Login lub e-mail Hasło   

Internetowe znajomości

w internecie znajdziemy dzisiaj chyba wszystko, "od mydło po powidło" Czy znajdziemy tutaj człowieka?
Wyświetlenia: 1.417 Zamieszczono 18/01/2009

Moja pasją jest człowiek i obserwacja jego zachowań. Zgodnie z czasami, w których żyję skorzystałam z możliwości, jakie daje nam technika. Taki Internet na przykład. Strony, które z założenia mają pomagać ludziom na pozbycie się samotności, pozwolić poznać innych, zaprzyjaźnić się, często rozczarowują, ale i są skarbnicą wszelkich osobowości, charakterów i zachowań.

Poznawałam powoli jak funkcjonuje „ten świat” i to co zobaczyłam nie spodobało mi się…

Internet w sferze poznania daje ogromna swobodę, bezkarność. Pozwala manipulować uczuciami. Jeśli do Internetu trafi ktoś z naturą wrażliwą, uczciwą, to bardzo szybko przekona się, że trafił do środowiska surowego i bezwzględnego, które rządzi się swoimi prawami.  To tutaj można być kim się chce, ale na pewno nie sobą! Tak jest chyba łatwiej, prościej, bezpieczniej. To tutaj można powiedzieć wszystko, oczywiście bez wulgaryzmów i obrażania, bo taki komunikat pokazuje administrator, ale rzeczywistość bardzo elegancko weryfikuje to ostrzeżenie i bardzo „subtelnie” je łamie.

Uczestnicy takiej strony, po zalogowaniu ruszają na łowy. Obserwują, wyławiają i jak już namierzą obiekt, to próbują się z nim skontaktować. I tutaj dopiero widoczny jest poziom naszego społeczeństwa. Płytkie stwierdzenia złożone niejednokrotnie z jednego słowa, puste komentarze mające na celu przestawić autora, który tą drogę chce stłumić swoje kompleksy, przedstawić siebie jako kogoś kim nie jest. Ludzie będący na takich poznawczych stronach chcą znaleźć odzwierciedlenie swoich marzeń, wyobrażeń o swoim idealnym partnerze, zapominając, że tutaj spotykają ludzi takich jak oni sami.

 

Zadaje sobie pytanie, dlaczego nie umiemy delektować się samym procesem poznawania? Dlaczego nie potrafimy szanować człowieka, którego nie widzimy? Dlaczego tak często internetowe poznania sprowadzają się do bardzo przyziemnych, ograniczonych sfer naszego życia?

Wiem, że internetowe znajomości nie musza być na zawsze, żaden sposób poznania tego nie gwarantuje, ale przecież to Nam świat dał możliwość kontaktu z ludźmi z każdego miejsca na ziemi. Możemy siedzieć w domu, w wygodnym fotelu, z gorącym kubkiem pachnącej kawy i rozmawiać. To powinno być wyjątkowe, bo po drugiej stronie mamy człowieka, którego mamy szanse poznać, ale musimy ją sobie dać.

Podobne artykuły


77
komentarze: 112 | wyświetlenia: 38338
37
komentarze: 20 | wyświetlenia: 34625
35
komentarze: 25 | wyświetlenia: 27687
34
komentarze: 8 | wyświetlenia: 4365
30
komentarze: 13 | wyświetlenia: 16596
23
komentarze: 4 | wyświetlenia: 1613
21
komentarze: 40 | wyświetlenia: 3901
21
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1776
19
komentarze: 20 | wyświetlenia: 1297
17
komentarze: 31 | wyświetlenia: 2999
17
komentarze: 60 | wyświetlenia: 4109
16
komentarze: 0 | wyświetlenia: 5045
15
komentarze: 13 | wyświetlenia: 127292
16
komentarze: 16 | wyświetlenia: 2701
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Bardzo płytka, powierzchowna obserwacja, tak samo płytkie wnioski. Autor ograniczył swoje doświadczenia chyba tylko do serwisów onetopodobnych, trafiając przy tym wyłącznie na dzieciarnię. Bardzo nie podoba mi się insynuacja że nie jestem sobą w internecie, czyli jakby nie patrzeć zarzut oszustwa. Drogi Autorze, czy powinienem odwiedzić cię osobiście i zażądać przeprosin ? Ten tekst, podpisany wył ...  wyświetl więcej

Z całym szacunkiem Kajsza, podpisałem się imieniem i nazwiskiem. Na stronie podanej w moim profilu znajdzie się chyba jeszcze więcej informacji oraz zdjęcia. Teraz czekam na przejawy tej mitycznej "ingerencji w życie". Czym wg. Ciebie różni się wypowiadanie się tutaj od wyrażenia swojej opinii np w barze, w domu znajomych, czy też głośno na ulicy ? Czy miałabyś jakieś opory przed powtórzeniem dowo ...  wyświetl więcej

:D kilkadziesiąt spraw - miliony internautów. Toż większe ryzyko podejmuje przechodząc przez ulicę. Profil na NK posiadam. Jeśli kogoś bawi podszywanie się pod moją osobę to powinien niezwłocznie skorzystać z porady specjalisty.
Mój pracodawca interesuje się tym co robię w pracy i tym jak to robię, jakie znaczenie mogą mieć dla niego bzdety które ktoś wpisze w komentarzu na NK ? Jeśli zwrac ...  wyświetl więcej

Rozumiem co chcesz powiedzieć, aż tak odporny na wiedzę nie jestem. Dziękuje również za przestrogę. Tym niemniej uważam że właśnie z racji zawodu/zainteresowań masz nieco "skrzywione" spojrzenie na sprawę. To tak jakby specjalista od leczenia uzależnień wypowiadał się na temat problemów alkoholowych w społeczeństwie. Nie ma mowy aby ten człowiek pozostał "nie skażony" przez to co otacza go na codz ...  wyświetl więcej

kajsza cos mi sie zdaje ze to przyklad z zycia byl... wspolczuje... i całkowicie sie z Toba zgadzam, internet to bardzo niebezpieczne narzedzie...



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska