Login lub e-mail Hasło   

Krzysztof Wyszkowski, Było sobie ludobójstwo...

Odnośnik do oryginalnej publikacji: http://wyszkowski.eu/index.php/artykuy/2(...)bojstwo
Donald Tusk jest premierem „wizerunkowym". To znaczy, udaje, że rządzi, ale jego głównym celem jest utrzymanie wysokiego poparcia w sondażach. Gdy pojawiają się rea...
Wyświetlenia: 1.777 Zamieszczono 21/03/2009

Donald Tusk jest premierem „wizerunkowym". To znaczy, udaje, że rządzi, ale jego głównym celem jest utrzymanie wysokiego poparcia w sondażach. Gdy pojawiają się realne problemy, Tusk przekierowuje uwagę opinii publicznej w inną stronę, „przykrywa" je jakąś zmyśloną „debatą". Gdy świadomość kryzysu się pogłębia i społeczeństwo zaczyna dostrzegać, że premier zachowuje się jak  pijane dziecko we mgle, uznał, że musi mediom podrzucić coś, co będzie odpowiednio mocne, by choć na chwilę zagłuszyć rzeczywistość skrzeczącą o jego niekompetencji.

Tym razem wymyślił, że Polacy powinni zająć się dyskusją o eutanazji. Ale tu kończy się licencja na dętą blagę, której większość Polaków nadal udziela „macherowi z zaplecza". Gdy magister historii mówi, że nie wiedział, iż jego dziadek służył w Wehrmachcie, można uznać, że takie są wymogi kampanii wyborczej. Ale kim jest polityk, urodzony w Gdańsku i wydający serię książek o przeszłości tego miasta, w przede dniu 70 rocznicy agresji niemieckiej na Polskę zachęcający do narodowej debaty o eutanazji i pomijający dokonania w tej kwestii Adolfa Hitlera?

Donald Tusk od dwudziestu lat mieszka w Sopocie. Kilkaset metrów od jego domu znajduje się Grand Hotel, w którym od 19 do 26 września 1939 r. mieściła się Kwatera Główna wodza III Rzeszy. To tam, w apartamencie z widokiem na molo, zwołano naradę w sprawie eutanazji. To tam Hitler „Cytował przykłady ciężkich chorób umysłowych w toku których zanieczyszczają się i zjadają swoje ekskrementy", a następnie podpisał rozkaz rozpoczynający niemieckie, państwowe, planowe, zorganizowane, przemysłowe ludobójstwo niemieckich kalek i chorych psychicznie: „Niniejszym udziela się Reichleiterowi Bouhlerowi oraz doktorowi nauk medycznych Brandtowi wszelkich pełnomocnictw w zakresie zwiększania uprawnień określonych lekarzy, po to, by ci ostatni mogli zadawać pacjentom, którzy wedle wszelkich ludzkich kryteriów są nieuleczalnie chorzy, miłosierną śmierć po najbardziej wnikliwym orzeczeniu lekarskim dotyczącym stanu ich zdrowia".

Właśnie scjentystycznie pojmowane miłosierdzie było powodem do podjęcia przez  Hitlera programu eutanazji, jako początku eksterminacyjnej eugeniki. W tej sprawie zawsze jest tak samo - nieszczęśliwi rodzice piszą do władz: zabijcie, albo pozwólcie nam zabić nasze kalekie dziecko. Tusk, już choćby jako polityk gdańsko-sopocki, powinien pamiętać, że zanim pewna Polka ogłosiła swą chęć ulżenia swemu synowi przez wstrzyknięcie trucizny, pewien Niemiec napisał do Hitlera wzruszający list z prośbą o łaskę dla swojego syna. I Hitler stworzył system masowego udzielania tej łaski.

Dyskusja o eutanazji rzeczywiście ma dla Polsków wielkie znaczenie, ale nie jako temat zastępczy w czasach kryzysu, a dlatego, że rozkaz o eutanazji Hitler wydal dopiero po doczekaniu się ataku ZSRS na Polskę. Eutanazja, jako początek państwowego ludobójstwa w służbie totalitarnej eugeniki, stała się możliwa dzięki współdziałaniu nazizmu z komunizmem, jako początku nowej ery - wyzwolenia ludzkości z chrześcijaństwa. „18 sierpnia 1939 roku, w trzy dni po tym, jak Hitler został przekonany - w wyniku rozmów między niemieckim ambasadorem w Moskwie, von der Schulenburgiem, a sowieckim ministrem spraw zagranicznych, Mokotowem - że Stalin jest gotów ubić interes, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Rzeszy wydało tajny okólnik, który oznaczał początek programu „eutanazji" w odniesieniu do dzieci do trzeciego roku życia, które były chore umysłowo lub okaleczone." Polak, zapoznając tę wiedzę, wraz z odrzuceniem fundamentalnych zasad moralnych, odrzuca szacunek dla zasług własnego narodu, który jako jedyny przeciwstawił się jednocześnie obu zbrodniczym totalitaryzmom.

Tusk wydał serię albumów - Był sobie Gdańsk. Teraz czas przypomnieć, że 70 lat temu Hitler wygłosił w Dworze Artusa tryumfalne przemówienie  w którym o zachowaniu Polaków wobec mniejszości niemieckiej mówił m.in.: „Dziesiątki tysięcy deportowano, prześladowano, zabijano w najokrutniejszy sposób. Te sadystyczne bestie dawały upust swoim zbrodniczym instynktom". Odpowiadało mu entuzjastyczne wycie zgromadzonych na Długim Targu tysięcy gdańszczan, którzy cieszyli się z rozpoczęcia planowej eksterminacji inteligencji polskiej w Stutthofie i Piaśnicy.

Pięć lat temu złożyłem prezydentowi Sopotu wniosek o wmurowanie pamiątkowej tablicy: „We wrześniu 1939, podczas pobytu w Sopocie w oczekiwaniu na zdobycie Warszawy, kanclerz Niemiec Adolf Hitler podjął decyzję o eksterminacji psychicznie chorych i kalek Niemców. W tym czasie trwało już mordowanie psychicznie chorych Polaków z terenu Pomorza.

Niemiecka agresja na Polskę i decyzja o eutanazji, były początkiem eugenicznego ludobójstwa na Polakach, Żydach, Cyganach i innych narodach Europy. W hołdzie ofiarom i ku pamięci pokoleń - Polacy."  Wówczas prezydent zażądał, bym zapewnił sfinansowanie dzieła i propozycję odrzucił. Czy teraz też nie będzie możliwe upamiętnienie rozpoczętego w Sopocie ludobójstwa?

 

Peter Padfield, Himmler, Reichsführer SS, Interart, Warszawa 1997, t. 2, str. 12.

Zobacz też

Podobne artykuły


28
komentarze: 54 | wyświetlenia: 8243
8
komentarze: 13 | wyświetlenia: 1202
22
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2062
8
komentarze: 10 | wyświetlenia: 1642
18
komentarze: 8 | wyświetlenia: 11452
38
komentarze: 31 | wyświetlenia: 13120
29
komentarze: 64 | wyświetlenia: 6243
24
komentarze: 8 | wyświetlenia: 9584
22
komentarze: 7 | wyświetlenia: 19295
20
komentarze: 31 | wyświetlenia: 1605
21
komentarze: 31 | wyświetlenia: 3323
35
komentarze: 26 | wyświetlenia: 10125
27
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1879
25
komentarze: 7 | wyświetlenia: 2112
 
Autor
Artykuł



  swistak  (www),  22/03/2009

Ten artykuł psuje idylliczne stosunki polsko-niemieckie

  mojra  (www),  22/03/2009

Polskiej klasie politycznej nie zagraża hipotetyczna eutanazja intelektualistów jak i patriotów.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska