Login lub e-mail Hasło   

Kuchenki mikrofalowe - PRECZ Z NASZYCH KUCHNI! (jednak nie tylko o tym art...)

Zanim przejdziemy do "wyrzucania" kuchenek mikrofalowych z naszych kuchni, to najpierw porozmawiajmy o promieniowanu elektromagnetycznym emitowanym przez glob ziemski oraz pewn...
Wyświetlenia: 27.237 Zamieszczono 07/02/2009

 Zanim przejdziemy do "wyrzucania" kuchenek mikrofalowych z naszych kuchni, to najpierw porozmawiajmy o promieniowanu elektromagnetycznym emitowanym przez glob ziemski oraz pewne urządzenia techniczne i niektórych jego parametrach. Warto również poznać mechanizmy, które sprawiają, że promieniowanie mikrofalowe wielu częstotliwości wywiera  szczególnie szkodliwy wpływ na żywe organizmy i stanowi poważne zagrożenie życia i zdrowia.

Naturalna gęstość promieniowania elektro magnetycznego Ziemi – PEM – wynosi 10-6 μW/cm2 (mikrowata na centymetr kwadratowy – 0,000 001 μW/cm2). Porównajmy teraz wielkości graniczne  PEM, które przedstawiliśmy, z innymi parametrami. Radiostacja VHF-FM o mocy 1 kW w odle głości 80 m na wysokości 2,5 m nad poziomem gruntu wytwarza gęstość mocy 3 µW/cm2 – czyli trzy miliony razy większąprzy natężeniu pola E wynoszącym 2 V/m (Jerzy F. Kołodziejski, Instytut Technologii Elektronowej). W otoczeniu stacji przekaźnikowych tele fonii komórkowej gęstość mocy promieniowania EM jest często większa od naturalnej gęstości PEM Ziemi ponad 60 miliardów razy! Gęstość mocy PEM w miejscach przeznaczonych do spania i wypoczynku nie powinna przekraczać poziomu 10-2μW/cm2. Jest to granica, przy której organizm jest w stanie regenerować się i samodzielnie naprawiać szkód wywołanych przez PEM. I znów: w otoczeniu stacji telefonii komórkowej parametr ten jest przekroczony ponad  6 milionów razy! (Wolfgang Maes, „Stress durch Strom und Strahlung”, 2005). 

Obumieranie drzew następuje przy długo trwałej ich ekspozycji na mikrofalowe PEM o gęstości nawet mniejszej niż 10-3W/m2. Udo wodnił to niemiecki naukowiec dr inż. Wolfgang Volkrodt, wynalazca (150 patentów) i autor wielu publikacji. Badał on m.in. przyczyny wymierania lasów na dawnym pograniczu NRD-RFN. Okazało się, że był to skutek działania fal radarowych kontro lujących przestrzeń graniczną. Podobne efekty obserwuje się też w północnej Kanadzie, gdzie istnieją stacje radarowe śledzące dawniej radzieckie, a obecnie rosyjskie loty statków powietrznych. A jak działają na drzewa maszty stacji telefonii komórkowej? Przecież  emitują mikro fale EM o gęstości 14x10-3W/m2czternaście razy większej niż wartość dopuszczalna 10-3W/m2! W Niemczech zmniejszono w ostatnich latach emisję związków siarki do atmosfery o 70%, a mimo to lasy w dalszym ciągu umierają. Dlaczego?

TO  NIE  ZANIECZYSZCZENIA  CHEMICZNE  POWIETRZA,

ALE  ZANIECZYSZCZENIA  ELEKTROMAGNETYCZNE SPRAWIAJĄ,

ŻE NASZE DRZEWA I GLEBA SĄ CHORE.

 Wolfgang Volkrodt

Rośliny są niszczone, ponieważ następują uszkodzenia tzw. membran wodnych w tkankach roślinnych tworzonych przez dipolowe cząsteczki wody. Membrany powstające w wyniku napięcia powierzchniowego wody  pracują jak mięśnie (dr Peter Augustin, „Wasser oberfläche”) „pompując” czy też „ssąc”  wodę w roślinnych kapilarach. Drzewa i inne rośliny schną, ponieważ nie mogą być prawidłowo zasilane w wodę.

Woda jest szczególnie wrażliwa na działanie mikrofal. Przecież każda cząsteczka wody jest dipolem, czyli spolaryzowana dwubiegunowo, a to już stanowi rodzaj anteny odbierającej sygnały EM.A dlaczego oczy pieką po dłuższej pracy przy komputerze? Bo wysychają, bo nie są właściwie nawilżane. A dlaczego nie są właściwie nawilżane? Ponieważ membrany wodne ulegają zniszczeniu. A który z organów naszych organizmów zawiera najwięcej wody? Przede wszystkim mózg – w przypadku dorosłego człowieka to przecież ponad 75%. Organizmy najmłodszych dzieci są wypełnione wodą „po brzegi”  – ciało w przypadku noworodka zawiera ok. 85% wody. Trzydniowy ludzki embrion zawiera prawie 98% wody, a ośmiomiesięczny – 81% (piszę więcej o tych sprawach w książce „Sekrety wody”). Kto więc jest najbardziej narażony na działanie mikrofal promieniowania EM i najbardziej które z organów naszych organizmów?

Naukowcy z Instytutu Badań i Ochrony Lasów w Brukseli w Belgii, stwierdzili, że stacje bazowe telefonii komórkowej mają wpływ na zachowania reprodukcyjne dzikich wróbli i zmniejszenie się populacji tych ptaków. To stwierdzenie potwierdza przypuszczenie, że również telefonia komórkowa jest przyczyną masowej zagłady rojów pszczelich w całej  Europie. Alfonso Balmori, konserwator przyrody, biolog w Valladolid, Hiszpania, zgłasza znacznie mniejszą liczbę gniazd bociana białego w pobliżu nadajników telefonii komórkowej w porównaniu do gniazd położonych. dalej  komórkowe. Podobne spostrzeżenia Balmoriego dotyczą rojów pszczelich. Pamiętać warto o jednym – wszelkie stworzenie zawiera wodę. I to na tę wodę zawartą w naszych komórkach, roślinnych, zwierzęcych, ludzkich – działają pola EM.

Tych kilka przykładów ma nam coś uświadomić. We wskazanych przykładach była nmowa o oddziaływaniu PEM na przedstawicieli fauny i flory. A co z nami? Co z człowiekiem? Czy jesteśmy w lepszej sytuacji? Jak  szkodliwie na nasze zdrowie mogą działać pola EM?

Szczególnym polem zagrożenia jest sprawa rozrodczości.Ludzkie plemniki w trakcie powstawania wymagają kilkuset podziałów komórkowych, a to wymaga wydatkowania ogromnej energii. Później mają dotrzeć do jaja, aby je zapłodnić. Droga plemnika do komórki jajowej jest porównywalna do drogi, jaką miałby przebyć człowiek pokonując wpław Atlantyk. Czy można to sobie wyobrazić? To również wymaga energii w celu wykonania pracy. Energia ta może być dostarczona wraz z krwią i pochodzi ze wspomnianych już membran wodnych. Jeśli membrany są zniszczone przez promieniowanie EM, to zrozumiałe, że mamy do czynienia z osłabieniem plemników skutkującym bezpłodnością.

Przedstawmy teraz podstawowe mechanizmy oddziaływania PEM na organizmy:

  • bezpośrednie oddziaływanie na ściany (błony) komórek, co może prowadzić do ich:
    • deformacji,
    • depolaryzacji (przebiegunowania elektrycznego komórki),
    • perforacji (a w efekcie – wylania się zawartości komórki do przestrzeni międzykomórkowych),
    • obumarcia komórki,
  • oddziaływanie na ruch jonów w elektrolitach (co może mieć niekorzystne konsekwencje dla przewodnictwa nerwowego),
  • bezpośrednie oddziaływanie na wodę zawartą w tkankach (jest to istotne ze względu na to, że w ok. 80% składamy się z wody),
  • oddziaływanie na substancje zawarte we krwi (np. żelazo w hemoglobinie).

Przedstawione wyżej mechanizmy pozwalają łatwo zrozumieć, dlaczego sztucznie wytworzone przez nas samych pola EM działają destrukcyjnie na całą przyrodę, na wszelkie organizmy, na wodę. W ludzkiej głowie poddanej działaniu pola o częstotliwości 300-2000MHz dochodzi do koncentracji energii. Zjawisko to jest znane jako tzw. efekt „gorących punktów” (hot spots), tj. zjawisko powodujące nagrzewanie się tkanki mózgowej średnio o kilka dziesiątych 0C, jednak lokalnie efekt ten może być wielokrotnie większy i dochodzić nawet do 20C. Nerw mięśniowy poddany działaniu mikrofal o częstotliwości 3000 Hz traci w ciągu pół godziny swoją zdolność reakcji.  Czy dziwne jest więc, że dziecko po godzinie siedzenie przed migającym ekranem komputera przez następne cztery godziny nie jest zdolne do koncentracji i efektywnej nauki? Dodajmy do tego jeszcze jedno:


alt

„Wyniki współczesnych badań wskazują, że komputer i ludzki mózg wzajemnie na siebie wpływają. Umysł jest zdolny zakłócać pracę mózgów elektronowych, natomiast komputer może powodować powstawanie niebezpiecznych stanów psychicznych”. („Czwarty Wymiar” nr 12/2005, „Szaman z komputerem”, Włodzimierz Jan Osiński).

Czy nie uważasz więc, że powinniśmy chronić, zwłaszcza dzieci, przed nadmiernym i szkodliwym wpływem komputerów, telefonów komórkowych, telewizji, kuchenek mikro-falowych itp. urządzeń?

 

 

 

alt

Wyjaśnijmy teraz,  w jaki sposób wytwarza się ciepło powodujące nagrzewanie się tkanki mózgowej? Otóż powstaje ono w dwóch podstawowych procesach pod działaniem pól elektromagnetycznych na żywe tkanki:

  • przepływu jonów przez ośrodek o pewnym oporze elektrycznym (typowe zjawisko elektryczne podobne do nagrzewania się spirali grzejnej w żelazku, grzałce, suszarce do włosów,
  • obrót dipolowych cząsteczek w ośrodku lepkim (nagrzewanie się na skutek pracy wykonanej przeciwko oporom mechanicznym ruchu – podobnie jak przy brodzeniu w lepkim błocku po kolana).

 

Wyjaśnijmy tu, że nie wszystkie atomy, z których składa się cząsteczka, ułożone są symetrycznie. Pamiętać należy, że atomy, to nie tylko masa. To również ładunek elektryczny. Niesymetrycznie ułożone atomy stwarzają więc nierównowagę – zarówno mas jak i ładunków elektrycznych. Powstają dipole – cząsteczki, w których po jednej stronie jest więcej ładunków dodatnich, a po drugiej – ujemnych.

Pola elektromagnetyczne, których jednym z aktywnych czynników są pola elektryczne, powodują obrót takiego dipola wewnątrz gęstego ośrodka, w którym się on znajduje i który stawia opór (w efekcie wydziela się ciepło). Prościej ujmując zagadnienie wyjaśnimy to tak: fala elektromagnetyczna jest nośnikiem energii, którą organizm pochłania i która powoduje wzrost jego temperatury. Dodajmy ponadto, że dochodzi również do tzw. polaryzacji orientacyjnej, czyli ustawiania się jonów zgodnie z kierunkiem pola zewnętrznego. Skutkuje to przemieszczaniem się jonów różnych substancji w komórkach pod wpływem zewnętrznego pola elektrycznego i gromadzeniem się ich na przeciwległych krańcach komórki. Jak więc widzimy, komórka również ulega w ten sposób polaryzacji (ew. depolaryzacji) stając się jonowym makrodipolem. Nie jest to obojętne (delikatnie mówiąc) dla całego organizmu.

Wróćmy do naszej głowy. Co może powodować nagrzewanie się tkanki mózgowej? Podstawową przyczyną tego zjawiska jest używanie na masową skalę telefonów komórkowych. Zarówno badania szwedzkie, angielskie, amerykańskie jak i prowadzone w innych krajach niezbicie dowodzą, że niektóre organy i narządy człowieka są wrażliwe na emisję elektromagnetyczną i należy je dokładnie chronić. Są to zwłaszcza: centralny układ nerwowy z mózgiem, gruczoły płciowe i soczewki oczu. W przypadku mózgu ryzyko rozwoju guzów nowotworowych (zwłaszcza nerwiaków) wzrasta 30-krotnie u osób, które regularnie ponad godzinę dziennie rozmawiają przez telefon komórkowy. Są one najczęściej zlokalizowane po tej stronie głowy, przy której człowiek trzyma telefon.

Wyniki jednych z takich badań (opublikowanych m.in. w 2003 r. w „International Journal of Oncology”) dowodzą, że jest silny, bezpośredni związek między używaniem telefonów komórkowych, a zwiększeniem ryzyka powstania raka mózgu. Przedstawmy tu kilka cytatów z artykułu „Telefon komórkowy nie dla ciężarnych”, autor – Geoffrey Lean, „The Independent” 23.05.2008 r.:

„«The Independent »:

Według wiarygodnych badań naukowych, dzieci kobiet używających w ciąży telefonów komórkowych częściej mają problemy z zachowaniem.

Obszerne studium, w ramach którego przebadano ponad 13 tysięcy dzieci, wykazało, że korzystanie z komórki zaledwie dwa-trzy razy dziennie w okresie ciąży wystarcza, by zwiększyło się ryzyko wystąpienia u dzieci nadpobudliwości oraz trudności ze sprawowaniem, emocjami i relacjami międzyludzkimi przed osiągnięciem wieku szkolnego. Prawdopodobieństwo to jest jeszcze większe, gdy dzieci same używają telefonów przed siódmym rokiem życia.

Czołowi światowi naukowcy, którzy przeprowadzali te badania, byli zaskoczeni ich wynikami. Są one jednak zgodne z przeciwwskazaniami co do używania komórek przez ciężarne kobiety i dzieci, sformułowanymi przez oficjalną rosyjską agencję monitorującą poziomy promieniowania. Uważa ona, że zagrożenie płynące ze strony komórek "jest nie niższe niż ryzyko dla zdrowia dzieci wynikające z używania tytoniu czy alkoholu.

Odkryto, że dzieci kobiet używających aparatów były o 54 procent bardziej narażone na ryzyko wystąpienia zaburzeń zachowania.

Jeżeli później dzieci także korzystały z telefonów to miały o 80 procent częściej trudności z zachowaniem. Były o 25 procent bardziej zagrożone problemami emocjonalnymi, o 34 procent częściej napotykały na trudności w relacjach z rówieśnikami, o 35 procent większe było u nich ryzyko nadpobudliwości, i aż o 49 procent bardziej narażone były na problemy z zachowaniem.

I ostatni już cytat:

„Profesor Sam Milham z elitarnej nowojorskiej Mount Sinai School of Medicine oraz School of Public Health na University of Washington, jeden z pionierów badań w tej dziedzinie, stwierdził ostatnio, że nie ma wątpliwości co do prawdziwości wyników. Wskazał, że niedawne kanadyjskie badania na ciężarnych samicach szczurów wystawionych na działanie podobnego promieniowania wykryły strukturalne zmiany w mózgach ich potomstwa.

Rosyjski Krajowy Komitet Ochrony przed Promieniowaniem Niejonizującym uważa, że korzystanie z telefonów komórkowych przez ciężarne kobiety i dzieci powinno być «ograniczone». Formułuje wnioski, że dzieci rozmawiające przez komórki częściej cierpią w krótszej perspektywie na «zakłócenia pamięci, ubytki uwagi, zmniejszenie zdolności poznawczych i uczenia się, zwiększoną skłonność do irytacji» , a do długoterminowych zagrożeń należą «syndrom depresyjny»  oraz «degeneracja struktur nerwowych mózgu».

Nienaturalnymi polami elektromagnetycznymi są również fale EM kuchenek mikrofalowych. Tu również można byłoby wskazać mnóstwo przykładów badań naukowych dowodzących szkodliwości takiego promieniowania. Znana jest np. sprawa szwajcarskiego naukowca Hansa Ulricha Hertela, któremu Szwajcarskie Stowarzyszenie Producentów i dostawców AGD wytoczyło proces, ponieważ Hertel opublikował w 1991 r. wyniki swoich badań wskazujących na wysoką szkodliwość pożywienia przygotowywanego w kuchenkach mikrofalowych.

Wyniki prac Hertela korespondują jednak doskonale m.in. z wieloletnimi badaniami rosyjskimi prowadzonymi od 1957 r. w dawnym ZSRR, głównie w Instytucie Radiotechnologii w Klinsku (Białoruś) i także obecnie, dotyczącymi wpływu pokarmów poddanych działaniu mikrofal na stan zdrowia człowieka. Jakie okazały się wnioski z badań?

1.Wyższa częstość występowania raka żołądka i jelit, a także ogólne zwyrodnienie komórek tkanek peryferyjnych i przewodu pokarmowego.

2.Zmniejszenie  sprawności układu chłonnego, co  wpływa na degenerację układu odpornościowego i spadek mocy systemów ochronnych przed nowotworami na skutek zmian chemicznych w żywności poddanej działaniu mikrofal.

3.Znaczne obniżenie wartości odżywczej produktów poprzez obniżenie bioprzyswajalności  witamin B-complex, witaminy C, witaminy E, zasadniczych składników mineralnych oraz składników lipotropicznych (choliny, inozytolu) – substancji, które uniemożliwiają nieprawidłowe nagromadzenia tłuszczu i są niezbędne do zachowania zdrowej wątroby).

4.Tworzenie się w poddanym ekspozycji na mikrofale, przygotowanym już mięsie rakotwórczych związków w postaci  d-nitroso-diethanolaminy.

5.Sprzyjanie powstawaniu rakotwórczych wolnych rodników.

6.Pojawienie się większego  odsetka komórek nowotworowych w surowicy krwi.

7.Zaburzenia w układzie pokarmowym.              

W grudniu 1989 r. brytyjscy naukowcy w opublikowanym w prestiżowym piśmie brytyjskim „Lancet” artykule przedstawili wyniki badań wskazującymi  zachodzenie zmian w  odżywkach dla niemowląt, które to pokarmy podgrzewano w kuchenkach mikrofalowych. Według badań, zawarty w pokarmach aminokwas l-prolina, składnik wielu białek,  w wyniku działania promieniowania mikrofalowego przybiera postać izomerów o właściwościach toksycznych dla układu nerwowego i nerek.

Sztuczne promieniowanie EM niszczy całkowicie energię życiową w pokarmach ponieważ następuje przerwanie wiązań chemicznych w białkach. Jeśli połączymy promieniowanie kuchenek  mikrofalowych z wcześniejszym głębokim mrożeniem pokarmów, to w wyniku otrzymujemy pokarm wartości odżywczej papieru. Organizm jest zmuszony do wydatkowania olbrzymiej ilości energii, by taki „pokarm” strawić. Typowe objawy po zjedzeniu takiego posiłku to zmęczenie i senność. Z czasem pojawiają się  zaburzenia pracy jelita grubego, problemy z flora jelitową i produkcją endogennej witaminy K (skutkujące m.in. niebezpiecznymi  krwawieniami z nosa), stany przygnębienia, depresje czarnowidztwo.

Kuchenki mikrofalowe – precz z naszych kuchni!

 

Artykuły autora są fragmentami jego książek z cyklu „BARWY TWOJEGO ZDROWIA”:

  1. „Biomagnetyzm: cudowna moc w życiu” Cz.1. i Cz.2. (wydane)
  2. „Sekrety wody” (wydana)
  3. „Tajemnice suplementacji odżywiania” (w przygotowaniu do wydania).

Więcej na temat książek – na stronie autora.


Podobne artykuły


24
komentarze: 55 | wyświetlenia: 6387
43
komentarze: 98 | wyświetlenia: 49871
60
komentarze: 19 | wyświetlenia: 23342
24
komentarze: 4 | wyświetlenia: 7360
33
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2167
31
komentarze: 38 | wyświetlenia: 46275
32
komentarze: 13 | wyświetlenia: 10042
30
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1930
30
komentarze: 30 | wyświetlenia: 5272
29
komentarze: 11 | wyświetlenia: 3562
29
komentarze: 22 | wyświetlenia: 2704
27
komentarze: 12 | wyświetlenia: 2222
26
komentarze: 18 | wyświetlenia: 1815
26
komentarze: 27 | wyświetlenia: 5307
24
komentarze: 20 | wyświetlenia: 12910
 
Autor
Artykuł



Bardzo dobry i uświadamiający artykuł. Oby się jak najbardziej promował, bo warto wiedzieć to o czym Januszu piszesz czyli o zagrożeniach jakie niesie za sobą używanie kuchenki mikrofalowej. Pozdrawiam

Andromedko - dzięki:)!

  ,  08/02/2009

Art fajny, mówi o wielu przemilczanych sprawach. Tylko pozostaje pytanie: czy to agresywne środowisko (nie tylko PEM) jest do odkręcenia? Raczej nie...

Do: Leszek Maruszczyk - Uważam, że masz rację. To nie środowisko jest do "odkręcenia", tylko pewne jego "aspołeczne elementy" :).

  ulmed,  08/02/2009

Sami gotujemy sobie mózgi, za własne pieniądze, to co niesie nam 'nowoczesność' jest z jednej strony piękne i przyjemne, ale za tym czai się to czego na początku nie widać.
Komputer, dla babci i nie tylko, to przyjemna rzecz, ale komputer non stop i po północy, to już dwa dramaty w jednym.
I fale PEM i jeszcze brak snu. Co z nami będzie?

  Sznupek,  08/02/2009

Wiesz Andromedo, szkło występuje w przyrodzie rzadko a w ludzkim domu występuje miliardy razy więcej szkła na metr kwadratowy niż w przyrodzie - i co z tego?
Kurara w dużych ilościach zabija a w małych jest obojętna a czasem lecznicza.
Siedząc latami w stacji radarowej można stać się bezpłodnym, tyle że natężenie pola w takiej stacji nigdzie indziej w normalnych warunkach nie występu ...  wyświetl więcej

Do: Sznupek - No cóż... Gratuluję i wiedzy, i dobrego samopoczucia. CYT.: "co to ta membrana wodna, bo pytałem znajomego lekarza i nie miał pojęcia - na medycynie o tym nie uczą." Nie dziwię się lekarzowi, to nie jego wina, bo - właśnie - nie uczą. Czego jeszcze nie uczą?

@Maciej Drozdowski: Celne. Dziękuję! :)

  Sznupek,  08/02/2009

"Do: Sznupek - No cóż... Gratuluję i wiedzy, i dobrego samopoczucia. CYT.: "co to ta membrana wodna, bo pytałem znajomego lekarza i nie miał pojęcia - na medycynie o tym nie uczą." Nie dziwię się lekarzowi, to nie jego wina, bo - właśnie - nie uczą. Czego jeszcze nie uczą?"

Aaaa, to przepraszam, jeżeli to wiedza tajemna, tak pomiędzy szamanizmem a strefą 51, to nie będę się już włączał w d

...  wyświetl więcej

@ Sznupek: Mój rozmówco - przykre - nie doczekasz się wyjaśnienia. Nie wszystko wszystkim podaję na tacy. Warto czasem samemu choć trochę popracować, aby zdobyć kęs chleba. Uprzedzam, że to praca nie dla przedstawicieli Bractwa Siedmiu Braci Ziewających, Świętego Lenia i Snopkosłomowych Ciepłowników...

Jesteś właśnie przykładem osoby, które usiłuje przywłaszczyć cudzą energię - o czym pisa

...  wyświetl więcej

  Sznupek,  09/02/2009

Szanowny Panie Januszu, Pana wypowiedź w kontekście wcześniejszej jest wewnętrznie sprzeczna.
Podał Pan pewne hipotezy, na które przedstawiłem kontrargumenty prosząc o wyjaśnienie wątpliwości co do pewnych danych, jako że są sprzeczne z ogólnie dostępną wiedzą.
Nie otrzymałem wyjaśnienia, a podnoszoną sprzeczność raczył Pan wyjaśnić tym, że tego co Pan wie nigdzie nie uczą.
Ja ...  wyświetl więcej

  ,  09/02/2009

Sznupek, smacznego.

---------------------------------------------------
There have been very few scientific studies done on the effect of eating food microwaved food. This is rather surprising when you think about the fact that microwaves have been with us for only a few decades - and that in that time the incidence of many diseases has continued to increase.

Two researchers

...  wyświetl więcej

  Mat87,  09/02/2009

Aaaa, to przepraszam, jeżeli to wiedza tajemna, tak pomiędzy szamanizmem a strefą 51, to nie będę się już włączał w dyskusję o tym artykule.
Bo to nie mój poziom, no i jak widać i tak konkretów się nie doczekam...

Sznupek abstrahując od medycy, jeżeli opierasz swoją wiedzę tylko na tym, czego Cię uczą w szkole/na studiach i uważasz ją za jedyną słuszną jesteś dobrym materiałem do manipulowania.

@Counter - musiałeś TO zrobić? :)) O tym, że w Rosji sprzedaż "mikrowel" była zakazana - nie chciałem już nawet pisać, bo to tym bardziej byłoby nie do wiary. Rosjanie wiedzieli co robią, ponieważ ich nauka ma nieprawdopodobne wręcz osiągnięcia w dziedzinie badań oddziaływań magnetycznych na żywe organizmy. Można o tym przekonać się samemu. Wystarczy tylko (?) poszperać dobrze na rosyjskich strona ...  wyświetl więcej

  ,  09/02/2009

Nie przejmuj sie Januszu takimi Sznupkami, to dobrze znane przypadki negujace fachowe i dobrze udokumentowane badania naukowe, jeśli są niezgodne z ich plytkim światopoglądem. Potem się takie Sznupki chwalą nadwaga, a jak im się w efekcie niewłaściwego odżywiania rozwiną jakieś poważniejsze choroby układu pokarmowego czy krwionośnego, to przeklinają Boga zamiast własną głupotę. No az sie rym do 'Sznupek' sam nasuwa.. Pozdrowienia

@Counter - ależ ja się nie przejmuję :). Po prostu robię ze spokojem swoje, ponieważ WIEM, CO WIEM. I dalej będę robił to, co dotychczas. Takie jest moje zadanie :). Oczywiście - zdaję sobie sprawę z tego, że dla wielu pewne wiadomości są szalenie kontrowersyjne, ponieważ nie słyszeli nigdy o tym, nikt ich nie uczył itd. To nie jest problem tylko - z całym dla Niego przecież szacunkiem- P.T. Sznup ...  wyświetl więcej

I ja coś napisze w tej materii.
http://eiba.pl/21ow

...

@Świadomość, Mateusz Mrożek - dziękuję! :)

  ulmed,  09/02/2009

'Nie będę Wam już zakłócał energii i harmonii'. I słusznie. Wszelkie zakłócenie energii niesie ze sobą złe skutki,
i to niezależnie czym i w czym zakłóca się energię.
@ Pan Sznupek!
My, świat i ta kanapka, którą jesz powinna być pełną energii porcją życia .
To nie my wnosimy w życie energię. My ją mamy. Od nas zależy jak będziemy nią gospodarować.
My możemy ją zn ...  wyświetl więcej

  Sznupek,  11/02/2009

UPDATE:
@ Ulmed
Możliwości badań nie mam, chyba, że na sobie (patrz wyżej)
A antybiotyków w dzieciństwie jako "oskrzelowiec" zjadłem tonę - i chyba one odpowiadają za moją nadwagę :D
Co do energii, to mam jej absolutnie wystarczającą i jak ktoś chce sobie podkradać, to "czym chata bogata", nie muszę tego robić innym ;D
Mimo żarcia z mikrofali radości życia, spoko ...  wyświetl więcej

Errata:
Miało być : lubi wiedzieć "dlaczego"

@ULMED - masz rację - większa radość w niebiesiech z jednego nawróconego, niż z tysiąca świętych...:) Dziś otrzymuję od Was mnóstwo dobrej energii. I podkradać jej nikomu nie muszę :)).Dzięki i Tobie, ULMED-ko!

  Sznupek,  11/02/2009

"większa radość w niebiesiech z jednego nawróconego, niż z tysiąca świętych...:)"

Ta zasada zawsze wydawała mi się absurdalna, bo niby czemu złodziej lub morderca, który pod koniec życia zaczął klepać paciorki i dawać "na mszę" miałby być "lepszy" od kogoś kto cale życie spędził czyniąc dobro?
Nawet jeżeli skrucha szczera, to zła uczynionego się nie da "cofnąć"...
Chyba wymyślił to ktoś, komu miłe były wotywa...
No ale to nie ten temat ;D

Jeszcze o telefonii komórkowej:
http://www.przeglad-tygodnik.p(...)name=61

  Sznupek,  11/02/2009

- co do mikrofalówek z lat 50- tych się nie wypowiadam, bo ich moce i zabezpieczenia mają się nijak do dzisiejszych, a Rosjanie już testowali reaktor w Czernobylu i nikt na świecie na szczęście ich testów nie powtórzył.
- co do wyników pojedynczych naukowców też mam mieszane uczucia, bo np. jeden Koreańczyk ogłosił, że sklonował człowieka, ogłosił badania, a potem był tylko wstyd.
- ...  wyświetl więcej

Szanowny Panie Snupek, by unaocznić sprawę mikrofali proszę wykonać następujące doświadczenie,

nabyć w kwiaciarni dwa kwiaty cięte genetycznie podobne,
postawić w domu w dwóch słoikach,
zmieniać wodę regularnie możliwie często co najmniej dwa lub raz dziennie,
jednemu kwiatkowi zmieniać wodę po wcześniejszym długim gotowaniu w mikrofali
a drugiemu kwiatkowi zmie

...  wyświetl więcej

  Sznupek,  12/02/2009

W/w doświadczenie zawiera podstawowy błąd metodologiczny.
To tak jakby porównywać marchewkę gotowaną z marchewką surową...
Aby doświadczenie było wiarygodne należałoby porównać wodę gotowaną w mikrofali z wodą gotowaną w czajniku.
Tym nie mniej doświadczenie ciekawe i być może się o nie pokuszę jak mi jakieś kwiatki na wiosnę w ogródku wyrosną.
Tyle że, o ile Pan pozwol ...  wyświetl więcej

Proszę nie męczyć szympansów bo 80-90% są wegetarianinami(mało tego nie pijają mleka i nie smakują się w przetworach mlecznych)

  ,  16/02/2009

Wspaniałe CV, panie Sznupek. Proszę sobie jeszcze uruchomić źródło promieniowania X w sypialni i położyć ćwierć kilo radu pod poduszką, skoro taki z pana superman :-) Przynajmniej polski rekord Guinessa z pana będzie, zamiast miernych komentarzy

Counter, nie wiem czy zauważyłeś, ale istnieje "drobna" różnica pomiędzy promieniowaniem rentgenowskim (twoje X), promieniowaniem gamma (rad), a mikrofalami. Obawiam się że fizykiem to ty nie zostaniesz :)

  ,  16/02/2009

wow, no dzięki że chciałeś zabłysnąć, ale co to ma z moim komentarzem wspólnego? :-) Dla Sznupka EM to pikuś, to ja mu mówię idź na całość :-) Albo: go with the flow :-D NAwet lepiej brzmi bo rymowanie

Ano tyle ma wspólnego że twoje "zarzuty" są kompletnie pozbawione sensu. To tak jakbym tobie, jako wegetarianinowi zaproponował abyś żywił się wyłącznie ostem, przecież to również roślina, więc idź na całość :)

  ,  16/02/2009

Są całkowicie sensowne :-) Bezsensowna jest rozmowa z Tobą, bo nie rozumiesz sensu tego o czym piszę i gadasz nonsensy :-)

a rozważyłeś taką możliwość, iż nie dostrzegam sensu w twoich wypowiedziach dlatego, iż go tam zwyczajnie nie ma ? Skończyły się "naukowe" argumenty, że przechodzisz do ad personam ? :)

Sorry dubel... jakoś dziwnie posty przerzuciło ...

"Wspaniałe CV, panie Sznupek. Proszę sobie jeszcze uruchomić źródło promieniowania X w sypialni i położyć ćwierć kilo radu pod poduszką, skoro taki z pana superman :-) Przynajmniej polski rekord Guinessa z pana będzie, zamiast miernych komentarzy "

Counter - Dziękuję, nie skorzystam ze światłej rady.
Radzę zapoznać się ze szkolną książką do fizyki i spróbować zrozumieć różnice...

...  wyświetl więcej

  prawda,  16/02/2009

Po raz kolejny Januszu prezentujesz patologiczny brak podstawowej wiedzy, kontynuuję tu misję, którą zapoczątkowałem w artykule o enzymach:
http://eiba.pl/1uxy

Co do tego artu:
1) Plemniki wymagają kilkuset podziałów aby powstać? Szkoda, że nie kilku tysięcy, wtedy mielibyśmy świetną metodę antykoncepcji, 2

...  wyświetl więcej

CYT.: „Po raz kolejny Januszu prezentujesz patologiczny brak podstawowej wiedzy, kontynuuję tu misję, którą zapoczątkowałem w artykule o enzymach.”

„Patologia…”
„Brak podstawowej wiedzy…”
„Kontynuuję tu misję”…
Hm… Mam wrażenie, że możesz mieć rację…

Często zdarza się, że szeroka wiedza naukowa (?) w jednej dziedzinie tak zawęża szerokie horyzonty myślenia, że jedynie się zamienia w pojedynczy punkt widzenia…

  ,  16/02/2009

1. Spermatogonie dzielą się wielokrotnie, duplikują się przy każdym procesie powstawania spermatocytów, więc Janusz ma całkowitą rację, bo spermatogonie przechodzą ciągły proces powielania produkując plemniki.
2-4. Membrany wodne może nie jest najfortunniejszym określeniem, ale EMP niszczy soczewkę oka, co jest potwierdzone badaniami naukowców izraelskich i amerykańskich. Polecam badania: ...  wyświetl więcej

Witaj, Counter. Pojęcia "membrana wodna" używa niemiecki lekarz i naukowiec dr Peter Augustin. Jest to równoznaczne, oczywiście, z pojęciem błony. Bo przecież istnieje zjawisko powstawania błon wodnych.I bardzo wiele ciekawych rzeczy o wodzie i wpływie PEM na nią ten naukowiec mówi. A woda - to nie są pojedyncze cząsteczki. Na ten temat jednak teraz nie będę wypowiadał się, bo to nie ma sensu. ...  wyświetl więcej

  Mat87,  16/02/2009

7. Był film o kolesiu który żarł tylko food z mcdonalda. Po paru daniach rzygał jak kot i czuł się jakby umierał. Może powinieneś spróbować, to będziesz wiedział co to jest żarcie przetworzone, nieprzyswajalne i gówniane po prostu.

Michael Phelps, mistrz olimpijski w pływaniu, którego wywiad miałem okazję przeczytać przyznaje, że spożywa dużo fast-foodów i jakoś nie przeszkadza mu to w utrzymaniu świetnej formy pływackiej Counter:)

  ,  17/02/2009

A czytałeś co zjada? Myślisz że to takie zwykłe fast-foody z mikrofali? Jego dieta:

Śniadanie
3 kanapki ze smażonym jajkiem, 2 kubki kawy, omlet z pięciu jaj, miska owsianki, 3 tosty, 3 naleśniki z czekoladą
Lunch
0.5 kg makaronu, 2 kanapki z serem i szynką, napój energetyzujący (o wartości 1000 kalorii)
Kolacja
0.5 kg makaronu, 1 duża pizza, napój energe

...  wyświetl więcej

  ,  17/02/2009

Ruscy mają łeb.. :-) A woda to ciekawe, bardzo ciekawe zagadnienie. Może skorzystam z literatury jak będę miał chwilkę. Dzięki Januszu!

  Mat87,  17/02/2009

Counter, gratuluje dobrej znajomości obsługi wyszukiwarki google. Pewnie ta pizza to na parze robiona?Nie zwróciłem swoim poprzednim postem uwagi na mikrofale a na fast-foody, które podobno wywołują u Amerykanów uczucie agonii i wymioty. Współczuje temu społeczeństwu, którego żywienie opiera się na żywności typu fast-food..tyle nieprzyjemnych doznań..

Co do Phelpsa ciekawe, ale jego recept

...  wyświetl więcej

  ,  17/02/2009

Mateusz, nie jest moją opinią, bo to informacje ze stron anglojęzycznych. Na polskie rzadko kiedy zaglądam, bo jak widać z powyższego tłumaczenia ściągniętego z polskiej stronki, tłumaczenia są byle jakie :-) Sportowcy, szczególnie tej klasy, nawet jeśli jedzą pizzę, to mają wszystko poobliczane i ustalone przez dietetyków pod względem kaloryczności, zawartości substancji odżywczych i sposobów przygotowania też. Poza tym, jadłeś kiedyś pizze z mikrofali? :-|

  Mat87,  17/02/2009

Szczerze to ja osobiście nie, ale jest to dość popularna forma przyrządzania tej potrawy.
Nie zmienia to faktu, że zjada on fast-food jako jeden z ważniejszych posiłków:
The U.S. Olympic swimmer told ESPN that he eats roughly 8,000-10,000 calories a day, including "lots of pizza and pasta."

h

...  wyświetl więcej

Mowa zdaje się nie o spermatogoniach, a o plemnikach ...
Mylę się?

Ta wypowiedzią poszerzyłeś moje jakże skromne horyzonty. Dziękuję!
Nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie Januszu. Czyżby ciężko było Ci się przyznać do pisania wyssanych z palca bzdur?

Do: Prawda.
1. CYT.: „Ja nie zamierzam wcielać się w role edukatora tłumów.” – art. „Enzymy – klucze naszego życia” – to jest Twoja odpowiedź na moją propozycję, abyś jednak jakiś - może w miarę rzetelny - artykuł napisał. Poddaję pod osąd „eiobowiczom” Twoje wyrażenie ich określające – TŁUMY”.

2. CYT.: „Nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie Januszu.” Ciekawe – sam nic nie chcesz

...  wyświetl więcej

Januszu, nie mając żadnych argumentów na poparcie swoich teorii sięgasz po ciężkie i niebezpieczne instrumenty - atakujesz mnie, bo nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytania dotyczące twoich wymysłów, nie możesz zaprzeczyć moim wypowiedziom, ponieważ brak Ci prawidłowej argumentacji.

Ja Cię pytam o membrany wodne, o to jakie izomery l-proliny powstają w mikrofalówce, a Ty doszukujesz się

...  wyświetl więcej

Nie oczekuj odpowiedzi, chyba że takiej, że "wysysasz energię" ;)
Taka metoda - Pan Janusz odsyła do szukania czegoś, o czym nikt oprócz niego nie słyszał, ale rzeczy, które można samemu znaleźć każe sobie detalicznie wyjaśniać ...
Daj sobie spokój, to nie ma sensu!

  ,  16/02/2009

Ale się do ciebie przyczepili Januszu, he he, nie chce się łosiom douczyć, to się czepiają słówek. Nie przejmuj się! Ja tam jestem z Tobą, a takie pseudonaukowe Sznupki to się mogą ugryźć w swoje złośliwe głupio przemądrzałe zadki :-)

Ciekawy jestem twojej definicji słowa "nauka".

  ,  16/02/2009

Moja definicja słowa nauka? Proszę bardzo, w słowach Einsteina: "Nie mam żadnych szczególnych uzdolnień. Cechuje mnie tylko niepohamowana ciekawość." Nauka to niepohamowana ciekawość.

counter - mistrz cytatu wyrwanego z kontekstu :) Piszesz o człowieku który stworzył teorie, dla całkowitego zrozumienia których potrzeba aparatu matematycznego, na opanowanie którego potrzeba długich lat. Uważasz że E do swoich teorii stałe i zmienne dobierał tak jak mu było wygodnie ?
I po co ci ciekawość skoro zadowalasz się pierwszymi z brzegu, prostymi, by nie rzec prostackimi pseudowyjaśnieniami, a z wytykających luki w tychże, szydzisz ?

  ,  17/02/2009

Nie, uważam, że gdyby nie był ciekawy i gdyby nie łamał jak lodołamacz ograniczonych standardów myślenia fizyków swoich czasów, to byśmy mieli gie a nie teorie Einsteinowskie. I to jest właśnie niepohamowana ciekawość - która pcha ludzi do szukania odpowiedzi, do poszukiwań. Dla mnie Janusz jest naukowcem, co zresztą prezentuje w zajebistej klasie swoimi wypowiedziami w temacie, a takie Sznupki cz ...  wyświetl więcej

1. Ciekawość jest niezbędna, zgoda. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej, cała ogromna reszta to ciężka praca i nieustanna samokrytyka zamiast popadania w euforię po pierwszym wyniku który nam sie spodoba.

2. Nie znasz (ewentualnego) dorobku szupka czy prawdy, na jakiej podstawie się więc o nich wypowiadasz ?

3. Pan janusz zwyczajnie pominął te kwestie, poruszone przez szupka i pr

...  wyświetl więcej

  ,  17/02/2009

ad. 1. "Nie osiągnąłem zrozumienia fundamentalnych praw rządzących Wszechświatem dzięki racjonalnemu rozumowi."
ad. 2. Na podstawie tego co o nich wiem z ich wypowiedzi.
ad. 3. Dlaczego Janusz nie udzielił odpowiedz to wyjaśnił tu: http://eiba.pl/4dkk90x I doskonale rozumiem co ma na myśli.

1. Operując cytatami wyrwanymi z kontekstu można w zasadzie udowodnić wszystko co się tylko zapragnie.

2. Które wypowiedzi ww. skłaniają cie do tak niskiej ich oceny ?

3. Czy to wiedza tajemna, tylko dla wtajemniczonych ? Bo ja za cholerę nie rozumiem o co mu chodzi, dla mnie wygląda to jak lawirowanie mające na celu maskowanie własnej niewiedzy/nierzetelności. Jak już wspominałem

...  wyświetl więcej

  ulmed,  17/02/2009

Janusz!
Jedni wolą słodycze z mikroweli, inni olej lniany. Tak to już jest. Każdy ma wolną wolę i może robić ze swoim życiem, co tylko zechce. Każdy nasz wybór, dobry, czy zły jest weryfikowany przez nasz układ odpornościowy.
W przyrodzie nic nie dzieje się nagle. Ludzie, którzy budowali Amerykę, jedli proste potrawy (nikt nie słyszał o mikroweli i sojowych produktach modyfikowanych) ...  wyświetl więcej

ULMED - i o to właśnie chodzi :) Zdaje się, że żyjemy w wolnym kraju i niech każdy robi to, na co ma ochotę, byle tylko nie właził z buciorami do mojego ogródka i nie deptał moich rzodkiewek :). Niech nawet sobie ich narwie, zje - jeśli głodny - nic nie mam przeciwko, nawet przecież i sam proponuję mały "lanczyk" dla chętnych.

Jednak nie ma mojego przyzwolenia na niszczenie. A co poniektór

...  wyświetl więcej

Czyli tak naprawdę pańskim zdaniem nieważne jest CO się pisze, istotne jest że Autor raczył zejść ze swego Olimpu pomiędzy maluczkich ?

Udowadniać nie trzeba niczego w komentarzach, wystarczy zadbać o rzetelną weryfikację tekstu na etapie powstawania artykułu.

Usłyszał Pan konkretne argumenty, a w zamian ma Pan do zaoferowania wyłącznie garść przysłów i bajeczki o wysysaniu energii

...  wyświetl więcej

Uwielbiam jednak powiedzonka i przysłowia, więc "Pażywiom - uwidim". Jak się to komuś nie podoba, to, co robię, to po co czyta moje komentarze i artykuły? Masochista jakiś? Czy też następny "zbawca" ludzkości pełny pogardy dla tych, 'nieumnych", którzy dają sobie KIT wciskać?

CYT.: "jak to do ciężkiej cholery możliwe że jem od lat jedzenie z mikrofali (i inne "trucizny" jak mięso, mleko, b

...  wyświetl więcej

Szczerze mówiąc mam głęboko gdzieś to czy czytelnicy pańskich artykułów dają sobie wciskać kit czy nie. To w co, i komu, wierzą pańscy czytelnicy to ich prywatna sprawa. Interesuje mnie że przedstawia pan pewne, nieważne swoje czy nieswoje, teorie jako fakty, mimo iż wiele dowodów świadczy przeciw ich prawdziwości. Osobom które zaś wskazują panu dziury w rozumowaniu serwuje pan garść powiedzeń, ew ...  wyświetl więcej

Do: Darkwater:

CYT.: "Interesuje mnie że przedstawia pan ..." Dlaczego interesuje? Niekoherentne z : CYT.: "Szczerze mówiąc mam głęboko gdzieś to czy czytelnicy pańskich artykułów dają sobie wciskać kit czy nie. To w co, i komu, wierzą pańscy czytelnicy to ich prywatna sprawa.

CYT.: "przedstawia pan pewne, nieważne swoje czy nieswoje, teorie jako fakty" - Jakie teorie?

CYT.

...  wyświetl więcej

Ja również dziękuję, większość osób o tak zaawansowanym kursie unikania jasnych odpowiedzi może jedynie pomarzyć. Mój zysk :)

  prawda,  17/02/2009

Januszu, odnośnie raka, wątpię, że wiesz jakie sa mechanizmy powstawania nowotworu. I nie pytam o wyjaśnienie, jesz gotowane białko, w żołądku powstanie komórka raka, przejdzie przez organizm zakażając go chorobą. Najprostsze molekularne podstawy. Znasz? Wiesz co to punkty kontrolne cyklu komórkowego? Nie, zajrzyj choćby do "Podstawy biologii komórki" pana Albertsa, jego podręczniki są polecane na ...  wyświetl więcej

Cytrynian magnezu i askorbinian magnezu z pewnością nie są tym samym. Proszę w końcu czytać uważniej.

Cytrynian magnezu i askorbinian magnezu z pewnością nie są tym samym. Proszę w końcu czytać uważniej.

  prawda,  17/02/2009

Cytat: "Doskonale magnez wchłania się do organizmu w postaci cytrynianu (askorbinianu) w połączeniu w odpowiedniej proporcji z węglanem wapnia." Nie jest? :)
Gratuluję postawienia "i" w nawiasie pod wpływem mojego komentarza. Zresztą treść archiwalną każdy znajdzie w archiwach Google...

http://tnij.org/cw5w

pierwszy link (klikasz "kopia strony")

Fakt, we wcześniejszej kopii nie ma "i" ;D

A jak już padło tutaj takie mądre słowo, to trochę o w/w koherencji.
Tłumaczenie Pana Janusza (cytując jego samego) jest "niekoherentne", albowiem Pan Janusz postawił tezy i przedstawił teorie, które przeczą 99% znanych ogólnie teorii. Można więc założyć, że są to jego pionierskie badania.
Jak więc mam zaspokajać swoją "ciekawość świ

...  wyświetl więcej

  ,  18/02/2009

Drogi Sznupku, krynico jedyna wiedzy i mądrości, objaw mi proszę naukowe podstawy swoich uprawdopodobnień nt. Sai Baba, słucham.

Ponieważ widzę z Twoich wypowiedzi drogi Sznupku, iż jesteś solidnie niedowartościowany, postanowiłem i z myślą o Tobie i z dedykacją dla Ciebie stworzyć poemat, proszę, oto on:

.....

Wszedł na Eiobkę "koherentny" Sznupek
I "udowadniał" że

...  wyświetl więcej

@counter, o ja cie, ale ty masz talent hehehe :-)

  Sznupek,  19/02/2009

"Drogi Sznupku, krynico jedyna wiedzy i mądrości, objaw mi proszę naukowe podstawy swoich uprawdopodobnień nt. Sai Baba, słucham."
--- Podoba mi się to sformułowanie :P "naukowe podstawy swoich uprawdopodobnień" - bardzo "koherentne" ;D
Tu masz cytowane zeznania osób związanych swego czasu z jego sektą...
Służę możesz i ty poczytać i się zastanowić:
...  wyświetl więcej

  Sznupek,  19/02/2009

Jeszcze raz link, bo nie zapisał się poprawnie:
http://www.polki.pl/dieta_diet(...)print=1

Jak pewnie wiesz, różnica w konstrukcji urządzeń badanych kilka lat temu, a co dopiero kilkanaście, czy kilkadziesiąt jest znaczna.
Badanie np. telewizora Rubin z lat 80-tych w celu dowiedzenia, że obec

...  wyświetl więcej

  ,  19/02/2009

Tak więc w stwierdzeniu, że Sai Baba jest pedofilem opierasz się na pogłoskach, cudzych niesprawdzonych i niepotwierdzalnych naukowo opiniach, a więc w sposób zupełnie nienaukowy bierzesz to "na wiarę", w dodatku z jednostronnego punktu widzenia, no szok po prostu przeżywam :-)
Co do wiersza - cała przyjemność po mojej stronie, z czasem mu może więcej zwrotek dorobię, w miarę potrzeby i nat ...  wyświetl więcej

Counter - i znów musiałeś?! MUSIAŁEŚ to zrobić?! Nie mogłem powstrzymać mojej reakcji – to było jednak ponad moje siły, choć może nie powinienem był tak reagować. Wyrażę to cytując pewnego „klasyka” : „że komentarz w tym momencie się kończy, a komentujący idzie poturlać się ze śmiechu.”

Jesteś boski… :))

  ,  19/02/2009

Januszu, nie musiałem, ale mogłem i chciałem :-) Nie ma nic złego w spontanicznym reagowaniu w byciu sobą, a wręcz przeciwnie, ludzie to bardziej cenią bycie sobą niż życie w sztucznie nałożonych maskach. A co do badań to fakt jest oczywisty, te badania które upubliczniono pokazały, że jedzenie z mikrofali powoduje szkodliwe efekty, a innych badań klinicznych nt. efektów spożywania jedzenia nigdy ...  wyświetl więcej

  Sznupek,  19/02/2009

Zeznania osób dot. napastowania seksualnego typu np. obmacywanie nie dadzą się udowodnić "naukowo".
Ponadto gdybyś czytał uważnie, zauważyłbyś słowo "prawdopodobnie" którego użyłem, jako że osobiście nie byłem przez niego napastowany, a tylko cytuję zeznania innych ludzi.
---
Co zaś do zarzucanego mi wybiórczego traktowania jednych badań, a negowania innych, w tymże samym wypo ...  wyświetl więcej

odchamić i dokształcić się trzeba choćby przez Internet można zacząć tutaj:
http://www.tvp.pl/wiedza/nauka(...)-odc-45
Jak powstają kryształy soli? Dlaczego mają różny kształt? Od niezwykłych potraw w kuchni Karola Okrasy do grot solnych, badania korozji i badań z wykorzystaniem zwykłej ku ...  wyświetl więcej

Świadomość - bardzo Ci dziękuję. Każe dobre słowo od innego człowieka ma dla mnie wielką wartość. Doceniam to. Wszystkiego dobrego! :)

  Sznupek,  18/02/2009

Fajny materiał świadomość ... ale co wnosi do naszej dyskusji? (czy ktoś z nas spożywa sól krystalizowaną w mikrofali?)
Czego dowodzić ma być ten "ważny argument", że sól z mikrofali ma inne kryształy ?
Kryształ soli o dowolnym kształcie rozpuści się w żołądku i stanie z powrotem tym samym znanym roztworem NaCl...
Jeżeli zamiast gotowania w czajniku, gdzie różnice temperatur w ...  wyświetl więcej

  Sznupek,  19/02/2009

Ojej! Aż 3 minusy i ani jednego komentarza?
Chyba się załamał bym, gdybym jak Wy zbierał te punkty! ;D
Nie podobał się artykuł biofizyka i fizyczki?
No trudno ;D
Przepychanki słowne uważam za stratę czasu, a niczego nowego już się pewnie nie dowiem, a zatem ...
... bawcie i straszcie się dobrze w swoim gronie.

  ,  19/02/2009

Sznupku - koment powyżej

Widzisz, Counter, bardzo to ludzkie - trwać na przekór wszystkiemu. Wbrew faktom, wbrew badaniom naukowym zarzucając innym "nienaukowość" itd.

CYT.: "Prawda o mikrofalówce:
http://www.polki.pl/dieta_diet(...)print=1
Konsultacja: prof. Krzysztof Dołowy, biofizyk ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie; prof. Hanna Męcz

...  wyświetl więcej

Jeszcze jedna ciekawostka, Counter :).

http://wyborcza.pl/1,76842,627(...)ce.html

Co jemy? A co jest produkowane jako "żywność"? Jeśli wszyscy naukowcy, wszyscy technologowie żywności i żywienia są uczciwi, nieskazitelni, to kto w końcu odpowiada za jakość receptur i stosowanych technologii w przemyśle spożywczym

...  wyświetl więcej

  ,  19/02/2009

Staram się nie jeść żadnych przetworzonych (poza domem) rzeczy, bo mi po nich układ trawienny szwankuje. Jem za to dużo różnych sałatek które sam ze swą lubą sobie przyrządzamy, ewentualnie rzeczy opartych na warzywach które sam 'przerabiam'. A jako wegetarianin z kilkunastoletnią praktyką na szczęście nie pakuję do ust tego co określa się mianem 'wędlin', czy mięsa. Ale wiem skąd się na przykład ...  wyświetl więcej

Tym z moich P.T. Czytelników, którzy mogą być zainteresowani sprawą, należy się ode mnie pewne wyjaśnienie. Bo czas stanąć w prawdzie. Rzecz dotyczy artykułu "Magnez - dlaczego jest tak ważny dla naszego organizmu?" Wyjaśnienie identycznej treści znajdzie się również pod artykułem "Kuchenki mikrofalowe - przecz z naszych kuchni!", ponieważ i tam odprysk dyskusji dotyczącej magnezu znalazł miejsce. ...  wyświetl więcej

  ,  19/02/2009

Januszu, wcale się nie musisz tłumaczyć z tego askorbinianu w nawiasie, bo z sensu twojego tekstu to wynika. To zresztą całkiem oczywisty zapis. Gdybym mówił na przykład o chlorkach to napisałbym dla zilustrowania paru przykładów soli chlorkowych (chloranowych) tak: chlorek sodu (potasu, magnezu), albo chloran (nadchloran) potasu. Całkiem oczywiste zwroty,a ktoś kto je uznaje za "patologiczny brak ...  wyświetl więcej

Uważałem, że po prostu wyjaśnienie czytelnikom należy się. Zwłaszcza, że - jak wspomniałem - niepotrzebne podszedłem do sprawy trochę emocjonalnie. A ja lubię jasne sytuacje. To co robię, broni się samo - tak mniemam. I mam odwagę przedstawiać to, co zostało mi dane w postaci wiedzy. I nie można jej ukrywać. Oczywiście, że moje sformułowanie było jasna - dla mnie. Lepsze jest jednak zawsze wrogiem ...  wyświetl więcej

@counter . Zostaw M.F w spokoju kazdy wie ze to szkodliwe tymczasowo, ale w przyszlosci organnizm odporni sie na tego rodzaje promieniowanie, bo cialo musi zniesc wszelkie promieniowanie aby przetrawac kosmiczne Vojaze. Poz.

  ,  19/02/2009

Andrzeju, a co, wybierasz się na księżyc? :-) Ufoludki ponoć z gołymi tyłkami po nim chodzą, to pewnie faktycznie uodpornieni...

@ counter Cialo musi byc odporne na wszelkie anomalia. Ale powiedz co zrobiles z nasza Efka bo nie slychac Jej?

@Spadam spac. Dobrej nocy.

  ,  19/02/2009

Moje ciało nie jest odporne i jakoś daję radę, do warunków ziemskich w miarę wystarcza :-) A Efka - nie wiem, obraziła się może i uciekła?..

Powalacie argumentacją takiego typu, że nie widzę sensu w kontynuacji tej dyskusji, jak nie wierszyki, to ucieczka z tematu mikrofal w przypadkowe artykuły o parówkach cielęcych i Pandze, a jak Wam się przedstawi niewygodne opinie , to zamiast argumentacji bierzecie jakiś artykuł "z sufitu" innego naukowca, o innej tematyce i uwazacie, ze to wystarczy...
np:
CYT.: "Prawda o mikrofaló ...  wyświetl więcej

Dziękuję panie Januszu za kolejny niezwykle ciekawy artykuł :D
Serdecznie pozdrawiam i życzę następnych, uświadamiających niedouczone społeczeństwo artykułów!
Sławek

Do: Seth_z:
Bardzo dziękuję i również serdecznie pozdrawiam! :) Każdy z nas ma jakiś zakres ignorancji w wielu dziedzinach i właśnie dlatego warto poznawać nowe dziedziny i ciągle uczyć się .

Na mnie jakoś to nie działa. Wiecie dlaczego?Bo jestem maniakiem komputerowym!

Do: patryk10072003.
Przynajmniej szczerze - a szczerość w cenie! I za to Ci dziękuję! :)

  Elba,  27/03/2013

Przyłączam się do apelu: Kuchenki mikrofalowe - precz z naszych kuchni! A telewizory z salonów!

@Elba: nie używam, nie mam i omijam z daleka... Jedzenie jest kompletnie bezwartościowe po gotowaniu w tym ustrojstwie.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska