Login lub e-mail Hasło   

Europa wymiera

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ(...)w01.txt
Najczęstszą przyczyną śmierci w Europie jest... aborcja
Wyświetlenia: 2.798 Zamieszczono 17/01/2009

W Europie średnio co 27 sekund ginie dziecko. W wyniku aborcji. Zaledwie sześć krajów: Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy i Rumunia, odpowiada za zabicie na Starym Kontynencie aż 77 proc. dzieci w prenatalnej fazie życia. Te zastraszające dane opublikował w raporcie pt. "Rozwój rodziny" niezależny Instytut Polityki Rodzinnej (IFP) z siedzibą w Norwegii.

Liczba zabitych dzieci nienarodzonych w Europie jedynie w roku 2006 wyniosła co najmniej 1,16 mln, co - jak podkreślają autorzy raportu - jest liczbą dużo wyższą, niż wynosi całkowita populacja Cypru. Mieszka tam bowiem 790 tys. osób. Rachunek jest prosty: proceder aborcji pochłania życie dziecka średnio co 27 sekund. Niechlubnie w tych statystykach przoduje Francja, gdzie rocznie zabijanych jest ok. 210 tys. dzieci w prenatalnej fazie życia. Jeśli taka tendencja się utrzyma, naszemu kontynentowi grozi demograficzna katastrofa.
Autorzy raportu przytaczają przykład Włoch, gdzie współczynnik dzietności to 1.33. Oznacza to, iż liczba mieszkańców Italii zmniejszy się o 14 mln do roku 2050. Podobnie sytuacja wygląda w Austrii, gdzie współczynnik dzietności to ok. 1.4. Specjaliści oceniają, że aby utrzymać choćby minimalnie dodatni przyrost naturalny, liczba dzieci przypadających na rodzinę powinna wynosić około 2.5.
Takimi wynikami zaniepokojona wydaje się być także Wielka Brytania. Rząd w Londynie od dłuższego czasu stara się zredukować liczbę przeprowadzanych w kraju aborcji. Niestety programy, które stosuje się na Wyspach, niejednokrotnie przynoszą odwrotny do zamierzonego skutek. Liczba zabijanych dzieci poczętych w Wielkiej Brytanii jest jedną z najwyższych w całej Europie. Wraz z pięcioma innymi krajami państwo to odpowiada za ponad trzy czwarte wszystkich aborcji. Pomimo deklaracji zmniejszenia ich liczby, rzeczywistość wygląda inaczej.
W Hiszpanii odsetek dzieci zabijanych w łonie matki wzrósł o 99 proc. w ciągu 10 ostatnich lat. W porównaniu z rokiem 1980 w Europie urodziło się 920 089 mniej dzieci.
Właśnie obywatele tych krajów, czyli Niemcy, Włosi, Hiszpanie, Rumunii i Francuzi, obok Brytyjczyków, przyczyniają się do tego, iż Stary Kontynent staje się "bombą demograficzną z opóźnionym zapłonem". Do takiego stanu przyczynia się, oprócz ogromnej liczby aborcji, także bardzo mała liczba dzieci przypadających na jedną rodzinę i bardzo znaczący spadek liczby zawieranych w tych krajach małżeństw.
Ludzie także coraz później decydują się na wstąpienie w związek małżeński.
Średni wiek, w jakim decydują się założyć rodzinę, sięga już prawie 30 lat. Jednocześnie rośnie liczba rozwodów. Na każde dwa śluby przypada jeden rozwód. Najwięcej w Belgii, Hiszpanii i Luksemburgu.

Zmniejsza się także trwałość zawieranych związków. Europejskie małżeństwa rozpadają się średnio po 13 latach. "Europa przeżywa demograficzną zimę i teraz jest podstarzałym kontynentem" - brzmi jedna z konkluzji dokumentu. - Równowaga Europy wisi na włosku - uważa Jenny Tyree z brytyjskiej organizacji broniącej praw rodziny Focus on the Family. - Miejmy nadzieję, że ten raport obudzi Europejczyków i docenią wartość małżeństwa oraz dziecka, a ten trend zostanie odwrócony - mówi.
IFP wymienia także inne powody wymierania Europy. Wśród najczęstszych przyczyn zgonów podaje choroby nowotworowe i serca. Jednakże ich liczba, a także liczba wypadków i morderstw nie równa się ilości przypadków pozbawienia życia dzieci poczętych.
Mimo że populacja Europy w ciągu ostatnich lat się zwiększyła, dane te nie świadczą o żywotności narodów europejskich. Jak podkreśla raport, wzrost jest związany z rosnącą emigracją z krajów głównie afrykańskich i arabskich. Współczynnik emigracji za ostatnie 10 lat wzrósł o blisko 90 procent. Pozycję lidera zajmuje pod tym względem Hiszpania, do której w ostatnich latach przybyło o 700 proc. obcokrajowców więcej niż w 1996 roku. Oznacza to, iż liczba imigrantów jest 9 razy wyższa od przyrostu naturalnego.

Zobacz też

Podobne artykuły


32
komentarze: 38 | wyświetlenia: 47856
25
komentarze: 55 | wyświetlenia: 7490
50
komentarze: 17 | wyświetlenia: 55021
61
komentarze: 19 | wyświetlenia: 24555
23
komentarze: 15 | wyświetlenia: 3610
37
komentarze: 36 | wyświetlenia: 3852
19
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3046
34
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2602
31
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2502
31
komentarze: 18 | wyświetlenia: 2400
30
komentarze: 22 | wyświetlenia: 3345
29
komentarze: 20 | wyświetlenia: 4411
14
komentarze: 5 | wyświetlenia: 3144
27
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2589
26
komentarze: 38 | wyświetlenia: 2133
 
Autor
Artykuł



No i się dziwicie ludzie że tak wielu z "nas" wierzy w 2012 :) my pragniemy by to się wreszcie skończylo bo w końcu ludzie widzą że to do czego dążymy nie ma sensu. Ale niestety tak łatwo nie będzie ;) o koniec świata to musimy się postarać sami :)

Planów Pana Boga i tak zmienić nie zdołamy.

  Mat87,  18/01/2009

Aborcja, niż demograficzny, wszystko jedno. Nas Europejczyków będzie coraz mniej a arabów, rasy żółtej coraz więcej. Muzłumanoland się tworzy krótko mówiąc.Gdy ich będzie więcej niż nas czy można wtedy będzie powiedzieć, że to nadal kraje Europy czy już kolonie krajów Azji?

Nawet jak wciąż nas będzie więcej, to oni będą młodsi, założą kalifat i zmuszą nas do przestrzegania szariatu.

@Mateusz Mrozek
".Gdy ich będzie więcej niż nas czy można wtedy będzie powiedzieć, że to nadal kraje Europy czy już kolonie krajów Azji?" Można by to potraktować jako swoistą "sprawiedliwość dziejową".

  Mat87,  20/01/2009

co przez to rozumiesz?

To że kiedyś Europejczycy wykorzystując swoją przewagę naukowo-techniczną, militarną i lokalne problemy polityczne, zawładnęli sporą częścią Azji. Gdyby w najbliższej przyszłości role uległy odwróceniu, można by to uznać za śmiech Historii.

  Mat87,  20/01/2009

Z tym, że to Europa była dotychczas kontynentem cywilizacji, posiadającej liczne kolonie na świecie. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której to Azjaci "podbijaliby" takie kraje jak Niemcy czy Francja.."Jak nie siłą to sposobem"-powiedzenie to sprawdza się w tym przypadku idealnie...

Uważasz że kulturalni, wykształceni Chińczycy, mieszkańcy potężnego Cesarstwa przypuszczali że kiedyś narzucą im swą wolę barbarzyńcy z dalekiej zamglonej wyspy gdzieś na końcu świata ? To samo można by powiedzieć o Indiach i wielu innych krajach regionu.

  Mat87,  20/01/2009

Fakt cywilizacja Chin, z której przecież Europa zaczerpnęła wiele rozwiązań....ale ta cywilizacja święciła szczyty w starożytności. Każde kolejne okresy w dziejach nowożytnych, takie jak np. rewolucja przemysłowa czy rewolucja naukowo techniczna to dominacja Europejczyków.

Dotychczas tak, ale może przyszedł właśnie czas na "zmianę warty" ? Może rozsądną inwestycją na przyszłość będzie nauka jęz. chińskiego ? :)

  Mat87,  20/01/2009

Może..:) z tym, że Chiny czy Indie jako największe potęgi gospodarcze Azji mają ten problem, że nadmierna liczba ludności chyba nigdy nie pozwoli im na stworzenie tak doskonałego systemu państwowego jaki mają powiedzmy niektóre kraje Europy Zachodniej. Ale zawsze może wydarzyć się coś czego nie przewidywaliśmy i doprowadzić do jak to ująłeś "zmiany warty". Chociaż patrząc na obecną sytuację Chin, ...  wyświetl więcej

Co do logiki to nie wiem, nie znam się na niej. To co opisałeś to natomiast ekonomia, a przynajmniej jedno z jej wydań. Czy sensowne, czas pokaże. Choć moim zdaniem i tak ważniejsze w przyszłości będą źródła energii (wg mnie jedyne sensowne to [termo]nuklearne) i złoża surowców - bo z pustego to i Salomon nie naleje :)

Chiny wyznają zasadę mniejszy pośpiech większa szybkość, oni nas przeczekają a ekspansja to nie ich droga. U siebie mają wszystko co im potrzebne do TRWANIA. Co do ich roli to na pewno zwiększy się w przyszłych latach my zwalniamy a oni wciąż w jednym tempie idą na przód (od tysiącleci). Tak że Gaj in (barbarzyńcy) są im nie groźni, kiedyś dali się nam zaskoczyć teraz znają już cały świat (chyba że UFO im się narzuci ;) )

@Anarchiusz
Skoro mają "wszystko" to co robią ich wysłannicy w zasobnych w bogactwa mineralne krajach Afryki Wschodniej ?
Dowiedz się ile Chiny importują ropy, rud metali itd, a dopiero potem wygłaszaj komentarze tonem specjalisty.

Gaijin to słowo z języka japońskiego. Japonia nie jest częścią Chin. W skrócie powiem tak: EPIC FAIL :)

„Europejczycy wykorzystując swoją przewagę naukowo-techniczną, militarną i lokalne problemy polityczne, zawładnęli sporą częścią Azji.”

Co Azji wyszło tylko na dobre, powinni być wdzięczni, gdyby nie Europejczycy nadal marliby jak muchy.

Dobrze się stało że pod koniec XVIII wieku państwa sąsiadujące z Polską dokonały jej rozbioru, przecież w tym kraju panował taki burdel że groziło to destabilizacją krajów ościennych. Polakom wyszło to tylko na dobre, o czym może zaświadczyć krzyż dziękczynny jaki wystawili chłopi polscy carowi Rosji, w podzięce za zniesienie pańszczyzny (widziałem go osobiście - Bieszczady, w pobliżu placówki PTT ...  wyświetl więcej

@Darkwater może nie epic fail a po prostu z rozpędu machnąłem chińczyków jakoś tak mi się skojarzyło gdy szukałem zastępstwa dla słowa "żółtki" użytego w tekście :( więc fail ale nie epic ;P

Co do ich pobierania zasobów z zewnętrznych państw to nie jest to oznaką braku zasobów potrzebnych do trwania a rozsądnej polityki zachowywania swoich (chiny mają w ...... uranu/plutonu (tu mogę pomyli

...  wyświetl więcej

To oczywiście kwestia dyskusyjna, ale moim zdaniem "energią przyszłości" jest wodór (el. termonuklearne) oraz energia słoneczna (ale to raczej odleglejsza przyszłość niż w pierwszym przypadku).
Pluton w naturze występuje w ilościach śladowych, ten wykorzystywany na całym świecie w el. nuklearnych i do konstrukcji bomb, produkuje się w specjalnych reaktorach.

  kunubu  (www),  19/01/2009

Tak tak, a za kazdym razem kiedy dwie kobiety lacza sie w zwiazek homoseksualny zabijaja czworke niesplodzonych jeszcze dzieci ktore wydalyby na swiat zyjac zgodne z oczekiwaniami stawianymi przez niektore warstwy spoleczenstwa, tak tak....

  Mat87,  19/01/2009

aborcja to fakt jakby nie patrzeć a Twój post-bezsensowne gdybanie..

  kunubu  (www),  19/01/2009

Zwiazki homoseksualne to fakt zmniejszajacy nasza populacje jakby nie patrzec, a twoj post to bezsensowny bełkot pelen niepotrzebnej agresji

:o

a mój post to suchy chleb i woda ja nie wiem co wy się do postu przyczepiliście ;)
pozdro

  Mat87,  19/01/2009

nie można zmniejszać czegoś czego nie ma mądralo kunubu (dotyczy to domniemanych dzieci), więc Twój post to niezbyt udana riposta zresztą jak kolegi powyżej ;D
Czy Ty umiesz czytać w ogóle?jak można zabijać niespłodzone dzieci?haha, dobre:)

Drogi kolego powyżej ;) ta wasza mała wymiana "okresów umęczenia ciała" ;) to spór wiary, nie do wygrania bo z logiką ma wspólnego nie wiele. Dla jednych życie to nosimy już między nogami my i nawet polucje są mordem dla innych poronienie w 9 miesiącu to żadna tragedia :( więc ta mała post artykularna debata jest (nie śmieszna) a bezcelowa :/

  Mat87,  20/01/2009

Skoro dla Ciebie nie ma większej różnicy między "zabijaniem" hipotetycznych dzieci a aborcją to gratuluje...nie wiem tylko czy myśl napisana jest według Twojego toku myślenia czy według toku myślenia kk, który tu przytaczasz. Tu nie chodzi o coś czego nie ma..Wiesz ile plemników posiada cała męska populacja Ziemi i ile z tego mogłoby być nowych zarodków ale ich nie ma? Nie ma zarodków, nie ma prob ...  wyświetl więcej

  Mat87,  21/01/2009

P. sabrino :) zderzyła Pani brutalnie dwie poruszone przeze mnie kwestie, co zostało napisane przez Panią jako podsumowanie w powyższym poście, a nie o to mi chodziło. Chodzi o zmianę mentalności, w tym kwestii modelu rodziny na co najmniej 2+2, aby nie pogłębiać niżu demograficznego. Konsekwencje będą takie, że skoro nas Europejczyków będzie coraz mniej, nasi nowi"rodacy"z Azji którzy mają dodatn ...  wyświetl więcej

  Mat87,  19/01/2009

Przez takie rozumowanie jakie w postach prezentują dwaj koledzy powyżej, nawet-jak piszesz-polucje będą mordem dzieci. Może i spór bezcelowy, ale poruszający kwestie różnej (nad)interpretacji jednego pojęcia :|

Olaboga...trzeba coś z tym zrobić, zwołać nadzwyczajne posiedzenie parlamentu europejskiego, zmobilizować wojsko, zamknąć granice, wystrzelić głowice nuklearne...jezu, idę się zamknąć do stodoły...
Przesada, przesada itp...Jeżeli nawet te wasze najczarniejsze scenariusze się spełnią, to nie nastąpi to za 100 ani 200 lat.Wydaje się więc, że to raczej problem przyszłości.Może i jestem krótkow ...  wyświetl więcej

Artykuł nie przytacza jeszcze nielegalnie dokonanych aborcji...a tych jest też sporo. Problem istnieje, fakt, nie powinno się odbierać życia, tak ja myślę. Nie mniej istotny również jest problem, co po urodzeniu dziecka, jeśli nie ma warunków do utrzymania. Chociaż o zabezpieczeniu, pary powinny pomyśleć przed faktem, a nie za przyjemność przepłacać życiem dziecka. Co do zalania Europy przez Azjat ...  wyświetl więcej

  T S,  31/07/2009

Przerażające dane ukazujące do czego prowadzi lewicowe politykowanie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska