Login lub e-mail Hasło   

Polemika do artykułu - Komunizm zabija też dziś

Postanowiłem napisać kilka zdań, będących polemiką do artykułu opublikowanego na Eiobie pod linkiem: http://www.eioba.pl/a75562/komunizm_zabija_tez_dzis_codziennie i udowadnia...
Wyświetlenia: 3.426 Zamieszczono 20/03/2009

   Postanowiłem napisać kilka zdań, będących polemiką do artykułu opublikowanego na Eiobie pod linkiem:

http://www.eioba.pl/a75562/komunizm_zabija_tez_dzis_codziennie

i udowadniającego jakoby komunizm był najbardziej zbrodniczym systemem w historii ludzkości. Nie będę wdawał się w dyskusję nad definicjami. Przyjmuję konwencję autora. Czyli tylko rozmowa o opisanych w publikacji faktach.

   Już w pierwszym zdaniu autor wyraża opinię, jakoby komunizm był najbardziej zbrodniczym systemem . Jako argument w zdaniu drugim, przytacza liczbę 100 mln ofiar tego systemu.

   I tu mamy do czynienia z pierwszym błędem. Przyjęta metodologia woła o pomstę do nieba. Rozumiem, że przez komunizm autor uważa system, którego źródłem była rosyjska rewolucja, zwana Rewolucją Październikową i który rozpowszechnił się w krajach Europy Środkowej i niektórych krajach Azji. Trwa on mniej więcej od roku 1917 (Rosja) do chwili obecnej (Chiny, Korea Północna, Kuba).

   Za początek faszyzmu możemy przyjąć rok 1919 i ogłoszenie doktryny faszystowskiej przez Benito Mussoliniego. Istniał on tak naprawdę jedynie w dwóch państwach: Niemczech i Włoszech. Definitywnie zakończył się w roku 1945.

   Dlatego nie ta skala i nie ten czas drogi autorze. Komunizm wciąż obejmuje swoim zasięgiem prawie 1/5 ludzkości i nic wskazuje aby Chiny Ludowe miały zakończyć swoje istnienie.

   Jak na tę skalę czasową i ludnościową, podana przez Ciebie liczba ofiar totalitarnego systemu, zwanego komunizmem jest zadziwiająco niska. Faszyzm skupiony wokół psychopatycznego niemieckiego polityka, rozpętując trwające prawie sześć lat piekło, doprowadził do śmierci około 72 milionów ludzi. A miał na to kilka razy miej czasu niż komunizm i wielokrotnie mniejsze zasoby ludzkie i materiałowe.

   Ale nawet pomimo to, skalę zbrodniczości nie zawsze mierzy się liczbą ofiar. Gdyby bezkrytycznie przyjąć tę zasadę, generałowie amerykańscy wydając rozkaz nuklearnego zbombardowania Hiroszimy i Nagasaki okazaliby się większymi zbrodniarzami, niż kapłani Azteków i Majów mordujący w okrutny sposób swoich pobratymców w imię obłąkańczej religii, która wymagała krwawych i okrutnych ofiar z ludzi. Dwie amerykańskie bomby atomowe zabiły w kilka sekund więcej niewinnych osób, niż byli to w stanie uczynić indiańscy kapłani.

   Oczywiście jako "rzetelny" historyk, kultur pozaeuropejskich przy ocenie komunizmu jako najgorszego systemu, pod uwagę nie bierzesz. Pewnie wynika to stąd, że i nie wiele o nich wiesz. To drugi błąd.

   Niezrozumiała jest dla mnie frustracja z powodu, iż nie możesz wyjść na spacer w koszulce z podobizną Adolfa Hitlera na piersiach i swastyką na plecach. A przecież spotykasz ludzi noszących wizerunki Lenina i Che Guevary.I nigdy nie przyszło do szanownej głowy, że obozy koncentracyjne, wywóz na roboty do III Rzeszy, spopielenie Warszawy, uliczne egzekucje, łapanki, Pawiak, Oświęcim, wymordowanie kwiatu młodzieży polskiej w powstaniu warszawskim, śmierć 6 milionów obywateli naszego kraju zawdzięczamy nie Leninowi czy Che Guevarze, ale Hitlerowi i jego zbrodniczej świcie?

   No cóż, parafrazując Mickiewicza napiszę:

Niektórym myśleć nie kazano.

   Nie znam bardziej zbrodniczego systemu w teorii i praktyce, jak faszyzm. Szczególnie w niemieckim wydaniu. Już na początku ludzie są podzieleni na panów, niewolników i przedmioty zwane podludźmi. Tych ostatnich (jak i buntujących się niewolników) trzeba jak najszybciej zabić. Najlepiej w sposób nowoczesny i uporządkowany, tworząc wysokowydajne fabryki śmierci, mordujące ludzi w sposób przemysłowy.

   Jednak nawet pozostałości podludzi, do samego końca poddane są obłąkańczej idei. Nie trafiają do ziemi jak nakazuje nasza europejska tradycja. Nie trafiają nawet do zbiorowych grobów, jak w rosyjskiej czy chińskiej odmianie komunizmu. Są palone w piecach. W końcu faszystowska rasa panów, jest nacją bardzo praktyczną. Spopielone szczątki można przecież wykorzystać jako nawóz.

   Niektórych podludzi spotyka wielki zaszczyt. Po śmierci nie trafią do pieca. Ich skóra z ciekawymi tatuażami, ozdobi gabinety faszystowskich bonzów. W charakterze abażurów do lamp, lub skórnych wyprawek do zawieszenia na ścianie. Dowodami faszystowskich zbrodni w procesie norymberskim, były między innymi: abażur z ludzkiej skóry, książki oprawione w ludzką skórę, wypreparowane fragmenty wytatuowanej, ludzkiej skóry. I zupełne kuriozum - ludzkie głowy - zakonserwowane i zmniejszone, na sposób jakiego nie powstydziliby się prymitywni łowcy głów ze wspólnot pierwotnych.

dowody faszystowskich zbrodni

   Niemiecki faszyzm odbierał człowieczeństwo nawet po śmierci.

   Nie masz racji autorze. To nie komunizm gnębi ludzką świadomość. Nie jest to jak piszesz przenikający europejskie elity, uniwersytety i nawet katolicki Kościół dorobek komunizmu, którego wyrazem wedle Ciebie (czynisz bardzo ryzykowne założenie) jest możliwość spontanicznego myślenia i działania, ewolucja ludzkiej kultury, nieuleganie drobnomieszczańskim przesądom i narzuconym siłą konserwatywnym autorytetom.

Tym najgorszym co gnębi ludzką świadomość jest głupota.

 

Podobne artykuły


17
komentarze: 107 | wyświetlenia: 2253
14
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1136
14
komentarze: 15 | wyświetlenia: 1079
13
komentarze: 53 | wyświetlenia: 805
13
komentarze: 5 | wyświetlenia: 592
11
komentarze: 137 | wyświetlenia: 630
11
komentarze: 34 | wyświetlenia: 998
11
komentarze: 70 | wyświetlenia: 691
11
komentarze: 92 | wyświetlenia: 655
11
komentarze: 37 | wyświetlenia: 504
10
komentarze: 5 | wyświetlenia: 723
10
komentarze: 97 | wyświetlenia: 408
 
Autor
Artykuł



Niewątpliwie, głupota zabiła najwięcej ludzi. A swoją drogą faszyzmu nie można rozważać w oddzieleniu od ideologii która faszyzm zrodziła, od inkwizycyjnego myślenia i inkwizycyjnych żądz mordowania narosłych przez prawie dwa tysiąclecia. Faszyzm to raczej kulminacja inkwizycji, której niektórzy głupcy jeszcze świętość przypisują. Należy wręcz podkreślać, że w III Rzeszy, kręgi religii chrześcijań ...  wyświetl więcej

Tak to wygląda,że podlozem i żródłem faszyzmu jest także hiszpańska inkwizycja. Można zwrócić uwagę na Wielkiego Inkwizytora Torquemadę dominikanina, który przy poparciu papieża, krółowej Izabeli i Króla Ferdynanda wymordował kilkadziesiąt tysięcy Zydów tzw. heretyków/ tych, ktorzy przeszli na katolicyzm a potajemnie praktykowali swą pierwotną wiarę. Pod byle pretekstem / sprzątanie mieszkania w p ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  21/03/2009

Prema ! Twoja nienawiść do chrześcijaństwa jest paranoiczna . To religia która ewoluuje jak kult bogini Kali gdzie zrezygnowano z co niektórych obrzedów, jak i palenia wdów po śmierci mężów . Twoja wschodnia duchowość jest jak zapaszek przy politycznym smogu i oparach absurdu tworzenia Uni Europejskiej . Liczy sie głos silnych i wpływowych .Taką siłą jest KK z Benedyktem XVI i sympatyzujacym z nim ...  wyświetl więcej

Chcesz zobaczyć jak wygląda "chrześcijańska tolerancja"? To zajrzyj tutaj.
http://forums.joerogan.net/sho(...)t=83219

@swistak, dobra bedem tolerancyjnom bestiom, ale tylko odrobinę, wedle życzenia :)

A świątyniach Bogini Kali wykonywano sądownie orzeczone kary śmierci, jak najbardziej. Zresztą na prośbę skazanego, który dawał sobie ostatnią szansę umrzeć zgodnie z zasadami własnej religii, w miejscu ku temu poświęconym. I tyle o chrystohisterii przeciwko okrutnemu kultowi Kali...

Tyle, że ja jestem przeciwnikiem kary śmierci :)

  swistak  (www),  21/03/2009

Robert ! Siejąc nienawiść jesteś tak samo ciemny jak ci mordercy na filmie .
Można sie licytować w okrucieństwie, ale gdzie to nas zaprowadzi .

To ja sieję nienawiść ? A to co zrobili chrześcijanie to była tolerancja!? Licytować się w okrucieństwie?Nie ma takiej zbrodni której kościół nie popełnił. Byłbym więc na przegranej pozycji.

Robert skąd w tobie tyle nienawiści do chrześcijaństwa ? Taka postawa prowadzi do nikąd.

Przyjdzie kiedyś czas i ludzie zrozumieją że wszystkie religie są wytworem tylko ludzkiej wyobraźni. A już niewątpliwie cały ten religijny święty biznes jest potrzebny ludziom co go wymyślili. Stwórcy(jeśli istnieje), niczego nie potrzeba bo ma wszystko, lecz potrzeba ludziom od świętego biznesu gdyż są zachłanni i nie potrafią z tym skończyć. Było wielu mesjaszy oraz guru, lecz żaden z nich nie u ...  wyświetl więcej

  swistak  (www),  22/03/2009

Robercie ! KK to działalność misyjna i harytatywna . Chrześcijaństwo musi konkurować z innymi wyznaniami .Bez zmiany doktryny straci wiernych. To demokratyczne głosowanie wiernych nogami wymusza te zmiany.
Głoszenie przez obu ostatnich Papiezy , że Bóg jest Miłoscia, a KK to wspólnota wiernych będąca podmiotem wiary to znaczny postęp . W USA gdyby nie ekscesy homoseksualne to KK jest miejsc ...  wyświetl więcej

Odpowiedz może być tylko jedna.

"Można wodzić za nos wszystkich ludzi przez jakiś czas, albo niektórych ludzi przez cały czas ale nigdy wszystkich ludzi przez cały czas"

A. Lincoln



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska