Login lub e-mail Hasło   

Szachy przedmiotem szkolnym

Wychowawcze wartości szachów - wynikają ze struktury samej gry, której intelektualne i sportowe elementy mają pozytywny wpływ na charakter i umysł. Uprawianie gry w szachy...
Wyświetlenia: 8.464 Zamieszczono 16/03/2009

 

 

 

Wychowawcze wartości szachów - wynikają ze struktury samej gry, której intelektualne i sportowe elementy mają pozytywny wpływ na charakter i umysł.

Uprawianie gry w szachy sprzyja wzmacnianiu takich cech osobowości, jak:

·        zdolność koncentracji uwagi,

·        umiejętność analizy i dedukcji złożonej sytuacji,

·        pobudzanie wyobraźni,

·        nawyk cierpliwości,

·        samodzielność w podejmowaniu decyzji,

·        sprawność w planowaniu i realizacji operacji wymagających stosowania strategii i taktyki,

·        zaprawa pamięci itd.

Udział w rozgrywkach turniejowych i meczowych wymaga ponadto odporności psychicznej (np. nie załamywanie się przy przegranej lub popełnionym błędzie) oraz czysto sportowego traktowania gry, tego co określa się jako „fair play”, czyli honorową i uczciwą grę. Z tych względów szachy uznane zostały za ważny czynnik w edukacji młodzieży, a nauczanie gry w szachy weszło do programów szkolnych w wielu krajach.

Na wychowawcze zalety gry szachowej zwracał uwagę już Benjamin Franklin w swej publikacji Moralność gry szachowej (1779), a także Kazimierz Krupski w Strategice szachowej (1835 i 1844). We współczesnej literaturze pedagogicznej szachy stanowią nieomal jeden z wzorco­wych przykładów korzyści uzyskiwanych w praktyce wychowawczej zarówno młodego pokolenia, jak też i ludzi dorosłych.


           

Znany radziecki pedagog W.A .Suchomliński pisał: „Szachy – doskonała szkoła sukcesywnego logicznego myślenia... Gra w szachy dyscyplinuje myślenie, ćwiczy koncentrację, rozwija pamięć. Powinna wejść w życie szkoły podstawowej jako jeden z elementów kultury umysłowej. Rzecz dotyczy tej szkoły podstawowej, gdzie edukacja intelektualna zajmuje szczególne miejsce, wymaga specjalnych form i metod pracy”.

W pełni zrozumiałe jest, że efekt pedagogiczny gry w szachy przychodzi nie od razu. Przede wszystkim, należy koniecznie wciągnąć masowo uczniów do zajęć szachowych. Tutaj jak najefektywniej pracuje czynnik sportowy i widowiskowy, ich istota współzawodnictwa, charakter zabawowy, które stymulują zainteresowanie szachami, dążenie do opanowania reguł gry, spróbowania swoich sił przy planszy.

Właśnie od gry tajemniczej i interesującej, pozwalającej zmierzyć się z kolegami i koleżankami w szybkości i dokładności obliczania wariantów, głębokości oceny pozycji, znajomości teorii szachów zaczyna się droga młodego człowieka w fascynujący świat „królewskiej” gry. Dlatego ważnym zadaniem jest propagowanie i reklamowanie szachów wśród dzieci, pedagogów i rodziców, organizowanie dla uczniów zawodów szkolnych na szeroką skalę. Jednocześnie ważne jest, aby zebrać i uogólnić doświadczenia edukacji szachowej w szkołach, wyjawić psychologiczno-pedagogiczne możliwości rozwoju intelektualnych zdolności człowieka.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że warunkiem niezbędnym do sukcesu gry w szachy jest następstwo operacji myślowych.

Już po pierwszych krokach wtajemniczenia szachowego młody gracz przekonuje się, że sama chęć wygrania partii, osiągnięcia przewagi materialnej czy przeprowadzenia pięknej kombinacji na planszy nie wystarczy. Silne posunięcia pozycyjne i kombinacyjne nie powstają z przypadku a wymagają określonych zabiegów przygotowawczych i powinny mieć solidne podstawy. Okazuje się, że kombinacja jest możliwa tylko wtedy, jeśli

–        połączy się szereg zasad pozycyjnych,

–        skoordynuje się działanie figur,

–        uzyska przewagę sił na jakimkolwiek fragmencie planszy,

–        zabezpieczy przed niebezpieczeństwem króla.

Tym samym szachy niewątpliwie uczą, że dokonanie wyboru najbardziej trafnych decyzji zawsze powinno opierać się na obiektywnej ocenie istniejących warunków. Istocie szachów absolutnie nie odpowiadają przypadkowe posunięcia: za każdy nieprzemyślany ruch szachista może ponieść karę w postaci straty dobrej pozycji swoich figur i przegrania partii.

Szachy to potężny bodziec rozwoju żądzy wiedzy. Już pierwsze doświadczenie walki na planszy pokazuje początkującemu szachiście, że mógłby on uniknąć wielu błędów, a nawet przegrania partii, gdyby zapoznał się z wcześniej opracowanymi i znanymi teoretycznymi nowinkami i regułami. Tak początkowo powstaje chęć  poznania elementów nowych kombinacji i pułapek, która następnie przeradza się w potrzebę dogłębnego studiowania teorii szachów.

 

 

Jednocześnie szachy odkrywają właściwe znaczenie przyswojonej wiedzy w praktycznym działaniu. Doświadczenie pokazuje, że najwyższy stopień wtajemniczenia teoretycznego szachów nie gwarantuje bezbłędnej gry w różnych pozycjach. Gra tylko „według książki” nie może objąć całej różnorodności sytuacji.

W celu własnego rozwoju szachista powinien nauczyć się samodzielnie wykorzystywać swoją wiedzę i nawyki do podjęcia decyzji stosownie do różnych konkretnych sytuacji. W tym sztuki analizy porównawczej - umiejętności odnajdywania różnic i podobieństw w zbliżonych sytuacjach.

Zajęcia szachowe z pierwszoklasistami pokazały, że w ciągu kilku miesięcy uczniowie:

–        pewnie znajdowali ogólne motywy kombinacji w pozycjach z różnym położeniem figur na szachownicy,

–        dokonywali właściwej oceny pozycji z pozoru różniących się nieznacznie.

Umiejętność porównywania pozycji stwarza możliwość uogólnienia szachowego materiału. Zauważono, ze stopniowo doskonaląc grę uczniowie łatwo i naturalnie przyjmują i uświadamiają sobie pojecie typowości (typowa gra w debiucie, w grze środkowej, typowe zakończenie, typowa kombinacja itp.) uczą się oddzielać najbardziej istotne cechy charakterystyczne i szczególne konkretnej sytuacji. W  konsekwencji przenoszą nawyki i umiejętności przyswajane przy stole szachowym na inne sfery swojej działalności. Tym samym szachy wnoszą swój wkład w formowanie jakości jednostki.

Niewątpliwie korzystny wpływ mają szachy na rozwój pamięci. Trzeba zaznaczyć, że wyobrażenie o tym, iż szachista oddzielnie opiera się na literalnym zapamiętywaniu dużej ilości konkretnych wariantów, zachowując w pamięci zestaw pozycji z dokładnym rozmieszczeniem wszystkich figur na szachownicy, jest błędne. Badania uczonych dowiodły, że w toku myślenia szachisty pierwszoplanowe znaczenie zajmuje logiczne (znaczeniowe) a nie mechaniczne zapamietywanienie.

Praca z szachami stymuluje rozwój fantazji, wyobraźni i przewidywania. Taki czy inny ruch nie należy wykonywać w przekonaniu, że może się uda – musza być rozpatrzone wszystkie „za” i „przeciw” zaistniałej operacji. Szachista powinien kierować się szkolnymi przesłankami, toteż marzenia, lekkomyślność, założenia „z góry” są niedopuszczalne. W życiu często spotyka się ludzi, którzy znalazłszy się nowej sytuacji tracą czas i siły na to, aby przełamać stres związany z aklimatyzacją w środowisku. Uczeń – szachista wie, że musi niezmiennie śledzić obiektywne warunki gry, aby przewidywać rozwój sytuacji na planszy.

Badania psychologów i pedagogów udowodniły, że podstawowymi elementami, charakteryzującymi twórcza działalność człowieka są: możliwość samodzielnego przenoszenia nabytej teorii i praktyki w nową rzeczywistość, określenie nowych problemów w znanych standardowych warunkach, dostrzeganie nowych funkcji znajomego obiektu, umiejętność oryginalnego, rzutkiego sposobu decydowania. Wszystkie te jakości formułuje się w procesie pracy z szachami.

Wpływ szachów na psychikę nie ogranicza się do funkcji intelektualnych, uczą zdyscyplinowania, systematycznej samokontroli, wytrzymałości,  samozaparcia, rozwijają umiejętność obiektywnej samokrytyki.

 

 

Szachy w szkole


Jedną z pierwszych szkół, w których powstały klasy szachowe jest podstawówka w Kartuzach na Kaszubach. – Przekonały nas do tego pomysłu doskonałe wyniki w nauce, jakie mieli uczniowie grający w klubie. Młodsi z nich znacznie szybciej od swoich kolegów zaczynali czytać – mówi Danuta Rek, dyrektorka szkoły. Uczniowie ze starszych klas lepiej radzili sobie z opanowaniem nowego materiału. Część z nich odnosiła także sukcesy na olimpiadach z przedmiotów ścisłych. Dziś uczniowie podstawówki w Kartuzach podstawy gry poznają już w zerówce. Dla najlepszych utworzono specjalną klasę o profilu szachowym. Podobnie jest w Zespole Szkół w Zamościu, chociaż gdy trzy lata temu wprowadzono szachy do planu zajęć, część rodziców protestowała. Szachy nie kojarzyły im się z nauką logicznego myślenia. – Dziś nikt nie wyobraża sobie, że w szkole mogłoby nie być tych zajęć. Zainteresowanie jest tak duże, że naukę szachów zaczynamy już w zerówce – mówi Agnieszka Kowal, zastępca dyrektora szkoły. Dzieci pierwszych klas podstawówki obowiązkowo raz w tygodniu spędzają godzinę nad szachownicą. Większość z nich grę w szachy kontynuuje w kolejnych klasach, chociaż nie jest ona już obowiązkowa.

 

 

 

 

 

Źródła: http://www.marciu.republika.pl/edu/edu22.html
http://www.szachy.zyciegrajewa.pl/?str=15
http://www.szachista.yoyo.pl/galeria.html

Podobne artykuły


43
komentarze: 38 | wyświetlenia: 48686
33
komentarze: 4 | wyświetlenia: 11044
18
komentarze: 10 | wyświetlenia: 20565
15
komentarze: 6 | wyświetlenia: 20217
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 4511
13
komentarze: 1 | wyświetlenia: 20630
12
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1040
10
komentarze: 13 | wyświetlenia: 12790
7
komentarze: 6 | wyświetlenia: 215550
6
komentarze: 5 | wyświetlenia: 27495
22
komentarze: 4 | wyświetlenia: 3003
18
komentarze: 43 | wyświetlenia: 3917
15
komentarze: 8 | wyświetlenia: 124378
15
komentarze: 21 | wyświetlenia: 6516
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





  mojra  (www),  16/03/2009

Jestem za ! Najlepszy partner to komputer z dobrym programem . Dla dzieci wazna jest grafika .

  ulmed,  17/03/2009

Całkowicie popieram tezę autora. Dzieci wychowywane na początku na damce, na wilkach i owcach, nerwówce, a jak tylko pojmą, z grubsza, zasady to na królach gier szachach i brydżu.
Moje dzieci tak były edukowane w domu, jestem bardzo dumna z osiągnięć moich dzieci.
Gry i zabawy z własnymi dziećmi dają wspaniałe efekty. Wystarczy grać zamiast truć.

  icewind,  18/03/2009

Szachy gra krolow :) Jak najbardziej za, swietny artykul.

Prawie z każdej gry komputerowej można się czegoś nauczyć. Trzeba tylko wiedzieć jak i kiedy skończyć grę: http://eiba.pl/w .
Co do szachów to dla ich promocji lepiej w nie grać z dala od komputera, bo świadomość co innego jest na kompie może rozpraszać. Na kompie to dobry pomysł dla ulepszania swoich szachowym umiejętności, czyli dla już do szachów przekonanych ;).



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2017 grupa EIOBA. Wrocław, Polska