Login lub e-mail Hasło   

Konopie indyjskie

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://dooktor.pl/artykuly-medyczne/nark(...)ie.html
Konopie indyjskie i ich hodowla są w centrum zainteresowania niejednego nastolatka. Jaki wpływ na organizm ma ta popularna trawka?
Wyświetlenia: 19.839 Zamieszczono 04/06/2008

Marihuana

Konopie indyjskie (znane także jako trawka, skręt, gandzia, marihuana) to narkotyk najczęściej używany. Jeszcze do niedawna trawka, którą pali teraz ponad 140 milionów ludzi na całym świecie i która wśród substancji odurzających ustępuje częstością stosowania tylko alkoholowi, tytoniowi oraz kofeinie, w ogóle nie była uważana za problem zdrowotny. Ponieważ jej działanie jest mniej agresywne niż alkoholu, nie tak okropne jak heroiny, a jej stosowanie rozkwitło w latach 60. w atmosferze miłości i pokoju, w powszechnej świadomości utrwalił się łagodny obraz tego narkotyku. Mimo, że powoduje ona mniej problemów zdrowotnych, niż jakakolwiek inna substancja odurzająca - włącznie z alkoholem czy tytoniem - nie jest zupełnie nieszkodliwa.

Konopie, które obecnie się pali, są często znacznie mocniejsze od tych, które były dostępne w latach 70. Substancją aktywną w konopiach jest kanabinoid, który działa - w zależności od odmiany i dawki - jako środek uspokajający lub jako halucynogen. Marihuana to suszone liście konopi, wyglądem przypominające suszone oregano. Wielu ludzi pali wysuszone pąki roślin, które mają więcej mocy niż liście. Haszysz to żywica pochodząca z wysuszonych kwiatów. Zarówno haszysz jak i marihuanę można mieszać z tytoniem i palić w postaci skręta (papierosa) albo w fajce wodnej.

Bezpośrednim efektem palenia konopi jest odprężenie, lekka euforia i uczucie, że czas płynie wolniej. Większe dawki mocniejszych odmian konopi mogą mieć także efekt halucynogenny.

Konopie są tak popularne, ponieważ zaspokajają wiele potrzeb młodzieży. Przy swojej zdolności do wywoływania uczucia odprężenia i lekkiej euforii trawka może łagodzić, przynajmniej na chwilę, często wszechogarniające uczucie gniewu, napięcia czy depresji, tak powszechne wśród współczesnej młodzieży. Jest także stosunkowo tania i łatwo dostępna, a fakt, że jest nielegalna, dodaje jeszcze odrobinę podniecenia, sprawiając, że narkotyk ten idealnie służy jako instrument buntu.

Popularność marihuany potęguje jeszcze potoczne przekonanie, że ponieważ jest "naturalna", szkodzi mniej niż papierosy. Konopie działają na płuca podobnie jak tytoń. Jeden skręt to mniej więcej odpowiednik 5 papierosów. Palacze konopi wdychają mniej dymu niż palacze tytoniu, ale sposób w jaki palą jest inny. Zaciągają się głębiej i przytrzymują dym w ustach przez kilka sekund, zamiast wypuścić go natychmiast.

Uważa się, że regularne używanie konopi wywiera pewien wpływ na pamięć i koncentrację. Badania sugerują, że chociaż skutki te nasilają się wraz z długością palenia, narkotyk nie na każdego wpływa w ten sam sposób - niektórzy ludzie mogą być bardziej podatni na jego działanie niż inni. Wielu dorosłych, którzy próbują zaprzestać palenia konopi, mówi, że jednym z powodów, dla których chcą z tym skończyć, są kłopoty z pamięcią i trudności ze skupieniem uwagi.

Jakie są bezpośrednie skutki działania konopi?

Bezpośrednie działanie konopi polega na wywoływaniu umiarkowanej euforii i zniesieniu zahamowań. Paląca je osoba dużo mówi lub się śmieje, czuje się odprężona i zadumana, ma zaczerwienione lub szkliste oczy, wzmożony apetyt i gorszą koordynację ruchową. W większych dawkach konopie powodują splątanie, niepokój, panikę i halucynacje.

Czy konopie uzależniają?

Marihuana to "miękki" narkotyk, ale trudno z nią skończyć. Wyniki nowych badań przekreślają opinię, że konopie nie uzależniają. W istocie mogą wywołać uzależnienie zarówno psychiczne jak i fizyczne.

Uzależnienie psychiczne pojawia się zazwyczaj pierwsze. Do fizycznego uzależnienia dochodzi wtedy, gdy organizm przyzwyczaja się do obecności substancji tak bardzo, że ma trudności z funkcjonowaniem bez niej. Ryzyko uzależnienia zwiększa się, kiedy używa się narkotyku kilka razy w tygodniu lub codziennie, albo jeśli rozpoczyna się jego zażywanie w młodym wieku.

Oznaki używania konopi

Do przedmiotów związanych z używaniem konopi należą: małe plastikowe torebki, bibułka papierosowa, kawałki węża ogrodniczego, stożki. Do innych objawów należą:zaczerwienione oczy, senność, zmiany nastrojów, gorsze wyniki w nauce i wagarowanie.

Zrywanie z konopiami

Coraz bardziej powszechna staje się świadomość, że z trawką trudno skończyć, kiedy już dojdzie do uzależnienia, i że wiele osób potrzebuje pomocy, żeby zerwać z nałogiem. Niektórym osobom może pomóc terapia hipnozą, ale tylko wtedy, gdy osoby te mają silną motywację, by zerwać z nałogiem.

Podobne artykuły


25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3555
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91648
39
komentarze: 33 | wyświetlenia: 222423
33
komentarze: 18 | wyświetlenia: 186290
24
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13301
22
komentarze: 8 | wyświetlenia: 15622
19
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4525
18
komentarze: 2 | wyświetlenia: 7591
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 67700
17
komentarze: 1 | wyświetlenia: 10409
17
komentarze: 6 | wyświetlenia: 11998
16
komentarze: 1 | wyświetlenia: 5947
 
Autor
Dodał do zasobów: dooktor
Artykuł



  ,  05/06/2008

Nie jestem zdziwiony treścią tego artykułu. Nie chcę obrażać autora – ale niemal pół wieku po śmierci Anslingera powtarza on kłamstwa, które były przez niego głoszone by zdeprecjonować rodzaj konopie.
---
1. „Konopie indyjskie (znane także jako trawka...”. Konopie indyjskie są rośliną a trawka, skręt, gandzia i marihuana to narkotyki z niej wyrabiane. Tak samo bez sensu można powiedz ...  wyświetl więcej

  ,  07/06/2008

Doprawdy nie wiem skąd wziąłeś takie fantastyczne cyfry - 2 miliardy palaczy konopii??? Na świecie żyje 6.5 miliarda ludzi z czego 65% w wieku 14-64 lat, a więc na tyle świadomym, żeby się narkotyzować, a to 4.25 miliarda ludzi, z Twoich wyliczeń wynika więc, że się marihuaną narktotyzuje co drugi obywatel świata. No ciekawe, ciekawe, bardzo ciekawe... Ale jakoś zupełnie nieprawdopodobne. Co druga ...  wyświetl więcej

  ,  07/06/2008

Już wyjaśniam:
---
Co druga statystyczna rodzina u nas chodzi „na haju”. Narkotyzują się alkoholem. Jednak w Azji i a Afryce już nie... bo tam się narkotyzują haszyszem i marihuaną, które są tam używką kulturową (jak u nas etanol). Europejczycy to tylko niecałe 11% ludności całego globu. Azję i Afrykę zamieszkuje ponad 62 % i 12% Ziemian. To niemal ¾ populacji. Nawet jeśli tylko poło ...  wyświetl więcej

  ,  07/06/2008

Według raportu Europejskiego Centrum Monitoringu Narkotyków i Uzależnienia Narkotykowego (EMCDDA) w 2005 roku w Holandii, a więc kraju w którym dostęp do marihuany przez obywateli jest nieograniczony bo legalny, konopie spożywało jedynie 5.4% społeczeństwa i to się generalnie pokrywa z roczną średnią europejską. To prawda, że procentowy odsetek Holendrów, którzy choć raz w życiu zapalili sobie joi ...  wyświetl więcej

  ,  08/06/2008

Wiesz, rozczarowała mnie ta dyskusja, dlatego tym komentarzem ją ze swej strony kończę. Po prosu wydaje mi się, że nie masz pojęcia o czym piszesz... wybacz.

Zapraszam za to do przeczytania mojego najnowszego artykułut: http://eiba.pl/1rr0

I ewentualnie potem do wypowiadania się na ten temat, a najlepiej

...  wyświetl więcej

  jajeczko,  08/06/2008

konopie to zwykły chwast, który trzeba spalić :D:D

Od siebie dodam tylko: "skręt" to skręcony papieros, ale niekoniecznie z marihuany. W Anglii wiele ludzi (z moich obserwacji nawet do 40%) pali tytoń właśnie ze skrętów.

Poza tym 2 miliardy to - IMHO - zdecydowanie za dużo... No ale to tylko wrażenie, danych nie posiadam.

  Eart,  05/06/2008

pf... tez mi coś. Jakoś żyje... a halucynacje to chyba nie za bardzo.... xD

Halucynacje to nie tylko typowe głosy czy wizje, ale także wyraźnie błędna ocena rzeczywistości. Jedziesz samochodem i wydaje ci się że zdążysz wyprzedzić, że masz na to dużo czasu, bo czas ci wolniej płynie. A w rzeczywistości robisz wypadek i giną ludzie. Te halucynacje po maryśce czy grzybkach są po prostu niebezpieczne dla innych. I co ważne to są halucynacje, chociaż nie ma głosów, nie ma wiz ...  wyświetl więcej

  ,  07/06/2008

Jak sobie zapalę 5 papierosów po kolei to kręci mi się w głowie. Jak wypijam piwa dwa to błędnie postrzegam otoczenie. Czy są to halucynacje... czy nie? Proszę Cię abyś się nie zapieklał, bo nie chcę szermierki słownej ale chcę w ten sposób zwrócić uwagę na fakt, że nadal bardzo wiele fałszywych mitów krąży wśród nas wszystkich...

ale lipa artykuł same blefy

  Mirosław T  (www),  06/06/2008

Jest taka kabaretowa piosenka (kabaret Elita z Wrocławia) ze słowami: "... bilans musi wyjść na zero...".

Przyjmij, że za przyjemności, które przeżyłeś za pomocą środków zewnętrznych (np. narkotyku miękkiego), to (z racji w/w reguły o bilansie) BĘDZIE MUSIAŁO przyjść odbicie wahadła nastroju w drugą stronę.
Depresje u ludzi, którzy w swojej przeszłości "nałogowo" palili konopie są b

...  wyświetl więcej

  ,  07/06/2008

Najgorzej gdy trafią w szpony sekty największej i najbardziej toksycznej (mordującej w swej historii dziesiatki milionów ludzi). Wtedy to rzeczywiście tragedia...

  ,  07/06/2008

Zgadzam się z tym wahadłem. Jednak napisałeś... „Depresje u ludzi, którzy w swojej przeszłości "nałogowo" palili konopie są bezdyskusyjne” Co znaczy bezdyskusyjne???
---
Do sekty może trafić każdy – ja nie widzę związku z niezwykłą intensywnością przeżyć.
---
Mit o braku szkodliwości palenia konopi jest szkodliwy – prawda – tak samo jak mit o niezwykłej szkodliwości jej palenia.

  Mirosław T  (www),  07/06/2008

Jest mi miło rozmawiać z autorem, który sensownie stawia zarzuty. Więc odpowiadam:

1) Sekta daje, poza dużym poczuciem bezpieczeństwa, "ciąg dalszy" życia w "iluzji". Inaczej mówiąc osoba, która przeżyła intensywność wynikającą z zewnętrznych bodźców (np. narkotyki miękkie, twarde) ma duże szanse, by szukać następnych silnych bodźców. A takie dają grupy "religijne", sekty. Oczywiście nie "

...  wyświetl więcej

niedoświadczonych ludzi ? ty nie wiesz ile dziecko może miec doświadczenia do 18 roku życia... więcej niż nie jeden dorosły. Jak miałeś szczęsliwe dzieciństwo to się ciesz i nie wpieprzaj ludzią do ich osobistych upodobań a sam pewnie za małymi dziewczynkami sie ogladasz...

Miarodajne jest ile ludzi na ilość zażywających dany środek trafia na leczenie odwykowe albo ma tak zrypany dekiel, że kończy w szpitalach psychiatrycznych. Tu parę danych z czasów kiedy zaczęto problemy narkotykowe rejestrować w Polsce.

Z pierwszej polskiej statystyki z roku 1928 dotyczącej liczby przyjęć narkomanów do zakładów psychiatrycznych wynika, że było wtedy 85 narkomanów, a do ro

...  wyświetl więcej

  ,  07/06/2008

Zwracam uwagę, że artykuł jest z tytułu o konopiach indyjskich a z treści o marihuanie. Nie ma tu mowy o leczeniu odwykowym... choć przyznaję że ten komentarz jest najbardziej interesujący. Skupmy się na treści artykułu.

Marichulana powinna byc legalna ponieważ nie stanowi duzego zagrorzena. Ma ona za zadanie zozluznic i pobudzic pozytywne myslenie. Alkohol jest przyczyna patologi, wypadków, i zgorszenia calego narodu. Alkohol to jest nasz najwiekszy wróg. W Holandii jest ona legalna i jakos nie widac takich skutkow jak po alkoholu.

W Holandii wprowadzono dosyć dawno specjalną kampanię w tym celu, zresztą odsyłam do artykułu:
http://eiba.pl/1rr0

  lisc,  22/03/2009

palcie wiem po sobie ze nie jest to szkodliwe

  megiddo,  25/04/2009

Więcej prawdy jest już w plotkach bab straganowych, niż w tym "artykule". Zero powołania się na jakiekolwiek źródła! I tak jest na co dzień... Jeden palant wyrazi swój pogląd - reszta palantów uznaje to za dogmat. Dno!

"W większych dawkach konopie powodują splątanie, niepokój, panikę i halucynacje"

Kto Ci takich głupot naopowiadał?
Niepokój i panika może wynikać z tego, że przed zapaleniem czegoś się bałeś, że Cię policja złapie itp.
Po trawie wszystkie bodźce są bardziej wyczulone i można złapać "bad tripa" (czyli złą podróż).

Nie zależy to od dawki marihuany.

Ogólnie artykuł słaby, nie paliłeś chłopie :-)

szkodliwe jest ale głupot nie piszcie



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska