Login lub e-mail Hasło   

Czy potrzebnny jest dowód, czy wystarczy wiara?

Wg mnie to Przestrzeń jest Wszechświatem, a Wszechświat to Przestrzeń.
Wyświetlenia: 1.202 Zamieszczono 06/07/2008

Czy istnieje chociaż jeden niezaprzeczalny dowód na istnienie boga w religii katolickiej , czy  jakiejkolwiek religii? Myślę że nie ma takiego dowodu, który by w sposób jednoznaczny wskazywał na jego istnienie. A ludzie mimo wszystko wierzą w boga.

Dlaczego więc trudno tym samym ludziom uwierzyć w to, że siłą odpowiedzialną za wszystko co się dzieje we Wszechświecie, jest przestrzeń.

Przestrzeń moim zdaniem spełnia wszystkie warunki bycia bogiem. 

1.     Jest wszędzie, bo wypełnia cały Wszechświat.

2.     Wszystkie procesy fizyczne odbywają się za sprawą siły przestrzeni.

·         Ruch cząstek podstawowych, atomów, planet , galaktyk, układów galaktycznych odbywa się za sprawą obrotu przestrzeni.

·         Przyspieszenie ziemskie, spadanie przedmiotów, itp. Zjawiska, są sprawą przestrzeni.(artykuł na stronie http://fizyka21wieku.pl/)

·         Budowa materii, nas ludzi, i wszystkiego co widzimy, uzależniona jest od otaczającej nas przestrzeni.

·         Rozchodzenie się fali świetlnej,  radiowe,  innych fal,  odbywa się dzięki przestrzeni.

3.     Hipotetyczny eter był niczym innym jak przestrzenią, z tą różnicą że odkrywcy nie zdawali sobie sprawy z tego faktu, i dlatego upadła jego teoria. Wracają ludzie do tej teorii i będą wracać do momentu, aż uznają  tak jak ja to zrobiłem 15 lat temu.

Dlaczego więc tak trudno uwierzyć w przestrzeń i zakończyć  spór o to kto rządzi siłami we Wszechświecie.

Znaki pozostawione w komorach pęcherzykowych wyraźnie wskazały na istnienie wypełniającą wszechświat przestrzeń. W niej powstają i giną tworzone i anihilowane w inne cząstki, cząstki podstawowe.

Przestrzeń to także próżnia uznawana przez fizyków, jako przestrzeń nie zawierająca tzw. masy. Dlaczego tzw.?

Otóż dlatego że masa cząstki „podstawowej” to wg mnie nic innego jak część przestrzeni w postaci wiru, na kształt wiru w wodzie. Teki wir posiada wszystkie znamiona cząstki. Pęd jej utożsamia jej masę, oś obrotu, wskazuje jej biegun magnetyczny i elektryczny.

Czego więc jeszcze szukamy?

Dlaczego uwierzyliśmy teoretykom dziewiętnastowiecznym, a nie możemy uwierzyć ludziom w dwudziestym pierwszym wieku.

Natura nie ukaże przestrzeni, jaką chcieli byśmy dotknąć, zobaczyć, poczuć a później udowodnić jej istnienie. Mamy tak zbudowany system widzenia, że nie zobaczymy przestrzeni nigdy. Wystarczyć nam muszą jej skutki działania.

Przez tyle wieków przestrzeń wprowadzała w błąd fizyków, i będzie nadal wprowadzać.

Największym błędem moim zdaniem jest uznanie wyników słynnego  doświadczenia Michelsona-Morleya.  Oni to właśnie popełnili największy błąd traktując eter jako coś co w liniach prostych przepływa przez Wszechświat, a tym samym przez Układ Słoneczny. Ponieważ tzw. eter to nic innego jak przestrzeń o której piszę w tym artykule, więc przestrzeń obraca naszą kulę ziemską, i tym samym przestrzeń ma prędkość  przy powierzchni Ziemi taką samą jak Ziemia. Więc uznając moją tezę, przyrząd Michelsona nie wykaże zmiany prędkości światła.

Ale ludzie a z nimi Einstein uwierzyli założeniom Michelsona i do tej pory tkwimy w błędzie.

Wg mnie to przestrzeń jest Wszechświatem, a Wszechświat to przestrzeń.

Proszę więc mi odpowiedzieć na pytanie, czy aby napewno nie mam racjii?

Inne dowody na istnienie przestrzeni i jej głównej roli we Wszechświecie, w innych artykułach.

Podobne artykuły


53
komentarze: 50 | wyświetlenia: 32177
47
komentarze: 32 | wyświetlenia: 148142
29
komentarze: 6 | wyświetlenia: 9715
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 52386
24
komentarze: 10 | wyświetlenia: 33067
23
komentarze: 10 | wyświetlenia: 18509
23
komentarze: 18 | wyświetlenia: 38471
22
komentarze: 11 | wyświetlenia: 32777
20
komentarze: 8 | wyświetlenia: 27831
19
komentarze: 6 | wyświetlenia: 12074
19
komentarze: 4 | wyświetlenia: 8406
16
komentarze: 8 | wyświetlenia: 10046
16
komentarze: 17 | wyświetlenia: 89480
15
komentarze: 3 | wyświetlenia: 27049
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





"Przestrzeń moim zdaniem spełnia wszystkie warunki bycia bogiem"

A czy idea Boga nie opiera się na istocie która posiadając wpływ na wszechświat, posiada też jakąś formę inteligencji?
Przestrzeń, oraz prawa nią rządzące, nie wydają się wykazywać wolnej woli.

Moim zdaniem, istota będąca Bogiem charakteryzować się powinna byciem ponad prawami rządzącymi przestrzenią. Jeśli zał

...  wyświetl więcej

  Człowiek  (www),  07/07/2008

Wcale nie zakładam że Bug powołał Wszechświat, czy też przestrzeń. Odniosłem się jedynie w przenośni do roli jaką pełni przestrzeń. Gdyby rzeczywiście coś sterowało przestrzenią lub miało by nadrzędny wpływ na nią, to ludzie dawno by o tym wiedzieli.

Polecam: Adam Wielomski, Panteizm lewicy, EIOBA, http://eiba.pl/1rft

  zibi,  07/07/2008

Bardzo ciekawe.
Zaczyna Pan odkrywać naturę grawitacji.

  jajeczko,  07/07/2008

po części jest racja, ale jak zwykle jest ale, przestrzeń to nie wszystko są też inne czynniki.

Generalnie, to Pan opisał grawitację (i nie tylko), ale swoimi słowami.

Idea boga to kompletna bzdura i nawet nie warto tracic na nia czasu. Cos wyssanego z palca, co tylko komplikuje obraz i czegokolwiek nie wyjasnia, jest obraza racjonalnego spojrzenia. Zasluguje na uwage tylko z przyzwyczajenia uwarunkowanego tradycja.
Co do przestrzeni to jasne jest i wlasciwie udowodnione juz, ze przestrzen jest czyms, a nie tylko scena na ktorej rozgrywaja sie zdarzenia. ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska