Login lub e-mail Hasło   

Chirurg, którego każą ci połknąć w kawałkach

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.polskatimes.pl/rozmaitosci/zd(...),t.html
Przyszłość chirurgii to roboty rozmiarów tabletki, które po połknięciu dotrą do chorego miejsca w organizmie człowieka i zoperują, co trzeba. Grudniowy raport Inst...
Wyświetlenia: 2.672 Zamieszczono 10/01/2009

Przyszłość chirurgii to roboty rozmiarów tabletki, które po połknięciu dotrą do chorego miejsca w organizmie człowieka i zoperują, co trzeba. Grudniowy raport Instytutu Robotyki i Systemów Inteligentnych ETH Zurich przedstawia, jak takie bioroboty będą kiedyś funkcjonować.

Nad projektowaniem mikromaszyn medycznych pracują eksperci od robotyki z czterech najbardziej zaawansowanych technologicznie instytutów naukowych Europy: z Włoch, Francji, Hiszpanii i Szwajcarii.

Wszystkie one biorą udział w nadzorowanym przez UE projekcie ARES. Jednym z jego warunków jest założenie, że mikroroboty nie mogą być większe niż typowa pigułka, tak aby na początek można było je wykorzystywać do tak przykrych dla pacjenta badań jak gastroskopia czy biopsja narządów.

Kamery wizyjne rozmiarów pastylki istnieją już od siedmiu lat i są używane z powodzeniem w przygotowywaniu operacji przewodu pokarmowego. Taka kamera ma jednak charakter pasywny i jej ruch nie może być kontrolowany przez lekarza.

Mikrokamera przechodzi przez jelita, wykonując tysiące zdjęć, które mogą być następnie analizowane przez chirurga. To jednak niebawem się zmieni, gdyż specjaliści europejscy z projektu ARES już skonstruowali mikrorobota wyposażonego w mechaniczne odnóża (podobne do owadzich), które "pigułce" pozwalają spacerować np. po wewnętrznych ścianach żołądka.

Druga grupa uczonych pracuje nad stworzeniem mikro-urządzenia do biopsji, które może dotrzeć do uszkodzonego miejsca i precyzyjnie pobrać próbkę tkanki.

Największym problemem jest miniaturyzacja układów elektronicznych i zasilania. Objętość tej części aparatu nie może przekraczać bowiem kilku milimetrów sześciennych. Mimo to i tak bateria dla kamery zajmuje 60 proc. pojemności kapsułki.

Zdaniem Zoltana Nagy z Instytutu Robotyki i Systemów Inteligentnych pacjent szpitala przyszłości będzie łykał nie jedną pastylkę robota, ale kilka naraz. Każda z mikromaszyn będzie wyspecjalizowana w wykonywaniu konkretnej czynności diagnostycznej lub terapeutycznej.

Roboty będą mogły także łączyć się magnetycznymi zaczepami i tworzyć większe, ale i bardziej wyrafinowane oraz funkcjonalne maszyny. Nagy już zaprojektował metodę scalania się robotów np. w żołądku człowieka. Robot połączony w większą maszynę przypomina mechanicznego węża zabawkę.

Cały system zaczepów był już testowany w sztucznym żołądku, wykazując 75-procentową skuteczność działania. Inżynierowie z instytutu w Zurichu zastrzegają, że do zastosowania mikrorobotów chirurgicznych w leczeniu ludzi jeszcze droga daleka.

Przed testami na ludziach badacze muszą być całkowicie pewni, że magnetyczne zamki nie będą ranić wewnętrznych ścianek przewodu pokarmowego. System musi też umieć się rozłączyć skutecznie na komendę.

- Zaprezentowałem jedną z możliwości samodzielnego łączenia się robota chirurgicznego. Dzisiaj niemożliwym jest przewidzieć, które z rozwiązań uzyska praktyczną akceptację w przyszłości - mówi Zoltan Nagy z ETH w Zurichu.

Zobacz też

Podobne artykuły


77
komentarze: 112 | wyświetlenia: 38372
15
komentarze: 15 | wyświetlenia: 2223
39
komentarze: 11 | wyświetlenia: 10175
35
komentarze: 35 | wyświetlenia: 4269
33
komentarze: 58 | wyświetlenia: 2616
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 6267
31
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2655
28
komentarze: 12 | wyświetlenia: 3769
27
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1697
27
komentarze: 17 | wyświetlenia: 21774
30
komentarze: 31 | wyświetlenia: 68830
26
komentarze: 39 | wyświetlenia: 11079
24
komentarze: 14 | wyświetlenia: 1749
 
Autor
Dodał do zasobów: Grzegorz Rossa.
Artykuł



  ulmed,  11/01/2009

Powinni kombinować jak wykorzystać, uruchomić nasze własne 'robociki' do naprawiania naszego organizmu. My posiadamy wszystko, co jest potrzebne do naprawy naszego organizmu. Jeśli się 'zaciął ' jakiś program, to odwiesić, potrzeba tylko trochę wskazówek i dodatkowych czynności, a program będzie działał. To nie jest łatwe, ale możliwe. Nasze okrutne działania, tak utrudniają pracę naszego organizmu, że to cud, że on jeszcze działa.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska