Login lub e-mail Hasło   

Dymać Policję!

Obleśne wulgaryzmy wzywają nie tylko do czynnej napaści na stróżów prawa, ale wręcz do naruszenia szczególnych organów organu naszej władzy.
Wyświetlenia: 2.764 Zamieszczono 16/12/2008

Ponieważ Policja to rzeczownik zbiorowy, przeto nie wiadomo, czy autorzy napisów mieli na myśli (jeśli w ogóle myśleli) funkcjonariuszy, czy również funkcjonariuszki. Jeśli w mundurach, to kara za postulowany czyn powinna być sroga i przykładowa... I co uczyniono? Nic! Nic na to Organa Władzy i trudno stwierdzić, jak się czują poszczególne organy stróżów i stróżek władzy... Obrońcy sprawców zrobią zadymę, że chodzi nie o ludzi, ale o instytucję, a szczególnie w Polsce takie publiczne ciała nigdy nie cieszyły się szczególną atencją obywateli. A jak "narobią dymu", to udowodnią, że instytucji (nawet tak ważnej) nijak nie da się wydymać. Co najwyżej (zwłaszcza zimową porą) można ja odymać lub odymić majstrując przy piecu albo kominie. Co innego konkretna osoba i to ważna - kiedy niejaki Hubert H. zbluzgał najważniejszą personę w RP, to stróże ładu i porządku publicznego zaraz go osaczyli i dostarczyli mediom jeden z najweselszych tematów roku.

Nieopodal Komendy Miejskiej Policji w Gdyni, dwa lata temu ocieplono i otynkowano budynek. Niestety, dolnego pasa elewacji nie pomalowano specjalną farbą odporną na niepożądane teksty i malowidła. Po paru dniach, tuż obok "reklamy" kilku drużyn piłkarskich, dosmarowano wielkimi literami wulgarne napisy. Żaden mieszkaniec ani właściciel budynku nie chwycił za malarskie przybory. Codziennie przechodzą tamtędy funkcjonariusze Policji, przejeżdżają patrole. To już ponad 700 dni mija, jak widuję napisy zamieszczone na fotce. Policjanci nie mają jednak czasu na walkę z wandalami gryzmolącymi na murach tuż pod bokiem i okiem komendy... Potwierdza się stara życiowa prawda - najciemniej pod latarnią.

Każdego dnia przechodzą tamtędy setki dzieci, także z rodzicami. Ale i rodzicom, o dziwo, owe wulgaria jakoś nie przeszkadzają. Niedawno w pobliżu owej komendy miejskiej stanął nowoczesny budynek komendy dzielnicowej. Zrobiło się jeszcze gęściej od stróżów prawa, ale napis godzący w ich autorytet nadal widnieje. Co tam "godzący", on nawołuje do aktywnego naruszenia steku (ale nie befsztyku; dokładniej - nibysteku) naszej władzy (ale przecież nie nibywładzy)!

Przestaje mnie już dziwić, dlaczego ten autorytet jest taki wątły. Kilkadziesiąt metrów od (zatem już dwóch) najważniejszych budynków aparatu ucisku (jak byśmy dawniej powiedzieli, ale raczej nie publicznie) w polskim mieście światowego formatu, które jest odwiedzane przez setki tysięcy turystów, wulgarne napisy widnieją setki dni. I nikomu to nie przeszkadza. No może mnie i zapewne jeszcze paru osobom...

Nie wyobrażam sobie, aby podczas okupacji, u boku Niemców widniał dłużej niż kilka godzin napis *Wolna Polska* albo dzisiaj na kościelnych murach *Jezus był komunistą*, zresztą nieopodal jest kościół znany wśród marynarzy (Duszpasterstwo Ludzi Morza Centrum "Stella Maris"). Podczas wojny i za komuny były rynkowe kłopoty z farbą, ale zamalowywania były priorytetowe. Teraz mamy nadprodukcję farb (jak chyba wszystkiego, co rynkowe), ale nie ma ochotnika, który by w końcu ulitował się i bluznął na mur resztką dowolnej farby (nawet kolorystycznie niekompatybilnej). Górą nadal bluzgacz i bluźnierca, który bluznął mięsem po elewacji.

Księża tam chodzą niemal codziennie, no i podczas kolęd. I też nic? A gdyby tak ksiądz rzekł był słówko gospodarzowi domu? Policja jest od ważniejszych spraw, a gospodarz nie dostrzega sprawy państwowej wagi? A gdyby temu panu Policja zasugerowała mandat, skoro już sama nie wkracza ze służbowym pędzlem? W końcu, jeśli przy posesji ktoś (swój albo chuligan) wywali koks albo śmieci, to Policja może wlepić mandat za nieestetyczne otoczenie posesji (po kilku dniach składowania, a tu - kilkaset dni!). A tak przy okazji - czy traktować poważnie Policję, skoro wulgarny napis wzywający do ostrego zmolestowania Policji nie tyle już straszy, co zaczyna być wręcz komiczny? Czy te bez mała dwuletnie obsceniczne teksty nie kompromitują naszej Policji? Czy żaden z oficerów nie widuje wspomnianej ściany? Ja widzę, a oni nie? Czy coś takiego jak pojęcie wstydu lub zażenowania jest Policji już obce? A subtelne panie stróżki władzy? Nieopodal został oddany do użytku elegancki budynek (Kamienica Gdyńska, 9-kondygnacyjny apartamentowiec u zbiegu ulic Żeromskiego i Św. Wojciecha), którego urodę nieco obniżają okoliczne mniej zadbane domy, ale opisane napisy są niemałą skazą na wizerunku otoczenia. I co?

Kilkanaście miesięcy temu na innych łamach zwracałem uwagę na opisany problem. Czy coś się zmieniło? Owszem - ktoś fioletem powierzchownie zagryzmolił górny wyraz POLICJE, jednak pozostawił dolne identyczne słowo (zatem to nie był sympatyk funkcjonariuszy). Przy okazji - owo sztandarowe słowo to błędny biernik liczby pojedynczej? Teoretycznie może to być liczba mnoga, ale to mało prawdopodobne... Także czteroliterowy skrót H.W.D.P. ma zbędne kropki i błędną pierwszą literę, ale to uwaga raczej dla językowych koneserów. Jak długo by się uchował napis FUCK THE POLICE niedaleko Scotland Yardu...

*****************************************************************************

malowidlo

Opisałem 30 września 2012 - Uprzejmie informuję, że obleśne omawiane napisy na elewacji ściany zostały nareszcie po paru latach z dużym smakiem zamalowane. Jednak to nie skutek inicjatywy okolicznej policyjnej placówki, ale po prostu w ramach czynienia Gdyni ładniejszą, na kilku bezokiennych ścianach naniesiono parę tygodni temu rozmaite piękne malowidła. Bardzo dobry pomysł!

Podobne artykuły


78
komentarze: 27 | wyświetlenia: 116200
35
komentarze: 2 | wyświetlenia: 19687
26
komentarze: 9 | wyświetlenia: 5533
26
komentarze: 33 | wyświetlenia: 1982
25
komentarze: 9 | wyświetlenia: 25335
22
komentarze: 7 | wyświetlenia: 29772
35
komentarze: 22 | wyświetlenia: 9545
27
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3607
21
komentarze: 63 | wyświetlenia: 3221
95
komentarze: 44 | wyświetlenia: 15036
50
komentarze: 34 | wyświetlenia: 8066
43
komentarze: 22 | wyświetlenia: 4667
37
komentarze: 29 | wyświetlenia: 43281
31
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2714
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





A może chodzi o to Panie Mirosławie że twórca tego napisu określił w ten sposób poziom swojej kultury i inteligencji. Można tylko ze smutkiem pokręcić głową nad prezentowanym "poziomem". A do wulgaryzmów większość ludzi jest już przyzwyczajona - już nie szokują jak dawniej. Bo w końcu to tylko słowa - nikogo nie zabiją.

Ziobro jednak tylko słowami się zajął i... A Piechniczek także został przeproszony za słowa...
Jeśli mnie te napisy irytują przez dwa lata, to inni tego nie widzą lub nie chcą widzieć?
Albo sądzą, że to nie ich sprawa (jak po części ja, choć przecież artykułem pokazuję, że nie).
Pal licho szeregowych obywateli, ale przecież widzą to oficerowie, księża, co subtelniejsze kobiety i dziewczyny, tudzież turyści. Przez 700 dni widziało to parę tysięcy ludzi...

"... ale przecież widzą to oficerowie, księża, co subtelniejsze kobiety i dziewczyny..." - kontynuując ten logiczny ciąg dochodzimy do wniosku że Pan również to widzi. Skoro aż tak to Panu przeszkadza to .... 2 litry dobrej farby to koszt kilkudziesięciu PLN. Niewielka to cena za "spokój ducha". Administrator budynku z pewnością nie będzie miał nic przeciw. Zarazem da Pan piękny przykład obywatelskiego zaangażowania w sprawy swojego miasta.

Prezydent miasta nie bierze pędzla i nie chodzi malować elewacje. Od tego ma służby. Nie wiem, czy szan. Rodzice są kierownikami, ale gdyby byli, to by palcem pokazywali, czy by sami na grzbiet brali?

  ,  16/12/2008

I na kler i na policję sam bym checia skreslil na murze parę niezbyt czułych słów prawdy. Obywatelom gęby sie zamyka to i dobrze ze choć w taki sposób mogą wyrazić swoje niezadowolenie. Pozdrawiam

"Obywatelom gęby sie zamyka to i dobrze ze choć w taki sposób mogą wyrazić swoje niezadowolenie." To że możesz napisać te słowa i nikt cie za to nie spałuje ani do więzienia nie pośle świadczy że nie jest chyba tak źle, nie uważasz ? IMO mylisz wolność słowa i prawo do krytyki z prawem do chamstwa. Jeśli masz jakieś zarzuty do kleru czy policji podziel się nimi choćby w tym serwisie, przy użyciu n ...  wyświetl więcej

Gdybym wziął dwa litry farby to nie mógłby Wam napisać o znieczulicy gdyńskiej policji na wulgarne napisy adresowane przecież nie do mnie, nie na Polskę, ale na policję. Przez dwa lata obserwuje i mam świetny materiał do dyskusji. W proponowany przez Ciebie sposób można byłoby wszystko niemal załatwiać i policjanci już by niczego nie musieli robić. Np. mogę złapać przestępcę, pobrać krew do badani ...  wyświetl więcej

"Przez dwa lata obserwuje i mam świetny materiał do dyskusji." Czyli po co narzekać ? Poniekąd piszący zapewnił Panu zajęcie :)

"...to Gdynia byłaby najpiękniejszym miastem, zaś nikt (i Ty) by nie wiedział dlaczego ...) Więc o to chodzi ? O to aby wszyscy wiedzieli KTO i DLACZEGO ? A nie wystarczyłaby Panu satysfakcja z dobrego uczynku ? Możliwe że pański przykład podziałałby mobilizująco

...  wyświetl więcej

Co do apelu (wezwania) "Jebać Policję!" to jak interpretować te słowa? Co autor miał na myśli? Jaką czynność? Skoro Policja nie maluje a homoseksualizm jest coraz modniejszy, to może nie mają nic przeciwko penetracji (środowisk służb mundurowych)?

Uprawianie seksu przez funkcjonariuszy Policji to ich prywatna sprawa. Z kim i w jakiej pozycji również. No chyba że odbywa się to w czasie pracy :)

*Uprawianie seksu przez funkcjonariuszy * - ja nie o tym. Ja zadałem pytanie: jak interpretować apel napisany na murze.

Najprościej byłoby zapytać piszącego :) Lecz podejrzewam że miałby problem z logiczną odpowiedzą.

CAŁEJ Policji ? No to gratuluję piszącemu ..... potencjału :D

*"Przez dwa lata obserwuje i mam świetny materiał do dyskusji." Czyli po co narzekać ? Poniekąd piszący zapewnił Panu zajęcie :)*
No przecież większość interwencyjnych materiałów (radio, tele, internet) to potwierdza tę tezę. Jeśli Komorowski przekracza 140 km/h to dla dziennikarzy lepiej, bo mają lepszy materiał. A jeśli jechałby 180 to jeszcze lepiej. Jeśli posłanka chwieje sie, to który ...  wyświetl więcej

Proszę nie odbierać krytyki tak poważnie i osobiście. To naprawdę nic personalnego z mojej strony. Chodzi mi raczej o ogólną tendencję wg. której lepiej narzekać niż spróbować samemu coś zmienić, nie oglądając się na prawo i urzędników (choć nie mam na myśli łamania prawa w rodzaju "linczem wyręczajmy policję i sondy"). Różnica w ocenie wynika być może z tego że ja nie chciałbym być trybikiem - zw ...  wyświetl więcej

Dziennikarze są od krytykowania, nie od brania się za konkretną pracę. Jak krytycy muzyczni i literaccy. Czy proponujemy im wziąć się za komponowanie i pisanie, zamiast czepiania się? Są też trybikami. I żołnierze są i papieże tyle że ostatni mogą więcej.

No chyba nie chcesz wysyłać z pędzlem na mury faceta 55-letniego? [matura 1972]

Zamiast pędzla polecam wałek - szybszy, czystszy, wydajniejszy, wygodniejszy. Proszę słuchać zawodowca :). 55 lat to w obecnych czasach wcale nie tak wiele - biorąc pod uwagę postępy medycyny ma Pan szanse na drugie tyle. A takie malowanie to naprawdę nic strasznie męczącego - mniej niż np. zamiatanie. Co do krytyków - imo jak ktoś coś umie to to robi - jak nie umie to poucza innych jak powinni da ...  wyświetl więcej

Rozumiem, że takie rady chętnie wysłuchują Rodzice i Rodzina Waszmości. I zapewne wiele z tego wynika. Chyba że im też wisi i Im rad nie udzielamy... Co do pędzla i wałka. Pewnie jeszcze mniejszy zamęt ze sprejem. Można zmieścić w kieszeni i machnąć z doskoku. I nie potrzebne są kartony. I nie trzeba całości malować a wystarczy jedną literę. I poczekamy jeszcze parę lat, czy na to wpadnie gospodar ...  wyświetl więcej

Rozumiem naukową ciekawość. tylko po co w takim wypadku dodawać takie "kwiatki": "....Każdego dnia przechodzą tamtędy setki dzieci, także z rodzicami...." czy "... ale przecież widzą to oficerowie, księża, co subtelniejsze kobiety i dziewczyny..." ? Obserwujemy, apelujemy czy krytykujemy ? Pogodzić to ze sobą raczej trudno.

Ja to jakoś godzę - po prostu jestem zdumiony, że rodzice tego nie malują, dozorca i policjanci. I liczę dni, kiedy to zrobią. Co tu jest nielogicznego? Jeśli sąsiad na swoim domku narysuje swastykę, to napisałbym np. na Eioba i poczekałbym kto się za to weźmie, bo może nikt. Jeśli sąsiadowi wyleje się smoła z beczki do ogrodu i widzisz, ze mu to nie przeszkadza, choć budzi zdziwienie, to czekamy ...  wyświetl więcej

Polecam pędzle Rodzince! Jest wiele do zrobienia w najbliższej okolicy...

*Ja nie robię nic takiego bo mnie to generalnie wisi - ale również konsekwentnie nie publikuję dramatycznych apeli "rany co to się dzieje".*
Także zaprzeczasz logice. Z jednej strony mamy zamieszczać artykuły, zaś Ty proponujesz, aby zamiast zamieszczać dramatyczne apele, poprawiać świat. I wówczas artykułu nie zamieszczamy i nie masz o czy,m pisać. Kółko się zamyka - ja maluje, nie piszę, ...  wyświetl więcej

Szyba być musi bo inaczej będzie zimno/mokro. Artykuł jakkolwiek pożyteczny aż tak konieczny nie jest. Szkoda tylko że przy okazji wysuwa Pan tezę że aby powstał dobry artykuł musi być wulgarny napis na ścianie czy jakieś większe nieszczęście. Artykuły "pozytywne" Pana nie interesują ?

Gdyby nie było artykułów to ich nie komentowałbym - logiczne

"Także zaprzeczasz logice. Z jednej

...  wyświetl więcej

Napisałem setki artykułów (p. moją witrynę) i nie prowadzę statystyki co do szufladek (apel, krytyka, innowacja, propozycja). Każdy jest inny. Z artykułem x nie zgadza się p.Y, zaś z artykułem a zgadza się p. B.
Kiedy zatonął *Heweliusz* zaproponowałem specjalne relingi wewnątrz statków (zwł. pasażerskich), aby po przewróceniu ludzie mogli uratować się z korytarzy (które wówczas sa studniam ...  wyświetl więcej

" Oczywiście, łatwiej machać pędzlem. " Oczywiście - i nakłady materiałowe na farbę nie tak kosztowne. Zamalowanie kawałka ściany leży w granicach pańskich możliwości bez zbytniego nadwyrężania się. Montaż nowych relingów nie leży więc nie ma nad czym dumać.

Tyle że od relingów zależy życie i taka jest różnica.

Jakby ludzi policja chciała ścigać za takie pierdoły to nie byłoby komu prawdziwych przestępców łapać. A wtedy chyba każdy by się podpisał pod takimi obelgami.

Rzeczywiście, Panowie.
Ruszam w teren i będę wypisywać wulgaria, co spowoduje u niektórych czytelników wzmocnie nie teorii, że Policja nie jest od pierdół i że na pewno nie mają czasu zajmować się nimi, natomiast będzie to dowód na ostre ściganie przestępców. Więcej - to pewnie sama policja bazgrze i nie zamalowywuje, aby to udowodnić...
To żart, wszak nie będę wypisywać, ale do prze ...  wyświetl więcej

To już trzecia zima z tymi napisami. Nie odpadły i nie odpadną. Na mmtrojmiasto.pl pisałem już dawno. I pewnie nikt nie czytał, bo myślę, że gdyby komendant przeczytał, to by coś zrobił. Pewnie nie czytał też żaden inny ważniak. Bobaski ni czytają, jednak 2 lata temu jeśli bobasek miał 3-5 l., to już teraz może czytać.
Dla księży nie jest to remat seksualny, ale wulgariów. Będą tam trzeci r ...  wyświetl więcej

  ,  17/12/2008

Zwalczanie chuligaństwa przez restrykcje przypomina zaleczanie bólu zęba paracetamolem, czyli leczenie objawowe bez leczenia przyczynowego. Gdyby państwo zechciało zainwestować pieniądze w osiedlowe kluby, sale gimnastyczne czy tym podobne miejsca kreatywnego spędzania czasu dla młodzieży, to i by się napisy na murach nie pojawiały, bo by młodzież była zajęta. Tymczasem państwo ma młodzież w dupie ...  wyświetl więcej

Wiesz Kolego ja mieszkam w takim miejscu że kiedy wspominam skąd jestem ludzie najpierw sprawdzają zaw. kieszeni a potem pospiesznie się żegnają i odchodzą. więc znam temat "z autopsji" Cała gadka o państwie nie dającym kasy na "biedną" młodzież to typowe poszukiwania winnego. Bo czy to że "on" zabił, okradł, zgwałcił, oszukał..... to "jego" wina ? Wg takich ludzi jak Ty winni są "oni" rodzice, na ...  wyświetl więcej

  ,  17/12/2008

Nie jest winny system? :-) W Abu Dhabi w ZEA nie ma chuliganów. Nie ma pijaków. Nie chodzą po ulicach zaćpani idioci. Zostawiasz na ulicy rower i nikt ci go nie rąbnie. Nikt Cię nie zaczepi bez powodu. I ludziom dobrze się żyje. Podobnie w takim Bhutanie, choć to kulturowo całkowicie odmienne państwo. Dlaczego? Bo ustrój społeczny skutecznie kształci kulturę. Schamienie to efekt schamiałej 'kultur ...  wyświetl więcej

"Byłem kiedyś w areszcie do którego przyprowadzili kolesia, który rąbnął ze sklepu coś do ubrania za 12 zł." Rozumiem że to wina Systemu ? A lekiem uniwersalnym na całe zło znów okazuje się być wpierdol. Nie przyszło ci przypadkiem do głowy że gdyby nie ukradł to całego "problemu" by nie było ? A w czasach kiedy milicja "spuszczała wpierdol" nikt nie kradł i wszyscy byli szczęśliwi ? Nie wiem jak ...  wyświetl więcej

  ,  17/12/2008

Czy wsadzenie chłopaka do aresztu za to, że ukradł rzecz wartą 12 zł jest jakimkolwiek rozwiązaniem? Jakim? 48h na dołku to koszt większy od wartości skradzionej rzeczy. Rozumiem, społeczeństwo płaci, bo ktoś się edukuje, ale wartość wychowawcza zamknięcia kolesia na 48h w areszcie jest żadna, a wręcz jest wartością ujemną, bo prowadzi do większej kryminalizacji. Tak, jestem za spuszczaniem wpierd ...  wyświetl więcej

  ,  17/12/2008

http://www.gitez.pl/admin/art_(...)209.jpg jak widać Scotland Yard się nie obraża, he he he :-) A na serio to respektuję angielską policję, mam do nich szacunek, bo gadając z angielskim policjantem masz odczucie, że to ktoś kto jest po to, żeby ci pomagać, zachowują się jak normalni ludzie, a nie jak w przypadku oszołomów z Polski, po roz ...  wyświetl więcej

Nie ma to jak oceniać pracę policji przez pryzmat własnego wrażenia z rozmowy :). Nie uważasz że z ch.... w d..... będzie im się pracowało nieco niewygodnie ? Ciekawe czy ci policjanci znają tłumaczenie rozwinięcia skrótu wysmarowanego na kartonie ?

  ,  17/12/2008

Niestety pryzmat nie jest tylko mój własny, ale tych, którzy z policją do czynienia mieli. Ty, jak wcześniej pisałeś, nie miałeś, więc skąd możesz wiedzieć :-)

"....Ty, jak wcześniej pisałeś, nie miałeś, więc skąd możesz wiedzieć...." To może teraz zastanów się DLACZEGO nie miałem do czynienia z Policją ? Rozumiem że Twoi znajomi woleliby jednak wpierdol ? :)

  ,  17/12/2008

Nie martw się, życie bywa przewrotne i lubi płatać figle, żeby ludziom pokazywać rzeczywistość w której żyją. Może niedługo będziesz miał do czynienia w takim lub innym charakterze, choć wcale Ci tego nie życzę :-)

Mówimy o konkretach czy zaczynamy mętną filozofię i przerzucanie się ludowymi przysłowiami ? I nie zapominaj że Ty możesz zacząć spotykać WYŁĄCZNIE kompetentnych i kulturalnych policjantów. Czego ci serdecznie życzę :)

  karolekk,  30/05/2009

Pierwszorzędnie napis widniejący na ścianie budynku komendy policji powinien właśnie funkcjonariuszom przeszkadzać. Jeśli oni się na to godzą, aby przytaczany napis widniał na ich budynku, to nie powinno to przeszkadzać innym. To tak samo, jakby ktoś napisał na swoim domu coś wulgarnego, a ktoś inny chciał to zamalować. To jest sprawa prywatna i leży w interesie właściciela budynku. A policji w ta ...  wyświetl więcej

Parę tygodni temu wreszcie zamalowali całą ścianę pięknym dziełem.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska