Login lub e-mail Hasło   

Alfa, Beta, Omega czyli o budowaniu prawdziwego przywódcy

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.krolartur.com/artykuly/84
Jak przewodzić jako lider, a nie jako dyktator? Poniżej znajdziesz jedno z ważniejszych rozróżnień w tym temacie.
Wyświetlenia: 2.658 Zamieszczono 08/02/2009

Wiele szkół uwodzenia i rozwoju osobistego mówi o podziale na samce alfa - przywódców i na bety - cala resztę, wzorując to na tradycyjnych podziałach stadnych. Często opisują przy tym alfę jako tego najsilniejszego, najodważniejszego, etc.

Jedną rzeczą, której zapominają dodać, jest fakt, że stanowi to duże uproszczenie.


Jest to uproszczeniem, ponieważ w wypadku bardzo wielu zwierząt, m.in. wilków, które często stawiane są za przykład w tej kwestii, najsilniejszym i najodważniejszym samcem, tym który walczy do samego końca, nie jest samiec alfa. Jest nim samiec beta, prawa ręka, porucznik, 'skrzydłowy' przywódcy. Dopiero za nimi są delty, gammy i inne niższe poziomy w stadzie, aż do omegi.

Przywódca nie ma być niezwykle silny, nie ma być szaleńczo odważny. Te cechy są w jakimś stopniu ważne dla niego, ale są one drugorzędne.

Alfa musi przede wszystkim przewodzić. Kontrolować sytuacje. Jest tym, który musi cały czas mieć głowę na karku, jeśli on spanikuje czy straci trzeźwość myślenia, jest po stadzie. I musi dbać o swoje stado i być za nie odpowiedzialny - bo to właśnie dlatego jest alfa. To on wyznacza zasady i hierarchie i nie potrzebuje do tego aż tak dużo siły, ponieważ faktyczne reguły wprowadza w życie beta, na polecenie alfy.

Poznawszy w życiu nieco osób bawiących się w uwodzenie, zauważyłem u niektórych tendencje do rozwoju właśnie w sposób bliższy becie niż alfie - przy jednoczesnym przekonaniu, ze to właśnie takie zachowanie - chamstwo, brak odpowiedzialności, pusta siła - jest alfa.

Nie jest.

Co więcej jest szkodliwa, ponieważ brakuje jej kierunku, który mógłby nadać faktyczny alfa, faktyczny przywódca.

Oczywiście, pewne kwestie mogą zostać wymuszone, czy to fizycznie czy psychicznie, ale jest to szalenie krótkoterminowe zachowanie. Po prostu, w pewnym momencie dane stado będzie miało dosyć i sama siła bety nie wystarczy - a nie posiada on cech przywódczych alfy, dzięki którym stado podążyłoby za nim. Niezależnie czy mówimy tutaj o grupie ludzi budowanej przez takiego pseudo-alfę czy o grupie kobiet które uwodzi, po prostu w pewnym momencie akcja wywołuje reakcje - i to zwykle dosyć bolesna dla pseudo-przywódcy.

Po co to wszystko pisze? Jako motywację dla Twojej świadomości i podświadomości.

Niezależnie od tego czy już tworzysz z siebie przywódcę w swoim świecie, czy dopiero rozważasz jak stać się takim, ten artykuł ma Cię skłonić do przyjrzenia się ścieżce, którą podążasz i zobaczenia czy budujesz z siebie prawdziwego lidera - czy betę uważającą się za lidera. Oraz odkrycia co możesz zrobić, by skuteczniej osiągnąć swój cel bycia prawdziwym przywódcą ludzi wokół siebie.

Spójnym. Skutecznym. Odpowiedzialnym.

Podobne artykuły


21
komentarze: 6 | wyświetlenia: 13679
14
komentarze: 3 | wyświetlenia: 2149
41
komentarze: 9 | wyświetlenia: 90575
16
komentarze: 5 | wyświetlenia: 9045
30
komentarze: 13 | wyświetlenia: 16483
27
komentarze: 5 | wyświetlenia: 5700
22
komentarze: 2 | wyświetlenia: 15681
22
komentarze: 4 | wyświetlenia: 3820
14
komentarze: 4 | wyświetlenia: 22978
13
komentarze: 4 | wyświetlenia: 33150
12
komentarze: 5 | wyświetlenia: 17283
71
komentarze: 22 | wyświetlenia: 17943
21
komentarze: 4 | wyświetlenia: 31281
 
Autor
Artykuł



Cechy przypisywane przez Ciebie becie, przez pryzmat interakcji z kobietami, stają się bardzo pożądane. Chciał bym, żebyś rozwinął opisywany temat.

  Artur Król  (www),  08/02/2009

Które dokładnie cechy? Chamstwo ( i mam na myśli konkretnie chamstwo, nie niezależność)? Brak odpowiedzialności?

I z którymi dokładnie kobietami? Bardzo wielu znanych mi "uwodzicieli" dobrze sobie radzi w uwodzeniu na dyskotekach pewnej klasy, ale ma duże kłopoty ze zbudowaniem związków, w których czuliby się spełnieni i ze znalezieniem kobiet które mogliby docenić.

Doprecyzuj proszę pytanie, wtedy chętnie odpowiem.

Z tego co zrozumiałem pisany badboy jest betą, a nie można powiedzieć, ze nie ma on cech pociągających dla kobiet. Chodzi o dynamiczność, trochę brak odpowiedzialności pod postacią 'stroszenia piór'.
Opisałeś w swoim artykule betę raczej negatywnie, aby przedstawić kontrast z alfą, ale mimo wszystko to co kryje się pod postacią bety opisanego obiektywnie zdaje się być pożądane.
Ogóln ...  wyświetl więcej

Ok, zobaczymy co można dorzucić.

Generalnie nie piszę zbyt wiele z tematyki uwodzenia/PUA, zakładając że są lepsi w tej tematyce i im zostawiając pole. Tam gdzie pisuje, ma to głównie na celu zwrócenie uwagi na sposoby, w jakie te metody bywają nadużywane i wypaczane (co zresztą wielu PUA na mnie wkurzyło ;) )



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska