Login lub e-mail Hasło   

Powrót świadomości- najstraszniejsza rzecz, jaka może się przytrafić człowie...

Ten artykuł opowiada, o problemie powrotu świadomosci podczas operacjii. Pacjent widzi, słyszy a czasami nawet czuje ból podczas operacji.
Wyświetlenia: 8.066 Zamieszczono 30/03/2009

Powrót świadomości to zjawisko praktycznie w Polsce nieznane. Doświadczająca go osoba, to pacjent, który budzi się podczas zabiegu chirurgicznego. Jego mózg odzyskuje pełną świadomość, chory słyszy rozmowy lekarzy i personelu, a także może odczuwać ból towarzyszący operacji. Sparaliżowane narkozą w dalszym ciągu pozostają jednak mięśnie pacjenta, co uniemożliwia mu jakąkolwiek reakcję i poinformowanie otoczenia o swoim stanie. Cierpi w milczeniu, nie mogąc nawet poruszyć palcem.

O tym problemie opowiada film "Przebudzenie" tam pacjent zostaje poddany przeszczepowi serca. Odczuwa ból, i słyszy wszytsko co mówią lekarze.

Badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych wykazały, że na „powrót świadomości” cierpi około 1%  pacjentów, poddanych znieczuleniu ogólnemu. Co roku 21 milionów Amerykanów przechodzi zabiegi chirurgiczne, które wymagają zastosowania narkozy. Tym samym, 21 tysięcy z nich odzyskuje pełną świadomość na stole operacyjnym. Dane w Polsce są nieznane. 

Wywołuje je nieprawidłowa reakcja organizmu na podane anestetyki, czyli leki, które mają zapewnić bezpieczny sen podczas operacji. Sam zabieg znieczulenia jest bardzo skomplikowany, dlatego też czuwa nad nim wyspecjalizowany lekarz, anestezjolog. Składa się on z czterech etapów: a) zniesienia świadomości, b) zniesienia odczuwania bólu, c) zwiotczenia mięśni, d) pozbawienia odruchów, takich jak mimowolne skurcze mięśni. Nad każdym etapem kontrolę sprawuje anestezjolog, jednak w Polsce ponad połowa z nich w tym samym czasie usypia kilku pacjentów, dlatego też o pomyłkę nietrudno.

Ryzyko wystąpienie „powrotów świadomości” zwiększa się u osób poddawanych zabiegom kardiochirurgicznym i cesarskim cięciom oraz u ofiar wypadków, które wymagają nagłej interwencji chirurgicznej. Specyfika tych operacji bardzo często wymaga zastosowania mniejszej dawki narkozy, która teoretycznie powinna być bezpieczniejsza dla pacjenta. Bywa niestety i tak, że dawka ta okazuje się jednak za mała, budzi ze snu i przywraca odczuwanie bólu, ale w dalszym ciągu paraliżuje mięśnie.

By zmniejszyć szansę wystąpienia tego zjawiska podczas zabiegu, stosuje się urządzenie, które rejestruje fale mózgowe i na podstawie ich intensywności pozwala określić głębokość snu pacjenta. Ta metoda nie daje jednak stuprocentowej pewności i nie umożliwia jednoznacznego wykluczenia „powrotu świadomości”. To anestezjolog musi dobrać optymalną dawkę anestetyków i czuwać nad reakcją pacjenta na podane mu leki.

Niestety, lekarze nie informują o mozliwości takich powikłań, choć także w Polsce takie przypadki się zdarzają. Wyobraźcie sobie jednak ból podczas, operacji np. mózgu. Zapewne jest on niesamowity. Oczywiście może zdarzyć się tak, iż po prostu pacjent zemdleje z bólu, ale jeżeli nie- to przeżyje prawdziwe piekło...

Na podstawie http://superja.pl/node/912

Chcesz pokazać jakiś tekst znajomym? Po prostu wklej go
i przekaż im otrzymany link.
justpaste.it

Podobne artykuły


23
komentarze: 42 | wyświetlenia: 4148
19
komentarze: 28 | wyświetlenia: 3901
120
komentarze: 56 | wyświetlenia: 124588
76
komentarze: 225 | wyświetlenia: 140899
18
komentarze: 76 | wyświetlenia: 3441
18
komentarze: 77 | wyświetlenia: 3627
70
komentarze: 39 | wyświetlenia: 145064
13
komentarze: 2 | wyświetlenia: 2330
86
komentarze: 28 | wyświetlenia: 109679
12
komentarze: 14 | wyświetlenia: 2238
12
komentarze: 9 | wyświetlenia: 2373
11
komentarze: 8 | wyświetlenia: 2561
10
komentarze: 0 | wyświetlenia: 3555
8
komentarze: 1 | wyświetlenia: 1552
 
Autor
Artykuł

Powiązane tematy





No słyszałam. Nawet znam osobę, która czuła wszystko podczas cesarki. Czuła jak ją rozcinają i wyciągają dziecko...
Nikomu tego nie życzę. Artykuł dobry, chociaż jak dla mnie troszkę krótki ;p

Doświadczenia wybudzenia się z uśpienia podczas operacji bywają na prawdę straszne. Często jest to męka nie do przejścia dla operowanego pacjenta. Nie sposób jest opisać bólu i tego, że nie może się poruszyć nawet ani nic powiedzieć...

Powrót świadomości to odpowiednik paraliżu sennego. Pod wpływem leków pacjent wprowadzony jest w głęboki, sztuczny sen. Jeżeli ktoś z Was eksperymentował kiedyś z Świadomym Śnieniem, to napewno kiedyś doświadczył paraliżu sennego. Móżg się budzi, ale nadal "nałożona jest blokada" na nasze mięśnie, więc nie możemy sie poruszyć. Coś strasznego...

Opisane zjawisko jest bardzo ciekawe. Niestety autor nie ustrzegł się kilku błędów. Jeżeli ok. 1% pacjentów doświadcza tego stanu, to znaczy, że spośród 21 mln operowanych Amerykanów dotyka to 210 tys., a nie 21 tys. osób.

Natomiast mózg pozbawiony jest zakończeń nerwowych i jego stymulacja jest zupełnie nieodczuwalna dla właściciela. Mózg nie odczuwa bólu. Zatem akurat podczas operacji mózgu pacjent piekła by nie przeżył...

Czasami człowiek nie musi dostać się do piekła , czasami piekło przychodzi do niego . A co do twojego tematu naprawdę jest dobry i musi to być straszne . Strach się bać . Pozdrawiam i dziękuję za dobry artykuł



Dodaj swoją opinię
W trosce o jakość komentarzy wymagamy od użytkowników, aby zalogowali się przed dodaniem komentarza. Jeżeli nie posiadasz jeszcze swojego konta, zarejestruj się. To tylko chwila, a uzyskasz dostęp do dodatkowych możliwości!
 

© 2005-2014 grupa EIOBA. Wrocław, Polska