Login lub e-mail Hasło   

Pierwsza randka - jak się na niej zachować i co robić?

Wielu mężczyzn kompletnie nie wie co robić i jak się zachować na pierwszej randce. Oto mały "przewodnik", który pozwoli Ci wywrzeć dobre wrażenie na dziewczynie...
Wyświetlenia: 9.530 Zamieszczono 15/09/2008


“Cześć Uncle

Mam takie pytanie w kwestii zachowania się na randce. Nie mam problemów z poderwaniem dziewczyny ale nie wiem jak się zachować, żeby nie popełnić błędu na pierwszej randce. Co robić? Gdzie iść? Kto ma płacić?

Czy zawsze ja powinienem płacić, czy ona też czasami? Gdzie ją wziąć, żeby było fajnie? Może masz jakieś pomysły, żeby pierwsza randka się udała?
Dzięki za odpowiedź
Paweł”



ODPOWIEDŹ:

Zacznę od płacenia.

Jest typowy dylemat dzisiejszego faceta
“Płacić czy nie płacić”

Z płaceniem za coś wiąże się kilka “problemów i zobowiązań”, które z tym idą:

1. Płacenie za kobietę na pierwszych spotkaniach automatycznie ustawia Cie w roli osoby, która chce ją dobyć i stara się o jej względy.

2. Wydajesz pieniądze, a niekoniecznie dalej się z nią spotkasz. (slaby zwrot z inwestycji;)

3. Jeśli trafisz na niewłaściwy typ kobiety (łasej na kasę) będzie chciała, żebyś więcej wygadał na nią i zacznie się wymiana. Kup mi to, zabierz mnie tam a dostaniesz ode mnie…

4. Sytuacje i miejsca, w których ty musisz płacić (i to sporo) najczęściej nie są miejscami, gdzie możesz dobrze poznać dziewczynę. W restauracji przeważnie panuje “sztywny” klimat, a idąc do kina, raczej nie pogadasz z dziewczyną.

Proponuję zacząć od zmiany toku myślenia o podrywaniu i płaceniu. Wielu facetów w jakiś dziwny sposób czuje się zobligowanych do kupowania prezentów kobiecie i dawania jej czegoś. Niezależnie czy są to kwiaty prezenty, czy zabieranie w drogie miejsca. Wielu mężczyzn zachowuje się, jakby chcieli kupić sobie uwagę kobiety albo wymienić prezenty na jej “przychylność”. Wielu facetów też nie stara się nawet albo nie wierzy, że są na tyle interesujący, że potrafią zabawić dziewczynę dłużej niż 15 minut.

Jeśli Ty też masz takie podejście, to od razu odradzam Ci kupowanie kobiecie czegokolwiek. Powinieneś najpierw sobie uświadomić, że kobietę nigdy nie przekonasz prezentami itp. żeby Cię lubiła i żebyś był dla niej atrakcyjny.

O wiele bardziej atrakcyjne będzie dla niej, jeśli będziesz interesującym facetem, który wie co działa na kobiety i będziesz potrafił to wykorzystać.

Po za tym jeśli proponujesz kobiecie wyjście do kina, to od razu dajesz jej jasny komunikat: “podobasz mi się, chce Cię poderwać”, bo jak powszechnie wiadomo kino, to miejsce gdzie zabiera się dziewczyny, które chce się poderwać.

Od razu stawiasz się w pozycji gościa, który “stara” się o dziewczynę, a ona może decydować czy Cię chce, czy nie.

Nie o to w tym wszystkim chodzi.

Zamiast zapraszać dziewczynę do kina, gdzie nie tylko jej dobrze nie poznasz, ale również będziesz musiał wydać dodatkową kasę, zrób tak:

Dzwoniąc do niej albo rozmawiając, powiedz:
“Spotkajmy się na kawę/herbatę w jakimś uczęszczanym miejscu, tak żebym w razie sytuacji, kiedy okażesz się jakimś psycholem, miał gdzie uciec i czuł asie bezpiecznie. Nigdy nie wiadomo, kim jest obca osoba”.

Nie tylko ja tym rozśmieszysz, ale od razu stawiasz ją w pozycji, w której to ona musisz udowadniać, że jest normalna itp. Kwalifikujesz ją i dodatkowo przejmujesz “dowodzenie” i inicjatywę nad waszą relacją. Kobiety uwielbiają, kiedy facet prowadzi.

Spotkajcie się na godzinkę czy dwie w jakiejś kawiarni, pogadajcie i zobacz czy ona Ci pasuje i czy spełnia twoje wymagania. Nie bądź kolejnym typem, który akceptuje wszystkie ładne dziewczyny albo z dużymi cyckami. Miej swoje standardy i trzymaj się ich. Jeśli jest ładna to bardzo dobrze, ale jeśli nie ma poczucia humoru albo zadziera nosa to OUT i baj baj. Bierz się za następną.

Jeśli dziewczyna jest w porządku i fajnie się wam spędza czas, to możesz
ją zabrać na przykład an frytki albo coś równie małego i niedrogiego i niezobowiązującego. Ewentualnie, jeśli jesteście koło jakiegoś centrum handlowego, możecie pochodzić trochę po nim i ponabijać się z różnych rzeczy.

Możecie nawet iść do meblowego, bo “musisz poszukać sobie nowego krzesła”. Najważniejsze jest, żebyś ty po prowadził dalszą część “spotkania” i był liderem, który ją “prowadzi” przez randkę. Możecie iść do księgarni, bo szukasz jakichś książek. najważniejsze, żebyś zrobił z tego zabawne zdarzenie.

Koszt całego przedsięwzięcia wynosi góra 10 zł
.

A pomyśl o ile zabawniejsze dla Ciebie i dla niej, będzie takie spotkanie niż sztywna pizzeria czy kino, w którym przed dwie godziny nie zmienicie słowa. Sztuka uwodzenia będzie o wiele łatwiejsza.

Właściwie to możesz zrobić całą masę różnych innych rzeczy, które nie będą Cię kosztowały więcej niż 10 złotych, a będą dla niej niezapomnianym przeżyciem. Kluczem do tego jest jednak zrobienie z wszystkiego ekscytującej przygody i bycie zabawnym.

Wtedy kobieta będzie miała wiele radości z tego, a Ty automatycznie staniesz się dla niej atrakcyjny równie mocno, co seksowna dziewczyna jest dla Ciebie.

P.S. Nie mówię, że kupowanie prezentów jest złe i nie powinieneś wydawać pieniędzy na kobietę. Owszem powinieneś. Nie możesz być skąpcem i czasami będziesz mógł zapłacić za kobietę. Jednak nigdy nie rób tego dlatego, że chcesz jej się przypodobać albo być bardzo miłym i uczynnym.

_______

Jeśli chcesz się dowiedzieć, jak poderwać dziewczynę, chcesz wiedziec o czym rozmawiać z kobietami, poznać sposoby uwodzenia, to wejdź na moją stronę Sztuka uwodzenia

Podobne artykuły


49
komentarze: 8 | wyświetlenia: 8482
40
komentarze: 9 | wyświetlenia: 7499
40
komentarze: 12 | wyświetlenia: 58955
37
komentarze: 60 | wyświetlenia: 13012
34
komentarze: 17 | wyświetlenia: 365692
33
komentarze: 69 | wyświetlenia: 10697
33
komentarze: 47 | wyświetlenia: 14866
32
komentarze: 98 | wyświetlenia: 9914
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 2923
24
komentarze: 19 | wyświetlenia: 16425
21
komentarze: 45 | wyświetlenia: 6095
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Dlatego najlepiej umawiać się z kobietą po obiedzie:) Wtedy tak jak autor przedstawił, mozna iść na kawę, herbatę albo frytki. Koszt nie jest zbyt duży.
A ja się spotkałem z czymś takim ze po pizzy albo kolacji kobieta oznajmnia że każdy płaci za siebie. I nie mozna jej przekonać "że ja stawiam". Niektóre kobiety nie lubią jak się za nie płaci, same zarabiają i są niezależne.

"Najlepiej umawiać się z kobietą po obiedzie"

Złota myśl z tego artykułu :)

Gdyby wszystkie płaciły za siebie to świat był by piękniejszy. Bez wojen i zła.

Taaak, nie ma to jak oszczędzać gdzie się da xD Luudzie, dajcie spokój. Jak faktycznie się Wam ktoś podoba to macie gdzieś koszty, ale artykuł fajny, chociaż kobiety w pewnym sensie obraża. Nie często trafiają się kobiety, które tylko polują na kasę, najczęściej jest im nawet głupio, że facet płaci, ale to nie znaczy, że jak ona zaproponuje, że zapłaci (bo jest jej głupio) to facet nie ma się upie ...  wyświetl więcej



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska