Login lub e-mail Hasło   

Jak sobie radzić z "trudnym" szefem?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008(...)szefem/
Często skarżymy się, że mamy do czynienia z trudnym szefem. Ale czy przypadkiem nie jest tak, że ta osoba myśli o nas dokładnie tak samo...
Wyświetlenia: 2.994 Zamieszczono 20/07/2008

-----------------------------------------
Tańcząc z Życiem
Blog nt. Rozwoju Osobistego
-----------------------------------------

 

Każdy z nas ma pewne preferencje związane z postrzeganiem świata, uczeniem się, podejmowaniem decyzji. Uświadomienie sobie swoich własnych preferencji, jak również znajomość preferencji osób, które są dla nas ważne, może nam bardzo pomóc w relacjach międzyludzkich. Również w osiąganiu naszych celów.

 

Niejednokrotnie bowiem zdarza się, że spotykamy na swojej drodze osobę o krańcowo różnych preferencjach. Dlatego właśnie tak trudno jest nam się porozumieć. Czasami jesteśmy na siebie skazani i musimy współpracować, tolerować się - zwłaszcza w pracy. Często wręcz jesteśmy od takiej osoby zależni. Dlatego też w kolejnych odcinkach tego cyklu opowiem o tych obszarach, które mogą być najważniejsze w naszym życiu zawodowym. Podpowiem również, jak sobie radzić z różnicami.

 

Umówmy się, że bohaterem naszych opowieści będzie beznadziejny Szef. Ale te same zasady stosują się do podwładnych, klientów, a nawet członków rodziny.

 

Poziom szczegółowości preferowany przez Szefa.

Znajomość tej preferencji może mieć ogromny wpływ na naszą skuteczność w pracy. Są ludzie, którzy potrzebują dużej ilości szczegółów. Inni natomiast wręcz przeciwnie. Pierwsi skupiają się na poszczególnych krokach i szczegółowo opracowanych procedurach. Drudzy są zainteresowani głównie koncepcją, pomysłem, kontekstem. Szczegóły ich po prostu nudzą.

 

Nasze preferencje generalnie rozciągają się na skali continuum, jednakże człowiek nie byłby sobą, gdyby nie spróbował tego zmierzyć i nazwać. Wg badan* statystyczny rozkład tych preferencji przedstawia się następująco:

 

15% - "Detaliści"

25% - "Zrównoważeni" (zainteresowani zarówno szczegółami, jak i generalną ideą)

60% - "Generaliści"

 

Mamy tu więc pierwszą podpowiedź, że statystycznie rzecz biorąc, dużo częściej spotykamy osoby zainteresowane "ogółem", niż "szczegółem".

 

Oto przykład wypowiedzi osób z każdej kategorii relacjonujących to samo zdarzenie:

 

Detalista: wczoraj rano o 10:00 ja i Józek spotkaliśmy się z naszym dostawcą z firmy "Krzak" i rozmawialiśmy o renegocjacji naszego kontraktu na bieżący rok. "Krzak" chce zwiększyć ceny o 1-1.5% w zależności od rodzaju produktu.

 

Zrównoważony: Firma "Krzak" poinformowała wczoraj mnie i Józka, że chce zmienić ceny dostaw na ten rok.

 

Generalista: "Krzak" chce renegocjować.

 

 

Spróbujmy zatem scharakteryzować dwie krańcowe preferencje. To pomoże nam potem odpowiedzieć na pytanie, jak skutecznie radzić sobie z takimi osobami. Zauważmy również, że to samo ćwiczenie możemy wykonać w stosunku do siebie. I jeżeli jesteśmy czyimś szefem, powiedzenie swoim ludziom o tych preferencjach może istotnie pomóc zarówno im, jak i nam samym.

 

Detaliści

·      Najpierw zawsze opisują szczegóły

·      Postrzegają zadania poprzez ich poszczególne części

·      Zawsze sami potrzebują szczegółów w pierwszej kolejności

·      Szczegóły są im niezbędne do podjęcia decyzji. W przeciwnym wypadku "ani rusz"

·      Lubią układać elementy w sekwencje i analizować jak jeden element ma się do drugiego. Często mówią o "krokach", "kolejności"

·      Potrzebują bardzo konkretnych przykładów. Wizja jest czymś zbyt ulotnym.

·     Jeśli ktoś im przerwie, mogą niestety chcieć wrócić do samego początku i zacząć od ... pierwszego szczegółu (pamiętajmy o skłonności do sekwencji)

·      Możemy o nich powiedzieć, ze patrzą na świat przez szkło powiększające

   

Generaliści

·     Opisują pomysły i działania ogólnym językiem, w szerokim kontekście

·     Koncentrują się na generalnym kierunku projektu lub zadania

·     Zawsze najpierw potrzebują ogólnego zarysu i sami od takiego zaczynają

·     Podejmują decyzje wtedy, kiedy koncepcja jest dla nich przekonywująca

·     Najpierw zawsze muszą zrozumieć koncepcję, zanim w ogóle przejdą do szczegółów (o ile w ogóle przejdą)

·     Preferują myślenie abstrakcyjne i często podsumowują

·     Nie przepadają za procedurami i mają trudności z ich przestrzeganiem (ważna podpowiedź)

·     Lubią delegować bardziej szczegółowe zadania

·     Można ich określić jako osoby patrzące na świat przez "okulary szerokokątne"

 

 

Jak zatem najlepiej komunikować się z osobami o poszczególnych preferencjach?

 

Detaliści będą zadowoleni i otwarci na nasze pomysły, jeżeli:

·      Przedstawimy nasz pomysł popierając go konkretnymi przykładami

·      Podkreślimy szczegóły i przedstawimy je w sekwencji

·      Będziemy unikać ogólnych sformułowań i opisów

·      Podsumowanie zostanie umieszczone na końcu

·      Będziemy używać takich słów, jak:

 

dokładnie, precyzyjnie, w szczególności, pierwszy, drugi, następny w kolejności, procedura, zorganizowany, struktura, plan, plan szczegółowy, praktyka, doświadczenie.

 

Generaliści będą chcieli nas słuchać, jeżeli:

·      Najpierw wyjaśnimy ogólną koncepcję

·      Szczegóły pojawią się wtedy, jeśli o to zapytają (lub zostawimy je na sam koniec)

·      Pozwolimy im "czytać między wierszami" i wręcz wypracować swoje własne szczegóły (to nawet wskazane)

·      Będziemy używać słów takich, jak:

  

koncepcja, wizja, generalnie, w zasadzie, ogólnie, perspektywa, nieograniczone, spontaniczny, teoria.

 

I na koniec jeszcze ciekawe wyniki badan* dotyczące tego, jak ludzie podejmują decyzje:

1.   Niektóre osoby potrzebują kliku przykładów/prób i każdy z nich musi być oparty na innych danych. Liczy się ilość podejść.

2.   Inni potrzebują odpowiedniej długości czasu. Ilość podejść w gruncie rzeczy nie ma znaczenia.

3.   Kolejna kategoria, to ci, którzy za każdym razem podejmują decyzje jak gdyby osobno. Nie ma dla nich znaczenia, jak wyglądała przeszłość i to, czy wcześniej zdobyliśmy ich zaufanie.. Istotne jest, czy to, co mają zaakceptować spełnia ich standardy jakości i dokładności. Sposób prezentacji jest tutaj również drugoplanowy.

4.     I ostatnia kategoria, to ci, którzy podejmują decyzje od razu, automatycznie, pod warunkiem, że informacja została im dostarczona w sposób dla nich preferowany (o tym więcej w następnych odcinkach). Takim osobom możemy więc wyjątkowo łatwo cos "sprzedać" pod warunkiem, że wiemy, jakie mają preferencje.

 

 

Jak myślisz, których osób jest statystycznie najwięcej? Otocz wg badan* 52% osób stanowią ci z pierwszej kategorii.

 

  

Do usłyszenia w następnych odcinkach.

 

 

Ryszard Skarbek

Autor Bloga Tańcząc z Życiem

 

 

* Shelle Rose Chavet, "Words that Change Minds"

Podobne artykuły


42
komentarze: 25 | wyświetlenia: 5618
31
komentarze: 16 | wyświetlenia: 11187
28
komentarze: 16 | wyświetlenia: 17135
52
komentarze: 78 | wyświetlenia: 70050
21
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13434
25
komentarze: 10 | wyświetlenia: 22555
32
komentarze: 5 | wyświetlenia: 13744
7
komentarze: 8 | wyświetlenia: 4071
22
komentarze: 2 | wyświetlenia: 15413
72
komentarze: 26 | wyświetlenia: 106790
52
komentarze: 21 | wyświetlenia: 16737
19
komentarze: 1 | wyświetlenia: 12462
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska