Login lub e-mail Hasło   

Szczotka, pasta, kubek, ciepła woda...

Ponad 90 procent polskich dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym ma próchnicę. Trzy podstawowe powody to słodycze, brak nawyków higienicznych i brak opieki lekarskiej
Wyświetlenia: 1.826 Zamieszczono 13/01/2009

Ilu z nas pamięta fluoryzację na szkolnych korytarzach, panią higienistkę zaglądającą w zęby, zapach szkolnego gabinetu dentystycznego i słodycze od święta? Okazuje się, że Ci, dla których takie wspomnienia nie są tylko obrazkami z rodzinnych opowieści, mogą czuć się szczęściarzami. Dziś lekarze dentyści tęsknią do czasów, kiedy stomatolodzy byli obecni w szkołach i alarmują – zęby polskich dzieci zżera próchnica. Zwalanie winy na genetykę, to próba ucieczki od odpowiedzialności. Wprawdzie czynniki genetyczne mają znaczenie, ale za stan zdrowia jamy ustnej nie można winić tylko ich – najważniejszy jest brak prawidłowej higieny.

Podjadanie między posiłkami, słodkie napoje i wszechobecne słodycze stały się w naszym kraju, podobnie jak niemal na całym świecie, normą. Jeśli dodamy do tego złe nawyki higieniczne i rzadkie wizyty u dentysty będziemy mieli efekt w postaci tragicznego stanu uzębienia. Niestety dotyczy to 90 procent dzieci w Polsce – wynika z szacunków polskich lekarzy stomatologów, o których informuje PAP.

Przykładem do naśladowania mogłyby być kraje skandynawskie, gdzie powszechnie praktykuje się spożywanie słodyczy przez dzieci tylko raz w tygodniu. Jeśli nie zdobędziemy się na tak drastyczny krok, spróbujmy chociaż podawać dziecku słodycze po obiedzie a zaraz potem myć zęby.

Lekarze są zgodni co do tego, że stan uzębienia dzieci pogorszył się w wyniku zrezygnowania z lekarzy dentystów w placówkach oświatowych, oraz powszechnej dostępności słodyczy. Czas na pierwszą wizytę dziecka u dentysty to trzy lata. Jeśli wcześnie zadbamy o stan zdrowia zębów swoich dzieci i regularnie będziemy z nim odwiedzać lekarza stomatologa, pozwoli to uniknąć próchnicy i traumatycznych przeżyć na fotelu dentystycznym w przyszłości. Ale o zęby naszych pociech powinniśmy dbać od najmłodszych lat. Najczęstszym błędem popełnianym przez młodych rodziców jest podawanie dzieciom podczas snu butelki z mlekiem lub sokami owocowymi. To powoduje osad, który prowadzi do próchnicy kwitnącej, dlatego też maluchom należy podawać tylko wodę.

Zdrowe zęby to nie tylko ładny uśmiech, ale przede wszystkim zdrowie całego organizmu. Próchnica i zły stan dziąseł mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, m.in. chorób serca. Pamiętajmy o tym, zanim kolejny raz podamy swojemu dziecku batonik.

www.blubry.pl

Foto: CC flickr/daveparker

Podobne artykuły


12
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1125
11
komentarze: 278 | wyświetlenia: 930
10
komentarze: 37 | wyświetlenia: 835
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 653
10
komentarze: 75 | wyświetlenia: 494
9
komentarze: 33 | wyświetlenia: 827
9
komentarze: 62 | wyświetlenia: 1139
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 987
9
komentarze: 31 | wyświetlenia: 589
8
komentarze: 107 | wyświetlenia: 598
8
komentarze: 73 | wyświetlenia: 623
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Srodki ktore sa uzywane do wybielania cukru sa rakotworcze ,a sam cukier bardzo szkodzi szkliwu, natomiast sacharyna nie ma dzialan ubocznych ani kalorii i jest akceptowana przez organizm pozytywnie. Trudno za kazdym razem, szczegolnie w drodze myc zeby, ale po wyrobach z sacharyny nie jest to konieczne.Troche by stracili stomatolodzy. Pilus



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska