Mam inne zdanie w tej sprawie, co nie znaczy, że pozwalam sobie na bycie nieprzyjemnym dla kogoś tylko dlatego, że jest inny ode mnie.

Powyższy artykuł nie miał na celu wzbudzać litości ani pogardy. Chodziło mi o to by zwrócić uwagę, iż niepełnosprawni są. Często pozamykani w czterech ścianach, bez możliwości „normalnego” życia.
Jeśli chodzi o charaktery to zarówno u ludzi zdrowych jak i niepełnosprawnych są zróżnicowane. Tu i tu występują ludzie o tak zwanym wielkim sercu jak i podli.

Moja babcia nauczyła mnie waż

...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska