Login lub e-mail Hasło   

Co wspólnego z rozwojem osobistym ma teoria Einsteina?

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://rozwojosobisty.wordpress.com/2008(...)steina/
Jak sądzicie, w ilu polskich szkołach można usłyszeć o tym, jaki wpływ odkrycia Einsteina mają na nasz rozwój osobisty? Na rozumienie tego, kim jesteśmy my ludzie?
Wyświetlenia: 11.606 Zamieszczono 07/08/2008

Każdy z nas na pewno zna słynne równanie Einsteina: E=mc2.  W każdej szkole na tym świecie znajduje się ono w programie zajęć z fizyki. Zwykle towarzyszą mu zadania i związane z podróżami kosmicznymi, prędkością światła, sławnym przykładem bliźniaków starzejących się w innym tempie...

A jak sądzicie, w ilu szkołach można usłyszeć o tym, jaki wpływ odkrycia Einsteina mają na nasz rozwój osobisty?

Założę się o jogurt, że w Polsce nie spotkamy takiej szkoły. Na zachodzie Europy i w USA/Kanadzie być może już takie są.

Co więcej, sądzę, że niektórzy z Was czytając ten wstęp zadają sobie pytanie: a mają te odkrycia w ogóle jakiś wpływ? Co ma wspólnego jedno z drugim?

 Cofnijmy się, zatem najpierw w czasie.

 Zanim Einstein zaprezentował swoją teorię względności, nasz świat był opisywany poprzez zasady fizyki Newtona. Opierają się one na założeniu, że zawartość tego świata składa się z ciał stałych, którymi rządzi prawo grawitacji. Nawet wtedy, kiedy w 19-tym wieku zasady Newtona zostały rozszerzone na obszar atomów, wciąż fundamentalnym twierdzeniem było to, że elektrony czy protony są najmniejszym komponentem materii, jej cząstką elementarną.

Einstein w gruncie rzeczy postawił wszystko na głowie. Udowodnił bowiem, że te najmniejsze cząstki nie są tak naprawdę cząstkami, czyli czymś stałym, trwałym i niezmieniającym się, ale nieustannie wibrującą energią, która objawia się jako coś stałego, jako coś materialnego.

Jeżeli popatrzylibyśmy przez mikroskop na "wnętrze" drewna lub metalu zauważylibyśmy ze zdziwieniem, że:

1. większość zawartości tych ciał stałych stanowi pustka. Przestrzenie pomiędzy "cząstkami" są niewspółmiernie ogromne w stosunku do "miejsca", które zajmują te cząstki

2. "cząstki" znajdują się w nieustannym ruchu. Nieustannie wibrują. Nic nie jest tak naprawdę stałe. Nic nie jest nieruchome, niezmienne i "trwałe" w takim rozumieniu jak nasze potoczne rozumienie solidności stołu zrobionego z dobrego drewna.

Innymi słowy nic nie jest takie, jakim się wydaje być. Wszystko wibruje.
Wszystko jest energią lub właściwie lepiej byłoby powiedzieć: energia jest wszystkim.

To samo dotyczy naszego ciała. Czy wiecie, że w ciągu doby ludzkie ciało wymienia ok. 2.5 kg komórek? Czy w związku z tym zdajemy sobie sprawę, że każdego poranka budzimy się jako nowi ludzie? Czyż to nie jest niesamowite?

Czyż to nie jest niesamowite, że my ludzie, na najniższym poziomie jesteśmy dokładnie tym samym, czym są drzewa, powietrze, jakakolwiek forma istnienia na tym świecie? Jeżeli energia jest wszystkim, to są nią również nasze myśli. Nasza modlitwa jest energią. Nasza zazdrość jest energią. Nasza miłość też nią jest.

A ponieważ na najniższym poziomie wszystko wibruje i nieustannie się zmienia, to również wszystko wpływa na siebie nawzajem. Posługując się językiem fizyków można powiedzieć, że żyjemy w jednej wielkiej "zupie" energii. Rozważania, czy ta energia jako całość jest świadoma pozostawię na inną okazję.

Na pewno nie raz spotkała(e)ś człowieka, który emanował złą energią. Nie lubimy przebywać w gronie takich osób, osób które narzekają, są zgorzkniałe, smutne bądź agresywne. Zapadamy się wtedy w sobie. Wycofujemy. Nasz poziom energii spada.

I odwrotnie. Udział w dobrym szkoleniu, rozmowa z mądrą osobą, osobą emanującą ciepłem - dodaje nam sił. Czyż termin "emanować" nie jest pojęciem z dziedziny energii właśnie :-)

Dlatego też przede wszystkim uważajmy na nasze własne myśli. Wpływają przede wszystkim na nas i na nasze samopoczucie. Podnoszą lub obniżają naszą wibrację. W dosłownym fizycznym rozumieniu.

Szukajmy też takich miejsc i ludzi, gdzie czujemy wysoki poziom dobrej energii.

Ja mam takie swoje miejsce niedaleko Krakowa. Kiedy czuję się wyczerpany lub spięty, wsiadam na rower i jadę do jednej z podkrakowskich dolinek. Tam, na jednej ze skałek, w zacisznym zagajniku, jakoś dziwnie zawsze dochodzę do siebie :-)

Pozdrawiam Serdecznie

Ryszard Skarbek
Autor Bloga
Tańcząc z Życiem

Podobne artykuły


11
komentarze: 3 | wyświetlenia: 8047
157
komentarze: 44 | wyświetlenia: 41658
156
komentarze: 116 | wyświetlenia: 62317
19
komentarze: 10 | wyświetlenia: 14156
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 18171
25
komentarze: 7 | wyświetlenia: 9574
32
komentarze: 8 | wyświetlenia: 20900
77
komentarze: 111 | wyświetlenia: 34033
71
komentarze: 36 | wyświetlenia: 89061
55
komentarze: 83 | wyświetlenia: 10276
41
komentarze: 19 | wyświetlenia: 6318
14
komentarze: 6 | wyświetlenia: 11773
41
komentarze: 9 | wyświetlenia: 21584
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 3554
39
komentarze: 10 | wyświetlenia: 48676
 
Autor
Artykuł



To zapraszam do zgłębiania Einsteina i ciekawostek o nim na Eiobie:)

http://eiba.pl/1n8l

To z przyjemnością pozgłebiam :-)

no nie do konca zgadzam sie z Pnem.we wzorze m dotyczy masy.trudno modlitwe,milosć i mysli wyobrazic sobie materialnymi. czym by one jednak nie byly są pozbawione masy.nie podlegają prawom grawitacji. widze tu jednak sprzecznośc

Do: Aleksander Michalski.

Możliwe, .że nie ma tu sprzeczności. Dlaczego?
CYT.: "„Zgodnie z hipotezą prof. B.Isakowa [Moskiewski Instytut Gospodarki Narodowej – przyp. autora] myśl i emocje człowieka są materialne. Według ostatnich danych ich masa wynosi od 10 do potęgi minus 39 do 10 do potęgi minus30 gramów [10do minus dziewiątej to już jedna miliardowa – przyp. J. Dąbrowski], a dz

...  wyświetl więcej

  contra,  12/03/2009

Masa jest rowniez energia.Zatem,jesli energia zbiorowej mysli skupionej w modlitwie ma wysoki poziom natezenia,moze przybrac postac materialna.Teraz ja zapraszam do odwiedzenia mojego art. :-)))

  buddaa,  20/05/2010

Ten artykuł emanuje niewątpliwie pozytywną energią :)

Boże, co za bełkot. I po co?

>>> Czy wiecie, że w ciągu doby ludzkie ciało wymienia ok. 2.5 kg komórek?
Jesteś pewien że 2,5 kg? Sprawdzałeś? Ale zostawy to bo to mało wazne ;-)

Rozumiem, że to fajne miejsce gdzie kązdy może cos napisać, i każdy również dodac swoja opinię, ale bez przesady. Cały artykuł to zlepek prawd, półprawd i nieprawdy w jednym.
Powiązan

...  wyświetl więcej

CYT.: "MYŚLIMY, ŻE SKŁADAMY SIĘ Z CIAŁA I KOŚCI, ALE W RZECZYWISTOŚCI JESTEŚMY ZBIOREM OBDARZONYCH INTELIGENCJĄ ELEKTROMAGNETYCZNYCH SYGNAŁÓW." Prof. W. Sedlak

Elektromagnetyczne sygnały - to energia i informacja nadawana i dobierana w sposób natychmiastowy. Za Einsteinem - każda cząstka elementarna w Kosmosie (gr. – kosmos – ład, harmonia, porządek; od czasów Pitagorasa słowo to poczęło o

...  wyświetl więcej

  szyderca,  05/09/2010

Januszu, dobry komentarz. Czytałeś POLE, tam jest dużo na ten temat.
A sam artykuł porusza ciekawe tematy, ale w sposób bełkotliwy jako zlepek akapitów z róznych artykułów.

Do: Szyderca.
:) Dzięki. Rozumiem więc, że razi Cię raczej forma, a nie treść... Trzymaj się!

Najbardziej mnie razi jak ktoś skacze po tematach, pisze kilka zasłyszanych gdzieś zdań nie rozwijając tematu i próbując sklecić z tego artykuł.

Januszu, napisałeś "Elektromagnetyczne sygnały - to energia i informacja nadawana i dobierana w sposób natychmiastowy."
Mylisz się, elektromagnetyczne sygnały to fala elektromagnetyczna rozchodząca sie z prędkością światla. Bardzo dużą prędkością, ale skończoną. Elektromagnetyczne sygnały to światło, to fale radiowe, to promieniowanie dzieki którym działają komórki. To również fale dzieki k ...  wyświetl więcej

Teoria Względności a ostateczna natura czasu -- Czy Albert Einstein mógł się mylić ??

http://eiba.pl/3



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska