Login lub e-mail Hasło   

Naczelny

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://www.lekturyreportera.pl/ksiazki/naczelny/
Kto, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, posiadał w Wielkiej Brytanii władzę, która – w pewnych okolicznościach – przewyższała władzę Margaret Thatcher?
Wyświetlenia: 2.269 Zamieszczono 22/02/2009

Kto, na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, posiadał w Wielkiej Brytanii władzę, która – w pewnych okolicznościach – przewyższała władzę Margaret Thatcher? Kto był w stanie wpłynąć na elity polityczne w tak skuteczny sposób, aby desygnowały one na następcę Iron Lady wybranego przez siebie człowieka? Kto – nie będąc ani członkiem rządu, ani parlamentu – decydował o obsadzie stanowisk państwowych Zjednoczonego Królestwa? Naczelny! Redaktor naczelny The Daily Telegraph. Max Hastings.

Editor

Jak pisze w swoich wspomnieniach z tego okresu, największą stratą po ustąpieniu ze stanowiska, była utrata wiedzy i co za tym idzie – władzy. Utrata wiedzy o tym, co działo się w gabinetach ministrów, w rządowych biurach i w parlamentarnych kuluarach. Utrata władzy, która – co szczerze podkreśla – przypisana jest zwykle do stanowiska, a nie do konkretnej osoby. W jego wypadku była to władza redaktora kierującego najważniejszym konserwatywnym dziennikiem brytyjskim, The Daily Telegraph.

Editor Maxa Hastingsa jest jednak nie tylko opisem tej ogromnej – momentami zbyt wielkiej – siły, jaką posiadają naczelni redaktorzy wpływowych tytułów prasowych. Książka jest także opowieścią o codziennych wysiłkach, zmierzających z jednej strony do poprawienia – kryzysowej w momencie objęcia przez niego stanowiska – sytuacji gazety i – z drugiej strony – do zachowania wysokiej rangi, wyznaczonej przez ścisłe zasady etyczne, zarządzanego pisma. Editor jest świadectwem walki, jaką każdy świadomy dziennikarz i redaktor zmuszony jest toczyć z dnia na dzień, wybierając pomiędzy komercyjnymi wymogami rynku i wydawcy, a moralnymi przykazaniami zawodu. Walki, która – co widać szczególnie w dzisiejszych czasach – jest często walką przegraną.

Wspomnienia Hastingsa są także ciekawym szkicem historycznym. Lata jego rządów w The Daily Telegraph, to lata wielkich zmian politycznych – w Zjednoczonym Królestwie, w Europie i na świecie. Upadek rządów Żelaznej Damy, brytyjska dyskusja o europejskiej integracji, rozpad Związku Radzieckiego i demokratyczne przemiany w Europie Wschodniej oraz kres apartheidu w RPA – to najważniejsze wydarzenia polityczne, których Hastings był świadkiem i – w wielu przypadkach – aktywnym, choć mało widocznym, uczestnikiem. Niezmiernie ciekawe są jego opowieści o spotkaniach z postaciami znanymi zwykłym czytelnikom z gazetowych nagłówków. Margaret Thatcher, Borys Jelcyn, John Major, czy Tony Blair, to tylko niektóre z opisywanych przez Hastingsa osobistości. Dodajmy do tego rodzinę królewską, garść anegdot z życia słynnych ludzi i – bijącą z każdego słowa książki – tradycyjną, modelową wręcz, brytyjskość cóż więcej trzeba, aby zachęcić do jej przeczytania?

Hastings nie był – w latach swojej świetności – postacią lubianą. Krytykowali go zarówno koledzy – dziennikarze, szczególnie z pism o przeciwstawnej linii politycznej, jak i politycy – zarówno konserwatywni, jak i laburzyści. Zarzucano mu wiele błędów, głównie natury politycznej – jednak doceniono jego jedną, ogromną zasługę. Był on człowiekiem, który uzdrowił jedną z najważniejszych, do dnia dzisiejszego, gazet brytyjskich. Dokonał, w niezmiernie trudnym dla dziennika okresie, skutecznego przeobrażenia The Daily Telegraph, w nowoczesny, masowo czytany przez rzesze Brytyjczyków, tytuł prasowy końca dwudziestego stulecia. O tym także opowiada Editor.

Podobne artykuły


17
komentarze: 71 | wyświetlenia: 2180
16
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1211
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1062
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1118
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 533
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 789
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 640
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 677
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 486
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 978
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 617
 
Autor
Artykuł
Dodatkowe informacje




Brak wiadomości


Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska