Login lub e-mail Hasło   

Najdziwniejsze kontuzje piłkarskie

Nieco dziwne kontuzje piłkarzy
Wyświetlenia: 3.356 Zamieszczono 23/03/2009

- Liam Lawrence ze Stoke, nabawił się poważnej kontuzji kostki, kiedy przypadkowo nadepnął swego psa. Nie wiadomo ile potrwa rehabilitacja.

-Darren Barnard z Barnsley, pauzował pięć miesięcy po tym jak poślizgnął się w kałuży moczu pozostawionej przez jego szczeniaka i uszkodził wiązadła w kolanie.

-W latach 70. miał miejsce dziwny wypadek, otóż norweski obrońca Svein Grondalen uprawiał właśnie jogging kiedy zderzył się z łosiem.

- Perry Groves siedząc na ławce Arsenalu tak cieszył się z gola kolegów, że rozbił głowę o zadaszenie. Potrzebna była interwencja lekarzy.

-Bramkarz Manchesteru United z roku 1975, tak mocno krzyczał na kolegów, że zwichnął sobię szczęke.

-Charlie George, uciął sobie duży palec u nogi, kosząc trawink na swojej posesjii.

-Na samą myśl o tej kontuzjii robi mi się nie dobrze. Otóż Lee Hodges pośliznął się pod prysznicem na kostce mydła. Może nie jest to tragiczne ale naciągnął sobie KROCZE!

-Reprezentant Anglii Alan Muellery opuścił międzynarodowy turniej w RPA w 1964 roku na skutek kontuzji pleców, której nabawił się podczas szczotkowania zębów. Jak on to zrobił?

-Davida Seamana sięgnięcie po pilota telewizijnego kosztowało złamaną kośc.

- Ramalho trafił kiedyś do szpitala na trzy dni po tym jak połknął lekarstwo przepisane na infekcję zęba. Problem polegał na tym, że było one w formie czopków.

-W 1996 podczas kłótni w szatni menadżer Grimsby złamał kość policzkową pomocnika Ivana Bonettiego. Piłkarz sprowokował swojego trenera rzucając w niego jedzeniem.

-Odwrotna sytuacja miała miejsce niegdyś w szatni Manchesteru United. Otóż Alex Ferguson w czasie kłótni z Davidem Beckhamem, rzucił w niego butem rozcinając przy tym łuk brwiowy.

-Santiago Canizares nie pojechał na Mundial do Korei i Japonii bo upuścił na stopę butelkę wody po goleniu, która spowodowała poważne obrażenia ścięgna.

-Richard Wright rozgrzewał się przed meczem z Chelsea gdy skręcił kostkę na drewnianym znaku ustawionym w bramce. Żeby było zabawniej, znak zakazywał rozgrzewania się w tym miejscu.


Podobne artykuły


12
komentarze: 25 | wyświetlenia: 1387
10
komentarze: 21 | wyświetlenia: 913
10
komentarze: 2 | wyświetlenia: 971
10
komentarze: 69 | wyświetlenia: 1107
10
komentarze: 154 | wyświetlenia: 664
9
komentarze: 617 | wyświetlenia: 618
9
komentarze: 21 | wyświetlenia: 1336
9
komentarze: 5 | wyświetlenia: 928
9
komentarze: 6 | wyświetlenia: 1469
8
komentarze: 4 | wyświetlenia: 437
8
komentarze: 2 | wyświetlenia: 1437
7
komentarze: 3 | wyświetlenia: 1110
7
komentarze: 0 | wyświetlenia: 140
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 576
5
komentarze: 0 | wyświetlenia: 493
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





Zarąbiste. Naprawdę ciekawy artykuł :) Szkoda że nie ma więcej wyświetleń ;]

Ale ci piłkarze delikatni.



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2018 grupa EIOBA. Wrocław, Polska