Login lub e-mail Hasło   

Piotr Bukartyk: Nie wierzę Wierze

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://bukartyk.com/Piosenki/View_Piosen(...)p?ID=30
Uczepiła się trzepaka no i wisi, chuda taka jeden, drugi dzień, na trzeci pomyślałem sobie – zleci. Dawno w domach inne dzieci, chłodno, głodno tu i źle ci, ktoś ty...
Wyświetlenia: 2.525 Zamieszczono 17/01/2009

Uczepiła się trzepaka

no i wisi, chuda taka

jeden, drugi dzień, na trzeci

pomyślałem sobie – zleci.

Dawno w domach inne dzieci,

chłodno, głodno tu i źle ci,

ktoś ty – pytam z łezką w oku

– mówi – ja z Białegostoku.

A rodzice w Ameryce,

toż przekracza to granice!

Nie pytałem o nic więcej,

tylko wziąłem ją na ręce,

nakarmiłem, wykąpałem,

dziwna sprawa pomyślałem,

że też mi się wydawała

w pierwszej chwili taka mała.

 

Wiera, wzór oficera,

mimo niewielkiego stażu

zna tajniki kamuflażu.

Wielu Wiera nabiera,

zakochują się od razu,

choć to agent ze Specnaz-u.

 

Gość był trzeźwy, wypoczęty,

w teczce tajne dokumenty,

w domu dzieci, żona miła,

nie wie co go podkusiło.

Mówi – wpadłem do Marago,

choć tam drogo, bo to go-go,

ona tam tańczyła nago,

więcej nie znam tam nikogo.

Dałem jej dwie dychy chyba,

powiedziała, że spasiba,

potem hotel, wódka, szampan,

rano zaś – rozumie sam pan –

we łbie granat bez zawleczki,

nie ma teczki, są majteczki,

tak, podpiszę to zeznanie,

panie, co się ze mną stanie?!

 

Wiera, wzór oficera,

jedną ręką cię rozbiera,

drugą grzebie ci w papierach.

Wierzyć nie wolno Wierze,

bo choć w łóżku jest jak zwierzę,

wiedz, że robisz to z żołnierzem.

 

Opowiadał mi na stacji

gość, co wracał z delegacji,

widział Teatr na Tagance

i więzienie na Łubiance,

a przez okno w restauracji

siedem różnych demonstracji,

że tym Ruskim wolność

słowa przewróciła całkiem w głowach.

Zachowują się jak dzieci,

każdy głośno co chce plecie,

na parkiecie w czas bankietu,

w toalecie komitetu,

tylko babcia klozetowa

ma nagrane co do słowa,

co też Igrek tam do Iksa

wygadywał na Feliksa.

 

Wiera, ta sama Wiera,

jedną nogą w Politbiurze,

drugą na emeryturze.

Zrozum, to służy Wierze,

Wiera wie, że być agentką

nie przestaje się tak prędko.

 

Przedziwna ta pieśń była reakcją wymiotną na nadmiar polityki w mediach, a mimo to media w zasadzie ją lubiły. Zawdzięczam jej wiele dobrego, a złego co najmniej drugie tyle. Na dłuższą chwilę umieściła mnie w szufladzie z której dość niezgrabnie wystawałem, dlatego też to i owo boleśnie mi przycięła. Obecnie czuję się zdrowy. Z mediami jest gorzej.

Zobacz też

Podobne artykuły


78
komentarze: 236 | wyświetlenia: 10214
43
komentarze: 67 | wyświetlenia: 34529
36
komentarze: 16 | wyświetlenia: 4063
33
komentarze: 32 | wyświetlenia: 11684
35
komentarze: 98 | wyświetlenia: 7405
30
komentarze: 19 | wyświetlenia: 4794
31
komentarze: 143 | wyświetlenia: 17040
32
komentarze: 39 | wyświetlenia: 19361
26
komentarze: 10 | wyświetlenia: 3263
25
komentarze: 17 | wyświetlenia: 4456
19
komentarze: 60 | wyświetlenia: 2969
17
komentarze: 168 | wyświetlenia: 4877
10
komentarze: 9 | wyświetlenia: 1229
8
komentarze: 3 | wyświetlenia: 402
 
Autor
Dodał do zasobów: Grzegorz Rossa.
Artykuł




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska