Login lub e-mail Hasło   

Enzymy - klucze naszego życia

Enzymy (inaczej fermenty, biokatalizatory, zaczyny) są to białkowe katalizatory przemian w organizmach żywych niezbędne do każdej chemicznej i biologicznej reakcji.
Wyświetlenia: 37.611 Zamieszczono 15/09/2008

Enzymy (inaczej fermenty, biokatalizatory, zaczyny) są to białkowe katalizatory przemian w organizmach żywych niezbędne do każdej chemicznej i biologicznej reakcji.

http://www.aquatec.cz/images/foto/enzymy10.jpg

 Dzięki enzymom wszelkie reakcje biochemiczne mogą szybko przebiegać przy normalnej temperaturze organizmu i normalnym pH. W przypadku nieobecności enzymów szybkość reakcji byłaby nieskończenie wolna. Z tego względu spełniają w organizmie zasadniczą rolę. Od ich aktywności i efektywności zależy nasze  zdrowie.

http://www.zs9.bydgoszcz.pl/grafika/enzymy.jpg

Samo słowo „enzym” pochodzi od greckiego słowa  „enzymas” – fermentować.Enzymy biorą udział w procesach wzrostu, procesach przemiany materii, wykorzystaniu pokarmów, zwalczaniu zagrożeń (np. wolnych rodników) i innych.

Dzieje się tak od samego początku naszego życia. I tak np. pokarm nie odżywi nas dopóty, dopóki nie zostanie przygotowany do wchłonięcia przez organizm. Cząsteczki pożywienia muszą pokonać zarówno błonę komórkową jak i mitochondrialną.Odpowiedzialne za to są enzymy trawiące i rozkładające, które „otwierają drzwi” komórek, zmieniają formę przestrzenną cząstki pokarmowej i dopiero po tym cząstka pokarmowa jest dostarczana do wnętrza komórki.

Generalnie enzymy można podzielić na kilka zasadniczych grup:

  • trawiące białka – np. trypsyna, chymotrypsyna A i B, elastaza oraz karboksypeptydazy A i B,


http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/4/48/PMSF.svg/232px-PMSF.svg.png http://www.zgapa.pl/zgapedia/data_pictures/_uploads_wiki/0/1UTN.png

Trypsyna

 

  • trawiące tłuszcze – czyli enzymy lipolityczne (lipaza trzustkowa, fosfolipaza A i B, esterazy),

 

http://www.bularz.com/photos/article/19/4.jpg

 

Lipaza

  • trawiące cukry – czyli glikolityczne (np. alfa-amylaza),

http://chemia_ogolna.webpark.pl/rozdzial_XIII/amylaza.gif

Amylaza

  • rozkładające kwasy nukleinowe – rybonukleaza, dezoksyrybonu-kleaza.

Organizm każdego z nas zawiera ogromną  wprost liczbę enzymów – ponad trzy tysiące (przynajmniej tyle określono do tej pory). Każdy z nich przeprowadza w ciągu minuty 36 000 000 (trzydzieści sześć milionów!) reakcji biochemicznych. W samej tylko pojedynczej komórce wątroby pracuje ponad 50 enzymów, zaś w naczyniach krwionośnych ok. 100.

Czym zajmują się enzymy? Dlaczego są tak niezbędne?To, że ani jedna reakcja biochemiczna nie może odbyć się w Twoim organizmie bez udziału enzymów – już wiemy. Oznacza to, że enzymy uczestniczą w trawieniu pokarmów, oczyszczaniu ciała z produktów odpadowych, w budowie wszelkich tkanek, bez enzymów niemożliwa byłaby produkcja krwi.Nasz system immunologiczny  nie może działać bez enzymów. Wszystkie akcje tego systemu polegające na atakowaniu „nieproszonych gości”, usuwaniu toksyn, błyskawicznej utylizacji ogromnej liczby zużytych komórek (które są potencjalnym źródłem trucizn) opierają się na układzie enzymatycznym.Przykładem takiej aktywności może służyć enzym lizozym odkryty w 1929 r. przez noblistę Alexandra Fleminga – również odkrywcę penicyliny. Ze względu na swoje właściwości robi dziś światową karierę jako naturalny konserwant żywności, antybiotyk i lek przeciwbólowy.

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/2b/Lysozyme.png            http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/6/6a/Lysozyme_crystal1.JPG

 

Lizozym             Pojedynczy kryształ lizozymu




Lizozym jest obecny m.in. w białku kurzym jako jeden z pięciu biologicznie czynnych białek chroniących zarodek przed bakteriami, wirusami, pleśniami. Spośród nich lizozym jest najważniejszy i najtrwalszy. Jak wspominaliśmy wcześniej – wytrzymuje temperaturę nawet 1000C. Enzym ten rozpuszcza ściany bakterii, dezaktywuje DNA wirusów i unieszkodliwia toksyny.Dawniej okłady z surowego białka kurzego stosowano do zabezpieczania ran przed zakażeniami. Uwaga dodatkowa jest tylko taka, że dzisiaj jaja kurze zawierają lizozymu znacznie mniej niż kiedyś ze względu na karmienie kur paszami przetworzonymi i hodowlą w nienaturalnych warunkach (brak światła słonecznego, brak trawiastej i piaszczystej przestrzeni itp.).Enzym lizozym obecny jest również w mleku kobiecym. Odgrywa niebagatelną rolę w ochronie niemowlęcia przed wszelkiego rodzaju zakażeniami. Rozrywa ściany komórkowe bakterii, dezaktywuje DNA wirusów i unieszkodliwia toksyny.

http://www.mojawyspa.co.uk/grafika/artgaleria/19888/mlekomatki011007.jpg

Bez szeregu ważnych enzymów takich jak dysmutaza ponadtlenkowa, katalaza, peroksydaza glutationowa selenozależna, reduktaza glutationowa, transferaza glutationowa nie byłoby nawet mowy o skutecznej obronie przed wolnymi rodnikami.Nie moglibyśmy wykonać ani jednej czynności życiowej, gdyby nie enzymy. Wszystko, co robimy, wymaga energii. Bez niej nie moglibyśmy chodzić, biegać, słyszeć, mrugać oczami, myśleć. Nasz organizm musi więc produkować energię. Nie byłoby to możliwe bez enzymów – podstawowej siły roboczej ustroju. I o tę siłę roboczą należy szczególnie zadbać, ponieważ to ona decyduje, czy mamy doskonałe zdrowie, czy niedomagamy i chorujemy. Kiedy organizmowi brakuje enzymów, zalegają w nim wszelkie „śmieci” i resztki, zatruwając go skutecznie.Szczególnie szybko traci organizm zapasy enzymatyczne podczas trawienia gotowanej i przetwarzanej chemicznie żywności. Tego typu żywność wymaga ogromnej mocy systemów trawiennych. Organizm kieruje więc dodatkową ilość enzymów do wykonania procesu trawienia. Obniżają się jednak w ten sposób zasoby enzymatyczne. Spada więc zasilanie enzymami systemu odpornościowego, więc pozostaje on praktycznie bezbronny wobec infekcji i chorób.

Pulę enzymatyczną zubaża wyjątkowo silnie dieta oparta o gotowane i smażone mięso, o skrobię (makarony, kasze, chleb, chipsy, frytki, ciasta – słowem wszelkie produkty mączne) i cukier.Gotowane białko (mięso, pasteryzowane i gotowane mleko oraz jego pasteryzowane przetwory) powoduje zapadanie na typowe choroby cywilizacyjne: układu krążenia, nerek, nowotwory, osteoporozę, nerwice, biegunki, zaparcia, cukrzycę i inne przewlekłe choroby. Jest na to szereg dowodów naukowych, więc nie będziemy rozwijać dalej tego tematu. Należy stwierdzić jedno: enzymy są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu i  warunkują nasze   zdrowie. Jednak enzymy pracują prawidłowo warunkując prawidłowe działanie wielu procesów (np. metabolizmu) i układów (np. odpornościowego i w tym antyoksydacyjnego) jedynie przy prawidłowym zaopatrzeniu organizmu w naturalne witaminy i naturalne substancje mineralne.Zawiera je surowy pokarm, więc starajmy się zjadać w miarę dużo produktów surowych. Jedzmy warzywa i owoce, ale też z umiarem. I pamiętajmy również o tym, by produkty żywnościowe pochodziły przede wszystkim z tej strefy klimatycznej, w której żyjemy. Surowy pokarm pozwoli uzupełnić w ten sposób pulę enzymatyczną warunkującą dobre zdrowie. Dzisiaj nieodzowne jest już uzupełnianie niedoborów suplementami enzymatycznymi, witaminowymi i mineralnymi.

Będąc substancjami białkowymi większość enzymów ginie w temperaturze powyżej 540C ulegając denaturacji (ścinaniu się) i traci  swoje właściwości katalityczne. Następuje wówczas wyłączenie procesu autolizy z systemu trawienia, a organizm wykonuje pracę związaną z  trawieniem pokarmu z nadmiernym wysiłkiem i obciążeniem. W produktach gotowanych, smażonych, pasteryzowanych enzymy są zniszczone. Podobnie w mrożonych, konserwowanych, liofilizowanych, sterylizowanych.

Warto teraz wyjaśnić, na czym polega proces autolizy, ponieważ wyjaśnienie roli enzymów będzie niepełne bez zrozumienia autolizy. Autoliza to proces rozpadu komórek i narządów wewnętrznych spowodowany przez enzymy wewnątrzkomórkowe.Wróćmy jeszcze raz  do naszego dzisiejszego pokarmu. Jest to pokarm poddany przede wszystkim obróbce termicznej. I wydaje się nam to zupełnie naturalne. Przecież mięso gotowane, smażone, pieczone z pewnością jest bardziej smaczne niż surowe i łatwiejsze do skonsumowania. Dochodzi do tego walor estetyczny – wyobrażasz siebie nad talerzem z kawałkiem surowego, krwawego „kąska”?

http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/e/e0/Schweinenacken-1.jpg/200px-Schweinenacken-1.jpg

Podobnie jest z warzywami. Ugotowane warzywa są bardziej miękkie, przyjemniej i łatwiej się je spożywa.Surowe produkty wymagają długiej i ciężkiej pracy szczęk i zębów. Ale dzięki temu pokarm zostanie dokładnie rozdrobniony i wymieszany z enzymami zawartymi w ślinie jamy ustnej, gdzie zaczyna się trawienie.

http://www.vulcan.edu.pl/przegladoswiatowy/archiwum/2004/16/najlepsza1.jpg

W dodatku surowy pokarm zawiera własne, endogenne enzymy. Niektóre z nich, zawarte w organach komórki, zwane hydrolazami, są w stanie zniszczyć struktury komórkowe, w których się znajdują. Wystarczy tylko, aby znalazły się w bardzo kwaśnym środowisku – już to wyzwoli reakcję destrukcji.Tak właśnie dzieje się w żołądku. Surowy pokarm zawierający hydrolazy, zostaje poddany działaniu bardzo kwaśnych soków żołądkowych. Kwaśne środowisko wywołuje aktywność hydrolaz zawartych w surowym pokarmie, a te zaczynają niszczyć „od środka” własne komórki. Dochodzi wówczas w ten sposób do procesu samotrawienia pokarmu surowego, czyli autolizy.Podsumujmy: kwasy żołądkowe wywołują samotrawienie pokarmu za pośrednictwem enzymów tegoż pokarmu. Trawienie autolityczne więc – to rozszczepienie tzw. hydrolityczne wszystkich struktur komórkowych o charakterze „wybuchu” komórek i tkanek od wewnątrz, gdzie środkiem wybuchowym są hydrolazy. Coś wspaniałego dla leniwego układu pokarmowego – pokarm „sam się trawi”! Przypomnijmy jednak – dotyczy to wyłącznie pokarmu surowego  i dokładnie rozdrobnionego.Wszystkie zwierzęta wykorzystują zjawisko trawienia autolitycznego zjadając „żywe” pokarmy (rośliny lub inne zwierzęta). Tylko człowiek „ulepszył” pokarm poddając go różnorodnym obróbkom.

 

BÓG  STWORZYŁ  POKARM,  DIABEŁ STWORZYŁ KUCHARZA  :).

 BÓG STWORZYŁ POKARM… DIABEŁ STWORZYŁ KUCHARZA…

alt     alt

alt


W przypadku produktów długo gotowanych zjawisko indukcji autolizy nie występuje. Dlaczego? Ponieważ enzymy nie funkcjonują – zostały unieczynnione wskutek działania wysokiej temperatury. Układ pokarmowy nie może wykorzystać w procesie trawienia zjawiska autolizy, więc musi „męczyć się” z gotowanym, smażonym, pieczonym pokarmem sam.  Ale jaka ulga dla naszych szczęk i zębów...Takie jedzenie zalega dłużej w żołądku. To z kolei prowadzi do obciążenia systemu wydalania. Skutki – przede wszystkim nieżyt żołądka i obniżona jego kwasowość.Czy jest jakikolwiek inny gatunek stworzeń na Ziemi poza człowiekiem, który w taki sposób przetwarza żywność? Właśnie tu kryje się tajemnica niedoborów enzymatycznych i powodowanych tym wielu chorób.

I na koniec jeszcze jedna uwaga.Medycyna chińska zakłada spożywanie przede wszystkim produktów poddanych obróbce termicznej. Tymczasem my mówimy o potrzebie spożywania produktów surowych. Nie ma tu sprzeczności. Wszystko ma być w równowadze, a metody chińskie nie zakładają też kilkugodzinnego gotowania (jak to czasem dzieje się w polskich kuchniach).Oprócz tego przyrządzanie posiłków w domu z podstawowych produktów, to nie to samo, co podgrzanie gotowego do spożycia produktu (z półki supermarketu) przetworzonego metodami przemysłowymi.Niestety, medycyna chińska nie przewidziała przemysłowego przetwarzania żywności z zastosowaniem różnorodnych środków chemicznych.Czy jesteśmy w stanie przewidzieć wszelkie skutki naszych działań? Warto nad tym pomyśleć.

 

Artykuły autora są fragmentami jego książek z cyklu „BARWY TWOJEGO ZDROWIA”:

  1. „Biomagnetyzm: cudowna moc w życiu” Cz.1. i Cz.2. (wydane)
  2. „Sekrety wody” (wydana)
  3. „Tajemnice suplementacji odżywiania” (w przygotowaniu do wydania).

Więcej na temat książek – na stronie autora.

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1587
15
komentarze: 60 | wyświetlenia: 910
14
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1179
14
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1197
13
komentarze: 9 | wyświetlenia: 765
13
komentarze: 62 | wyświetlenia: 745
13
komentarze: 93 | wyświetlenia: 457
13
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1028
13
komentarze: 68 | wyświetlenia: 580
12
komentarze: 4 | wyświetlenia: 729
12
komentarze: 72 | wyświetlenia: 505
12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 721
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 991
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje

Powiązane tematy





Kolejny świetny artykuł! Jak Ty to Januszu robisz? Pozdrawiam.

Bardzo dobry artykuł. Fachowo przedstawiony i opisany. Wiele ciekawych i nowych rzeczy można się dowiedzieć.

Po tak dobrych recenzjach każdego artykułu sam Pan widzi że musi wydać tą planowaną książkę ;).

  shakin23,  16/09/2008

Wyczuwam wpływ Małachowa, i tym goręcej pozdrawiam :)

Tak, dobrze wyczuwasz. Zresztą nie tylko od Małachowa uczyłem się. A Małachow jest po prostu świetny. Pozdrawiam również :).

Tym, którzy zechcieli wypowiedzieć swoje opinie na temat artykułu - tak sympatyczne dla mnie - oraz tym, którzy wysoko go ocenili - bardzo dziękuję:). Zwykle łatwiej jest zganić, niż pochwalić. Trzeba mieć klasę, aby uznać czyjąś klasę... :)

  ,  19/09/2008

Bardzo dobry artykuł.
Pozdrawiam.

Jessica - dziękuję! Również pozdrawiam Cię serdecznie.

Do 'wolnego" - jeszcze jedno. Proszę wybaczyć - zapomniałem dodać w poprzednim komentarzu. Wydałem kilka lat temu dwie moje książki - "Czysta woda zdrowia doda" oraz "Jesteś tym, co spożywasz i przyswajasz". Nakład drugiego tytułu został już dawno wyczerpany i nie zostanie wznowiony. Obecnie - po znacznych uzupełnieniach i zmianach książka nosi nazwę "Tajemnice suplementacji odżywiania" i jest prz ...  wyświetl więcej

  AlChemik,  30/12/2008

Rzeczywiście, kolejny dobry artykuł, warto też dodać że są takie choroby jak fenyloketonuria , alkaptonuria ,galaktozemia - co prawda są to choroby genetyczne ale dotyczą enzymów :) pozdrawiam

Dzięki raz jeszcze. Masz rację, że wymienione choroby mają podłoże enzymatyczne (skrótowo temat traktując) i są groźne w skutkach. Może zbyt często nie występują, ale warto jednak wykorzystując odpowiednio wczesne badania zawczasu zapobiec przynajmniej części powikłań nimi powodowanych.

  pacol,  15/01/2009

"kwasy żołądkowe wywołują samotrawienie pokarmu za pośrednictwem enzymów tegoż pokarmu. " nie ma Pan nawet podstawowej wiedzy biochemcznej, wiec jak moze Pan opisywac, zreszta bardzo pobieżnie i nieudolnie zagadnienia zwiazane wlasnie z biochemia. Nierzeczowo przedstawil Pan nawet klasyfikacje enzymow. Jesli dzieli je Pan na "trawiace bialka, tluszcze i cukry" to nalezy dodac ze sa to enzymy trawi ...  wyświetl więcej

Januszu, czytałem wiele Twoich artykułów. Nie masz PODSTAWOWEJ wiedzy, jak widzę po komentarzach, jesteś świetnym akwizytorem - wciskasz ludziom kit, a oni Ci wierzą. W każdym artykule stosujesz wiele naukowo brzmiących słów, których zapewne nie rozumiesz, oprócz tego wywołujesz w ludziach strach przed nieznanym - takie 2 proste sztuczki, a pozwoliły Ci odnieść "sukces" (bynajmniej nie naukowy...) ...  wyświetl więcej

Ojojoj… Tyle tego… Jakaś III wojna światowa? :) Taaak… Owszem, moje artykuły w żadnym razie nie są pracami naukowymi, to prawda. Tak samo jak ja nie jestem naukowcem. Moje artykuły mają przede wszystkim przybliżać przeciętnemu czytelnikowi obraz tego, kim jesteśmy i jak cudownie działa nasz organizm – bez naszego świadomego udziału. Mają wywoływać zainteresowanie i skłaniać do dalszych poszukiwań. ...  wyświetl więcej

Januszu, moje oskarżenie Cię o nieufność do nauki wynika z komentarzy, które zostawiasz pod swoimi artykułami. Jeśli ktoś zarzucił Ci niewiedzę, Ty zwykłeś mawiać, że nauka nie jest w stanie danej sprawy wyjaśnić...
Poszperam, znajdę linka, podrzucę, żeby nie było.
Katalaza owszem chroni przed nadtlenkiem wodoru, ale nie chroni, a powoduje powstanie wolnych rodników hydroksylowych. ...  wyświetl więcej

"prawdo" - treść powyższego artykułu przynajmniej pomoże ludziom w utrzymaniu zdrowia, zaś twój naukowy bełkot nic nie wniesie pożytecznego do życia ludzi.

Do: Szymon1980ka-ce.
Dzięki serdeczne za słowa wsparcia. To cenne :). A tymczasem PRAWDA nie istnieje - zabłysła jak meteor i zgasła. Pewnie bezpowrotnie. Domyślałem się jedynie, że to osoba znajdująca się kiedyś w moim otoczeniu, mająca o sobie wyjątkowo wysokie mniemanie - i zazwyczaj nie było nam ze sobą po drodze... :)

  hussair  (www),  25/01/2012

Między szczodrym lasem, a jałowym stepem stoi czasem mur z pruskiej cegły. Nie wszyscy błąkający się po stepie będą skłonni sforsować ten mur. Nawet, jeśli z leśnej strony pojawią się dłonie i drabinki sznurowe.To ich wybór i ich konsekwencje. Tak to już jest Ściskam, Janusz. :)

PS. O wielu bzdurach z Twojego artykułu nie napisałem, ale przynajmniej jeszcze o jednej wspomnę. Oto Januszu znalazłeś cudowny związek między aktywnością hydrolaz (ogromna grupa enzymów) a niskim pH. Rzuciłeś nowe światło na biochemię! Hydrolazy to cała grupa enzymów, dopiero poszczególnym enzymom można przypisywać działanie w określonym pH - niekoniecznie tylko kwaśnym... I to "samotrawienie"...

  pacol,  16/02/2009

tak, tak o inhibicję chodziło :) trochę poniosły mnie emocje i lekko nieskładnie i nieudolnie sie wyraziłem :)
cieszy mnie fakt, że ktos ma ambicję na obalenie tych domorosłych "naukowców" i ich herezji.
Jedyni ludzie ktorzy nie maja zielonego pojęcia o czym piszą tego typu "naukowcy" będą w to wierzyć.
na szczęcie naukę pchaja do przodu wykształceni ludzie, a Ci ktorzy chą ob ...  wyświetl więcej

Świetny artykuł! Zastanawia mnie jak silne musza być enzymy trawienne w żołądku węża, np. takiej anakondy, która jak wiadomo potrafi połykać antylopy wraz z rogami i kopytami... Moc tkwi w enzymach!

  moniks,  04/03/2009

"Chipsy, frytki, ciasta" niszczą enzymy, czyli to, co młodzież lubi najbardziej, niestety.
A ja właśnie wczoraj upiekłam ciasto. Chyba zaproszę gości, a sama przerzucę się na marchewkę. :-)

Meliso - "Wszystko można, byle z wolna i ostrożna" :)).

Ortoreksja - czyli bezwzględne nastawienie na tzw. "właściwe" odżywianie (a co to znaczy?) zubożyłaby nasze życie. Pozwólmy więc czasem na trochę... :) Wiadomo, że chodzi o to, aby "niewłaściwe" nie stało się codziennością kontynuowaną przez całe lata.

A cista lubię, choć po prostu nie pozwalam sobie na nie zbyt często. Zreszt

...  wyświetl więcej

  moniks,  04/03/2009

Oj, nie, te ciasta nie często goszczą w mojej kuchni. Może intuicyjnie czuję niechęć do pieczenia? :-)

  hussair  (www),  25/01/2012

Czyli gotuj, człowieku, gotuj, aż sam się od środka wygotujesz. ;)
Niech żyje chrupanie!
[co mówię znad talerza, gdzie... owszem, dwie białe bułeczki, ALE i czerwona papryka, strączki z grochem i kawał białej rzepy - surowiuśkie!]

Do: Hussair.
Bo surowizna to potęga i moc! :))

  hussair  (www),  25/01/2012

Ba. :)
Co wiedzą i koty - właśnie widzę, jak na tarasie trawkę skubią. :)



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska