Login lub e-mail Hasło   

Operacja Gotycka Żmija

3 października 1993 roku amerykanie rozpoczęli atak trwający max. 60 min lecz zamienił się w trwającą kilkanaście godzin krwawą bitwę na ulicach stolicy Somalii Mogadiszu.
Wyświetlenia: 4.546 Zamieszczono 23/07/2008

Operacja w Mogadiszu - jedną z najważniejszych i najbardziej znanych operacji podczas wojny domowej w Somalii. Sygnał rozpoczynający operację (tzw. launch code) to "Irene", a sygnał oznaczający kontakt z wrogiem to "Lucy".[1]

Wojska USA - Task Force Ranger, składające się z 3. batalionu Rangersów, kilku pododdziałów jednostki specjalnej Delta Force i wsparcia w postaci 160. SOAR (Special Operations Aviation Regiment zwani "Night Stalkers"), 10. Dywizji Górskiej, 4 żołnierzy Navy SEALs oraz paru medyków z USAF PARARESCUE, miały za zadanie rozbicie i schwytanie somalijskiego klanu Habr Gedir pod przywództwem Mohameda Farraha Aidida, który był odpowiedzialny za przechwytywanie dostaw żywności dla głodującej Somalii i masakrę, jakiej dokonano na żołnierzach pakistańskichONZ. działających z ramienia

Jako że wojska ONZ nie mogły sobie poradzić z agresywną i dobrze uzbrojoną milicją klanową, prezydent Bill Clinton wydał rozkaz stworzenia i wysłania do Somalii TFR, by zaprowadzić tam porządek. Dowództwo nad operacją objął gen. William F. Garrison, legenda sił specjalnych US Army. Człowiek, który odbył kilka tur w czasie wojny w Wietnamie (m.in. brał udział w operacji Feniks), karierę zaczął jako szeregowiec i pokonał wszystkie szczeble hierarchii do stopnia generała.

Operacja w Mogadiszu - plan miasta

Do 3 października żołnierze TFR przeprowadzili wiele udanych akcji przeciw Habr Gidr, głównie nocą, kiedy mogli wykorzystać przewagę sprzętową. Szybkie uderzenia, błyskawiczna akcja i wycofanie stanowiły siłę TFR. Akcja 3 października została przeprowadzoną popołudniem i nie mogła być przełożona na noc. Jej zadaniem było pochwycenie dwóch doradców Aidida, z samych szczytów jego władzy. Cele były na tyle ważne i trudno uchwytne, że gen. Garrison zdecydował się na akcję dzienną, mając pewne informacje (o ile w ogóle w takiej sytuacji taktycznej można mówić o "pewnych informacjach"), że cele będą w określonym budynku w centrum Mogadiszu. Akcja miała trwać 45 minut. Helikoptery Little Bird najpierw ostrzelały rakietami budynek a potem wysadziły 50 komandosów Delty blisko budynku, a oni dokonali szturmu zabijając kilku strzelających do nich Somalijczyków, natomiast 4 oddziały Rangersów (Chalk 1, Chalk 2, Chalk 3, Chalk 4) desantowały się z helikopterów Black Hawk na linach z wysokości około 20 metrów w celu zabezpieczenia terenu wokół budynku. Nie wszystko szło gładko od początku misji (podczas zjazdu jeden Ranger - szeregowy Todd Blackburn z niewyjaśnionych przyczyn wypadł z helikoptera na ulicę) mimo trudności udało się opanować budynek-cel i pojmać doradców Adida wraz z 22 ich współpracownikami. Wysłano konwój dowodzony przez sierżanta Strueckera składający się z 3 samochodów Humvee, aby dostarczył do szpitala w ciężkim stanie Blackburna, niedługo później zginął Dominick Pilla, pierwszy żołnierz jadący w tym konwoju. Ostrzeliwał z broni maszynowej cele, trafiony został kulą w głowę. W tym konwoju z obszaru walk odjechał do bazy także sierżant Matt Eversmann wraz ze swoim oddziałem Chalk 4.

W czasie przygotowań do ewakuacji konwoju z więźniami dowodzonego przez ppłk. McKninghta został zestrzelony pierwszy Black Hawk, pilotowany przez Cliffa "Elvisa" Wolcotta. Natychmiast skierowano na miejsce katastrofy oddziały, których dotychczasowym zadaniem było zabezpieczanie terenu wokół budynku-celu oraz konwój który miał zabrać rannych. W wyniku opóźnień w komunikacji i trudnej sytuacji taktycznej w mieście konwoje błądziły ostrzeliwane przez milicję Aidida, krążąc kilka przecznic od śmigłowca. Na miejscu katastrofy sierżant Bush z Delty, który przeżył upadek śmigłowca, bronił się sam ostrzeliwany przez Somalijczyków, niedługo później ewakuował go do szpitala śmigłowiec Little Bird, jednak nie przeżył on ciężkich ran. Na miejsce wysłano śmigłowiec ratunkowy z medykami gdyż w śmigłowcu byli ranni (sierżant Tom Wilkinson - dowódca grupy medycznej - za uratowanie ludzi podczas ciągłego ostrzału otrzymał Srebrną Gwiazdę). W bezpośrednie pobliże pierwszego zestrzelonego śmigłowca dotarł jedynie oddział Chalk 1 dowodzony przez porucznikakapitana Steele oraz żołnierze Delta Force utknęli wzdłuż ulicy prowadzącej do miejsca katastrofy. DiTomaso. Pozostałe oddziały Rangers dowodzone przez

Po 20 minutach zestrzelony został drugi śmigłowiec, pilotowany przez Michaela Duranta. Żołnierze Delty - Gary Gordon i Randy Shughart, zgłosili się ochotniczo do ochrony tego samolotu, mając świadomość, że nieznany jest czas przybycia posiłków, które mogłyby ich wesprzeć. Michael Durant prawdopodobnie zawdzięcza im życie, gdyż jako jedyny przeżył upadek śmigłowca i ze złamaną nogą oraz rozlicznymi ranami został wyciągnięty przez Gordona i Shugharta z maszyny, a potem ukryty w budynku. Żołnierze bronili śmigłowca i rannego pilota w obliczu dziesiątek atakujących Somalijczyków. Obaj ponieśli śmierć w czasie dramatycznej walki. Zostali jako pierwsi od czasu wojny w Wietnamie pośmiertnie odznaczeni Medalami Honoru.

"Stracony konwój" ppłk. McKnighta z 9 samochodami w wyniku poniesionych ciężkich strat musiał wycofać się do bazy. Wtedy ponad 100 żołnierzy Rangers i Delty zostało w nieprzyjaznym mieście. Gen. Garrison zawiadomił o sytuacji pakistański kontyngent ONZ stacjonujący na stadionie, zaczęto formować potężny konwój składający się z czołgów, transporterów opancerzonych, żołnierzy 10. Dywizji Górskiej, pakistańskich, malezyjskich żołnierzy oraz pozostałości grup szturmowych Rangers - dowodzenie przejął ppłk McKnight - mimo poważnych ran.

Na miejscu pierwszej katastrofy żołnierze bronili się przed nocnym wzmożonym ostrzałem moździerzy, masowym atakiem milicji oraz cywilów sięgających po broń. Przewaga była tak wielka, że trzeba było wezwać wsparcie dwóch helikopterów Little Bird z działkami minigun i rakietami, aby ostrzelały pozycje somalijskiej milicji. Mimo ciężkich chwil, braku amunicji i zmęczenia, elitarni żołnierze utrzymali się - o 2:05 konwój ONZ dotarł do nich zabierając rannych i poległych. Trudności były, gdyż trzeba było przepiłować część helikoptera aby wydostać ciało pilota Wollcota, a sami Rangersi, z braku miejsc musieli biegiem dotrzeć do oddalonego o 2 km stadionu, ostrzeliwani i prawie bez amunicji.

W czasie akcji śmierć poniosło 19 amerykańskich żołnierzy, 1 żołnierz malezyjski i 500-2000 Somalijczyków (tak duża jest rozbieżność w stratach podawanych przez różne źródła).

  • CWO Donovan Briley
  • SSG. Daniel Busch
  • CPL. James Cavaco
  • SSG. William Cleveland
  • SSG. Thomas Field
  • SFC. Earl Fillmore
  • CWO Raymond Frank
  • MSG. Gary Gordon
  • SGT. Cornell Houston
  • SGT. James Joyce
  • PFC. Richard Kowalewski
  • PFC. James Martin
  • MSG. Timothy Martin
  • SGT. Dominick Pilla
  • SFC. Matthew Rierson
  • SFC. Randy Shughart
  • CPL. James Smith
  • CWO Clifton Wolcott
  • SGT Lorenzo Ruiz

Akcja ta została negatywnie oceniona, pomimo wykonania założeń i prawidłowego przeprowadzenia. Prezydent Bill Clinton, pod naciskiem opinii publicznej, rozkazał wycofanie sił USA z Somalii. Kongres Stanów Zjednoczonych uchwalił także, żeby każdy żołnierz US Army przechodził szkolenie antyterrorystyczne. Sytuacja w Somalii jest aktualnie taka sama jak w 1993 r.

Bitwa w Mogadiszu była tematem książek: Black Hawk Downamerykańskiego dziennikarza Marka Bowdena, na której podstawie powstał film "Helikopter w ogniu" (Black Hawk Down) nakręcony w 2001 r. przez Ridleya Scotta, a także książek uczestników bitwy: The Battle of Mogadishu autorstwa Matta Eversmanna i In the Company of Heroes autorstwa Mike'a Duranta. Powstała także gra komputerowa Delta Force: Helikopter w Ogniu.

 

Tekst udostępniany na licencji GNU Free Documentation License. Źródło artykułu: Wikipedia.pl

Podobne artykuły


11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 338
11
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1577
10
komentarze: 8 | wyświetlenia: 645
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 868
9
komentarze: 18 | wyświetlenia: 342
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 246
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 515
9
komentarze: 106 | wyświetlenia: 116
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 525
9
komentarze: 10 | wyświetlenia: 537
9
komentarze: 7 | wyświetlenia: 564
9
komentarze: 12 | wyświetlenia: 412
9
komentarze: 4 | wyświetlenia: 480
8
komentarze: 22 | wyświetlenia: 365
8
komentarze: 12 | wyświetlenia: 412
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy






Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska