Login lub e-mail Hasło   

Antynikotynowy szał

Na świecie trwa antynikotynowa krucjata. Pęd do zdrowia coraz mniej ma jednak wspólnego ze zdrowym rozsądkiem
Wyświetlenia: 2.953 Zamieszczono 11/07/2008

Przemysław Ziemichód


Powszechnie wiadomo, że palenie szkodzi. Powszechnie wiadomo też,że ministerstwo zdrowia winno utrwalać w społeczeństwie właściwie postawy. Kampanie antynikotynowe, darmowe badania to tylko część tzw.profilaktyki zdrowotnej. Okazuje się jednak, że równie dobrym sposobem na wychowanie zdrowego społeczeństwa jest jego penalizacja.


Zupełnie nie dziwi fakt, że rządy coraz większej ilości krajów podejmują kolejne „antynikotynowe” inicjatywy.Walka ze śmierdzącym nałogiem weszła w kolejną fazę. Oprócz tradycyjnych kampanii odstraszająco-zniechęcających pojawiają się znacznie śmielsze próby zmian w prawie zakazujące palaczom coraz większej ilości rzeczy.

Zanim jednak przejdę do opisu tego zjawiska warto zatrzymać na moment aby zapoznać się z ogólnym rysem tego „antynikotynowego zrywu narodów”

Znamiennym chyba jest to, że jeszcze na początku lat '90 głównym problemem zdrowotnym cywilizowanego świata miało być uzależnienie od wszechobecnych narkotyków, a co za tym idzie rosnąca ilość zakażeń HIV/AIDS.

Po kilku latach bezpardonowej, i trzeba otwarcie przyznać- często głupiej kampanii informacyjnej problem narkomanii przestał być obecny przynajmniej w medialnym dyskursie. Obecnie problem tego samego typu dotyczy nikotyny.

Choć nie tak groźny, w skutkach główny składnik dymu papierosowego,każdego roku jest przyczyną śmierci ponad 5mln ludzina świecie. Nie dziwi,więc roznąca ilość sankcji nakładanych napalaczy.

Jednym z najbardziej restrykcyjnych krajów świata jest Nowa Zelandia, gdzie palić można jedynie w domu.

Od nikotyny wolne są nie tylko szpitale, wszelkie miejsca publiczne, lokale ale także sztuka i kultura. pokazywanie palenia zabronione jest w filmie, teatrze a nawet operze.

Jak wieść niesie, taka forma cenzury funkcjonuje zresztą całkiem dobrze.


Niedawno, bowiem wystawiono beznikotynową wersję Carmen


(mimo, że główna bohaterka pracuje w fabryce cygar).Nieco mniej restrykcyjne od Nowej Zelandii okazały się władze Nowego Jorku, które jednak na długo przed krajami europy wprowadziły całkowity zakaz palenia w lokalach zamkniętych. Zakaz ten znany jest głównie z inicjatywy pomysłowych restauratorów, którzy wymyślili, aby przyrządzać potrawy z dodatkiem nikotyny. Dodany do dań liść tytoniu smaku podobnież nie zmienia,ale tak przygotowany posiłek zaspokajać ma również nikotynowy głód.

Europa, jednak okazuje się nie być na tym polu wiele gorsza.

Od 2002 roku, o czym mało kto wie, obowiązuje całkowity zakaz palenia na terenie Watykanu. Jeśli zaś chodzi o kraje członkowskie UE, to papierosa napewno nie zapalimy już spokojnie w Irlandii (od listopada 2005 nie wolno palić w żadnym pubie restauracji etc.),Anglii ( od lutego 2006), Włoszech (we wszystkich lokalach zamkniętych, z wyjątkiem tych, które otrzymały pozwolenie) Hiszpanii (analogicznie jak w przypadku Włoch od grudnia 2005) oraz od lutego tego roku we Francji. W większości krajów Unii, chyba za wyjątkiem liberalnych Niemiec palenie obwarowane jest licznymi sankcjami. Najbardziej jednak dotkliwymi są stale rosnące ceny papierosów. Obecnie w krajach takich jak np. Anglia za paczkę papierosów przyjdzie nam zapłacić nawet powyżej 25zł.

Tego typu sytuacja dała podwaliny pod rozkwit dopiero raczkującej w Wspólnocie Europejskiej gałęzi przemytu jaką jest


kontrabanda wyrobów tytoniowych.


Obrońcy zdrowego stylu życia, zapewne nie zdają sobie sprawy,jak ogromne pieniądze każdego roku, trafiają w ręce przemytników papierosów, głównie ze wschodu.

Warto, również pamiętać, że wyroby te, przemycane głównie z Ukrainy, Rosji i Rumunii charakteryzują się z reguły nie tylko zabójczą dawką nikotyny, ale także substancji smolistych i wielu innych, być może nawet groźniejszych związków.

Kolejną grupą interesu, która na obecnej sytuacji zyskuje wiele są producenci wszelkiego rodzaju farmaceutyków pomagających w walce z nałogiem. Nie można, z całą pewnością.zapominać o tym że Koncerny produkujące "leczniczą nikotynę"stanowią w skali kraju ogromne lobby, które łatwo skóry nie sprzeda. I co za tym idzie presja wywierana na rządyposzczególnych krajów w kwestii ustawodawstwa antynikotynowego będzie tym większa, im większy będzie potencjalny rynek zbytu przeróżnych plasterków i gum do żucia. Być może niedługo doprowadzi to do absurdu uzależnienia od gum nikotynowych.

Oprócz czynnych i biernych palaczy zaczniemy rozróżniać jeszcze czynnych przeżuwaczy i plasterkowiczów, których nie będą mogły dosięgnąć żadne sankcje do czasu aż nie będą oni szkodzić innym.

Jednak wciąż mocnym argumentem stojącym po stronie przeciwników palenia jest fakt, że

za problemy zdrowotne palaczy płaci całe społeczeństwo.

Wysoka akcyza na papierosy i inne wyroby tytoniowenie pokrywa w całości kosztów leczenia,szczególnie chorób przewlekłych.

Warto pamiętać ,że 90% przypadków raka płuc dotyczy właśnie osób palących. Niemniej odbierania palaczom prawado operacji w państwowym szpitalu (tak, jak wkrótce w Wielkiej Brytanii) jest już daleko posuniętym absurdem, który można jedynie oprotestować. Nikt, bowiem, (mam przynajmniej nadzieje) nie próbuje stosować podobnych sankcji dla otyłych, czy amatorów czekolady, którym, jak wiemy, zdrowie również nie dopisuje. Mimo, że jestem osobą niepalącą i w dodatku zagorzałym przeciwnikiem nałogowego palenia, to będę pierwszym, który oprotestuje całkowity zakaz palenia w lokalach zamkniętych. Nie widzę, bowiem ,powodu dla, którego nikotynizm ma schodzić do podziemia, tylko z  braku przystosowań dla palaczy w pubach i restauracjach. Restrykcyjne ustawy winny zatem dotyczyć odpowiedniego dostosowania lokali w taki sposób, aby utworzyć część zarówno dla palaczy, jaki niepalących osób. Obecnie, przynajmniej w Krakowie, lokale posiadające tego typu rozróżnienie można policzyć napalcach jednej ręki. Nie zabraknie nam też palców doliczenia tych, w których palić nie wolno wcale.

A szkoda. Bo właśnie od tego należałoby cała batalię rozpocząć.

Nie karać palaczy a wyznaczaćim enklawy wycięte z przestrzeniżycia publicznego, nie sankcjonować palenia a dyskutować o jego ogromnej szkodliwości. Nikt nie zaprzeczy, że argumentów w takiej dyskusji przeciwnikom palenia nie zabraknie. Promować zdrowy tryb życia a nie potępiać osobistych wyborów.

Jest to bowiem temat, który nie ogranicza się tylko do samego zdrowia palaczy i niepalących.

I o ile zupełnie nie dziwi mnie, zakaz palenia na przystankach autobusowych, w kinach, biurach etc. to o tyle pojawianie się coraz surowszych obostrzeń w prawie państw unii europejskiej zaczyna być niepokojące. Nie jest już poddawany w wątpliwość sens dominacji palącej mniejszości nad resztą społeczeństwa, ale podstawowy kanon wolności obywatelskich, który zaczyna być coraz brutalniej - i skądinąd nieświadomie - gwałcony w dobrej wierze.

Nie tylko Zjednoczona Europa, ale także cały światem stoi przedpoważnym dylematem.

Jest to bowiem wybór między często wątpliwym urokiem siwego dymka a gwarantem podstawowych wolności obywatelskich, o które coraz głośniej będą dopominać się palacze.


źródła :

1.) Agnieszka Jędrzejczak Totalny zakaz palenia! - Przekrój,Maj 2006

2.) Anglia świętuje wolność od papierosowego dymu! ,

http://pl.help-eu.com/pages/fic-actu-3-3-14-ALL_THE_NEWS.html

3.) Hiszpański parlament zakazał palenia w miejscachpublicznych, Gazeta Wyborcza, Grudzień 2005

4.) Palenie na NIE http://www.zieloni.osiedle.net.pl/palenie-papierosow.htm

 

 

 

Przedruk z bloga autora : www.wujeknab.blog.onet.pl

Podobne artykuły


23
komentarze: 14 | wyświetlenia: 9882
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 13035
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1447
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4705
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 23615
34
komentarze: 32 | wyświetlenia: 79631
21
komentarze: 26 | wyświetlenia: 3922
18
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13279
29
komentarze: 18 | wyświetlenia: 369539
25
komentarze: 18 | wyświetlenia: 3475
83
komentarze: 25 | wyświetlenia: 71452
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 107083
72
komentarze: 36 | wyświetlenia: 91195
 
Autor
Artykuł



  methollm,  16/07/2008

można mówić ,tłumaczyć a i tak ludzie będa palić .

Całkiem możliwe że rządy państw wiedzą na temat palenia papierosów to, co w wielu raportach zostało utajnione i to przez dziesięciolecia. Wpływ składników dymu papierosowego na zmniejszenie grubości ozonosfery uznałbym za bardzo niepokojący, a o tym pisano już na przełomie lat 50-60-tych XX wieku czyli prawie 50 lat temu. Mogą też znać raporty na temat wpływu dymu z papierosa na płód w ciąży i jeg ...  wyświetl więcej

  Layo  (www),  25/02/2009

"Niemniej odbierania palaczom prawa do operacji w państwowym szpitalu (tak, jak wkrótce w Wielkiej Brytanii)"

A czy wraz z odebraniem prawa do operacji idzie odebranie obowiązku płacenia składek na te szpitale? Bo jeśli tak to ja się zgadzam. Jadę do Anglii. Dlaczego mam płacić za coś z czego nie korzystam i nie zamierzam korzystać. :))
Naprawdę uważam, że to nie jest zły pomysł. Al

...  wyświetl więcej

Ja bym miał prośbę do autora o zmianę czcionki na jakąś normalną... Arial 10? Taka, jak w innych artykułach?

Generalnie artykuł dobry.

  mangov,  26/02/2009

Ja również nie palę, ale zgadzam się z autorem, że takie zakazy prowadzą do nikąd. Mieliśmy przykład w postaci prohibicji w Stanach, największą korzyść odnieśli na niej przestępcy, którzy zbudowali wtedy swoje fortuny.
Jeśli istnieje społeczne przyzwolenie na coraz większe ograniczanie swobód obywatelskich, wkótce obudzimy się zaczipowani, skatalogowani i prowadzeni jak stado baranów. Tu nie chodzi wcale o zdrowie ludzi, tylko o kontrolę.

Artykuł bardzo dobry. Głosuję za, ale uważam, że powinien być napisany czcionką1pkt., bo tę jeszcze trochę widać.

Coraz głośniej zaczyna się mówić, że: NIKOTYNA JEST JEDNYM Z NAJSILNIEJ UZALEŻNIAJĄCYCH NARKOTYKÓW. Nie należy zatem się dziwić, że z biegiem czasu palenie tytoniu traktowane jest podobnie jak używanie innych narkotyków. Moim zdaniem słusznie. Nie przemawia do mnie argument, że zakaz palenia tytoniu jest ograniczaniem praw obywatelskich. Analogicznie zatem możnaby zapytać, czy zakaz zażywania hero ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska