Login lub e-mail Hasło   

Bruce Lee (Jeet Kune Do)

"Klasyczne formy zanudzają twoja twórczość, warunkują i zamrażają twoje poczucie wolności. Juz nie "jesteś", ale zaledwie "robisz" bez odczucia"
Wyświetlenia: 24.838 Zamieszczono 14/01/2009

 

 

...Opróżnij umysł. Bądź bezkształtny jak woda.

Wlej wodę do kubka, ona stanie się tym kubkiem.
Wlej wodę do czajnika, ona stanie się czajnikiem.

               Woda może płynąć, wić się, kapać albo niszczyć.

Bądź wodą mój przyjacielu...

- Bruce Lee      

 

 
Bruce Lee (Lee Jun Fan)
San Francisco 27.11.1940 - Hongkong 20.07.1973       

 

Bruce Lee urodził się 27.11.1940 w San Francisco. Imię Bruce nadała mu pielęgniarka, która stwierdziła, że " chłopiec powinien mieć jakieś porządne amerykańskie imię". Jego chińskie imię to Lee Siu Lung (Lee Mały Smok). Jego rodzice byli aktorami chińskiego teatru i w tym czasie odbywali tourne po Stanach. Po powrocie do Hong Kongu w wieku 6-ciu lat Bruce zadebiutował w filmie "The Birth of Manking" ("Narodziny ludzkości"). Do chwili swojego wyjazdu do USA wystąpił jeszcze w dziesięciu filmach. Ciekawostką jest to, że w ostatnim filmie "The Thunderstorm" nie było ani jednej sekwencji walki, jest to jedyny film Bruce`a w którym nie walczy. W wieku 13-stu lat rozpoczął naukę Tai Chi Chuan od swojego ojca Lee Hoi Chuen`a. Jego pierwszym, prawdziwym nauczycielem Kung Fu był Yip Man, mistrz stylu Wing Chun (Wing Tsun, Ving Tsun). Hong Kong to skupisko wielu stylów i szkół. Po rewolucji kulturalnej w Chinach wielu mistrzów przeniosło się do Hong Kongu i tu założyło swoje szkoły Kung Fu. Bruce uczył się i poznawał wiele technik jak np. Wing Chun, Biały Żuraw, Hung Gar itp. Hong Kong był też miejscem działania gangów i Bruce do jednego z nich się przyłączył. W 1957 roku wyjechał do Stanów. Było tak z dwóch powodów, po pierwsze musiał potwierdzić swoje amerykańskie obywatelstwo a po drugie zrobiło się dla niego "za gorąco" po kilku ulicznych walkach.

 

      

Wylądował w San Francisco a następnie przeniósł się do Seattle, gdzie pracował w restauracji Ruby Chow. Rozpoczął naukę na wydziale filozofii Uniwersytetu w Seattle. Tutaj poznał swoją przyszła żonę, Lindę Emery. 17.08.1964 pobrali się. 01.02.1965 urodził im się syn Brandon a 19.04.1969 córka Shannon. Bruce otworzył w chińskiej dzielnicy Seattle swoją pierwszą szkołę sztuk walki. Uczył w nie tych, którzy chcieli i było to powodem problemów z chińską społecznością mistrzów Kung Fu. Uważali oni, że uczyć można tylko Chińczyków. Chińczyków i nikogo więcej. Bruce dostał ultimatum żeby zamknął szkołę. Nigdy się na to nie zgodził i po paru walkach z wysłannikami innych mistrzów pozostawiono mu wolną rękę. W tym czasie Bruce stworzył na podstawie własnych doświadczeń swoją koncepcję sztuk walki i nazwał ją Jeet Kune Do - droga przechwytującej pięści. W sierpniu 1964 wystąpił z pokazem na Międzynarodowym Turnieju Karate Eda Markera w Long Beach. Pokaz zrobił ogromne wrażenie, został też zauważony przez Williama Doziera, producenta filmowego z Hollywood. Zaproponowano mu rolę Kato w serialu "Zielony szerszeń". Po tym filmie wystąpił jeszcze w serialu "Loongstreat" (uczy niewidomego głównego bohatera sztuki walki), "Batman" (w specjalnym 2-u częściowym odcinku ), "Ironside"; instruktor sztuk walk), "Blondie" instruktor sztuk walk), "Here Come the Brides" (pan młody w odcinku "Marriage, Chinese style" ) i w filmie "Marlowe" ( chiński gangster Winslio Wong). Opracował również choreografię sekwencji walk w filmie "The Wrecking Crew" (w głównej roli Dean Martin) i "A wolk In the Sparing Rain" ( z Anthonym Quinnem i Ingrid Bergman ). W międzyczasie uczył wielu ludzi związanych z hollywood, min. Stevea Mcqueena, Jamesa Coburna, Jamesa Garnera, Lee Marvina a także naszego Romana Pogańskiego (przebywał gościnnie w jego domu w Szwajcarii). Uczył również takich mistrzów jak ; Chuck Norris, Bob Well, Joe Lewis. Na początku lat 70-ych Bruce powrócił do Hong Kongu. Serial "Zielony szerszeń" był tu hitem. Raymond Chow podpisał z Bruce`em kontrakt na dwa filmy. Był to "Wielki Szef" i "Wściekłe pięści". Oba odniosły wielki sukces bijąc rekordy kasowe a przed kinami ustawiały się gigantyczne kolejki. Bruce wraz z Raymondem Chow założył nową wytwórnie Concordia Films i jako scenarzysta, reżyser, główny bohater i choreograf walk wyprodukował swój trzeci film "Droga Smoka". Rozpoczął pracę nad kolejnym filmem, miała to być "Gra Śmierci". Nakręcił sekwencje walk z Danem Innosanto (był jego uczniem i instruktorem w szkole JUN FAN), Woon Kin Seakem i Karemem Abdulem Jabbarem. Zdjęcia zostały przerwane ( Bruce nigdy nie dokończył tego filmu ) a Bruce podpisał kontrakt z Worner Brothers na film "Wejście Smoka". Tym filmem otworzył sobie drogę do Hollywood i serca niezliczonych wielbicieli jego sztuki na całym świecie. Niestety nie doczekał premiery, zmarł 23.07.1973 roku w Hong Kongu. Oficjalna przyczyna zgonu brzmiała "obrzęk mózgu". Prawdziwa jest nieznana do dziś.

 

 

 

Jeet Kune Do Bruce'a Lee:

Głównym założeniem jest instynktowność i odruchowość reakcji. "Gdy sie poruszysz, bądź jak woda. W bezruchu bądź jak lustro. Odpowiadaj jak echo." "Bądź jak woda" - jak wiadomo woda przybiera kształt naczynia, do którego ja wlejemy, ma pełna elastyczność formy. Podczas walki należy dostosować sie do rywala, nie próbować wałczyć schematycznie, gdyż atak może być nieregularny, zupełnie inny niż ten, którego sie spodziewamy. ("Plan walki nie powinien nigdy cie zaœlepiac."). "Jeet Kune Do faworyzuje brak form, aby mogło przyjmować wszystkie formy, a ponieważ Jeet Kune Do nie posiada stylu, może pasować do wszystkich stylów." Jeet Kune Do nie jest w żaden sposób ograniczone. - "wykorzystuje wszystkie techniki i środki, które mu służą". Trudno to sobie wyobrazić, ale gdyby ograniczyć działanie mózgu tylko do korzystania w sposób bierny z posiadanych zasobów, nie mogłaby istnieć wyobraźnia i logika. Mózg nie mógłby przetwarzać posiadanych informacji i na ich podstawie tworzyć nowych. Na szczęście nasz mozg jest otwarty, tak samo jak JKD. Dlatego możliwy był postęp we wszystkich sztukach walki i powstawanie nowych sztuk. Z posiadanych zasobów technicznych należy korzystać w jak najlepszy sposób, aby stać się efektywnym w walce. Wyobraźnia każdego człowieka jest nieograniczona - stad każdy jest nieograniczony w działaniu. Podczas walki nie należy myśleć o możliwym wyniku. Trzeba zaufać sobie i swoim umiejętnościom, które w odpowiednim momencie zadziałają. "Sztuka Jeet Kune Do to po prostu upraszczanie." Nieograniczona wolność, naturalne zachowanie, "bycie sobą". W czasie walki adept Jeet Kune Do nie powinien skupiać wzroku na przeciwniku, z niecierpliwością oczekując ataku, tylko pozostać spokojnym, niezakłóconym i "na luzie". Nie może myśleć, że walka może mieć fatalne dla niego skutki. Inne style walki ucza rozmaitych form i sztucznych technik, które tylko komplikują to, co nazywa się walka. Techniki są ograniczone do tego, co wchodzi w ich skład. W sytuacjach nietypowych nie wypełniają luki, która w nich pozostaje. "Gdy istnieje wolność od mechanicznego uwarunkowania, istnieje prostota", "Uwarunkowania ograniczają osobę w ramach szczególnego systemu". Człowiek nie posiada pełni wolności. Jeżeli jakiś styl uczy pewnych konkretnych metod, jesteś nimi ograniczony, możesz walczyć jedynie w jej granicach, "ale to faktycznie nie jest walka". Wykonujemy swoje stylizowane ruchy, bloki i rzuty, "nie widząc co rzeczywiście przeciwnik robi". "Posiadanie pełni oznacza bycie zdolnym do nadążania za tym "co jest", ponieważ "co jest", ciągle się porusza i zmienia. Jeśli ktoś jest zakotwiczony w szczególnym poglądzie, to nie będzie w stanie nadążyć za płynnym ruchem tego "co jest". Aby dojść do celu, który nie jest statyczny, nie można trzymać się wyznaczonej przez siebie ścieżki, funkcjonować według systemu. Przeciwnik nie jest statycznym przedmiotem, dlatego walka z nim nie może być od początku do końca zdefiniowana.

"Klasyczne formy zanudzają twoja twórczość, warunkują i zamrażają twoje poczucie wolności. Juz nie "jesteś", ale zaledwie "robisz" bez odczucia"

 

 

JEET KUNE DO unika sztuczności, penetruje skomplikowane problemy docierając do ich sedna.

-Plan walki nie powinien ciebie nigdy zaślepiać.
-Kontratak powinien zacząć się po rozpoczęciu akcji przeciwnika, ale skonczyc przed ta akcja.
-Instynktowne wyczuwanie dystansu można osiągnąć tylko wtedy, kiedy potrafimy poruszać -się miękko i szybko.
-Precyzja ruchowa oznacza dokładność w sensie manipulowania siła.
-Umiejętność najlepiej zdobywa się, ucząc dokładności i precyzji. Początkowo ćwiczenia wykonuje się powoli. Później z pełną szybkością i silą.
-Ciągle poruszanie się zawodnika w walce ma na celu wymuszenie na jego przeciwniku błędnej oceny dystansu, przy zachowaniu własnego rozeznania.
-Nie można walczyć według określonych wzorców, ponieważ atak może być zwodniczy i nie schematyczny.
-Nie słyszałem o sprinterze, który mógłby pobić rekord świata, poprzestając na codziennym dreptaniu truchtem wokół murawy boiska.
-Adept sztuk walki, który nie uczestniczy w sparringach, jest jak plywak, który nigdy nie widział wody.

 

 

 

BRUCE’A LEE:      

 

"...To nie potężny atleta jest silnym atletą, ale ten który potrafi szybko wytężyć swoją siłę. Ponieważ moc równa się iloczynowi siły i prędkości, to jeśli atleta uczy się wykorzystywać szybsze ruchy, podnosi swoja moc, nawet jeśli siła skurczów jego mięśni pozostaje niezmieniona. Zatem mniejszy człowiek, który potrafi poruszać się szybciej, może uderzyć tak samo silnie lub daleko, jak cięższy człowiek poruszający się wolniej..."

 

„..... Nie wierzę już w style. Nie wierzę, że istnieje chiński sposób walki czy japoński sposób walki, czy jakikolwiek inny. Gdyby ktoś miał 3 ręce i 4 nogi, walczyłby inaczej. Ale mamy dwie ręce i dwie nogi, więc style nie różnią ludzi, lecz ich poglądy, które są dla nich prawdą i których nie chcą zmienić. Trzeba zapomnieć o stylach i powiedzieć: 'Oto ja - człowiek. Jak mogę wyrazić siebie, całkowicie i w pełni?'... W moim rozumieniu sztuka walki oznacza szczere wyrażanie samego siebie. A to jest bardzo trudne. Łatwo by mi było popisywać się, w poczuciu własnego mistrzostwa. Mógłbym czuć się z tym wspaniale i robić wiele rzeczy na pokaz. Mógłbym pokazać wiele efektownych ruchów. Ale by uczciwie wyrazić samego siebie, nie okłamując się, by zrobić to szczerze, trzeba się namęczyć.”

 

Wypowiedzi o Bruce Lee osób, które go znały osobiście:

 

Danny Inosanto - “Bruce był jedynie zainteresowany uderzeniami o dużej mocy. Pamiętam Bruce’a spacerującego ze mną wzdłuż plaży w Santa Monica. Nagle wielki, przypakowany gość minął nas i ja powiedziałem “Człowieku, spójrz na tego wielkiego faceta.” Nigdy nie zapomnę jego reakcji. Powiedział “Tak, jest wielki, ale czy oby na pewno silny??”

Joe Lewis - “Gdy Bruce przygotowywał mnie i Chucka Norrisa do obrony mistrzostwa kazał nam przez tydzień trenować kopnięcia boczne na jego słynnym worku ważącym około 300 funtów (135 kg), niestety nie byliśmy go w stanie z Chuckiem zbytnio rozbujać, wtedy podszedł Bruce i co jest niewiarygodne i do tej pory po tylu latach jestem w szoku, Bruce samymi rękami rozbujał go dużo bardziej niż ja i Chuck byliśmy to w stanie zrobić kopnięciami bocznymi oddawanymi z rozpędu. Pewnego dnia pod wieczór dołączył do nas Kareem i również stosując kopnięcia boczne nie był w stanie za bardzo rozbujać tego worka. Wtedy wściekły Bruce powiedział „To nie tak, patrzcie jak to powinno wyglądać”. Wziął rozpęd i kopnięciem bocznym posłał worek pod sufit, po czym worek zerwał się i pękł, a część tego czym był wypchany znalazło się na trawniku”.

Jesse Glover - “Dopiero gdy potrafił robić pompki na kciukach oraz pompki z obciążeniem 250 funtów na jego plecach (ok. 120kg) przeszedł do kolejnego ćwiczenia”.

Herb Jackson - “Największym problemem w projektowaniu sprzętu dla Bruce’a był fakt, że niszczył go tak cholernie szybko. Musiałem wzmocnić jego drewnianego manekina samochodowymi częściami, tak aby mógł ćwiczyć bez obawy na awarie. Zacząłem budować mu ruchomego manekina, który potrafił atakować żeby lepiej symulować walkę na żywo, niestety Bruce zmarł zanim maszyna była gotowa. Manekin miał być podwieszony kablami wysokiego napięcia pomiędzy dwoma słupami, każdy w innym końcu jego podwórka. Bruce był bardzo zainteresowany treningami siłowymi, można powiedzieć, że miał na ich punkcie obsesję.”

Danny Inosanto - “Bruce posiadał niewiarygodną siłę w trzymaniu przedmiotów wyciągniętymi rękami. Wiem, bo widziałem. Wziął sztangę ważącą 125 funtów (ok. 56 kg) i trzymał ją wysuniętymi przed siebie rękami”.

James Coburn - “Pewnego dnia Bruce i ja trenowaliśmy na moim patio. Ćwiczyliśmy boczne kopnięcia w ogromny wór, który ważył ok. 150 funtów (ok. 70 kg). Bruce spojrzał na niego i kopnął, wór wyleciał jakieś 15 stóp w powietrze, a następnie roztrzaskał sie na trawniku. Był wypełniony małymi kawałkami szmat, które zbieraliśmy miesiącami”.

Jesse Glover - “Bruce mógł wziąć hantel ważący 70 funtów (ok. 30 kg) jedną ręką i podnieść go w bok, osiągając poziom ramion. Następnie wytrzymywał kilka sekund. Nie znam nikogo, kto potrafił powtórzyć jego wyczyn”.

Sosai Oyama - “Bruce Lee? Najkrócej jak potrafię: Wielki mistrz i propagator sztuk walki na zachodzie, zwłaszcza w USA. Nie pochwalam jego odejścia od tradycji, ale muszę przyznać, że jego system walki głęboko zrewolucjonizował świat sztuk walki wręcz. Lee swoją sztukę najszerzej przekazywał w filmach i muszę przyznać, że jako jedyny do dziś pokazał na ekranie kinowym realną walkę, a nie jakieś, wie Pan co mam na myśli, bzdetne akrobatyczne popisy, nie mające ze sztukami walki nic wspólnego. Szanuję do dziś tego człowieka, choć w wielu kwestiach się z nim nie zgadzam”.

 

Bruce Lee - “Jeśli ci mówię, że jestem najlepszy, myślisz że się przechwalam. Jeśli ci jednak mówię, że nie jestem najlepszy, wiesz że kłamię” 

 Bruce Lee VIDEO

-    http://video.google.pl/videoplay?docid=-5705518582839508545&ei=9LptSfbFL6W82wLToIUH&q=bruce+lee+interview&hl=pl

   (wywiad w języku angielskim 25min.)

 

-    http://www.youtube.com/watch?v=TbIwQMBeC2c

     (scena walki Bruce Lee VS Chuck Norris  fragment „Droga Smoka” 9 min.)

 

-    http://www.youtube.com/watch?v=LGo7zTLKAHU&feature=related

      (sekwencje filmowe z udziałem Bruce Lee 3 min)

 

-    http://www.youtube.com/watch?v=3KlKI5njRZo

     (dwa pogrzeby Bruce’a Lee w Hongkongu oraz Seattle 8 min)

 

SZCZEGÓŁOWA BIOGRAFIA BRUCE LEE:

http://brucelee.com.pl/index.php?strona=biografia&lang=PL

 

źródła pomocnicze:       

- biografia ( http://bruce.lee.filmweb.pl/o42494/Bruce+Lee/opisy )

-zdjęcia, cytaty oraz filmy (Internet)

Podobne artykuły


11
komentarze: 32 | wyświetlenia: 1062
11
komentarze: 22 | wyświetlenia: 576
11
komentarze: 40 | wyświetlenia: 1055
10
komentarze: 11 | wyświetlenia: 551
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 874
10
komentarze: 1 | wyświetlenia: 987
9
komentarze: 13 | wyświetlenia: 525
9
komentarze: 20 | wyświetlenia: 854
9
komentarze: 24 | wyświetlenia: 446
9
komentarze: 44 | wyświetlenia: 674
9
komentarze: 36 | wyświetlenia: 773
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 681
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 668
9
komentarze: 0 | wyświetlenia: 676
9
komentarze: 56 | wyświetlenia: 225
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Zgadzam sie kajsza. Wszyscy jestesmy tylko ludzmi i kazdy robi i pasjonuje sie tym co lubi. Bruce Lee byl naprawde wielkim mistrzem od ktorego z pewnoscia wielu ludzi sie uczy. Osobiscie go podziwiam, jego determinacja i zapal tez jest rzecza niespotykana. Szacunek i respekt dla Bruc`a Lee.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska