Login lub e-mail Hasło   

Krótki artykuł o emotologii

Jednych denerwują, inni ich nadużywają. Na czym polega to zjawisko? Skąd jego popularność?
Wyświetlenia: 2.174 Zamieszczono 02/03/2009

Na początek chciałbym oznajmić, że emotologia jest dziedziną ulegającą

ciągłemu rozwojowi, mimo wszystko postarałem się na tyle zuniwersalizować

większość pojęć aby nie straciły na aktualności i myślę, że udało się.

No, więc przejdźmy do rzeczy...

 

Użytkowników internetu możemy podzielić na emocjonalistów i zastyglistów -

zależne jest to po części od temperamentu - odpowiednio ekstrawertyk i

introwertyk, z tym że nasz temperament mieszkańca internetu może być

całkowicie różny od naszego prawdziwego temperamentu.

Następnie możemy podzielić jeszcze obie grupy na:

I.Emocjonaliści - czują się wolni w używaniu emotek.

a) liberalny emotuser - używa emotek bardzo często, ponad to posiada ich

bardzo szeroki zasób, nie wstydzi się tworzyć własnych emotek;

b) konserwatywny emotuser - używa emotek dość często, być może zna ich

wiele, ale ogranicza się do używania tylko paru.

Emocjonalistów można podzielić także ze względu na rodzaj emotek jakich używają,

a oto i te rodzaje:

a)"zwykłe", "euroamerykańskie", "90-stopni"

czyli np. :)   ;-D   ;O   ':-|

b)"japońskie"

czyli np. ^^    ^_^    oO    o_O   x_x 

 

II.Zastygliści - kierują się określonymi prawami.

a) Antyemoterzy - nie chcą ujawniać swojego stanu emocjonalnego,

nie używają emotek;

b) Zamiennicy - starają się zastąpić emotki innym środkiem przekazu,

np. onomatopejami, zwykle ten zabieg nie przynosi dobrego efektu,

a potrafi doprowadzić do śmiechu Emocjonalistów.

(no bo jak ktoś co chwila pisze podczas rozmowy na komunikatorze

internetowym "uh", "oh" to normalnie hmm...)

 

Oczywiście grupy nie są twardo oddzielone i mogą zdarzyć się mieszańce,

a w sumie to zdarzają się zawsze.

 

Następny punkt programu! Czyli jak emotki tworzyć:

a)"euroamerykańskie"

przy nich wyróżniamy zwykle:

-oczy, które są najczęściej dwukropkiem (a także literą x choć nie tylko);

-nos - często myślnik (często pomijany i nie wymagany);

-usta, które przede wszystkim przedstawiają stan emocjonalny.

Oczywiście nie musimy się niczego kurczowo trzymać.

Tak więc skoro już wiemy z jakich elementów składa się emotka 90-stopniowa,

musimy teraz określić jaki stan ma przedstawiać.

Tak więc określamy tenże stan i wybieramy analogiczny kształt "ust" czyli

tzw. trzeciego elementu (the third element). Dla podkreślenia danych

emocji możemy także zmienić "oczy" czyli pierwszy element.

Przykłady:

Smutek ;-(   x-(   B-<

Radość :-)   ;-D   x-D

Zdziwienie ;O  xO

Chytre zamiary  :-3

Zdegustowanie  :-\   ;-|

(można by mnożyć bez końca).

Emotki można także urozmaicać o różnorakie dodatki:

- kapelusze i czapki  C)  c)  <]  (|

- okulary  B-D

- wybite zęby  :-!

- kropelki potu  ":-P

itp.

 

b)"japońskie"

Tak jak przy europejskich emotkach, wyróżniamy 3 elementy:

- lewe oko - bardzo ważne od niego wszystko się zaczyna, może być przedstawione

za pomocą liter lub innych znaków ascii;

- usta lub nos - stanowi przedziałkę między lewym, a prawym okiem, tak jak w

emotkach europejskich może zostać pominięty, przedstawia się za pomocą kropki,

myślnika, podkreślenia, litery "o", a jest także parę innych "mutacji"...

- prawe oko - także bardzo ważne, ponieważ na nim emotka się kończy, zwykle

jest podobne do prawego oka - jako jego symetryczny odpowiednik(symetria liniowa),

czasami jednak może być inne dla zwiększenia kontrastu i tym samym odpowiedniego

uwydatnienia emocji, może się różnić także z powodu tzw. zmieszania uczuć (w tym wypadku

oko prawe jest podrzędne - przedstawia uczucia słabsze).

Aby wykreować taką emotkę należy, tak samo jak wcześniej określić stan jaki ma przedstawiać,

lecz tym razem zamiast ust największą rolę pełnią oczy. Tak więc wybieramy analogiczny

kształt nie ust, a oka.

Przykłady:

Smutek:  /_\    y_y   ;_;

Radość  ^_^ 

Zdziwienie  o_O

Rządza pieniądza $_$

Zdegustowanie  -_-  -.-

Także japońskie emotki można wyposażyć w dodatki:

- krople potu -_-"

- ręce  \^.^/

itp.

 

Na koniec chciałbym zachęcić do używania emotek, wydają się być mało ważne,

ale w rozmowie przez komunikator internetowy mogą posłużyć jako substytut "mowy ciała",

która jak wiadomo jest bardzo ważna podczas dyskusji nie odbywającej się za

pośrednictwem technicznie zaawansowanych środków przekazu. :P

Oczywiście artykuł z przymrużeniem oka.

Podobne artykuły


10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 681
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 977
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 1122
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 924
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 935
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 631
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1361
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1497
9
komentarze: 1 | wyświetlenia: 193
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1460
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 473
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1116
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 502
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 587
294
komentarze: 62 | wyświetlenia: 104178
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  eldandor,  02/03/2009

A ja lubię czasem rzucić komuś wyzwanie i rozmawiać tak by emocje wyrażać za pomocą odpowiednio dobranych słów i składni, bardzo fajne ćwiczenie ;)

  AlChemik,  03/03/2009

myślę, że emotki są bardzo ważną częścią zdania, gdy piszemy/rozmawiamy przez internet, w końcu to w jakiś sposób jest mimika :D

Moje zdanie jest takie: używać emotek, ale z umiarem, bo czasami człowieka szlag może trafić jak ktoś przysyła wiadomość, której ponad 50% treści to uśmieszki. Najlepiej jest używać po jednej emotce na wiadomość, aby pokazać jaki ma ona charakter, bo czasami nie wiadomo, czy ktoś pisze o czymś poważnym, czy też robi sobie "jaja".

  Max King,  07/03/2009

Osobiście bardzo lubię robienie emotek. Warto tutaj też dodać informację o emotkach nie przedstawiających twarzy, takich jak:
.,|,,
\m/
A także łączeniu ich z oryginalnymi:
.,|,, (-.-) ,,|,.
\m/ d(^^)b \m/
(dla niewiedzących: odwrócone "b" nazywa się "d" i jest na prawo od "s")
Czasem niektórzy próbują też robić prymitywne rysunki ASCII:
||||||||||
(O.O)

Z różnym skutkiem...

Rządza? Chyba żądza?



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska