Login lub e-mail Hasło   

Prawo Jedności

Krótka rozprawka na temat nieskończoności i jedności. Jest to wstęp do zapoznania się z podstawowym prawem Instytutu Neurogenetyki Jedności, który za jakiś czas zagości w sieci.
Wyświetlenia: 7.760 Zamieszczono 03/09/2008

Prawo Jedności

W zgiełku codziennych problemów, pędzących samochodów, tętniącego życia na Ziemi, ponad nami rozciąga się największa z tajemnic. W każdej chwili jesteśmy w stanie na nią spojrzeć. Jest to zagadka, od której puchnie głowa największym umysłom na naszej planecie. Chodzi o powstanie Wszechświata. Naukowcy próbują znaleźć jakiekolwiek przesłanki wyjaśniające choć częściowo co było źródłem kreacji Uniwersum i czy przestrzeń, w której się ona zawiera jest skończona, czy też wieczna. Do tej pory najbardziej popularną teorią opisującą pra-początek jest teoria Wielkiego Wybuchu. Mówi ona, iż około 13 mld lat temu cała materia (niewyobrażalne pokłady materii) była skupiona w jednym malutkim punkcie wielkości główki od szpilki o nieskończonej masie. Punkt ów znajdował się w nieokreślonej przestrzeni (grawitacyjnej osobliwości). Ogromne zagęszczenie, temperatura i ciśnienie panujące wewnątrz sprawiało, że był to twór o bardzo niestabilnej naturze, a to z kolei doprowadziło do implozji (eksplozji). Rozpoczął się proces ekspansji, rozdymania przestrzeni wewnątrz punktu. Wszechświat zaczął się rozszerzać i powoli stygnąć pozwalając z czasem na zaistnienie stabilnych form w postaci mgławic, galaktyk, gwiazd, a w końcu planet. Z grubsza tak wyglądało powstanie widzialnego przez nas obszaru rzeczywistości. Jednak tak naprawdę są to rozważania czysto hipotetyczne i nauka nie potrafi określić siły sprawczej całego „zamieszania”. Jesteśmy na etapie dociekań i dopasowywania modeli fizycznych, tak by większość elementów układanki się zgadzała.

Nie znamy odpowiedzi na podstawowe pytania związane z powstaniem Wszechświata: 1) Gdzie znajdował się punkt ze spakowaną materią skoro wokół nie było jeszcze nic ? Jeśli w pustce to czym owa pustka jest w rzeczywistości i jaka siła stworzyła nicość (wedle istnienia żelaznego prawa przyczyny i skutku coś musiało ją stworzyć); 2) Czy faktycznie Wielki Wybuch był przypadkową i chaotyczną konsekwencją ściśniętego stanu materii ? Logicznym wydaje się fakt, że siła sprawcza Kreacji była obdarzona Superświadomością (choć ta nazwa nie oddaje rzeczywistej potęgi lub wglądu, jakim dysponuje taki rodzaj inteligencji), biorąc pod uwagę złożoność i perfekcyjność funkcjonowania Uniwersum. Jeżeli przynajmniej jedna liczba z współczynników fizycznych, na których opiera się Wszechświat, zostałaby zmieniona - wszystko przestałoby działać w ustalonym porządku i nastąpiłby totalny kolaps; 3) Czy Wielki Wybuch był faktycznym początkiem Wszechświata czy jedynie kolejnym stadium jego ewolucji ? Czy było ich więcej ?; 4) Jaką naturę ma widzialny kosmos ? Nie ma początku ani końca, czy jest może skończony i posiada określony cykl czasoprzestrzenny; 5) Co z innymi wymiarami, światami równoległymi, multiwersami, czasem ?

To tylko niektóre z fundamentalnych i zarazem najtrudniejszych i najbardziej fascynujących pytań dotyczących Uniwersum. Na obecnym etapie rozwoju nauki nie jesteśmy w stanie nawet zbliżyć się do uzyskania zrozumiałego obrazu tych kwestii. To oznacza, że mimo rozwoju instrumentów pozwalających  mierzyć coraz mniejsze cząsteczki budulcowe przestrzeni, nadal jesteśmy ograniczeni do naturalnego postrzegania jedynie fizycznej rzeczywistości. Mnogość religii sprawiła, że usilnie narzucane wyobrażenia istoty boskiej zniechęciły rzesze naukowców do rozważenia możliwości stworzenia lub wprawienia Wielkiego Wybuchu w ruch przez inteligencję, którą można określić mianem Boga, Absolutu.

Instytut Neurogenetyki Jedności opiera się na teorii Prawa Jedności lub też Prawa Unifikacji. Jest ono metafizycznym rozwinięciem teorii Wielkiego Wybuchu. Przede wszystkim nie możliwe jest zdefiniowanie przestrzeni (pustki, nicości), w której znajdował się stan Wszechświata przed Big Bangiem. Można w nieskończoność mnożyć pytania i domysły w czym z kolei zawierała się ta pustka i co ją stworzyło, a później: jaka siła stworzyła to, co stworzyło pustkę itd. (masło maślane). Oprzyjmy się zatem na najbardziej prawdopodobnej wersji zagadnienia. Mianowicie wiele miliardów lat temu w nieskończonej pustce istniał pra-punkt (Pierwsze Źródło), w którym zawarta była cała materia i wszystkie pola zdarzeniowo-myślowe, innymi słowy: jedność. Wszystkie możliwości, abstrakcje, wzory, konstrukty wymiarów, planet i istot żywych. Ciężko sobie wręcz coś takiego wyobrazić. Jakakolwiek myśl wypowiedziana np. przez człowieka, najdrobniejszy trzepot skrzydełek owada w amazońskiej dżungli dnia 10 kwietnia 1975 roku były skryte gdzieś w bulgoczącej, zagęszczonej materii. Istniało to jednak jako potencjał, a warunkowała to skondensowana forma. Potencjał nie jest doświadczeniem, które jest kolejnym krokiem na drodze rozwoju potencjału. Mówiąc w podtekście mitologicznym, Stwórca (obojętnie czy była to siła przypadkowa czy inteligentna) w stanie Jedności był już wszystkim, co jest. By zbadać i przekonać się o swoim faktycznym potencjale, musiał zamienić go w doświadczenie. Skoro był już wszystkim, jedynym logicznym i najtrafniejszym rozwiązaniem w tym wypadku jest transformacja w wielość. W ten sposób Jedność zaczęła wykorzystywać swój niewyobrażalny i nieskończony potencjał do generowania nieskończonych wzorców coraz mniejszych części siebie w nieskończonych kombinacjach, aż do najmniejszych cząsteczek elementarnych. Naukowcy odkryli wiele ciekawych osobliwości w Uniwersum np. możliwość komunikacji między sobą cząsteczek oddalonych nawet o miliony lat świetlnych. Prężnie rozwija się również fizyka plazmy i teoria Elektrycznego Wszechświata. Pomimo, że istnieją pewne anomalie i paradoksy w różnych teoretycznych wizjach powstania kosmosu, kluczem do wszelkich zjawisk może być właśnie Jedność.

W tym kontekście Wszechświat jest przejawem generowania się Pierwszego Źródła w wielość i proces ten możemy stale obserwować w postaci rozszerzającej się wciąż przestrzeni kosmicznej. W efekcie dosłownie wszystko (nawet najmniejsze cząstki) są ze sobą połączone, ponieważ wywodzą się z jedności. Ludzkie postrzeganie siebie i innych, jako formy oddzielnej jest w tym układzie iluzją włączoną w plan doświadczania wielości przez Absolut lub jakąkolwiek inną siłę warunkującą taki, a nie inny obraz rzeczywistości. Patrząc na ten szeroko zakrojony Plan Kreacji można wyrazić jedynie jęk zachwytu wobec niezwykłej rzeczywistości i domniemanej pustki w jakiej się znajdujemy. Możemy zadać więc sobie pytania: czym tak naprawdę jesteśmy i jaki jest sens naszego istnienia ? Są to najważniejsze kwestie, do rozwiązania których zapewne zbliżymy się w niedalekiej przyszłości.

Według Prawa Jedności jesteśmy zindywidualizowanymi cząsteczkami Kreatora (Pierwszego Źródła, Stwórcy, Absolutu itp.) doświadczającego potencjału Jedności poprzez wielość. Najciekawszym aspektem takiego stanu rzeczy jest fakt, iż Plan Kreacji został „umiejscowiony” w środowisku o nieskończonych współczynnikach w pozornej pustce. Jako, że wszystko w Uniwersum ma dwoistą naturę, przeciwieństwem do pustki jest plenum (pełnia). Obie te osobliwości nie mają początku ani końca. Pełnia zawiera w sobie potencjał całości, czyli nieskończoną matrycę możliwości doświadczania i przeobrażeń jedności poprzez wielości. Jako unikalna część całości, nie tylko, wszyscy jesteśmy ze sobą połączeni, ale mamy również całkowite prawo do swobodnej i nieograniczonej eksploracji Absolutu aż do całkowitej Unifikacji (ponownego połączenia ze źródłem). Taki oto jest sens naszego istnienia wg tej teorii. Oczywiście jest to znaczne uproszczenie. Wystarczy spojrzeć na ogrom Kreacji by przekonać się, że rzeczywistość nie jest wcale jednostajna i nie kończy się w momencie śmierci, ponieważ już z definicji cząstka naszej świadomości jest wiecznym komponentem jedności. Jako, że płaszczyzna życia zawiera się w wymiarach nieskończonych możemy być pewni, że dwoista natura rzeczy odnosi się do wszystkiego. W ten sposób przeciwieństwem do ograniczonej prawami fizycznymi rzeczywistości materialnej, jest świat niematerialny funkcjonujący na poziomie kwantowym (nieograniczonym fizykalnymi barierami czasoprzestrzeni, dlatego o wiele bardziej złożonym), gdzie świadomość jednostki może trwać dalej, ale funkcjonuje w środowisku czasu/przestrzeni (metafizycznym), czyli innego wymiaru przyczynowo-kwantowego.

Prawo Jedności i Nauka

Czarna Materia - jest energią, która przenika Wszechświat aż po jego najmniejszą cząsteczkę. Zakłada się, że wypełnia ona około 75 % przestrzeni całego Uniwersum. Od dawna znana była przez mistyków pod nazwą materii ezoterycznej. Nie jest znane źródło pochodzenia tej energii (przyjmuje się, że czarna materia zaczęła funkcjonować wraz z Wielkim Wybuchem). Podejrzewa się, że to właśnie ta przenikająca wszystko energia odpowiada za subtelne warunkowanie wzorów według, których funkcjonuje Uniwersum. Czarna Materia podtrzymuje również stabilność wszelkiej materii (np. spiralnych galaktyk) i stanów kwantowych. Istnieją silne przesłanki, że pierwotną osobliwością Big Bangu była grawitacja/antygrawitacja w nierównowadze. Odkrycie to potwierdza istnienie siły przenikającej Kreację, która łączy ją w jedną i spójną całość.

Mikrofalowe Promieniowanie Tła - odkryte w 1965 roku promieniowanie to pozostałość po tzw. gorącym okresie początkowym Wszechświata. Ma ono wartość stałą i wynosi obecnie w przybliżeniu 3K. Wysoki stopień izotropii promieniowania reliktowego dowodzi, że wkrótce po Wielkim Wybuchu Wszechświat stanowił twór znacznie bardziej jednorodny niż obecnie. Jedność zaczęła się rozszerzać, dlatego jednorodność stopniowo zmieniała strukturę, aż do obecnej formy. Mikrofalowe Promieniowanie Tła to jakby sygnał upamiętniający okres, kiedy kosmos formował się z jedności.

Elektryczny Model Wszechświata - kontrowersyjna teoria, która proponuje odmienny model postrzegania struktury Wszechświata. Mówi, że główną siłą warunkującą procesy zachodzące w przestrzeni kosmicznej jest indukcja prądu elektrycznego, a nie, jak opisuje to model standardowy, pole grawitacyjne. Pomimo kilku sprzeczności, teoria ta wyjaśnia wiele osobliwych zjawisk kosmicznych, których nie da się wyjaśnić poprzez model tradycyjny. Najciekawszym elementem Elektrycznego Wszechświata jest układ w jakim prąd indukuje w Uniwersum. Zakłada on, że wszelka aktywność posiada określony ładunek elektryczny, dzięki któremu wszystkie cząsteczki (oraz większe obiekty) są ze sobą połączone, tworząc wielką, rozpiętą wielowymiarowo sieć elektromagnetyczną. Bardzo ciekawie wyjaśnione jest także w tym kontekście, działanie Słońca w Układzie Słonecznym, gdzie nasza gwiazda jest połączona energetyczną siecią do innych ciał niebieskich, które ładują ją niczym akumulator.

Nauka właściwie nie jest w stanie zanegować koncepcji Jedności, ponieważ niewątpliwie jest to najbardziej pierwotny stan Wszechświata. W dobie najnowszych odkryć i obserwacji rozwoju badań przestrzeni kosmicznej i pól kwantowych coraz bardziej zbliżamy się do stwierdzenia, że absolutnie wszystko jest ze sobą połączone. Jest to logiczną konsekwencją pierwotnego stanu skondensowanej materii w jednym punkcie. Przyszłość przyniesie zapewne ciekawe odkrycia w tej kwestii. Kiedy dokładniej zrozumiemy idee Jedności będziemy mogli przełożyć ją na wszystkie dziedziny naszego życia wprowadzając pewien spokój i harmonię wiedząc, że jesteśmy unikalną częścią ważnego planu i każdego z nas czeka spektrum doświadczeń w dążeniu do głębszego poznania istoty Pierwotnego Źródła.

 

I. Zastosowanie Prawa Jedności

Wcielenie teorii Jedności do życia codziennego diametralnie zmieniłoby nasz obraz postrzegania świata. Prawo Jedności można z powodzeniem wprowadzić na wszystkich płaszczyznach życia ludzkiego. Przyjmując za fakt, że wszyscy jesteśmy częścią tej samej superświadomości i poprzez nasze zindywidualizowane formy doświadczamy wielości spektrum Absolutu, jesteśmy w stanie znieść wszelkie społeczne i mentalne bariery. Jeśli każdą istotę postrzegać będziemy jako część nas samych i patrzeć na nią z szerszej perspektywy - zróżnicowanego planu doświadczania jedności, możemy uzyskać całkowicie nowy rodzaj wglądu w relacje międzyludzkie. Dzięki temu wprowadzimy harmonię i unikalną nić porozumienia wszystkich mieszkańców planety. Uznanie Prawa Jedności i popularyzowanie go na całym świecie będzie początkiem tworzenia globalnej świadomości ludzkiej.

II. Dobro i zło

Dobro i zło nie istnieje. Polarność negatywna i pozytywna jest tak naprawdę iluzją, ponieważ każda aktywność (dobra lub zła) jest przejawem zróżnicowanego doświadczania wielości. Jest to naturalna, uniwersalna dwoistość, która tyczy się większości (jeśli nie wszystkich) zjawisk w naszej rzeczywistości. Jeśli istnieje dobro, naturalną konsekwencją jest istnienie przeciwieństwa - zła (chociaż są to jedynie błędne terminy opisu naturalnych zjawisk). Wszystkie zdarzenia zostaną przecież i tak pogodzone w pewnym punkcie eksploracji (nasze doświadczenie w końcu samo połączy się z Jednością lub stanie się Jednością). Prawo Jedności mówi , że wszystkie rzeczy są Absolutem, Bogiem, Inteligentną Nieskończonością itp., tak więc doświadczanie i poszukiwanie wyższej osobliwości boskiej dokonuje się nie tylko w medytacji i pracy duchowej, ale także w doświadczaniu każdej, najdrobniejszej chwili.

III. Zmiana

Zrozumienie Prawa Jedności jest znacznym przyspieszeniem osobistego rozwoju jednostki, ponieważ uzyskany zostaje wgląd do wszelkich iluzji powstałych w wyniku pojmowania przez nas rzeczywistości. Problemy życia codziennego stają się o wiele łatwiejsze do rozwiązania, ponieważ rozumiemy źródło danego zjawiska. W końcu z uśmiechem, współczuciem możemy spojrzeć wstecz na wszystkie sztuczne podziały, jakie tworzyliśmy przez lata, krwawe wojny i niekończące się konflikty natury religijnej, filozoficznej i naukowej. W pewnym momencie człowiek zdaje sobie sprawę, że ogrom problemów nękających ludzkość  spowodowanych jest brakiem zrozumienia koncepcji Jedności (lub niemożnością jej zaakceptowania). Nie możemy przyjąć do wiadomości, że już stoimy na wygranej pozycji: jesteśmy cząstkami Uniwersalnej Boskiej Superświadomości i doświadczamy Kreacji akurat z tej pozycji, tego wymiaru i ciała fizycznego. Jako, że wszyscy pochodzimy z Jedności i wszystko, co zostało stworzone i kiedykolwiek zaistniało, wywodzi się ze „skondensowanego Boga”, nieuchronnie kiedyś wrócimy do pierwotnego stanu skupienia obojętnie, jaką drogę wybierzemy. Jednak będzie to powrót z całkowicie nową gamą percepcyjnych wrażeń i nauk nabytych w tym lub innych wymiarach w toku wędrówki naszej świadomości. Co będzie dalej ? Tego nie wie nikt, ale z racji samego pojęcia nieskończoności można być pewnym, że zawsze będą kolejne tajemnice do odkrycia.

IV. Podsumowanie

Prawo Jedności jest bardzo proste w swojej wymowie. Najtrudniejsze jest uznanie go przez ludzi, ponieważ historia i struktura naszego umysłu oparta na wolnej woli ukształtowała w nas poczucie oddzielenia, bojaźni przed bogami i określiła sztuczne prawa, wg których obecnie funkcjonujemy. Czym zatem jest obawa przed uznaniem tej teorii i wprowadzeniem jej do życia ? Już odpowiadamy: 1) Strach przed własną wyjątkowością, mocą tkwiącą we wnętrzu każdej jednostki; 2) Zakorzenione schematy, których nie potrafimy wyprzeć z głowy (np. natury religijnej); 3) Kontrola i władza - główną bronią elit od zawsze był strach i poróżnienie. Dzięki nim można manipulować ludźmi, ponieważ konflikty mogą wybuchać bez końca. Prawo Jedności eliminuje te czynniki, dlatego iluzoryczny system (oparty na konsumpcjonizmie, globalizmie i pieniądzach), który został narzucony ludzkości, mógłby szybko posypać się, jak karciany domek. Robi się wszystko byśmy nigdy nie odkryli, że jesteśmy czymś więcej niżeli tylko ciałem fizycznym. Uskuteczniają to media i propaganda przeciwko medycynie naturalnej, Naturalnym Aktywatorom Transpersonalnym, czy też bezstronnym źródłom informacji. Czy przerwiemy somnambuliczny trans, w którym tkwimy od wieków, a szczególnie teraz w procesie rozwijania cywilizacji technicznej ? Wszystko zależy od nas, a mamy w sobie potencjał, ten sam tkwiący w punkcie, z którego później narodził się Wszechświat. Dysponujemy więc siłą stwórczą, siłą zmiany, co z tym zrobimy, okaże się za jakiś czas. Na zakończenie jeszcze raz podamy prostą formułkę przedstawiającą istotę koncepcji Jedności.

 

Prawo Jedności / Prawo Unifikacji

Jesteś wszystkim, każdą istotą, każdą emocją, każdą sytuacją.
Jesteś jednością. Jesteś nieskończonością.
Jesteś miłością/światłem, światłem/miłością.
Jesteś.
To jest Prawo Jedności.

(K1,67 - Materiały RA)

Podobne artykuły


53
komentarze: 50 | wyświetlenia: 32013
43
komentarze: 9 | wyświetlenia: 22505
24
komentarze: 15 | wyświetlenia: 10999
22
komentarze: 8 | wyświetlenia: 1777
19
komentarze: 15 | wyświetlenia: 7283
18
komentarze: 12 | wyświetlenia: 6614
18
komentarze: 46 | wyświetlenia: 6881
17
komentarze: 3 | wyświetlenia: 10752
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 4714
6
komentarze: 0 | wyświetlenia: 6335
5
komentarze: 2 | wyświetlenia: 3002
35
komentarze: 37 | wyświetlenia: 18003
35
komentarze: 17 | wyświetlenia: 19446
35
komentarze: 25 | wyświetlenia: 26809
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





i na to czekałem na eiobie :) pokłada się z moimi poglądami, thx

  swistak  (www),  13/02/2009

Jako komentarz do teorii wszystkiego mogę tylko przytoczyć swoja hipotezę http://eiba.pl/1x40

"Zakłada się, że wypełnia onaokoło 75 % przestrzeni całego Uniwersum. Od dawna znana była przez mistyków pod nazwą materii ezoterycznej. Nie jest znane źródło pochodzenia tej energii (przyjmuje się, że czarna materia zaczęła funkcjonować wraz z Wielkim Wybuchem). Podejrzewa się, że to właśnie ta przenikająca wszystko energia odpowiada za subtelne warunkowanie wzorów według, których funkcjonuje Uni ...  wyświetl więcej

  jark,  14/02/2009

Ok. 74% to ciemna energia, ok. 22% stanowi ciemna materia, a pozostałe to po prostu materia widoczna, czyli gazy międzygwiezdne, ciała niebieskie, itd. Żadnej pustki nie ma.
Warto jeszcze zaznaczyć, że ciemna materia i ciemna energia to nie jest to samo, w artykule raczej chodzi o energię a nie materię.

Przepraszam, jeżeli wyrażam się nieściśle, lecz nie jestem tu ekspertem. Próbuję jedynie "brać to na rozum" Jeżeli ciemna materia, bądź ciemna energia (jest mi wszystko jedno co) warunkuje realizowanie się wzorców, a nie wypełnia Wszechświata w 100% to jak realizują się wzorce na obszarach gdzie ciemne nie sięga? Czy te obszary to jakieś osobliwości, toż jeżeli nie realizują się tam wzorce warunkujące istnienie Uniweersum, to co tam jest? Nicość?

Kolejny swietny artykul : ) sciagam go na dysk jakby elity i tutaj porzadek chcialy zrobic.

  greenway,  04/11/2012

Piękny artykuł i godzien spopularyzowania tak jak Prawo Jedności odsłaniające Naszą prawdziwą naturę i przywracające Nam godność, naszą ludzką godność. To jest właśnie ta przemiana tak długo oczekiwana i otwierająca przed ludźmi nowe wspaniałe horyzonty. :) Nie dajmy się zabić politykom, nie dajmy się zabić psychopatom, którzy nami rządzą.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska